Regulamin forum
Działania radnych i urzędu miejskiego, komentarze i uwagi dot. rozwoju miasta.
Weteran


Witam serdecznie! Oprócz działaą rewitalizacyjnych zapowiedzianych w niedawnym poście mamy też ambicję działać i pomagać w rozwoju naszego miasta od strony kulturalnej. Chcielibyśmy aby niniejszy post stał się zalążkiem dyskusji na ten temat. Garść linków - miejsca gdzie będziemy publikować "owoce" naszej dyskusji. http://lubin.albeo.eu/ to w dalszym ciągu nasza główna strona (wersja robocza, bez grafiki) Inicjatywa w sferze kultury - aktualne informacje na Wiki
http://www.inicjatywa.elubin.pl/dokuwik ... tura:start http://lubin.albeo.eu/wspierane.html Kwestia udziału w "Inicjatywie" na początek garść moich pytaą: 1. Jaka jest oficjalna polityka i strategia kulturalna Lubina? Gdzie można zapoznać się z tymi informacjami? 2. Jaka jest strategia finansowania kultury w Lubinie? 3. Jak definiują pojęcie "kultura" osoby odpowiedzialne za tą dziedzinę w różnych instytucjach miejskich (szczególnie w UM)? Spojrzenie na rozwój kultury w Lubinie
(tezy wyjściowe; autor: andros
) A. Polityka kulturalna.
Wprowadzenie procedury budowania długofalowej spójnej polityki kulturalnej samorządu, która spowoduje m.in.: -określenie kulturalnych celów społeczności lokalnej, -zachowanie ciągłości działaą przy zmianie kadencji oraz -skuteczną komunikację ze społecznością lokalną - stałe definiowanie oczekiwaą (różnych środowisk społecznych) związanych z kulturą szeroko rozumianą (sztuką, rozrywką, rekreacją a także ochroną dziedzictwa kulturowego, w tym odbudową i restauracją zabytków). B. Fundusze dla kultury.
Wielkość funduszy pozyskiwanych na inicjatywy kulturalne zależy przede wszystkim od sposobu pojmowania kultury. Kultura w szerokim rozumieniu dotyka wielu obszarów życia, a współpraca z innymi partnerami na tym polu stwarza największe szanse na przyciągnięcie pieniędzy i realizowanie projektów. Jedną z form współpracy są partnerstwa lokalne, w których władza samorządowa oraz ośrodki i placówki kultury nie tylko uczestniczą, ale też stają się ich inicjatorami. C. Budowanie partnerstwa.
Skoordynowanie działaą lokalnych placówek kultury z organizacjami pozarządowymi, grupami nieformalnymi, liderami opinii publicznej, przedsiębiorcami i innymi podmiotami otoczenia celowego sfery kultury w działaniach na rzecz: a) rozwoju gospodarczego – budowania wizji produktu kulturalnego wokół np. lokalnej atrakcji architektonicznej, ciekawostki przyrodniczej, oryginalnego pomysłu, zabytku etc. – będą tu wpisywały się działania, które były już podejmowane przez różne podmioty działające lokalnie. Każdy coś robił, ale to za mało. Potrzebna jest synergia. Potrzebne są więc starania na rzecz skoordynowania działaą; b) edukacji kulturalnej i promocji regionu - w ramach trzech podsystemów: alfabetyzacji kulturalnej, szkolnej edukacji kulturalnej, pozaszkolnej edukacji kulturalnej.
http://www.inicjatywa.elubin.pl/dokuwik ... tura:start http://lubin.albeo.eu/wspierane.html Kwestia udziału w "Inicjatywie" na początek garść moich pytaą: 1. Jaka jest oficjalna polityka i strategia kulturalna Lubina? Gdzie można zapoznać się z tymi informacjami? 2. Jaka jest strategia finansowania kultury w Lubinie? 3. Jak definiują pojęcie "kultura" osoby odpowiedzialne za tą dziedzinę w różnych instytucjach miejskich (szczególnie w UM)? Spojrzenie na rozwój kultury w Lubinie
(tezy wyjściowe; autor: andros
) A. Polityka kulturalna.
Wprowadzenie procedury budowania długofalowej spójnej polityki kulturalnej samorządu, która spowoduje m.in.: -określenie kulturalnych celów społeczności lokalnej, -zachowanie ciągłości działaą przy zmianie kadencji oraz -skuteczną komunikację ze społecznością lokalną - stałe definiowanie oczekiwaą (różnych środowisk społecznych) związanych z kulturą szeroko rozumianą (sztuką, rozrywką, rekreacją a także ochroną dziedzictwa kulturowego, w tym odbudową i restauracją zabytków). B. Fundusze dla kultury.
Wielkość funduszy pozyskiwanych na inicjatywy kulturalne zależy przede wszystkim od sposobu pojmowania kultury. Kultura w szerokim rozumieniu dotyka wielu obszarów życia, a współpraca z innymi partnerami na tym polu stwarza największe szanse na przyciągnięcie pieniędzy i realizowanie projektów. Jedną z form współpracy są partnerstwa lokalne, w których władza samorządowa oraz ośrodki i placówki kultury nie tylko uczestniczą, ale też stają się ich inicjatorami. C. Budowanie partnerstwa.
Skoordynowanie działaą lokalnych placówek kultury z organizacjami pozarządowymi, grupami nieformalnymi, liderami opinii publicznej, przedsiębiorcami i innymi podmiotami otoczenia celowego sfery kultury w działaniach na rzecz: a) rozwoju gospodarczego – budowania wizji produktu kulturalnego wokół np. lokalnej atrakcji architektonicznej, ciekawostki przyrodniczej, oryginalnego pomysłu, zabytku etc. – będą tu wpisywały się działania, które były już podejmowane przez różne podmioty działające lokalnie. Każdy coś robił, ale to za mało. Potrzebna jest synergia. Potrzebne są więc starania na rzecz skoordynowania działaą; b) edukacji kulturalnej i promocji regionu - w ramach trzech podsystemów: alfabetyzacji kulturalnej, szkolnej edukacji kulturalnej, pozaszkolnej edukacji kulturalnej.
Ostatnio zmieniony 10 gru 2007, 00:49 przez realista, łącznie zmieniany 2 razy.
Weteran


Wybory daleko, a kierunek Inicjatywy jest obecnie bardziej w kwestii działania.
Wszystko pięknie, można składać wielkie deklaracje, a tymczasem trzeba działać tu i teraz, poczynając od dyskusji, do działań organizacyjnych po przygotowywanie wspomnianych publikacji.
A co do ewentualnej polityki to mam jeszcze jedną myśl praktyczną:
Założę się, że jeślibyśmy podjęli wspólnie decyzję o jakimkolwiek starcie w wyborach lokalnych to tak koło paru-parunastu tygodni przed wyborami czeka nas nagły zalew chętnych do działania, zaangażowanych, rozentuzjazmowanych, słowem nowa krew i nagła ekspansja.... podczas gdy teraz, normalnie, jakiegoś wielkiego zalewu chętnych do działania nie ma....
Otóż zrobię co w mojej mocy (będę głosował / przekonywał kolegów z Inicjatywy), aby na te parę tygodni przed wyborami zrobić taki "software freeze", na ten czas zablokować możliwość wstąpienia jakichkolwiek nowych członków i działaczy....
Dlaczego?
Bo przynajmniej ja nie widzę w naszych szeregach miejsca dla warcholstwa które tylko ślini się na myśl o stołkach oraz posadkach, a w dalszej perspektywie tzw. Warszawce, i na parę tygodni przed wyborami nagle się budzi do życia, jak wampiry co poczuły krew, i udowadnia wszem i wobec jacy to oni "działacze" i "społecznicy"...
Wszystko pięknie, można składać wielkie deklaracje, a tymczasem trzeba działać tu i teraz, poczynając od dyskusji, do działań organizacyjnych po przygotowywanie wspomnianych publikacji.
A co do ewentualnej polityki to mam jeszcze jedną myśl praktyczną:
Założę się, że jeślibyśmy podjęli wspólnie decyzję o jakimkolwiek starcie w wyborach lokalnych to tak koło paru-parunastu tygodni przed wyborami czeka nas nagły zalew chętnych do działania, zaangażowanych, rozentuzjazmowanych, słowem nowa krew i nagła ekspansja.... podczas gdy teraz, normalnie, jakiegoś wielkiego zalewu chętnych do działania nie ma....
Otóż zrobię co w mojej mocy (będę głosował / przekonywał kolegów z Inicjatywy), aby na te parę tygodni przed wyborami zrobić taki "software freeze", na ten czas zablokować możliwość wstąpienia jakichkolwiek nowych członków i działaczy....
Dlaczego?
Bo przynajmniej ja nie widzę w naszych szeregach miejsca dla warcholstwa które tylko ślini się na myśl o stołkach oraz posadkach, a w dalszej perspektywie tzw. Warszawce, i na parę tygodni przed wyborami nagle się budzi do życia, jak wampiry co poczuły krew, i udowadnia wszem i wobec jacy to oni "działacze" i "społecznicy"...
Weteran


@andros
Masz już własną podstronę w lubińskiej Wiki
tutaj:
http://www.inicjatywa.elubin.pl/dokuwik ... tura:start
co do twojego konta:
Proszę o pobawienie się edytorem na ogólnodostepnym, testowym Wiki na http://www.lubin.albeo.eu/dokuwiki
to równie łatwe jak tworzenie posta na forum, ale lepiej się wprawić w tym, a kiedy już opanujesz edycję zarejestruj użytkownika na http://www.inicjatywa.elubin.pl/dokuwiki/ i daj mi znać na GG a ustawie Ci uprawnienia do edycji na eLubin.
Masz już własną podstronę w lubińskiej Wiki
tutaj:
http://www.inicjatywa.elubin.pl/dokuwik ... tura:start
co do twojego konta:
Proszę o pobawienie się edytorem na ogólnodostepnym, testowym Wiki na http://www.lubin.albeo.eu/dokuwiki
to równie łatwe jak tworzenie posta na forum, ale lepiej się wprawić w tym, a kiedy już opanujesz edycję zarejestruj użytkownika na http://www.inicjatywa.elubin.pl/dokuwiki/ i daj mi znać na GG a ustawie Ci uprawnienia do edycji na eLubin.
Inicjatywa dla Lubina - www.inicjatywa.elubin.pl/dokuwiki
Portal tematyczny poświęcony rozwojowi Lubina.
Portal tematyczny poświęcony rozwojowi Lubina.
ładnie napisane i zbyt uogolnione, własciwie cytat ktory "niby cos, a jednak nic". Powiedzialbym, ze brzmi jak zdanie jakiegos frustrata ktoremu ktos zabral zabawke. Ogolem jak na moje oko mija sie z celem bo problem lezy gdzies indziej mianowicie w sposobie dzialania instytucji nastawionych tylko na "cos duzego" hmm jak dni Lubina i slawne... sami wiecie co ;p
Weteran


Znam wiele osób prywatnych, które organizują koncerty, załatwiają pomieszczenia, sprzęt etc, dlatego te żale były dla mnie nawet nie śmieszne, a wręcz irytujące.
Myślę, że spokojnie dało by radę zorganizować spotkanie autorskie np. w Empiku, wystarczy przejść się i zapytać. No ale po co? :> Lepiej ponarzekać.
Myślę, że spokojnie dało by radę zorganizować spotkanie autorskie np. w Empiku, wystarczy przejść się i zapytać. No ale po co? :> Lepiej ponarzekać.
Nowy(a) na forum


Ostatnio zmieniony 17 mar 2008, 21:33 przez ewka2, łącznie zmieniany 1 raz.
ewka
Weteran


Pierwsza sprawa. Nie krzycz do nas. Druga sprawa, edytuj posty, a nie twórz kolejne. Tyle tytułem wstępu.
Co do Pana Rafała, widocznie żadna placówka kulturalna nie jest zainteresowana spotkaniem autorskim albo sam autor nie ma ochoty na takie spotkanie w swoim mieście, trzecia ewentualność, ma słabego menedżera.
Co do Kasi Wilk, gdzie ja napisałem że ma latać i sobie koncerty załatwiać? Rozumiem, że mówisz o pani, która zawyła w jednym kawałku hip - popowym. Wielką gwiazdą to ona się nie stała ^^ I proszę, bez aluzji do mojego myślenia, bo naprawdę nie za bardzo masz pojęcie o organizacji imprez, a krzyczysz jakbyś wszystkie rozumy pozjadała.
Przeczytaj uważnie moje posty jeszcze raz proszę.
Co do Pana Rafała, widocznie żadna placówka kulturalna nie jest zainteresowana spotkaniem autorskim albo sam autor nie ma ochoty na takie spotkanie w swoim mieście, trzecia ewentualność, ma słabego menedżera.
Co do Kasi Wilk, gdzie ja napisałem że ma latać i sobie koncerty załatwiać? Rozumiem, że mówisz o pani, która zawyła w jednym kawałku hip - popowym. Wielką gwiazdą to ona się nie stała ^^ I proszę, bez aluzji do mojego myślenia, bo naprawdę nie za bardzo masz pojęcie o organizacji imprez, a krzyczysz jakbyś wszystkie rozumy pozjadała.
Przeczytaj uważnie moje posty jeszcze raz proszę.
Nowy(a) na forum


Witam was wszystkich. Ostatnio zainteresowała mnie dosyć momentami ostra wymiana opinii na temat Rafała Podrazy i Kasi Wilk, która miała miejsce na tym forum. Znam osobiście Rafała i nie myślę, aby zabiegał o popularność. Stąd podejrzewam, że nigdy nie zapropnował by spotkania żadnej instytucji w naszym mieście. Tak więc pomysł Dale Coopera, w tym przypadku, byłby bezsensowny. Poza tym, z tego co wiem ma mnóstwo spotkań na terenie całej Polski i momentami nie wyrabia się już z ich realizacją. Z tego bowiem, co wiem pisze kolejną książkę, a to nie sprzyja jeżdżeniu. Nigdy nie zabiegał o popularność, choć moim zdaniem powinien, ale ta już go stworzyła natura
podobnie zresztą jak Kasia, którą też mi dane jest znać prywatnie.
Posty, opluwanie się na Forum, z całym szacunkiem, jest bardzo płytkie i niekoniecznie miłe, tym bardziej, że dotycząc osób, które nie biorą w tym udziału.
Idąc dalej. Pozwoliłam sobie zadzownić do Rafała i zapytać czy słyszał, czy widział etc. I z tego co wiem, to Rafal Podraza będzie miał niebawem spotkanie autorskie w Centrum Kultury "Muza", podobnie jak w: Chojnowie, Legnicy, Głogowie, Jaworze i jeszcze kilku innych miastach naszego regionu. Tak więc nie bijcie się kochani, bo szkoda nerwów.
To tyle. Jednak jedna kwestia nie daje mi spać. I mimo, iż nie chciałam popierać żadnej ze stron, to muszę to zrobić. Uważam, że to faktycznie placówki kultury powinny dbać o to, aby pojawiali się w naszym mieście, ludzie którym się udało osiągnąć sukces. Tym bardziej, że pochodzą oni z naszych rejonów
To tyle. Pozdrawiam serdecznie i cóż do zobaczenia na spotkaniu autorskim Rafała Podrazy w Lubinie, albo koncercie Kasi Wilk
Posty, opluwanie się na Forum, z całym szacunkiem, jest bardzo płytkie i niekoniecznie miłe, tym bardziej, że dotycząc osób, które nie biorą w tym udziału.
Idąc dalej. Pozwoliłam sobie zadzownić do Rafała i zapytać czy słyszał, czy widział etc. I z tego co wiem, to Rafal Podraza będzie miał niebawem spotkanie autorskie w Centrum Kultury "Muza", podobnie jak w: Chojnowie, Legnicy, Głogowie, Jaworze i jeszcze kilku innych miastach naszego regionu. Tak więc nie bijcie się kochani, bo szkoda nerwów.
To tyle. Jednak jedna kwestia nie daje mi spać. I mimo, iż nie chciałam popierać żadnej ze stron, to muszę to zrobić. Uważam, że to faktycznie placówki kultury powinny dbać o to, aby pojawiali się w naszym mieście, ludzie którym się udało osiągnąć sukces. Tym bardziej, że pochodzą oni z naszych rejonów
To tyle. Pozdrawiam serdecznie i cóż do zobaczenia na spotkaniu autorskim Rafała Podrazy w Lubinie, albo koncercie Kasi Wilk
anna
Nowy(a) na forum


żaden projekt nie znalazł się na liście...
to może kochani warto zapytać tych, co potrafią robić fajne imprezy, jak owe impezy organizować, aby takie pieniądze były do pozyskania?...
rafał podraza, (osoba tutaj przez niektórych kompletnie niedoceniana), to właśnie taka osoba, szkoda że aby "rozwinąć skrzydła" musiał wyjechać z lubina. moja mama była na kilku imprezach organizowanych przez niego pod auspicjami ck muza. mówię tutaj o spotkanach muzycznych z piosenkami anny jantar i anny german. widownia pękała w szwach.
do tego, jeśli ktoś przestudiuje internet, dowie się, że rafał podraza - zaznaczam - LUBINIANIN, to nie tylko pisarz, ale także pomysłodawca festiwalu piosenki im. anny jantar, która najpierw odbywała się w legnicy, a obecnie - znakomicie promuje - wrześnię koło poznania.
może więc p. zawadka albo inny dyrektor placówki kulturalnej, a może samo miasto, powinno pozyskać takiego człowieka?... albo zaproponować mu wymyślenie czegoś, co przyciągnie do lubina pieniążki?...
pomysł chyba warty przemyślenia.
ps. anno dziękuję za informację o spotkaniu z rafałem podrazą. na pewno pojawię i zapraszam wszystkich niezdecydowanych. zapowiada się bowiem znakomita zabawa (przeżyłam to w krakowie) - POLECAM
to może kochani warto zapytać tych, co potrafią robić fajne imprezy, jak owe impezy organizować, aby takie pieniądze były do pozyskania?...
rafał podraza, (osoba tutaj przez niektórych kompletnie niedoceniana), to właśnie taka osoba, szkoda że aby "rozwinąć skrzydła" musiał wyjechać z lubina. moja mama była na kilku imprezach organizowanych przez niego pod auspicjami ck muza. mówię tutaj o spotkanach muzycznych z piosenkami anny jantar i anny german. widownia pękała w szwach.
do tego, jeśli ktoś przestudiuje internet, dowie się, że rafał podraza - zaznaczam - LUBINIANIN, to nie tylko pisarz, ale także pomysłodawca festiwalu piosenki im. anny jantar, która najpierw odbywała się w legnicy, a obecnie - znakomicie promuje - wrześnię koło poznania.
może więc p. zawadka albo inny dyrektor placówki kulturalnej, a może samo miasto, powinno pozyskać takiego człowieka?... albo zaproponować mu wymyślenie czegoś, co przyciągnie do lubina pieniążki?...
pomysł chyba warty przemyślenia.
ps. anno dziękuję za informację o spotkaniu z rafałem podrazą. na pewno pojawię i zapraszam wszystkich niezdecydowanych. zapowiada się bowiem znakomita zabawa (przeżyłam to w krakowie) - POLECAM
ewka
Nowy(a) na forum


Zgadzam się z poprzednikiem. Potrzebne są takie osoby, które mogą zaświadczyć o tym, że warto coś w Lubinie robić (Renata Dancewicz, Rafał Podraza, Kasia Wilk), to już trzy osoby - każda z nich znana i ceniona w swojej dziedzinie. Urodzeni ambasadorzy lubińskiej kultury
Może więc faktycznie warto włączyć ich w prace nad pomysłem na miasto. Uważam, że bardzo ciekawym przedsięwzięciem był - niestety - przed laty. Festiwal Piosenki Francuskiej. Może trzeba po prostu "wpuścić" do niego trochę młodej krwi i ponownie ruszyć z tematem. Podejrzewam, że wymienieni powyżej lubinianie mają różne dojścia-wejścia i pomogą jeśli chodzi o pozyskanie znanych ludzi, czy telewizji, radia etc. a co za tym idzie także środków unwet unijnych (jak jest to w przypadku Festiwalu Piosenki im. Anny Jantar, który jest imprezą międzynarodową...)
Może więc faktycznie warto włączyć ich w prace nad pomysłem na miasto. Uważam, że bardzo ciekawym przedsięwzięciem był - niestety - przed laty. Festiwal Piosenki Francuskiej. Może trzeba po prostu "wpuścić" do niego trochę młodej krwi i ponownie ruszyć z tematem. Podejrzewam, że wymienieni powyżej lubinianie mają różne dojścia-wejścia i pomogą jeśli chodzi o pozyskanie znanych ludzi, czy telewizji, radia etc. a co za tym idzie także środków unwet unijnych (jak jest to w przypadku Festiwalu Piosenki im. Anny Jantar, który jest imprezą międzynarodową...)
anna
Nowy(a) na forum


byłam na festiwalu piosenki francuskiej. pamiętam występ na nim kasi wilk. to podejrzewam był jeden z ostatnich WIELKICH festiwali... szkoda, bo naprawdę impreza ta miała wielką przyszłość
mam jednak nadzieję, że nasi włodarze wyciągną, z naszych tutaj prowadzonych rozmów, wnioski i faktycznie wykorzystają możliwości jakie daje im lubińskie pochodzenie niektórych ludzi z tzw. pierwszych stron gazet.
mam jednak nadzieję, że nasi włodarze wyciągną, z naszych tutaj prowadzonych rozmów, wnioski i faktycznie wykorzystają możliwości jakie daje im lubińskie pochodzenie niektórych ludzi z tzw. pierwszych stron gazet.
ewka
Nowy(a) na forum


Nowy(a) na forum


A ja tylko w kwestii formalnej. Czy ta Basia, o ktorej tu jest glosno, to ta Stepniak-Wilk od "Bombonierki".
Bo jesli tak, to dziwne ... , ale w internecie wystepuje jako Lublinianka ... , a na jej stronia ani slowa o pochodzeniu, tylko Krakau ...
Bo jesli tak, to dziwne ... , ale w internecie wystepuje jako Lublinianka ... , a na jej stronia ani slowa o pochodzeniu, tylko Krakau ...
"Dzięki internetowi dowiedziałem się, jak wielu idiotów jest na świecie" - St. Lem 1921-2006
Informacje
0 użytkowników » 1 gość
