Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 1
Rejestracja: 13 maja 2007, 17:17
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Hmmm... ?

Post autor: Rafael »

Musiałem napisać kilka słów, bo nie mogę przejść koło tego obojętnie. Wczoraj odbył się koncert funkowego zespołu The Crackers Band. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że na koncert przyszło ok. 20 osób. Na początku myślałem, że to jakieś żarty. To ja przyjeżdżam specjalnie 40km aby pobawić się przy muzyce której nie da się słuchać na siedząco a tu na koncercie tylko garstka. Szok. Nie toż, że Wy Lubinianie macie wszystko pod ręką to jeszcze omijacie tak dobre koncerty? Żałosne. Wiem, że teraz większość osób, za te pieniądze (cenę biletów 20-25 zł) woli się w jakiś klubie dla technomłotów wybawić, nachlać, naćpać. Ludzie robią się prości. Szkoda, bo dzięki temu ceny biletów będą rosły w górę, koncertów będzie mniej i coraz więcej ludzi zapomni co to jest kultura. Dodam jeszcze, że to nie pierwszy raz kiedy na koncerty przychodzi tak mało osób. Co jest z wami? Przecież to wszystko jest dla was!

W imieniu swoim chciałbym pozdrowić wszystkich, którzy zaszczycili swą obecnością na koncercie.
Wielki szacunek dla The Crackers Band za muzykę, energię i swobodę grania/śpiewania. BIG UP.
Bywalec
Bywalec
Posty: 246
Rejestracja: 10 maja 2005, 07:35
Kontakt:
Bywalec
Bywalec

Post autor: Jogi »

Jak bedziesz mi sponsorował bilety to bede chodził na wszystkie koncerty ktore chc

esz.
"Wiem, że czesto mi odbija. Ale co z tego skoro mnie się to podoba."
Weteran
Weteran
Posty: 791
Rejestracja: 04 wrz 2005, 01:11
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: Dale Cooper »

kolega Rafael jest chyba troche nie na czasie...

po pierwsze i najwazniejsze sa MATURY. co wyklucza bardzo duze grono osob z wieczornych wyjsc.

po drugie, to chyba osobista sprawa kto idzie na jaki koncert. co ma do tego kultura?

po trzecie, jesli mam wybierac miedzy Pearl Jam, RHCP, KoRn, Purcupine Tree, Tool, a 3 koncertami na poziomie The Crackers (doslownie moza tak to przeliczyc, 3x25 zl = bilet u konika na koncert jednego z tych zespolow), to wybor jest jasny.

po czwarte, powiem Ci dlaczego nie chodze na takie koncerty. na swoim przykladzie.
wyobraz sobie, ze to wlasnie Ty grasz koncert. wraz z 3 innymi zespolami. wstep tylko 5 zl. przychodzi 200 - 250 osob. a Ty z tego masz tylko 2 piwa. bo nie wydales plyty, bo nie byles w telewizji...
nie mowie ze tak jest wszedzie, ale w wiekszosci klubow takie sytuacje maja miejsce.
mam nadzieje ze moj wywod zostanie dobrze zrozumiany.
Bywalec
Bywalec
Posty: 134
Rejestracja: 02 wrz 2004, 10:01
Kontakt:
Bywalec
Bywalec

Post autor: MooN »

Dale Cooper pisze: po czwarte, powiem Ci dlaczego nie chodze na takie koncerty. na swoim przykladzie.
wyobraz sobie, ze to wlasnie Ty grasz koncert. wraz z 3 innymi zespolami. wstep tylko 5 zl. przychodzi 200 - 250 osob. a Ty z tego masz tylko 2 piwa. bo nie wydales plyty, bo nie byles w telewizji...
nie mowie ze tak jest wszedzie, ale w wiekszosci klubow takie sytuacje maja miejsce.
mam nadzieje ze moj wywod zostanie dobrze zrozumiany.
Masz racje tylko czesciowo - i wiem do czego pijesz. Do ktorego dokladniej koncertu. Wiec wywolany do tablicy wyjasnie.

Zreszta, wydaje mi sie ze juz to kiedys wyjasnialem. Jezeli nie - wyjasnie jeszcze raz. Jezeli zespol jest supportem, to niestety musi sie czasami z takimi sytuacjami liczyc. Znam wiele kapel, ktore cokolwiek juz osiagnely do tego by grac koncerty - niestety doplacaly. (See Guess Why) Jezdzily z innymi bendami za swoja kase, majac z tego tyle, ze mogli sie pokazac.

Inna sprawa ze czesto nie jest to zalezne od organizatora a od specyfiki klubu. Na koncert o ktorym mowisz przyszlo 180 osob (tyle bylo biletow). Szybkie przeliczenie - 5 * 180 = 900... 900, ale... 1 pln z kazdego biletu zostaje na bramce (to wlasnie ta specyfika klubu) - czyli masz 180 * 4... Co daje 720 zl... 250 zl - wypozyczenie naglosnienia... Pozostaje 470? Dolicz do tego jakis nocleg, choc minimalny catering czy zwrot - zwrot kosztow podrozy z Gdanska i z powrotem. Niestety - prawda o organizacji koncertow w roznych miejscach byla smutna. Bo bez jakiegokolwiek sponsoringu, a z rosnacymi wciaz wymaganiami zespolow niestety nie idzie niczego zalatwic. A jak do sponsorowania takich imprez podchodza sponsorzy - wiadomo.

Trzecia kwestia - dzieki klimatom jak plyta, klipy etc - kapela sie promuje. Staje sie bardziej znana, przyciaga ludzi. Ale ani klip, ani plyta nie zrobily sie za darmo! To tez kosztuje pieniazki, a ktos, kto zainwestowal w to swoja kase - chcialby by w jakikolwiek sposob choc minimalnie sie cokolwiek zwrocilo. Czy zwraca? Pozostawiam to juz innej kwestii...

Nie mniej - nie wiecej - to juz bylo, minelo - jesli ktos poczul sie urazony - trudno. Tak tez bywa, nigdy nikomu sie nie dogodzi, nie wazne co by sie robilo. Moze cos bylo nie tak - moze nie - Lubin nie jest niestety miastem w ktorym na kazdy koncert przyjdzie 250 osob. Niestety, jak bardzo by sie nawet chcialo - tak nie bedzie. I nie chodzi o to czy my, Lubinianie mamy wszystko za free badz nie wiem... Istnieje wiele czynnikow w zwiazku z ktorymi tyle a nie wiecej osob przyszlo na Crackers'ow - czy to promocja, czy termin, czy po prostu brak publiki chcacych posluchac takiego rodzaju muzyki?

Inna kwestia jest jednak festynowy klimat naszego miasta, gdzie czesto po prostu otwarte imprezy sa bezplatne. A szkoda. Bo gdyby kazdy nauczyl sie odlozyc cos na bilet i zaplacic - wielu dziwnych kwestii by nie bylo. Pozwolilo by to uniknac przypadkowych ludzi na imprezie, chcacych wszczac jakikolwiek dym czy cokolwiek takiego. Byliby oni dlatego ze cos tam ich przyciagnelo - cos czyli wykonawca. (Nawet jesli symboliczny wplyw bylby przeznaczony na cel charytatywny). Niestety musimy sie przyzwyczaic do tego ze dla muzykow to tez praca. I wiem, moge sobie sam teraz zprzeczac, bo przeciez Dale, wykonaliscie swoja prace, a dostaliscie za to to co dostaliscie. Ale tak juz niestety bywa, zreszta takie tez byly ustalenia o ile dobrze pamietam. Strasznie dawno to bylo.. 1,5 roku temu?

Anyway - milej zabawy na wszelkiego rodzaju koncertach i prosba - docencie prace tych, ktorzy czasami je organizuja/organizowali. Nie robia tego dla zyskow, bo zysk jest marny, nie ma go, badz sami do tego dokladaja. Robia to dla WAS.

Pozdrawiam :)

Edit:

Szit, edytuje - sorry, nie sprawdzilem danych z koncertu - bilet byl po 7 zy, czyli 6 dla organizatora. Sorry jeszcze raz za pomylke - daje to nie 720 a 1080 zl - 250 = 830 zl. Koszt noclegu (Lodowisko, OSiR) to 250 zl, czyli zostalo 580 zl na zwrot i jakies jedzenie. Licz ze bedzie to jakies nie wiem - 800? 900 km w obie strony? (Koszty zwrotu kapeli byly ok 1500 zl) No wiec sami mozecie sobie odpowiedziec w kwestii oplacalnosci wyjazdow. Mea culpa jesli chodzi o wyliczenia - jeszcze raz przepraszam :)
Obrazek
Weteran
Weteran
Posty: 791
Rejestracja: 04 wrz 2005, 01:11
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: Dale Cooper »

widze MooN, ze nadal Ci to na zoladku siedzi :P
ja juz dawno zapomnialem o tym koncercie, bo zagralem kilka innych i to raczej do tych mniej odleglych koncertow odnosil sie ten post. jednak zostala mi uraza do wokalistki tego zacnego zespolu ;-)

a co do tej kasy, ktora tak skrupulatnie przeliczasz, troche wkrecasz :P bo zespol owy byl w minitrasie i grali w Lubinie, Srodzie Slaskiej, Glogowie i Wroclawiu. wiec zwrot kosztow mieli zapewniony ;-) co nie zmienia faktu, ze we Wro grali za freeko :]

jak juz tak wspominamy stare czasy... pare miesiecy przed tym omawianym wyzej koncertem, sami zorganizowalismy maly gig.
zaprezentowalismy demo wlascicielowi lokalu, umowilismy sie co do daty, pieniazkow, bramki...
przyszlo okolo 130 osob, nam sie zwrocily koszty wynajmu sprzetu, udalo sie pomiprezowac, zostalo nawet na nowe struny... my bylismy zadowoleni, lokal, a przede wszystkim publicznosc (taka mam nadzieje ;-) )
czyli jednak sie da :]

na tym koncze tego offtopa :P
Bywalec
Bywalec
Posty: 134
Rejestracja: 02 wrz 2004, 10:01
Kontakt:
Bywalec
Bywalec

Post autor: MooN »

Oj bo nie lubie jak mi ktos cos zarzuca etc...

Widzisz, nie do konca tak, bo mimo ze koszta rozkladaly sie na 4 koncerty - Wroc (free), Sroda Sl (40 osob?), Glogow (120?). Takze nie bylo niestety tak kolorowo a lubinski koncert ratowal kase na zwrot wlasnie niestety.

Jasne ze mozna, pewnie mowisz o koncercie w Cogito. Zauwaz ze graliscie sami - o ile pamietam. Odpadl wam zwrot, noclegi etc. To wlasnie zmora grania i robienia koncertow. Mimo ze chce sie zeby kapela cos zarobila - graja ona za zwroty i tyle. Niestety. Taki to juz klimat imprez, ze robiac nie martwisz sie czy jakas kasa zostanie, a to - ile doplacisz. O ile pamietam grajac przy okazji "moich" koncertow graliscie jeszcze z Coma, ale to juz inna historia :wesoly:
Obrazek
Weteran
Weteran
Posty: 791
Rejestracja: 04 wrz 2005, 01:11
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: Dale Cooper »

MooN pisze:Widzisz, nie do konca tak, bo mimo ze koszta rozkladaly sie na 4 koncerty - Wroc (free), Sroda Sl (40 osob?), Glogow (120?). Takze nie bylo niestety tak kolorowo a lubinski koncert ratowal kase na zwrot wlasnie niestety.
ok, nie znalem wszystkich szczegolow. przepraszam za "insynuacje" ;-)

wrocmy do tematu. dlaczego bylo tak malo osob na Crackersach? ja juz podalem swoje przypuszczenia. moze ktos jeszcze...?
Bywalec
Bywalec
Posty: 104
Rejestracja: 03 gru 2006, 11:38
Kontakt:
Awatar użytkownika
Bywalec
Bywalec

Post autor: Łukasz:De »

dlaczego bylo tak m

alo???...bo nie kazdy lubi, czy autor uwzglednil tez taka opcje????....to, ze jest koncert to nie oznacza, ze trzeba na niego isc, tylko dlatego, ze jest organizowny :D to by bylo bezsensu
Obrazek
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, Muza, ModTEAM