Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

---------OooO---------

Kolega podwozi kolegę nowym samochodem:
- Nie wiesz, jak często trzeba zmieniać olej?
- Nie wiem, ale mój kumpel zmienia co 5 lat.
- A co ma?
- Budę z frytkami.


---------OooO---------

Dzwoni jegomość do akademika:
- Czy można z Maryśką?
- Z nimi wszystkimi można.


---------OooO---------


Mały Jasio chodzi do klasy matematycznej. Pewnego dnia nauczyciel wezwał go do odpowiedzi:
- Gdybym ci dał 500 złotych - mówi nauczyciel - a ty byś dał 100 zł
Marysi, 100 zł Basi i 100 zł Zuzi, to co byś miał?
Rezolutny Jasio na to:
- Niezłą orgietkę.


---------OooO---------
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

---------OooO---------

Mówi wnuk do dziadka:
- Kiedyś to mieliście źle. Nie było Internetu, komórek, czatu ani gadu-gadu... Jak ty w ogóle babcię poznałeś ???
- No jak nie było? wszystko to było - odpowiada dziadek.
- Ale jak to?
- No przecież, babcia mieszkała w internacie, a jak wracała ze szkoły, to stałem na czatach, wychodziłem i z babcią gadu-gadu, a jakby nie komórka to i ciebie i twojego ojca by nie było.


---------OooO---------
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

---------OooO---------

W I klasie podstawówki, pani od religii mówi:
- Na początku, Bóg stworzył mężczyznę.
- Tak, bo Bóg zaczął od zera - powiedziała jedna z dziewcząt. Wszystkie dziewczynki się śmieją, a Jasiu wstaje i mówi:
- Tak! A jak Bóg chciał stworzyć kobietę to się potknął i powiedział ku***, a słowo ciałem się stało.


---------OooO---------


Teściowa powoli umiera.
Leżąc w łóżku rozgląda się za latającą muchą.
Na to zięć:
- Niech się mamusia nie rozprasza...


---------OooO---------
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

---------OooO---------

Młode małżeństwo zaraz po ślubie wyruszyło w podróż poślubną. Po
powrocie ojciec młodego pyta:
- Synu opowiadaj jak tam było.
Syn odpowiada:
- Tato przerąbane. To już chyba koniec.
Ojciec zdziwiony:
Jak to koniec?! Co się stało?!
- No widzisz ojciec to było tak. Jak to młoda para w pierwszą noc
uprawialiśmy seks. Jak było już po wszystkim, to ja tak, z przyzwyczajenia,
położyłem dwie stówy na stoliku.
- No, to rzeczywiście, synu, jest przerąbane.
- Ale to jeszcze nie wszystko. Ona mi pięć dych wydała.


---------OooO---------
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Przychodzi facet do restauracji i zamawia:
- Barman, dla mnie setka, dla orkiestry setka i dla ciebie setka. Gdy przyszło do płacenia okazuje się, ze facet nie ma pieniędzy, wiec barman wyrzuca go kopniakami z lokalu. Na drugi dzień facet jak gdyby nigdy nic przychodzi i zamawia:
- Dla mnie setka i dla orkiestry setka.
- A dla mnie to już nie? - pyta się zgryźliwie barman.
- Dla ciebie nie, bo jak wypijesz to rozrabiasz.
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Zaprosił facet znajomych do restauracji na kolacje, zauważył, ze kelner, który prowadzi ich do stolika ma w kieszeni łyżki. Zastanowił się chwile, usiedli przy stoliku i wtedy zobaczył, ze kelner od ich stolika również ma łyżki w kieszeni. A także inni kelnerzy na sali. Poprosił kelnera bliżej i
pyta: - po co wam łyżki w kieszeniach. Kelner odpowiedział: - kilka miesięcy temu nasze szefostwo zleciło firmie doradczej zrobienie analizy procesów. I wyszło, ze średnio co trzeci klient zrzuca łyżkę ze stołu.
Przez co trzeba iść do kuchni i przynieść nowa. Dzięki temu, ze mamy łyżki pod ręką zaoszczędzamy jednego człowieka na godzinę a wydajność wzrasta o
70.3%. Zdziwił się ale wkrótce zobaczył, ze każdy kelner ma przy rozporku
cienki łańcuszek, którego jeden koniec przyczepiony jest do guzika a drugi znika wewnątrz spodni. Zaciekawiony zawołał kelnera i pyta:
- Zauważyłem, ze każdy z was ma łańcuszek przy rozporku. Po co on wam?
Kelner: - Nie każdy jest tak spostrzegawczy jak pan. Ale tak ten łańcuszek
zaleciła nam firma doradcza. Wie pan mam go przyczepionego do ..no wie
pan, gdy idę do toalety, to rozpinam rozporek i wyciągam łańcuszek, dzięki czemu po oddaniu moczu nie musze myc rąk i wydajność wzrasta o 30%.
Facet zdziwiony ale zaraz odkrył nieścisłość, - Dobrze, rozumiem że "go"
pan wyjmuje łańcuszkiem, ale chyba nie wkłada z powrotem? Więc jak pan wkłada z powrotem? Kelner - nie wiem jak inni, ale ja łyżką!!!
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Franek chleje wódę z Jankiem u niego w domu. Patrzy, a na ścianie wisi
metalowa miednica. Pyta Janka:
- A co to jest?
Janek na to:
- Zegar z kukułką.
- Co Ty gadasz, jak to działa? - pyta Franek. Na to Janek bierze pałę
bejsbolową i jjjjak nie walnie w tę michę! Micha drży, okrutnie hałasując.
W tym momencie zza ściany ktoś krzyczy:
- Ku-ku-k...a, wpół do czwartej rano jest!
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

U lekarza:
- Panie doktorze, mój mąż ma strasznie rozstrojoną psychikę!
- ???
- Często godzinami mówię do niego, a później się okazuje, że żadnego słowa z tego nie pamięta!
- To nie choroba...
- A co?!
- Dar Boży!

=================================================

Pani ogłasza w klasie.
- Drogie dzieci!... Jutro w szkole odbędą się przymusowe szczepienia.
- Uuuuu!
- Proszę się nie bać!... Panie pielęgniarki, które was zaszczepią, powiedziały, że to nic nie boli!
W ostatniej ławce Jasio podnosi rękę.
- O co chodzi Jasiu?
- U nas na podwórku dwa psy się same szczepiły!

===================================================


Jeśli w autobusie komunikacji miejskiej uszczypniesz za tyłek kobietę, to:
- z prawdopodobieństwem 9% odwróci się i da ci po pysku,
- z prawdopodobieństwem 65% odwróci się i spyta: "och*jałeś?",
- z prawdopodobieństwem 25% nie zareaguje,
- z prawdopodobieństwem 1 % zostanie twoją żoną.
Krótko mówiąc - prawdopodobieństwo niewielkie, jednak lepiej nie ryzykować.
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

---------OooO---------

Jezus wraz z Mojżeszem grają w golfa. Pierwszy uderza Jezus. Trafia w piłeczkę, ale piłeczka ląduje na tafli jeziora pułapki. Jezus zdjął więc buty wszedł na taflę i uderzył piłeczkę, która wpada prosto do dołka. Zjawia się wówczas pewien staruszek i pyta się:
- Przepraszam bardzo panowie.Czy mógłbym zagrać z wami?
- Ależ oczywiście - odpowiada Jezus - będziesz, zaraz po Mojżeszu.
- Dziękuję - odpowiada staruszek i spokojnie czeka na swoją kolej.
No to teraz kolej na Mojżesza. Mojżesz przymierza i uderza. Trafia w piłeczkę, ale ta ląduje na dnie jeziora pułapki. Mojżesz podchodzi więc do jeziora, unosi ramiona do góry i wody rozstępują się. Mojżesz spokojnie podchodzi do piłeczki uderza i trafia nią prosto do dołka.
- No teraz twoja kolej staruszku - mówi Mojżesz.
Staruszek przymierza i uderza. Trafia w piłeczkę, jednak ta leci prosto do jeziora, kiedy wyskakuje z niego ryba i połyka piłeczkę. W tym samym momencie przelatywał akurat jakiś ptak i porwał rybę połykając ją. Nieopodal jacyś kolesie wybrali się na polowanie i strzelali do kaczek. Jeden z nich nie trafił w kaczkę, ale w owego ptaka, który spadł na dół, a z brzucha wyleciała mu piłeczka, która wpadła prosto do dołka. Mojżesz potrząsnął wówczas głową i uderzył lekko Jezusa łokciem mówiąc mu na ucho:
- Ej, no, z twoim starym, to się w nic grać nie da.


---------OooO---------
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

---------OooO---------

Mała kawalerka na siódmym piętrze, w "gomułkowskim" wieżowcu gdzieś na Mokotowie. Późny wieczór. W łóżku mąż i żona już kończą grę wstępną, gdy rozlega się natarczywy dzwonek do drzwi. Zły jak diabli mąż zakrywa się ręcznikiem i otwiera. Do przedpokoju wchodzi czterech facetów w ciemnych garniturach i białych rękawiczkach, dźwigających na ramionach trumnę. Pakują się do pokoju, w którym leży wielce zdziwiona, naga kobieta, obchodzą stojący na środku stół i wychodzą:
- Co się, ku*wa, dzieje? - pyta facet
- Nic - odpowiada jeden z mężczyzn - Klatkę macie tak wąską, że nie można normalnie wykręcić z tym pudłem.


---------OooO---------
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

---------OooO---------

Do knajpy wchodzi facet ze strusiem, zamawia u kelnera setę i zapojkę.
- Płaci pan 5 złotych i 30 groszy - mówi kelner.
Facet sięga do kieszeni i wyjmuje dokładnie 5,30. Następnego dnia sytuacja się powtarza
tylko rachunek za zamówione potrawy wynosi 17,60. Gość znowu sięga do
kieszeni i daje kelnerowi odliczoną sumę.
- Jak pan to robi - pyta kelner - że zawsze wyciąga pan tyle ile wynosi rachunek?
- Aj panie - odpowiada gość - złowiłem złotą rybkę i ta przyrzekła mi
spełnić dwa życzenia. Poprosiłem, żebym zawsze miał w kieszeni tyle
pieniędzy, ile mi potrzeba. No, to teraz, czy kupuję Mercedesa, czy zapałki,
zawsze mam odpowiednią ilość szmalu.
- Ale super - woła kelner zachwycony - A jakie miał pan drugie życzenie?
Facet spogląda smętnie na strusia i mówi:
- Chciałem, żeby wszędzie towarzyszyła mi dupa z długimi nogami.


---------OooO---------
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

---------OooO---------

Rosjanie rozpalili sobie ognisko w lesie i zaczęli pić wódkę.
W tym samym czasie w innej części lasu grupa Amerykanów wybrała się na
polowanie. W pewnym momencie na drodze Amerykanów staje ogromny niedźwiedź.
Jak Amerykanie, wpadają w panikę i zaczynają uciekać. Uciekają przez las aż
wpadają do obozowiska Rosjan... rozdeptują im ognisko, wylewają wódkę i
uciekają dalej. Zdenerwowani Rosjanie udają się w pogoń za Amerykanami,
doganiają ich i spuszczają porządny łomot.
W drodze powrotnej komentują: Ale ten w futerku to się nieźle napie*dalał.


---------OooO---------
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

PORYWACZE

====================================================


Poniedziałek
Porwaliśmy samolot na lotnisku w Moskwie, pasażerowie jako zakładnicy.
Żądamy miliona dolarów i lotu do Meksyku.

Wtorek.
Czekamy na reakcję władz. Napiliśmy się z pilotami. Pasażerowie wyciągnęli
zapasy. Napiliśmy się z pasażerami. Piloci napili się z pasażerami.

Środa
Przyjechał mediator. Przywiózł wódkę. Napiliśmy się z mediatorem, pilotami i
pasażerami. Mediator prosił, żebyśmy wypuścili połowę pasażerów.
Wypuściliśmy, a co tam.

Czwartek
Pasażerowie wrocili z zapasami wodki. Balanga do rana. Wypuściliśmy drugą
połowę pasażerów i pilotów.

Piątek
Druga połowa pasażerów i piloci wrócili z gorzałą. Przyprowadzili masę
znajomych. Impreza do rana.

Sobota
Do samolotu wpadł specnaz. Z wódką. Balanga do poniedziałku.

Poniedziałek
Do samolotu pakują się coraz to nowi ludzie z gorzałą. Jest milicja, są
desantowcy, strażacy, nawet jacyś marynarze.

Wtorek
Nie mamy sił. Chcemy się poddać i uwolnić samolot. Specnaz się nie zgadza.
Do pilotów przyleciała na imprezę rodzina z Władywostoku. Z wódką.

Środa
Pertraktujemy. Pasażerowie zgadzają się nas wypuścić, jeśli załatwimy wódkę.
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Pewien student umarł i poszedł do piekła. Diabeł przywitał go i spytał
jakie piekło wybiera: normalne czy studenckie? Ten wybrał normalne. Gdy
się tam znalazł okazało się, że imprezy trwają tam do rana, są panienki,
alkohol leje się strugami, ale z rana przybywa diabeł i wbija każdemu
gwóźdź w tyłek... i tak codziennie. Wobec tego student zdecydował się na
przeniesienie do piekła studenckiego. Tam również całonocne imprezy itd,
ale rano nie pojawia się już diabeł. Tak mija kilka miesięcy, aż pewnego
dnia przychodzi diabeł z koszem gwoźdźi. Student zaskoczony pyta:
- Co jest?!
- Sesja student, sesja!
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

---------OooO---------

Z gabinetu dentystycznego wypada pacjent.
- Jak było? - pyta żona.
- Dwa wyrwał.
- Przecież tylko jeden cię bolał.
- Nie miał wydać.


---------OooO---------

Policjanci usiłują wyciągnąć z kałuży pijanego marynarza. Ten ich odpycha i woła:
- Ratujcie najpierw kobiety i dzieci!


---------OooO---------
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  Bing [Bot]  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM