Maniak
Maniak
Posty: 1976
Rejestracja: 11 maja 2005, 22:32
Kontakt:
Maniak
Maniak
Służba zdrowia w Lubinie

Post autor: tomi »

Obserwując sytuacje w naszym mieście, w sprawie Lubińskiego szpitala człowek traci dobre samopoczucie. wydawałoby się że nie powinno być problemu z opieką medyczną, wieczorami i w święta a jednak nie jest to takie proste.
Rada Miejska uchwaliła budżet 30 stycznia bieżącego roku. Radni zwiększyli kwotę proponowaną przez prezydenta Roberta Raczyńskiego i na zakup usług medycznych przeznaczyła 620 tys. zł. Wydawało by się że nie ma problemu, Prezydent chciał dać i radni chcą dać. Niestety w naszym mieście trwa stan nieustającej wojny, piąty rok z rzędu urzędujący Prezydent wynajduje najróżniejsze powody do kłótni z Radą Miejską. O co chodzi teraz? okazuje sie, że zdaniem Pana Raczyńskiego "ZOZ próbuje wyłudzić ode mnie dodatkowe pieniądze", (wspomne że są to pieniądze miasta a nie prywatne fundusze pana RR). w zeszłym roku nie było problemu z przekazaniem pieniędzy na ten sam cel, nie było problemu pewnie dlatego że były wybory, dziś można wszczynać awanture tylko po co?
Prezydent nie poprzestał na tym obiecał, że "Jestem gotowy przejąć lubiński ZOZ – Pismo z ofertą i zasadami na jakich mógłby być przejęty szpital trafi w piątek do Starostwa." Szkoda że nic takiego nie nastąpiło. No pismo przyszło, oferta przejęcia a w zasadzie prośba o to co sam miał przedstawić.
Wspomnieć można że szpital ma długi ale z nich wychodzi, powoli ale stale. Nie można powiedzieć żeby szpital sie nie rozwijał;
"W najbliższym czasie dyrekcja placówki zamierza nabyć:
- dwa kardiomonitory przyłóżkowe,
- kardiomonitor centralny,
- stół rehabilitacyjny,
- aparat EKG,
- pompę infuzyjną
- aparat do barwień histopatologicznych."
Reasumując, spoglądając na sytuacje służby zdrowia w naszym kraju człowiek nie ma dobrego samopoczucia, ale jak widze co Raczyński wyrabia to mnie szlag trafia, każdego wieczoru moge być zmuszony skorzystać z pomocy medycznej szczególnie że mam dwie córeczki z którymi czasem nie można czekać do następnego dnia. jest kasa to dołożyć do szpitala po co się szarpać i narażać życie mieszkańsców naszego miasta?? trzeba tragedii żeby to zrozumieć??







więcej tutaj:
http://www.lubin.pl/?n=76&opt=v&id=36741
http://www.elubin.pl/index.php/content/view/462/118/
http://www.lubin.pl/?n=76&opt=v&id=36761
http://www.elubin.pl/index.php/content/view/485/118/
http://www.powiat-lubin.pl/
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Bywalec
Bywalec
Posty: 152
Rejestracja: 29 mar 2005, 14:04
Kontakt:
Awatar użytkownika
Bywalec
Bywalec

Post autor: nOF4Ce »

@Tomi: stracilem dobre samopoczucie kiedy musiałem skorzystac z naszego szpitala. Otoz, kiedy w nocy dostalem wysokiej goraczki i kaszlu (potem sie okazalo, ze mialem zapalenie pluc) pojechalem na pogotowie i na samo zarejstrowanie czekalem 2 godziny, pozniej kiedy pielegniarka mnie juz laskawie zarejstrowala czekalem kolejna godzine, az bedzie moja kolej... No rozumiem, ze lekarz sie nie rozdwoi, ale nie pisal bym tutaj tego gdyby nie jeden skandaliczny widok... Karetki co chwile przywozily nowych poszkodowanych, mnóstwo ludzi czekalo na korytarzu, kiedy nagle moj nieomylny wzrok zauwazyl gdy lekarka wychodzila z izby przyjec na przeciwko (tam gdzie gipsy zakladaja) z torebka Avonu :| W niej napewno nie bylo niezbednych bandarzy ani lekow. Wrocila po ok 20 minutach. Niby to tylko 20 minut, ale przez ten czas...zreszta dokanczac nie bede, bo sprawa jest jasna.
Obrazek
Weteran
Weteran
Posty: 711
Rejestracja: 24 gru 2004, 09:15
Kontakt:
Awatar użytkownika
Weteran
Weteran

Post autor: JasioJasio »

Nie dotrzymanie słowa (przedstawienia warunków przejęcia szpitala) panu Raczyńskiemu z pewnością chwały nie przynosi, raczej powodów do wstydu to pewne. Z drugiej strony melodramatyczno-tryumfujący ton tomiego nieco mnie bawi. Osobiście mogę Cię zapewnic - bazując na własnych doświadczeniach - że w szpitalu Johnstona pomocy udzielają nawet w środku nocy i póki co z kwitkiem nikogo nie odeślą.

Szpital jest podobno w świetnej, bieżącej kondycji finansowej - bo oczywiście dług jest długiem. Jakoś tomi nie zauważyłem abyś rozpaczał gdy Twoi "terazlubinowi" koledzy do spółki z koalicjantami z Rady Powiatu odwoływali powszechnie chwalonego dyrektora?

NJie dajmy się zwariować, proszę młodzieży :)
Maniak
Maniak
Posty: 1976
Rejestracja: 11 maja 2005, 22:32
Kontakt:
Maniak
Maniak

Post autor: tomi »

JasioJasio, jaki tryumfujący???? coś ci się pomyliło, to jest porażka nas wszystkich. kluczowe jest tu twoje stwierdzenie "póki co z kwitkiem nikogo nie odeślą" w trzecim zdaniu, faktycznie pocieszające. Chciałem ten temat umieścić już w momencie gdy Raczyński nie chciał wykonać zapisu budżetowego, ale łudziłem się że może na prawde ma jakiś plan.

co do odwołania Tofela, nie wypowiadam się z dwóch powodów, gdy powoływano go na stanowisko były podobne protesty jak obecnie, a nawet ostrzejsze o ile pamiętam (być może ktoś robi szum po to by się pokazać). drugi powód to taki że nie jestem kompetentny by oceniać obecnego dyrektora (a powszechny szacunek nie jest jednak wyznacznikiem decydującym przy ocenie pracy jakiegokolwiek dyrektora).

Lubie się śmiać ale niemam powodu do śmiechu gdy ktoś zachowuje skrajną nieodpowiedzialność. mamy wiele przykładów upadania jeśli nie całych szpitali to zamykania oddziałów, po co kopać instytucje która już leży ale próbuje się podnieść?

Raczyński powinien po prostu podpisać umowe i kropka. Okazuje się, że jak zwykle zrobił zadyme tylko dla samej zadymy. Szkoda, że wszyscy na tym ucierpimy i z całą pewnością jest to powód do wstydu zarówno dla nas mieszkańców za takiego Prezydenta jak i samego Raczyńskiego który nie powinien kłamać (powiedział że ma oferte która wpłynie do starostwa, a jak było wszyscy mogliśmy się przekonać).
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Weteran
Weteran
Posty: 624
Rejestracja: 05 kwie 2005, 20:05
Kontakt:
Awatar użytkownika
Weteran
Weteran

Post autor: polar21 »

JasioJasio pisze:Osobiście mogę Cię zapewnic - bazując na własnych doświadczeniach - że w szpitalu Johnstona pomocy udzielają nawet w środku nocy i póki co z kwitkiem nikogo nie odeślą.
ja Cie za to moge zapewnic - bazujac rowniez na wlasnych doswiadczeniach, ze odesla Cie z kwitkiem - nawet w srodku dnia , jesli jestes zadeklarowany do MCZ do tejze wlasnie placowki.
Weteran
Weteran
Posty: 711
Rejestracja: 24 gru 2004, 09:15
Kontakt:
Awatar użytkownika
Weteran
Weteran

Post autor: JasioJasio »

W środku dnia zapewne tak, bo szpital MCZ pracuje, natomiast w nocy nie. To nie wymysł szpitala tylko ustawy i NFZ. Jak już wspomniałem doświadczałem kilkukrotnie niestety nocnych wizyt w szpitalu i nigdy nie odmówiono mi pomocy - a jestem "zaopcjoowany" do MCZ.
Weteran
Weteran
Posty: 624
Rejestracja: 05 kwie 2005, 20:05
Kontakt:
Awatar użytkownika
Weteran
Weteran

Post autor: polar21 »

JasioJasio pisze:W środku dnia zapewne tak, bo szpital MCZ pracuje, natomiast w nocy nie. To nie wymysł szpitala tylko ustawy i NFZ. Jak już wspomniałem doświadczałem kilkukrotnie niestety nocnych wizyt w szpitalu i nigdy nie odmówiono mi pomocy - a jestem "zaopcjoowany" do MCZ.
nie wiem czy sie moze cos ostatnio zmienilo. Ja bylem z bratem, ktory zapisany jest do MCZ w pazdzierniku. Pojechalismy na bema - bylo kolo 22.00 i niestety odeslano nas do szpitala gorniczego. byc moze od pazdziernikka sie cos zmienilo.
Weteran
Weteran
Posty: 836
Rejestracja: 09 lis 2005, 10:46
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: realista »

prywatyzacja... prywatyzacja... prywatyzacja...

i nie byłoby handlu Avonem w godzinach pracy... i popierdólki

(też czekałem kiedyś 3 godziny na bema)
Inicjatywa dla Lubina - www.inicjatywa.elubin.pl/dokuwiki

Portal tematyczny poświęcony rozwojowi Lubina.
odpowiedz

Informacje

  Google [Bot]  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM