Regulamin forum
Działania radnych i urzędu miejskiego, komentarze i uwagi dot. rozwoju miasta.
Weteran


No właśnie, też jestem przeciwko "partyji" w wydaniu warszawskim która faktycznie będzie tylko lansować takiego czy innego wodza, lub określony układ. Raczej właśnie skoordynowana współpraca i silne nakierowanie na cele / lobbying / promowanie pewnych wizji miasta.
Stowarzyszenie, klub lub nawet grupa nieformalna skupiona wokół jakiegoś internetowej inicjatywy, do której jednak towarzyszom "partyjnym" i popularnym "buźkom z wyborczych plakatów" będzie wstęp surowo wzbroniony. (oni po prostu spasożytują każde działanie)
Dobrym punktem rozpoczęcia jakiegoś działania jest chwila obecna, kiedy do wyborów lokalnych pozostało dużo czasu i jest gwarancja, że nie byłoby "sztucznego wysypu działaczy", ci co dołączyliby i działali coś teraz to nie będą "niecierpliwi kolesie" skuszeni jedynie wizją osobistej kariery i szybkiego wyboru na "stołek" tylko osoby którym naprawdę zależy na rozwoju miasta i snuciu długofalowych planów.
Lepiej aby w czymś takim działało stale i konsekwentnie 10 zaangażowanych osób o określonej wizji Lubina, niż 100 przedwyborczych aktywistów o słomianym zapale.
Stowarzyszenie, klub lub nawet grupa nieformalna skupiona wokół jakiegoś internetowej inicjatywy, do której jednak towarzyszom "partyjnym" i popularnym "buźkom z wyborczych plakatów" będzie wstęp surowo wzbroniony. (oni po prostu spasożytują każde działanie)
Dobrym punktem rozpoczęcia jakiegoś działania jest chwila obecna, kiedy do wyborów lokalnych pozostało dużo czasu i jest gwarancja, że nie byłoby "sztucznego wysypu działaczy", ci co dołączyliby i działali coś teraz to nie będą "niecierpliwi kolesie" skuszeni jedynie wizją osobistej kariery i szybkiego wyboru na "stołek" tylko osoby którym naprawdę zależy na rozwoju miasta i snuciu długofalowych planów.
Lepiej aby w czymś takim działało stale i konsekwentnie 10 zaangażowanych osób o określonej wizji Lubina, niż 100 przedwyborczych aktywistów o słomianym zapale.
Maniak


Weteran


@tomi
a. Wszelkie działania muszą być apolityczne i 100% bezpartyjne, co z resztą wielokrotnie powtarzałem.
b. Natomiast docelowo jakaś forma Klubu / Stowarzyszenia Non-profit docelowo musiałaby być przyjęta, chociażby aby legalnie uregulować dajmy na to finanse festiwalu proponowanego przez androsa.
Niestety grupy nieformalne zaczynają się i kończą przy kuflu z piwem w pubie, bo okazuje się, że np. nie można wynająć sali na pokaz/konferencje/festiwal albo przyjąć dotacji czy darowizny na taki czy inny cel bo nie ma możliwości formalnych.
c. Docelowo członkowie inicjatywy mogliby ewentualnie startować w wyborach lokalnych ale tylko pod szyldem tejże inicjatywy, bez możliwości "zawłaszczenia" naszych działań i "szyldu inicjatywy" przez lokalne PO, PIS, SLD i inne partie istniejące dotychczas - bo takie "zawłaszczenie" skończy się zawsze skłóceniem członków o różnych poglądach politycznych, upadkiem inicjatywy i zamianą realnych działań i wizji w niezrealizowaną kiełbasę wyborczą.
d. Całkowity zakaz kampanii negatywnej, obrażania tego czy innego oponenta politycznego. (i agresywnej, emocjonalnej krytyki tego czy innego polityka). Proponuję odcięcie się po prostu o przeszłości i przyjęcie zasady skupienia się na tym co można zrobić, czego można dokonać, co można budować tu, teraz i w przyszłości. Budowanie czegoś na wizji rozwoju.
e. Punkt (c.) nie musi być realizowany - można przyjąć całkowite odcięcie się od lokalnej polityki, jednak skoro to nierealne (na zdrowy rozsądek) proponuję od początku ustalić pewne zasady postępowania.
@andros
to ja oficjalnie dodaje do listy swój poprzedni pomysł:
3. Stworzenie niezależnej strony internetowej - od w miarę prostej listy do usystematyzowanego wiki, "kuźni pomysłów", gdzie każdy pomysł działania dla promocji i rozwoju miasta byłby skrupulatnie opracowany, wszelkie dane, za i przeciw, dokładna analiza, mapki, dane, plany działań, pomysły na realizację (forum lubin.pl mogłoby służyć do dyskusji roboczej - a taka strona do przedstawiania już opracowanych wniosków/wizji.)
a. Wszelkie działania muszą być apolityczne i 100% bezpartyjne, co z resztą wielokrotnie powtarzałem.
b. Natomiast docelowo jakaś forma Klubu / Stowarzyszenia Non-profit docelowo musiałaby być przyjęta, chociażby aby legalnie uregulować dajmy na to finanse festiwalu proponowanego przez androsa.
Niestety grupy nieformalne zaczynają się i kończą przy kuflu z piwem w pubie, bo okazuje się, że np. nie można wynająć sali na pokaz/konferencje/festiwal albo przyjąć dotacji czy darowizny na taki czy inny cel bo nie ma możliwości formalnych.
c. Docelowo członkowie inicjatywy mogliby ewentualnie startować w wyborach lokalnych ale tylko pod szyldem tejże inicjatywy, bez możliwości "zawłaszczenia" naszych działań i "szyldu inicjatywy" przez lokalne PO, PIS, SLD i inne partie istniejące dotychczas - bo takie "zawłaszczenie" skończy się zawsze skłóceniem członków o różnych poglądach politycznych, upadkiem inicjatywy i zamianą realnych działań i wizji w niezrealizowaną kiełbasę wyborczą.
d. Całkowity zakaz kampanii negatywnej, obrażania tego czy innego oponenta politycznego. (i agresywnej, emocjonalnej krytyki tego czy innego polityka). Proponuję odcięcie się po prostu o przeszłości i przyjęcie zasady skupienia się na tym co można zrobić, czego można dokonać, co można budować tu, teraz i w przyszłości. Budowanie czegoś na wizji rozwoju.
e. Punkt (c.) nie musi być realizowany - można przyjąć całkowite odcięcie się od lokalnej polityki, jednak skoro to nierealne (na zdrowy rozsądek) proponuję od początku ustalić pewne zasady postępowania.
@andros
to ja oficjalnie dodaje do listy swój poprzedni pomysł:
3. Stworzenie niezależnej strony internetowej - od w miarę prostej listy do usystematyzowanego wiki, "kuźni pomysłów", gdzie każdy pomysł działania dla promocji i rozwoju miasta byłby skrupulatnie opracowany, wszelkie dane, za i przeciw, dokładna analiza, mapki, dane, plany działań, pomysły na realizację (forum lubin.pl mogłoby służyć do dyskusji roboczej - a taka strona do przedstawiania już opracowanych wniosków/wizji.)
Maniak


ja natomiast dodam swój pomysł:
4. Utworzenie bazy miejsc w których można odzyskać historyczny wygląd. Można to podzielić na dwie części:
a) budowę obiektów od podstaw,
b) rewitalizację lub stylizację istniejących obiektów.
dobrym punktem wyjścia są archiwalne fotografie naszego miasta.
4. Utworzenie bazy miejsc w których można odzyskać historyczny wygląd. Można to podzielić na dwie części:
a) budowę obiektów od podstaw,
b) rewitalizację lub stylizację istniejących obiektów.
dobrym punktem wyjścia są archiwalne fotografie naszego miasta.
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Weteran


ad 4.
No to do twojego pomysłu trzeba koniecznie dodać ten zameczek/pałacyk w Parku Wrocławskim, który niedawno zaproponowałem odbudować w poście o historii miasta
Taka baza obiektów byłaby super. Świetny pomysł Tomi - dokładnie o coś w tym stylu mi chodziło kiedy myślałem o "kuźni pomysłów". Już teraz można zacząć od skatalogowania niektórych pomysłów i grafik z wątku "Galeria Rynek".
5. Zatem proponuję w przyszłości zorganizować publiczną wystawę gdzie byłyby prezentowane zarówno historyczne zdjęcia miasta jak i opracowane pomysły na rewitalizację/odbudowę. Jako element promocji pomysłów i ich forsowania w przyszłości.
No to do twojego pomysłu trzeba koniecznie dodać ten zameczek/pałacyk w Parku Wrocławskim, który niedawno zaproponowałem odbudować w poście o historii miasta
Taka baza obiektów byłaby super. Świetny pomysł Tomi - dokładnie o coś w tym stylu mi chodziło kiedy myślałem o "kuźni pomysłów". Już teraz można zacząć od skatalogowania niektórych pomysłów i grafik z wątku "Galeria Rynek".
5. Zatem proponuję w przyszłości zorganizować publiczną wystawę gdzie byłyby prezentowane zarówno historyczne zdjęcia miasta jak i opracowane pomysły na rewitalizację/odbudowę. Jako element promocji pomysłów i ich forsowania w przyszłości.
Weteran


OK, jasne, po prostu zaciekawiłeś mnie tym filmem. Myślę, że pomysły trzeba zgłaszać niezależnie czy ktoś akurat ma możliwości realizacji czy nie (bo docelowo ktoś inny może podchwycić i zrealizować pomysł na rzecz promocji miasta).
Pozostają jeszcze 2 pytania:
- Ilu nas, chętnych do konkretnego działania, jest?
(Podkreślam bardzo: tu i teraz, a nie na 3 miesiące przed wyborami w perspektywie uzyskania potencjalnych korzyści osobistych. No poza oczywistą główną osobistą/egoistyczną motywacją która np. mnie pchałaby do celu czyli: Rozwój mojego miasta i poczucie dumy z tego faktu!!! )
- I jaki na razie mamy potencjał organizacyjny/twórczy, itp. - Co kto może i potrafi?
Pozostają jeszcze 2 pytania:
- Ilu nas, chętnych do konkretnego działania, jest?
(Podkreślam bardzo: tu i teraz, a nie na 3 miesiące przed wyborami w perspektywie uzyskania potencjalnych korzyści osobistych. No poza oczywistą główną osobistą/egoistyczną motywacją która np. mnie pchałaby do celu czyli: Rozwój mojego miasta i poczucie dumy z tego faktu!!! )
- I jaki na razie mamy potencjał organizacyjny/twórczy, itp. - Co kto może i potrafi?
Panowie, przeczytałem Wasze wypowiedzi, nic dodać nic ująć, cechuje nas podobna wrażliwość na sprawy lokalne. Uważam, że byłoby dobrze, gdybyśmy mogli się poznać i spróbować omówić pewne założenia naszego ewentualnego działania. Zatem propozycja jest taka: piątek, godz. 20, pub Pan Cogito.
Pozdrawiam i dzięki za zasianie dobrego pomysłu.
Pozdrawiam i dzięki za zasianie dobrego pomysłu.
Weteran


Super. Czyli mamy pomysł spotkania integracyjnego.
Pomysł spotkania się w fajnym miejscu jest jak najbardziej trafny. Jednak sugerowałbym termin bardziej sprzyjający dyskusji - piątki wieczór to czas rozrywkowy, w lokalach nie da się swobodnie pogadać, a co najwyżej miło spędzić czas. Poza tym niektórzy z nas mogą już być towarzysko/zawodowo zajęci w tym czasie. Może więc jakaś niedziela późne popołudnie gdzieś w tym miesiącu, czy jakiś inny termin sprzyjający każdemu.
Zanim jednak przejdziemy do ewentualnych spotkań sugeruję zadeklarować się co do potencjalnych możliwości / działań / pomysłów jeszcze tutaj - na forum.
Co do zasadniczego schematu działania:
1. Pierwszą koncepcję działania już zaproponowałem - czyli budowanie od podstaw jednolitego, klasycznego stowarzyszenia na rzecz rozwoju miasta.
2. Druga koncepcja o której wcześniej nie mówiłem to stworzenie inicjatywy będącej czymś w stylu federacji różnych lokalnych inicjatyw bazujących jednak na jakiejś wspólnej umowie/tożsamości/rdzeniu organizacyjnym/zasadach.
Oba warianty mogłyby mieć olbrzymi potencjał rozwoju i promowałyby także już istniejące inicjatywy - także prywatne o ile służyłyby rozwojowi i promocji miasta.
W obu przypadkach jako jeden fundamentów proponuję przyjąć 100% apolityczność (w sensie wolności od lokalnej polityki sygnowanej i kolonizowanej przez LIS, PIS, PO, SLD, itp.) co zagwarantuje stałość i przetrwanie inicjatywy - niezależnie jaki wariant wybierzemy.
Andros przedstawił swoje konkrety
- czas zatem na moje "możliwości":
a) Mam doświadczenie w kwestiach organizacyjnych, łącznie ze sprawowaniem kluczowych funkcji w organizacjach studenckich / samorządowych / różnych przedsięwzięciach. zajmowałem się m. innymi kontaktami/negocjacjami z władzami miejskimi, uczelnianymi, fundacjami. Też takie rzeczy jak koordynacja działań przy organizacji średniej skali festiwalu filmowego, zlotów, konkursów, imprez masowych, itepe.
Fakt, że udzielałem się organizacyjnie parę lat temu za czasów studenckich i bynajmniej nie w Lubinie, mógłbym jednak i teraz pomóc w takich kwestiach "roboczych" czy "kontaktowych" jeśli byłaby konieczność.
b) Pewne doświadczenie w webdesignie, grafice, kwestiach internetowych i informatycznych - jednak w żadnym wypadku nie jestem technikiem/informatykiem - od paru lat sporadycznie robię coś w sieci indywidualnie i korzystam raczej ze współpracy z fachowcami.
Na pewno jest tu wiele osób z super umiejętnościami w tej kwestii, jednak mogę też trochę pomóc - np. w kwestii (współ)tworzenia internetowej "bazy pomysłów" którą zaproponowałem. Mogę zbudować prostą w administracji stronę do koordynacji naszych działań w jakimś bardziej zaawansowanym edytorze pod Linuksem, ewentualnie zbudować coś do wspólnej administracji na jakiejś Joomli, itp.. W grę wchodzą różne warianty zależnie od potrzeb.
jak coś mi jeszcze przyjdzie do głowy - dam znać.
Pomysł spotkania się w fajnym miejscu jest jak najbardziej trafny. Jednak sugerowałbym termin bardziej sprzyjający dyskusji - piątki wieczór to czas rozrywkowy, w lokalach nie da się swobodnie pogadać, a co najwyżej miło spędzić czas. Poza tym niektórzy z nas mogą już być towarzysko/zawodowo zajęci w tym czasie. Może więc jakaś niedziela późne popołudnie gdzieś w tym miesiącu, czy jakiś inny termin sprzyjający każdemu.
Zanim jednak przejdziemy do ewentualnych spotkań sugeruję zadeklarować się co do potencjalnych możliwości / działań / pomysłów jeszcze tutaj - na forum.
Co do zasadniczego schematu działania:
1. Pierwszą koncepcję działania już zaproponowałem - czyli budowanie od podstaw jednolitego, klasycznego stowarzyszenia na rzecz rozwoju miasta.
2. Druga koncepcja o której wcześniej nie mówiłem to stworzenie inicjatywy będącej czymś w stylu federacji różnych lokalnych inicjatyw bazujących jednak na jakiejś wspólnej umowie/tożsamości/rdzeniu organizacyjnym/zasadach.
Oba warianty mogłyby mieć olbrzymi potencjał rozwoju i promowałyby także już istniejące inicjatywy - także prywatne o ile służyłyby rozwojowi i promocji miasta.
W obu przypadkach jako jeden fundamentów proponuję przyjąć 100% apolityczność (w sensie wolności od lokalnej polityki sygnowanej i kolonizowanej przez LIS, PIS, PO, SLD, itp.) co zagwarantuje stałość i przetrwanie inicjatywy - niezależnie jaki wariant wybierzemy.
Andros przedstawił swoje konkrety
- czas zatem na moje "możliwości":
a) Mam doświadczenie w kwestiach organizacyjnych, łącznie ze sprawowaniem kluczowych funkcji w organizacjach studenckich / samorządowych / różnych przedsięwzięciach. zajmowałem się m. innymi kontaktami/negocjacjami z władzami miejskimi, uczelnianymi, fundacjami. Też takie rzeczy jak koordynacja działań przy organizacji średniej skali festiwalu filmowego, zlotów, konkursów, imprez masowych, itepe.
Fakt, że udzielałem się organizacyjnie parę lat temu za czasów studenckich i bynajmniej nie w Lubinie, mógłbym jednak i teraz pomóc w takich kwestiach "roboczych" czy "kontaktowych" jeśli byłaby konieczność.
b) Pewne doświadczenie w webdesignie, grafice, kwestiach internetowych i informatycznych - jednak w żadnym wypadku nie jestem technikiem/informatykiem - od paru lat sporadycznie robię coś w sieci indywidualnie i korzystam raczej ze współpracy z fachowcami.
Na pewno jest tu wiele osób z super umiejętnościami w tej kwestii, jednak mogę też trochę pomóc - np. w kwestii (współ)tworzenia internetowej "bazy pomysłów" którą zaproponowałem. Mogę zbudować prostą w administracji stronę do koordynacji naszych działań w jakimś bardziej zaawansowanym edytorze pod Linuksem, ewentualnie zbudować coś do wspólnej administracji na jakiejś Joomli, itp.. W grę wchodzą różne warianty zależnie od potrzeb.
jak coś mi jeszcze przyjdzie do głowy - dam znać.
Maniak


co do spotkania to ja się pisze na takowe. co do terminu to jeśli coś robić, to nie należy zbyt długo czekać. piątek by mi pasował ale niedziela późne popołudnie też było by możliwe, im dalej tym trudniej ..... zgłaszanie pomysłów to dobry początek ale do rozpoczęcia działania konieczny jest kontakt osobisty.
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Weteran


Maniak


Weteran


Weteran


Maniak


Informacje
0 użytkowników » 2 gości
