Początkujący
Początkujący
Posty: 86
Rejestracja: 16 wrz 2004, 00:44
Kontakt:
Awatar użytkownika
Początkujący
Początkujący

Post autor: hugo »

4. Zakladajac ze nawet tak bedzie i hala zostanie wybudowana to KTO bedzie jej wlascicielem? LSI? czy moze ...klub? Bo na pewno nie miasto. A wiec za nasze pieniadze wybudujemy hale...komu? komu ?? ......... miastu ?? hala to nie tylko pilka reczna, to koncety, siatkowka itp itd, obiekt z ktorego beda koz

ystac mieszkancy miasta
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 8
Rejestracja: 08 paź 2007, 22:32
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: komenta »

Pytam komu? KTO bedzie wlascicielem? KTO bedzie na tym zarabial? Miasto ktore ZAPLACI za budowe czy klub badz spolka?
Maniak
Maniak
Posty: 1976
Rejestracja: 11 maja 2005, 22:32
Kontakt:
Maniak
Maniak

Post autor: tomi »

kopytko,
jak ci literalnie napisałem zależny nie jestem - może i niezorientowany - ale to dopisze dalej ..... - dla ciebie "niezorientowany" to i tak zależny od prezia - a "zorientowany" to taki co myśli jak Tomii ???
byc niezorientowanym to nic zlego, bronic czegos glupiego to co innego.
o co ci chodzi - mi to koło h...a lata czy go chcieli czy nie chcieli - ja o HALI pisze a ty o czym ?!?!
co ty taki znerwicowany?? jesli nie rozumiesz prostych mechanizmów polityki to po co sie wypowiadasz w tym dziale?? pisze o hali, jakbys nie wiedzial, hala jest przedmiotem sporu politycznego, nie zauwazyles??
ja - po prostu uważam że - hala jest potrzebna temu miastu !?!? - nie władzom - nie kolesiom - tylko nam MIESZKAŃCOM i KIBICOM !!!
no widzisz i tu sie zgadzam z toba calkowicie, róznica polega na tym iz zgadzam sie równiez z tym ze kasa nie powinna byc przeznaczona na jakikolwiek cel tylko dlatego ze ktos tak powiedzial - tym bardziej ze dostal w budzecie na ten cel okolo 10 mln i nic nie zrobil poza straceniem tej kasy.
a qrwa skąd wiesz kto jest moim idolem - tak mierzysz ludzi !!! - tu nie napiszę więcej nic - szkoda słów - normalnie "face to face" to od razu w pape chłopie byś dostał !
skoro glupio bronisz prezia moge smialo powiedziec ze to twoj idol, zebys chociaz uzyl jakiegos argumentu
PS: nie strasz nie strasz, bo sie ... , zawsze jak nie masz argumentów to sie do bijatyki bierzesz??
napisalem wczesniej:
Cytat:
tak - dostaje pieniądze na waciki - a chce kupić pomadke - wiec kasy nie wydaje bo on nie chce wacików ! a pomadki nie może kupić - bo na to kasy nie ma ! - więc kto decyduje ON czy ci co dają - mówi że hala będzie to niech dadzą oficjalnie i jak nie wykona to go wtedy trzeba ścigać !

odsylam to poprzednich tematów o hali, Raczynski chcial dostac 10 mln i dostal, to co zajmiesz sie sciganiem?
jakos tego nie potrafisz ocenic, no coz...
A na końcu zadam ci poszątkowe pytanie - Hala dla MISTRZÓW POLSKI twoim zdaniem powinna być: TAK czy NIE
pytanie retoryczne i odpowiedz jest oczywista - TAK - i nie raz to pisalem.
temat hali byl juz walkowany dosyc obszernie tutaj poczytaj pomysl moze jakis wniosek ci sie nasunie ...
Gdzie i kiedy to wybudowali - nie rób z mordy szamba ??
wybacz, ale nie mam w zwyczaju robic z "mordy szambo" choc ty pieknie to zaprezentowales.

Kod: Zaznacz cały

Opole Lubelskie będzie miało nową halę sportową, która służyć będzie nie tylko ponad 1300 uczącej się w opolskich szkołach młodzieży, ale również całej społeczności miasta i powiatu jako sala widowiskowa. Inwestycja, dla której inwestorem jest Starosta Opolski, kosztować będzie 4,2 miliona złotych z czego ponad 3 miliony pochodzi z unijnych dotacji ze Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego. 
wypowiedz jest z linkowanego powyzej tematu i ma 2 lata nie mam czasu szukac innych przykladow ale ten wystarczy. miasto 1,2 mln reszta z unii. tylko brac przyklad ...

hugo,
Osoba, ktora kiedys pracowala baaardzo blisko tego wszystkiego czyt. w UM powiedziala mi cos takiego "niewierz w te hale na osirze, rada zrobi wszytko by jej nie wybudowano ze wzgledu na Raczynskiego i tylko dlatego"
ps. no chyba ze Tomi ma wspanialy plan budowy hali widowiskowo-sportowej za 3.5 mln, to wtedy mysle ze KGHM moze sie dorzucic :)
no swietnie, w ten sposob mozna wszystko. tyle ze przy hali na osirze (ta która miała powstać) RM przeznaczyła tyle ile chciał prezydent, ale wygrał projekt który się tam nie mieścił (kto dopuścił taki projekt do konkursu?) więc rozwiązano umowę, jesli mi jeszcze napiszesz ze RM jest temu winna to ... bez komentarza. przypomne za przetargi odpowiedzialny jest Prezydent.
PS: przyklad który podalem jest dobrym punktem wyjscia, Opole Lubelskie wykonalo swoja robote. jestes poinformowany to powiedz jakie sa zalatwione fundusze poza budzetowe na hale?? UE, totalizator, itp. a moze uwazasz ze powinnismy sami zbudowac hale, powiedz.

JESTEM ZA TYM ABY W LUBINE POWSTALA HALA SPORTOWA, ale to nie zmienia faktu ze raczynski zabiera sie do tego nieudolnie juz od 3 lat i mam prawo przypominac to czego dokonal w tej sprawie.
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Weteran
Weteran
Posty: 711
Rejestracja: 24 gru 2004, 09:15
Kontakt:
Awatar użytkownika
Weteran
Weteran

Post autor: JasioJasio »

tomi nie porównuj Malucha z Volvo. Ten Twój przykład to mało szczęśliwy jest.

Jestem pewien, ze gdyby Raczyński wybudował taką halę w Lubinie to domagałbyś się jego głowy dwa razy głośniej niż teraz:

Obrazek

Całość tekstu tutaj: http://www.opole.lublin.pl/pliki/SPORT_ ... _10_06.jpg

Przeliczając ilość miejsc na widowni do ceny wychodzi 28000 złotych za miejsce w Opolu Lubelskim przy 10000 w Lubinie. Nawet odliczając dotację UE tamta inwestycja wychodzi niewiele taniej - 8000 przy 10000 w Lubinie*.

* - koszt hali w Lubinie przyjałem maksymalny z przedziału podanego przez lubin.pl tutaj:

http://www.lubin.pl/_portal/news/118906 ... binie.html
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 7
Rejestracja: 05 paź 2007, 22:37
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: kopyto »

HUGO-"Myslisz ze KGHM da kase na hale po stadionie i ew. budowaniu hotelu ?? baardzo watpie, nie mowie nie hali szkoly 12, ale dlamnie i dla wielu wielu mieszkancow miasta hala widowiskoso sportowa jest chyba wazniejsza, dziwne tez czemu wczesniej jakos to nie zostalo ruszone jak tutaj ktos zauwazyl ??".
Może nie da, ale jeżeli się tego nie spróbuje to się nie wie, a w tej sprawie prezydent nie chce spróbować, bo to nie będzie TYLKO jego dzieło. Może i większość mieszkańców bardziej jest zainteresowana halą sportową, a nie salą gimnastyczną dla SP-12. Ja to rozumiem, bo tam nie chodzą ich dzieci, ale nie zmienia to fakti, że miasto jest ZOBOWIĄZANE dać dzieciom z tej szkoły właściwe warunki edukacji, a NIE jest zobowiązane budować halę sportową dla zawodowego klubu. To jest typowe stwierdzenie człowieka, który mówi: "a co mnie obchodzą cudze dzieci. ważna jest moja rozrywka".
Weteran
Weteran
Posty: 836
Rejestracja: 09 lis 2005, 10:46
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: realista »

kopyto, odpowiedz nam jakie są twoje osobiste relacje z SP 12,
- aż tak walczysz, że coś w tym musi być?


A swoją drogą mogę powtórzyć co poprzednio - przynajmniej teoretycznie Konstytucja RP głosi wolność i równość obywateli, dzieci, młodzież i dorośli są równie ważni, a co za tym idzie sport dzieci i osób dorosłych jest równie ważny.

Jest potrzeba zarówno na halę dla SP12 oraz na halę widowiskowo-sportową. Lubin wbrew temu co widać w okolicach rynku, jest bogatym miastem - przy dobrym rozegraniu mogą być spełnione różne cele - i trzeba do tego dążyć.

Nie wdaje się tu w szczegóły polityczno-biznesowe, patrzę tu na temat globalnie.
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 7
Rejestracja: 05 paź 2007, 22:37
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Relacje

Post autor: kopyto »

Ze szkoła nr 12 nie mam relacji. Rozważmy jednak 2 możliwości.
1. nieprawdziwa, ale teoretycznie możliwa. Chodzą tam moje dzieci. Jaka jest moja możliwa reakcja. Jestem wściekły, że ktoś chce budować halę sportową, a moje dzieci nie mają gdzie odbywć wuefu.
2. prawdziwa. Moje dzieci tam nie chodzą. Ani mnie to ziębi, ani grzeje, ale zaczynam sobie wyobrażać, że tam mogą chodzić moje dzieci i reaguję tak jak wyżej.

Ciekawi mnie czy piłkarze ręczni wyszliby na parkiet z napisem: ŻĄDAMY SALI GIMNASTYCZNEJ DLA DZIECI Z SP-12!
Weteran
Weteran
Posty: 836
Rejestracja: 09 lis 2005, 10:46
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: realista »

Pozostaje też nieśmiertelne pytanie o sensowność przymusowych lekcji WF w szkołach w ogóle.

W imię jakich racji np. młodego fana footballu zmuszać do koszykówki, albo zwolennika sportów indywidualnych zmuszać do gry zespołowej, albo młodego utalentowanego muzyka zmuszać do fikania kozłów na co on może nie mieć najmniejszej ochoty.......?

Nie lepiej zorganizować różne sekcje i treningi dla chętnych po zajęciach?
Dlaczego niby dzieci i młodzież nie mogłyby czasem grać na hali sportowej dla piłkarzy ręcznych w ramach zajęć pozalekcyjnych?
Bywalec
Bywalec
Posty: 125
Rejestracja: 17 cze 2007, 12:47
Kontakt:
Bywalec
Bywalec

Post autor: obserwator »

realista pisze:Pozostaje też nieśmiertelne pytanie o sensowność przymusowych lekcji WF w szkołach w ogóle.

W imię jakich racji np. młodego fana footballu zmuszać do koszykówki, albo zwolennika sportów indywidualnych zmuszać do gry zespołowej, albo młodego utalentowanego muzyka zmuszać do fikania kozłów na co on może nie mieć najmniejszej ochoty.......?
Święty Boże...widzisz...a nie grzmisz...
Nawet odpowiedź z argumentami nic nie pomoże...
Weteran
Weteran
Posty: 836
Rejestracja: 09 lis 2005, 10:46
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: realista »

A potrafiłbyś obserwatorze odpowiedzieć na moje pytanie logicznie, z uzasadnieniem.

Czy też będziesz się miotał jak "ptaszek złapany w sieć" i na pomoc wezwiesz kolegów?

A kontynuując temat:

Na studiach miałem WF - przymusowy - pytam jaki był np. sens tego WFu? Jaki sens zmuszać nastolatka, czy co gorsza, pełnoletnią już osobę, do fikania kozłów, jeśli ta osoba nie jest tym zupełnie zainteresowana? Przynajmniej na etapie LO, gdy młody człowiek ma już wykształcone pewne preferencje co do stylu życia, przymusowy WF powinien zostać zniesiony.

A w zamian tego szeroka gama sekcji sportowych, wyspecjalizowanych, z nastawieniem na sukces w danej dziedzinie. (zupełnie dobrowolnie) Byłoby więcej sukcesu - i tak naprawdę - więcej pracy dla WFistów i trenerów.
Bywalec
Bywalec
Posty: 125
Rejestracja: 17 cze 2007, 12:47
Kontakt:
Bywalec
Bywalec

Post autor: obserwator »

realista pisze:A potrafiłbyś obserwatorze odpowiedzieć na moje pytanie logicznie, z uzasadnieniem.

Czy też będziesz się miotał jak "ptaszek złapany w sieć" i na pomoc wezwiesz kolegów?

A kontynuując temat:

Na studiach miałem WF - przymusowy - pytam jaki był np. sens tego WFu? Jaki sens zmuszać nastolatka, czy co gorsza, pełnoletnią już osobę, do fikania kozłów, jeśli ta osoba nie jest tym zupełnie zainteresowana? Przynajmniej na etapie LO, gdy młody człowiek ma już wykształcone pewne preferencje co do stylu życia, przymusowy WF powinien zostać zniesiony.

A w zamian tego szeroka gama sekcji sportowych, wyspecjalizowanych, z nastawieniem na sukces w danej dziedzinie. (zupełnie dobrowolnie) Byłoby więcej sukcesu - i tak naprawdę - więcej pracy dla WFistów i trenerów.
Odpowiadając nielogicznie (bo logicznie nie zrozumiesz, baa - gdybym zastosował teorię Łukasiewiczowską logiki, dopiero miałbyś problem) i nie wzywając na pomoc moich kolegów w nastu wcieleniach...piszę, co następuje...
Hm...Studia możemy pominąć (bo to OT, a poruszany był temat szkoły podstawowej)...ale prawidłowy rozwój człowieka do 18tego roku życia, ma uwzględniać wszystkie szeroko pojęte aspekty wychowania fizycznego, aby nam "sieroty" w kraju nie rosły...
Twoim tokiem rozumowania to już na etapie 4 klasy podstawówki można pewnym uczniom darować matematykę, a niektórym polski (bo wyszło że zakały), a ich zainteresowania jakoś dziwnie poszły w kierunku biologii i fizjologii, więc może utworzyć klasę kierunkową i tam takich abnegatów zgromadzić. Jeśli masz dzieci, to tym bardziej Cię nie rozumiem. Jeśli nie masz, to zrozum, że taki tatuś co to piłki kopnąć nie umie i generalnie rusza się co najwyżej z samochodu do domu, to raczej wzorcem do naśladowania nie będzie. A to, że Ty teraz śmigasz po okolicach i pstrykasz fotki ciekawym miejscom (w ramach inicjatywy) to jest pochodną (ba, nawet p.drugiego rzędu z punktami przegięć) tego, że byłeś biedactwo zmuszany do lekcji wf'u w szkole podstawowej i średniej. Bo gdyby lekcje wf'u zastąpić lekcjami przy komputrze, lub wycieczką po mieście, tak bliżej macdonalda, to byśmy dopiero mieli zaamerykanizowane społeczeństwo, tragedia... I to, że kręgosłup masz prosty (o ile masz) to też po częsci zasługa tego, że zmuszano Cię do ruchu, bo ruch to zdrowie, a wpajany regularnie, powoduje tylko pozytywne nawyki...
Reasumując, nie udawaj mądrzejszego od pokoleń Polaków (i nie tylko), którzy to już nie raz przerabiali i na szczęście nie patrzyli na wypaczone zdanie poszczególnych jednostek...
Chwalę pod tym względem nasz system oświaty, że nie dał mi wyboru pomiędzy sekcją rzutu piłką lekarską, a sekcją młodego szachisty... Od wyrabiania w sobie specjalizowanych zdolności takich jak uwielbienie do piłki siatkowej czy boksowanie itp. itd. są:
- pomocni rodzice
- wszelako pojęte kluby sportowe i sekcje oraz SKS'y

Ciekawym czy będziesz walczył w podstawówce, do której wyślesz swoje dzieci, o to by biedactwa nie przemęczały się na zupełnie bezsensownych lekcjach wuefu, a może pójdziesz dalej i walczył będziesz o uproszczoną biologię kwiatów łąkowych bo inna jest już nie potrzebna, a może wprowadzisz obowiązkowy kalkulator w 3 klasie, bo po co uczyć dzieci tabliczki mnożenia...
Kiedyś na studiach mój profesor od matematyki słusznie powiedział, odpowiadając na głupie pytanie jednego ze słuchaczy, po co matematyka na takim poziomie na studiach ekonomicznych, no i po co wogóle matematyka, skoro mamy komputery itd...Profesor odpowiedział w te słowa jegomościowi : "abyś wyrobił w sobie umiejętność abstrakcyjnego myślenia czego żaden komputer i excel Cię nie nauczy, a które w życiu dalszym napewno się przyda".
...I proszę Cię "alfo i omego lubińskiego forum" już nie kontynuuj tego OT...bo to żenujące...ja się już wyłączam z takiej dyskusji...
Weteran
Weteran
Posty: 836
Rejestracja: 09 lis 2005, 10:46
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: realista »

obserwatorze, cóż za wyczerpująca i głęboka odpowiedź, no proszę,
co prawda nie zgadzam się z tym co piszesz, ale doceniam to, że ci się chciało odpisać tak wyczerpująco,

nie jesteś jednak to jedyną osobą ani pępkiem świata, i pozwolisz, że to czy skończę temat będzie zależało od innych zainteresowanych sportem użytkowników

Powiem tak, co do szkoły:

Mądre głowy za komuny wymyśliły, że trzeba wszystkich zrównać, zadbać o ich rozwój, wychować człowieka itp. Socjalistyczna koncepcja wychowania.

- Matematyk pogrążony w świecie abstrakcji a nie w podwórkowych bieganinach, ma biec 3000 metrów na wytrzymałość, co jest dla niego zazwyczaj upokarzające.

- Pianista ma (o zgrozo!) wisieć na drabince i robić siodełka, grać w siatkówkę albo stawać na rękach!

(aczkolwiek dla obydwu wspomnianych intelektualistów właściwe byłyby rozwijające koncentrację ćwiczenia Tai Chi.... ale co tam... muszą biegać i podskakiwać dla dobra narodu)

- Młody utalentowany biegacz/piłkarz MA i MUSI rozwiązywać skomplikowane równania matematyczne (bo taka jest aktualna koncepcja edukacyjna).

- Młody adept sztuk walki i sympatyk pływania, do tego przechodzący mutację, MUSI na muzyce śpiewać "Odę do radości" ku uciesze i w rechocie całej klasy (Pamiętam zawstydzonych i poniżonych tym faktem kolegów).

Tymczasem już na etapie 4 klasy podstawówki widać poważne różnice w rozwoju i preferencjach, oraz indywidualnych zdolnościach. Niestety socjalistyczne koncepcje wychowania - wrzucania wszystkich do jednego wora - zawodzą. Niestety z mojego leniwego kolegi matematyka przez lata nikt nie zrobił pod przymusem sportowca, a ze znajomych piłkarzy intelektualistów od całek i pochodnych.

Możecie sobie "mądre głowy" tupać i wymachiwać łapkami - ale taki jest fakt - rzeczywistość.


A ja bym zastąpił przymusowe WFy szeregiem dobrowolnych kółek, klubów sportowych, zajęć po-lekcyjnych i pozalekcyjnych. Praca i nastawienie na sukces od małego. Więcej radości ze sportu, pasji, poświęcenia wśród dzieciaków i młodzieży. Więcej zajęć i pracy dla WFistów i trenerów, specjalistów.

A w przyszłości więcej sukcesów polskich sportowców w świecie. :)

Cała sprawa jednak zaczęła się od Hali Sportowej dla Lubina - otóż nie widzę przeszkód aby taka Hala służyła i młodym i dorosłym w różnych godzinach i dla różnych dyscyplin. Pomijam na razie kwestie finansów i odpowiedzialności za realizację (ale generalnie taki obiekt powinien powstać w przyszłości.)
Bywalec
Bywalec
Posty: 156
Rejestracja: 11 gru 2006, 19:01
Kontakt:
Awatar użytkownika
Bywalec
Bywalec

Post autor: Soprano »

No Realista tos teraz pojechal, przy tobie to nawet Giertych wypada blado. Przeczytaj jeszcze raz co napisales, a przyznasz mi racje. Odnosze dziwne wrazenie, ze jako dzieciak miales problem z W-Fem, co pewnie wystawialo cie na posmiewisko rowiesnikow, ale nie jest to powod negowania systemu z powodzeniem obowiazujacego w calej Europie. Rola szkol jest ogolne ksztalcenie zarowno "ducha", jak i ciala dzieci i mlodziezy. Rola rodzicow natomiast jest szukanie talentow i ich wyluskiwanie u wlasnego dziecka, ale (tak, tak wiem) wymaga to wysilku. Wrocmy natomiast do tematu hali, robilo sie tak "przyjemnie" niebezpiecznie. Ach ta polityka. pozdrawiam serdecznie
"Dzięki internetowi dowiedziałem się, jak wielu idiotów jest na świecie" - St. Lem 1921-2006
Weteran
Weteran
Posty: 791
Rejestracja: 04 wrz 2005, 01:11
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: Dale Cooper »

Na marginesie:

Jeżeli ktoś się zacznie wyzywać, kłócić itp., zamykam temat i wszyscy po ostrzeżeniu dostaną.

Koniec przekazu.

:kosa:
Bywalec
Bywalec
Posty: 125
Rejestracja: 17 cze 2007, 12:47
Kontakt:
Bywalec
Bywalec

Post autor: obserwator »

Dale, szacunek, ale kłótnie i wyzwiska to już w tym wątku były i to nie lada...tyle, że stronę, dwie wcześniej :)....a wątku nie zamknięto...
Pozdrawiam
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  3 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM