Początkujący
Początkujący
Posty: 91
Rejestracja: 10 maja 2007, 14:34
Kontakt:
Awatar użytkownika
Początkujący
Początkujący
Muzyka House i jej odmiany

Post autor: Rusek »

Witam wszystkich :!: Załozyłem ten temat aby wszyscy którzy słuchają muzyke house i jej odmiany takie jak: electro , funky, progressive, tribal, vocal, deep itd. Od_

razu [ort!]

chciałbym zorientowac sie ile osób interesuje sie taka muzyką. Chciałbym tez abyśmy w tym własnie gronie wymieniali sie informacjami o przyszłych imprezach. A moze w przyszłości takie tez organizowali :usmiech: Zapraszam do udzielania sie w temacie :!:
Nie daj się truć. Kosmetyki naturalne dają moc!
Bywalec
Bywalec
Posty: 240
Rejestracja: 02 kwie 2006, 14:34
Kontakt:
Bywalec
Bywalec

Post autor: mancini »

Ja lubię taką muze, słucham jej juz z 10 lat, albo i dłużej ;) . Głównie przemawia do mnie trance ( preferuje szybki, mocny lekko pod psycho podchodzący ) , jednak house tez lubię słuchać, Nie gardzę również thunderdomem i hardcorem i jego odmianami :) ale co się orientuje to tego typu muzykę mało kto trawi :D
Początkujący
Początkujący
Posty: 91
Rejestracja: 10 maja 2007, 14:34
Kontakt:
Awatar użytkownika
Początkujący
Początkujący

Post autor: Rusek »

to tak jak ja... :jezyk: mysle ze większość osób które tu sie wpiszą kojarzą Switch'a jego nuty naprawde nieźle ryją ale wiekszości ludzi nie podobają sie aż tak poryte dźwięki chociaż mi się bardzo podobają ;-)
Nie daj się truć. Kosmetyki naturalne dają moc!
Bywalec
Bywalec
Posty: 130
Rejestracja: 18 lis 2006, 15:09
Kontakt:
Awatar użytkownika
Bywalec
Bywalec

Post autor: Czumrak »

Lubie dobr

y hause, także electrohause, trance z wokalem lub też bez. Ogólnie lubie każda muze z rodzaju hause, techno i trance. Nie lubie tylko ostrych, ciężkich kawałków, za nutami typu psych też nie za bardzo mi podchodzą.
Obrazek
Bywalec
Bywalec
Posty: 240
Rejestracja: 02 kwie 2006, 14:34
Kontakt:
Bywalec
Bywalec

Post autor: mancini »

Switch nie wole juz thundera, psycho, hardcor lub jakis acid :) Jednak na co_

dzien to Tunnel trance ale te stare wydania vol 9 i 10 chyba jedne z najlepszych lub jacys nieznani wykonawcy ale tez nic z nowosci tylko stare, dobre, sprawdzone utworki :)
Początkujący
Początkujący
Posty: 91
Rejestracja: 10 maja 2007, 14:34
Kontakt:
Awatar użytkownika
Początkujący
Początkujący

Post autor: Rusek »

a co powiecie o komercji :szok: pisząc ten temat oczy

wiście nie chodziło mi o muzyke komercyjną :wesoly:
Nie daj się truć. Kosmetyki naturalne dają moc!
Weteran
Weteran
Posty: 791
Rejestracja: 04 wrz 2005, 01:11
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: Dale Cooper »

ciezko powiedziec co to jest komercja, nie mowie tylko o muzyce elektronicznej, ale o kazdej.
mozna podzielic muzykow na dwie grupy:
1 - chce aby ich muzyka byla sluchana, a co za tym idzie lubiana i przez to kupowana
2 - chce aby ich muzyka byla TYLKO kupowana

gorzej jest gdy niezalezny artysta zyje z muzyki i jego byc albo nie byc jest uzaleznione od ilosci sprzedanych plyt, wyprzedanych biletow na koncert...
Bywalec
Bywalec
Posty: 240
Rejestracja: 02 kwie 2006, 14:34
Kontakt:
Bywalec
Bywalec

Post autor: mancini »

Z czasem i tak zespoly, kapele, Dj zaczynaja "uprawiac komercje" ida za pieniedzmi i im sie nie dziwie. Jak juz zdobeda jakas popularnosc i zwietrza ze moga na tym zarobic to beda tworzyc pod publike (Rubik, Wisniewski, Doda), za wszelka cene beda sie promowac a ich muzyka straci na wartosci.

Najbardziej nie lubie wykonawcow "jednosezonowych". Zaspiewaja, zaprezentuja jeden utwór, ktory jest naglasniany w kazdej radiostacji i czesto jest puszczany teledysk i na tym sie konczy era tego zespolu/artysty. Oczywiscie artysta/menager zarobili odpowiednio, zagrali koncerty (z tasmy??) ludziom sie to podoba bo melodia wpada w ucho tak szybko jak potem sie ulotni i wszystcy sa szcześliwi.

Moge powiedziec ze juz nie ma tworzonych dobrych piosenek/utworów, obecnie sa ta albo jakies przerobki, remiksy, nowe wersje starych wielkich przebojow, ktore sa pamiętane przez pokolenia.

Czy za 10-20 lat ktos bedzie pamietal Rubika, Wisniewskiego, Dode, Mandaryne czy innego tego typu spiewaczkow ?? Tak jak pamieta sie takie zespoly jak Lady Pank, Kult.
Początkujący
Początkujący
Posty: 91
Rejestracja: 10 maja 2007, 14:34
Kontakt:
Awatar użytkownika
Początkujący
Początkujący

Post autor: Rusek »

Zgodzę się z tym. Tu chciałbym zwrócić uwage na artystów którzy jak np. niedawno Pakito wypuszczają płyte gdzie prawie wszystkie piosenki są na jednym i tym samym samplu... Robią_

to tylko po to aby ją wydać i sprzedać ale uważam że nie wszycy tak robia ale też duży wpływ ma własnie to jak są oni ustawieni finansowo chociaż w przypadku Dj bardziej zarabiają oni na eventach niż na produkcjach chociaż to też nie wszyscy bo jak wiemy nie każdy Dj ma swoje nuty a już całkowicie nie kazdy Dj promuje

je aż tak żeby na nich dużo zarobić. Chodzi mi tu o artystów którzy robią coś "innego", swojego, wymyślonego i stworzonego przez siebie od samego poczatku. Zazwyczaj tworząc dla mniejszej publicz_ności. Takie moje zdanie ;-)
Nie daj się truć. Kosmetyki naturalne dają moc!
Weteran
Weteran
Posty: 791
Rejestracja: 04 wrz 2005, 01:11
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: Dale Cooper »

a teraz proponuje sobie wyobrazic ile pracy w stworzenie muzyki musza wlozyc muzycy "analogowi", a ile "cyfrowi".

nie ma sampli, nie ma komputera, nie ma nic oprocz wlasnej glowy, rak i instrumentu.
Bywalec
Bywalec
Posty: 240
Rejestracja: 02 kwie 2006, 14:34
Kontakt:
Bywalec
Bywalec

Post autor: mancini »

Dale

nie do konca sie z Toba zgodze ze "cyfrowi" maja tak latwiej. To jest kwestia jak patrzysz na "cyfrowych" czy to sa dla Ciebie "DJ" grajacy juz z gotowych utworów w klubach na imprezach, taki "DJ" doda od siebie ewentualnie jakis sampel, tempo podk

reci czy delikatnie zmiksuje to z innym utworem tak mozna grac cala noc jak sie zna dobrze "swoje" plyty. A wezmy takich DJ, ktorzy od podstaw tworza swoja muze ze swoich sampli, dla nich komputery sa takim samym narzedziem jak dla "analogowca" gitara, nuty, perkusja. I wcale nie wydaje mi sie takie latwiejsze niz tworzenie utworu "analogowego". W przypadku tworzenia muzyki rockowej znasz chwyty gitarowe i wiesz jak je zastosowac, co chcesz uzyskac ( solowki na scenie np grane przez J. Borysewicza czy Slash ) oni wiedza jak jaki to da efekt i czesto to wykorzystuja. Tak samo DJ biorac sample wie jak je polaczyc aby byl porzadany efekt. Przed wystepami DJ przygotowuje sie tworzac na kompie a "analogowiec" w studio, garazu, sali cwiczen czy jak to inaczej nazwac. DJ DJ nie zawsze rowny, tak samo z rockowca

mi, jest jedni sami tworza drudzy wykorzystuja gotowe utwory tylko je delikatnie miksujac/zmieniajac

. nie ma sampli, nie ma komputera, nie ma nic oprocz wlasnej glowy, rak i instrumentu. Same sample sie nie lacza tez trzeba myslec, miec pomysl i wiedziec jaki chce sie efekt koncowy do tego trzeba myslacej osoby a komp jest to tylko narzedzie jak nuty, gitara i perkusja.
Początkujący
Początkujący
Posty: 91
Rejestracja: 10 maja 2007, 14:34
Kontakt:
Awatar użytkownika
Początkujący
Początkujący

Post autor: Rusek »

Ale popatrzcie na to też z drugiej strony Dj (producent) zagra wiele sampli nie skupiając się na jednym dźwieku jak np. gitara w kapelach. Gra wiele dźwieków i składa to w całość tak aby wszystko do siebie ładnie pasowało i zgodze się w pełni z mancini, to też zależy co dana osoba robi... Jeżeli tworzy sample sam lub też zmienia je wkłada w to dużo pracy. Wielu Dj przecież tworzy sample w studiach. Większość znanych Dj jest po zwykłych szkołach muzycznych i naprawde duża rzesza z nich potrafi grać na jakimś instrumęcie (jak np. gitara, perkusja, bębny) co nieraz wykorzystują w swoich utworach.
Nie daj się truć. Kosmetyki naturalne dają moc!
Weteran
Weteran
Posty: 791
Rejestracja: 04 wrz 2005, 01:11
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: Dale Cooper »

Rusek pisze:Dj (producent) zagra wiele sampli nie skupiając się na jednym dźwieku jak np. gitara w kapelach.


hehe nie grales nigdy na gitarze prawda? :)
Rusek pisze:Większość znanych Dj jest po zwykłych szkołach muzycznych i naprawde duża rzesza z nich potrafi grać na jakimś instrumęcie (jak np. gitara, perkusja, bębny) co nieraz wykorzystują w swoich utworach.
i to sie chwali :D
Rusek pisze:Jeżeli tworzy sample sam lub też zmienia je wkłada w to dużo pracy.
oczywiscie. nie zaprzeczam, ze DJe wkladaja duzo pracy w to co robia. jest naprawde wielu ludzi, ktorzy robia to dobrze, z niesamowita energia. znaja sie na tym i wychodzi im to swietnie. chodzilo mi dokladnie o tych, ktorzy tylko skleja pare bitow i sampli i tyle. zero inwencji, pracy, wlasnego wkladu.
Początkujący
Początkujący
Posty: 91
Rejestracja: 10 maja 2007, 14:34
Kontakt:
Awatar użytkownika
Początkujący
Początkujący

Post autor: Rusek »

Dale Cooper pisze:chodzilo mi dokladnie o tych, ktorzy tylko skleja pare bitow i sampli i tyle. zero inwencji, pracy, wlasnego wkladu.
i własnie to nazwywam komercją robienie cos byle było nie wkładając w to prawie nic....

a co do gitary to nigdy nie grałem ;-)
Nie daj się truć. Kosmetyki naturalne dają moc!
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 12
Rejestracja: 10 kwie 2007, 13:16
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: Lulek »

Tak sobie śledzę to forum, ponieważ jestem gorącym fanem wypowiedzi Dale Coopera. Przyłączając się do dyskusji chciałbym zauważyć, że w dobie techniki analogowej nagrywanie muzyki było nie_

lada wyzwaniem. Nie b

yło możliwości, żeby ot tak nagrać instrumenty na komputer i przesuwać, ciąć i nakładać efekty na ścieżki. Stąd należy się szacunek dla nagraą zespołów typu The Doors, Black Sabbath itp. za kunszt rzemieślniczy jaki wykonał producent. Inną rzeczą jest to, że to chyba nie jest ważne ile czasu poświęci się na tworzenie muzyki, ważne jaka fajna muzyka powstanie. Kiedyś słyszałem, że Black Sabbath utwór Paranoid wymyślił na poczekaniu w studiu, miał to być zapychacz płyty. Co wyszło każdy może przekonać się sam.
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM