Nowy(a) na forum


Chce kupić sobie w miarę dobry i niedrogi fotograficzny aparat cyfrowy. Mogę wydać 400 - 600 złotych. Czy ktoś z użytkowników tego typu sprzętu może mi doradzić w tej sprawie. Na jakie parametry techniczne należy zwrócić uwagę, żeby nie kupić przysłowiowej "zabawki"?
Poczytaj sobie tutaj : http://www.aparatycyfrowe.net.pl/lofive ... hp?f2.html

Weteran


Witam.
Za cene 400-600 mozna, juz kupic calkiem przyzwoita "malpke" (niewielki aparacik kompaktowy o banalnej obsludze), ale mysle, ze nie ma co zbyt wiele nad tematem dumac. Najlepiej pojechac do jakiegos sklepu, gdzie mozna sobie poogladac wiele tego typu sprzetu (np. MediaMarkt) i wybrac to co najlepiej wyglada i lezy w dloniach. Warto tylko zwrocic uwage na ilosc pixeli (min 5 mln) i ew. na krotnosc zooma. Generalnie wszystkie aparaty cyfrowe w tej cenie reprezentuja zblizony poziom techniczny, warto wiec posluchac "glosu serca".
PS. Dlaczego zawsze znajda sie jacys ludzie lubiacy wszystko komplikowac i na proste pytanania odpowiadaja pytaniem typu: "Ty aparatem bedziesz zdjecia robil? To bez sensu, lepiej pomieszaj nim zupe". Jak ktos nie ma nic do powiedzenia lepiej niech zamilknie.
serdecznie pozdrawiam
Za cene 400-600 mozna, juz kupic calkiem przyzwoita "malpke" (niewielki aparacik kompaktowy o banalnej obsludze), ale mysle, ze nie ma co zbyt wiele nad tematem dumac. Najlepiej pojechac do jakiegos sklepu, gdzie mozna sobie poogladac wiele tego typu sprzetu (np. MediaMarkt) i wybrac to co najlepiej wyglada i lezy w dloniach. Warto tylko zwrocic uwage na ilosc pixeli (min 5 mln) i ew. na krotnosc zooma. Generalnie wszystkie aparaty cyfrowe w tej cenie reprezentuja zblizony poziom techniczny, warto wiec posluchac "glosu serca".
PS. Dlaczego zawsze znajda sie jacys ludzie lubiacy wszystko komplikowac i na proste pytanania odpowiadaja pytaniem typu: "Ty aparatem bedziesz zdjecia robil? To bez sensu, lepiej pomieszaj nim zupe". Jak ktos nie ma nic do powiedzenia lepiej niech zamilknie.
serdecznie pozdrawiam
"Dzięki internetowi dowiedziałem się, jak wielu idiotów jest na świecie" - St. Lem 1921-2006
Weteran


Odnośnie aparatu:
Sugeruję pożyczenie lub zapoznanie się z danym aparatem "in real" na przykład u znajomego/rodziny, itp.
offtop: Odpowiedź na PS. kolegi Soprano:
Apeluję o prawidłową pisownię, z użyciem polskich literek:
Kolega Soprano nie jest świętym wybrańcem którego reguły nie obowiązują, nie jest księżniczką czy królewiczem z bajki, musi przestrzegać takich samych zasad jak inni forumowicze. (Chyba że się mylę i kolega Soprano zechce nam zadeklarować, że jednak jest księciem...)
Sugeruję pożyczenie lub zapoznanie się z danym aparatem "in real" na przykład u znajomego/rodziny, itp.
offtop: Odpowiedź na PS. kolegi Soprano:
Apeluję o prawidłową pisownię, z użyciem polskich literek:
Kolega Soprano nie jest świętym wybrańcem którego reguły nie obowiązują, nie jest księżniczką czy królewiczem z bajki, musi przestrzegać takich samych zasad jak inni forumowicze. (Chyba że się mylę i kolega Soprano zechce nam zadeklarować, że jednak jest księciem...)
Nowy(a) na forum


Po raz kolejny okazalo sie, ze wszelka tresc zawarta we wpisach Realista ma jak zwykle jedna spiewka: uzywaj polskich znakow. Czyli wracamy do rozmowy z innego watku, na ktorym niestety z powodu braku logicznych argumentow miedzy innymi Pan Realista zamilkl. Ponawiam apel, aby ustalic zasady korzystania z forum oficjalnego (na razie mamy piec definicji slowa oficjalny)realista pisze:Odnośnie aparatu:
Sugeruję pożyczenie lub zapoznanie się z danym aparatem "in real" na przykład u znajomego/rodziny, itp.
offtop: Odpowiedź na PS. kolegi Soprano:
Apeluję o prawidłową pisownię, z użyciem polskich literek:
Kolega Soprano nie jest świętym wybrańcem którego reguły nie obowiązują, nie jest księżniczką czy królewiczem z bajki, musi przestrzegać takich samych zasad jak inni forumowicze. (Chyba że się mylę i kolega Soprano zechce nam zadeklarować, że jednak jest księciem...)
Pan Realista jest przykladem typowego trola, pisze nie na temat i jak to zwykl byc robic, obraza ludzi.
Co do tematu:
jedyna sensowna odpowiedzia jest wypowiedz Soprano i ma duzo racji. W tej kategori cenowej konkurencja jest na jednym poziomie. Kup ten ladniejszy.
Odpowiedz do Pana Realista:
jezeli poszukujesz aparatu do mieszania zupy to musisz poszukac aparatu wodoszczelnego. Na TVN Turbo jest taki program GADZET, tam niedawno testowali takie male cudenka, ale nie pamitam ktory wytrzymywal najdluzej pod woda.
Weteran


Nowy(a) na forum


Realista, Nie moge napisac do Ciebie pm, bo - zdaje sie - masz wylaczona ta opcje. Dlatego musze napisac wiadomosc tu, przepraszam ze nie na temat. Wypraszam sobie, nie jestem ani Soprano, ani Azius. A jesli wydaje Ci sie, ze jednak ktoryms z nich jestem, to przemysl to jeszcze raz - i tak w kolko, az dojdziesz do wniosku, ze nie masz racji. Bo nie masz. Pozdrawiam
Jeszcze raz sory, za post nie na temat. //Jeszcze jeden post nie na temat //i będzie 3 ostrzeżenie.
Dale Cooper
Dale Cooper
Ostatnio zmieniony 24 sie 2007, 14:07 przez pbonja, łącznie zmieniany 1 raz.
WIELKIE ZAGLEBIE LUBIN.
Nowy(a) na forum


Informacje
pita » 1 gość

