mancini pisze:Widze ze jest w Lubinie kilka osob zainteresowanych fotografia (Obserwator, Soprano, Pietro, Veldrin, Rybolek, ja

, moze by polaczyc sily i razem rozwijac pasje, dyskutujac przy zrobionych fotkach, "wytykajac błedy" i analizujac je aby wiecej nie mialy miejsca

. Ja rozumie ze kazdy ma jakas wizje tego co robi i jak robi i nie zawsze to musi sie zgadzac w odbieraniu przez innych ale zawsze warto podyskutowac nad tematem danego zdjecia a moze nastepnym razem podejdzie sie do tego inaczej.
czekam na wypowiedzosob zainteresowanych
No coz, od "madrych" dyskusji o fotografii to fora fotograficzne sa, zostawmy wiec papiezom co papieskie. Nie widze specjalnie powodu dla ktorego mielibysmy "probowac" wytykac bledy innych, w sytuacji gdy sami je popelniamy. Lepszym rozwiazaniem imho jest pisac o tym co nam sie podoba, co nas ujelo, co jest warte uwagi.
Nie domagaj sie krytyki, do zrozumienia tejze trzeba miec odpowiedni dystans do tego co sie robi, my natomiast jeszcze chyba go nie mamy, a to czesto rodzi agresje. A nie o to w tym dzale chodzi. Jak napisales kazdy ma swoja wizje, a to ze czesto zostaje niezrozumiany przez innych niczego nie ujmuje jego tworczosci. Jesli uczestniczysz w w/w fotoforach to wiesz, ze skrytykowac mozna nawet najlepsze zdjecie uzywajac do tego czysto "fotograficznej" nomenklatury, co wiecej prawie zawsze slusznie. Fotografia to nie tabliczka mnozenia, tego sie nie da "wykuc" na pamiec, zdjecie po prostu albo cos w sobie ma, albo nie, ot i cala filozofia. To po co pisac o slabych zdjeciach i szukac w nich bledow, lepiej, moim skromnym zdaniem, skupic sie na tym co dobre.
Natomist co do samych zamieszczonych tutaj zdjec, choc podkreslam, ze to tylko moja subiektywna opinia, a nie konstruktywna krytyka.
Veldrin staral sie oddac swoim zdjeciom odrobine pasji tych gosci, wyszlo mu to lepiej lub gozej, ale takie pozostaje wrazenie. U ciebie natomiast widze to, ze goscie skacza.
pozdrawiam serdecznie