Trzeba pochwalić pomysł budowy tylu ścieżek rowerowych w naszym mieście. Szkoda tylko, że nasi mieszkańcy robią sobie z nich trasy pieszych spacerów. Straż miejska (rowerowa) powinna częściej zwracać uwagę takim spacerowiczom i wlepiać mandaty. Za każdym razem jadąc rowerem jak natknę się na takich analfabetów funkcjonalnych pytam, czy spacerują również po ulicy? Oczywiście wielkie oburzenie. W Niemczech ludzie przechodząc przez takową ścieżkę bardziej uważają, niż przechodząc przez ulicę.
Szkoda tylko, że na skrzyżowanich ze światłami, nie ma zamontowanych podpórek na nogę (tak jak to robią we Wrocławiu). Jest to przydatne, bo w przypadku czerwonego światła, nie trzeba zsiadać z roweru. Takowa podpórka składa się z metrowej poziomej rury na wysokości 30 cm nad ziemią.
Regulamin forum
W tym miejscu możecie zadać pytania do rzecznika prasowego UM Lubina.
Maniak


Ja tam jak jade nie patrze czy ktos idzie po drodze rowerowej czy nie..... najwyzej zachacze, moja wina napewno nie bedzie
najczesciej idzie sobie jakas rodzinka 5os. z wuzeczkiem na dodatek.. ehh
zawsze jak jade przed siebie i nie mijam tych co chodza rowerowa ich slowa do mnie "uwazaj!!" albo "gdzie masz dzwonek"
zygac mi sie od tego chce.. oni sa swieci.. i moge sie zalozyc ze tez dzownkow nie maja..
A ja trochę odgrzeję wątek...
Nie wiem czy odpowiedni temat, ale mam pytanka odnośnie ścieżek:
1 - kto jest odpowiedzialny za przycinanie krzewów przy trasie? Podział na jakiejś odcinki, czy całość podlega komuś z miasta? Przydałoby się w kilku miejscach zrobić z tym porządek. Nie wiem do kogo wysłać mejla/zadzwonić.
2 - podobnie ma się rzecz z sygnalizacją na przejazdach przez skrzyżowania. Najwięcej problemów (przynajmniej w moich spostrzeżeniach) jest na skrzyżowniu na ul. Hutniczej (przy salonie Re-Wo). Rzadko kiedy przyciski spełniają swoje zadanie. Czasami 2-3 razy auta mają po zielonym, a rowery dalej czekają
Przy niektórych przejściach dla pieszych (gdzie nie ma ścieżek) również są problemy - m.in. na skrzyżowaniu koło poczty (obok Lutni). Kto odpowiedzialny za sygnalizację w mieście?
3 - skoro już jestem w temacie skarg i zażaleń
, to również w kilku miejscach nadal są wysokie krawężniki zamiast gładkich połączeń przy wjazdach i zjazdach na ścieżkach.
Jak ktoś ma podobne spostrzeżenia, to niech pisze tu - zbierze się całe info i przekaże odpowiednim ludziom w mieście
Tylko namiarów brak...
P.S.
Ktoś w ogóle śmiga jeszcze chociażby dla samego przejechania się po mieście? Bo coś mało ludków widzę na trasie. A może ktoś korzysta częściej ze ścieżek poza miastem?
Nie wiem czy odpowiedni temat, ale mam pytanka odnośnie ścieżek:
1 - kto jest odpowiedzialny za przycinanie krzewów przy trasie? Podział na jakiejś odcinki, czy całość podlega komuś z miasta? Przydałoby się w kilku miejscach zrobić z tym porządek. Nie wiem do kogo wysłać mejla/zadzwonić.
2 - podobnie ma się rzecz z sygnalizacją na przejazdach przez skrzyżowania. Najwięcej problemów (przynajmniej w moich spostrzeżeniach) jest na skrzyżowniu na ul. Hutniczej (przy salonie Re-Wo). Rzadko kiedy przyciski spełniają swoje zadanie. Czasami 2-3 razy auta mają po zielonym, a rowery dalej czekają
Przy niektórych przejściach dla pieszych (gdzie nie ma ścieżek) również są problemy - m.in. na skrzyżowaniu koło poczty (obok Lutni). Kto odpowiedzialny za sygnalizację w mieście?
3 - skoro już jestem w temacie skarg i zażaleń
Jak ktoś ma podobne spostrzeżenia, to niech pisze tu - zbierze się całe info i przekaże odpowiednim ludziom w mieście
Tylko namiarów brak...
P.S.
Ktoś w ogóle śmiga jeszcze chociażby dla samego przejechania się po mieście? Bo coś mało ludków widzę na trasie. A może ktoś korzysta częściej ze ścieżek poza miastem?
[ malyyy ...jest ten świat! ]
Informacje
0 użytkowników

