To dobrze, że wypięknieją, bo takie czupiradła to wstyd za granicę wysyłać. W Afryce mieliby złe wyobrażenie o polskich bociankach, że im tu źle czy co? Że dopiero tam nabierają pięknego wizerunku. A jak będą się wyrywać do odlotu w takim stanie to poślemy Tomiego po farby i troszkę zretuszujemy tych młokosów. Tylko nie wiem, czy Tomi się nie znarowi, bo to lata po piwko, to po skrzynkę piwek, teraz ma biegać po farby?
