Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 3
Rejestracja: 25 wrz 2006, 22:54
Kontakt:
Awatar użytkownika
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3898986.html
Umieralnia psów pod Oleśnicą

Karolina Łagowska

Martwe zwierzęta walają się po całym schronisku. Leżą w płytkich, niezasypanych rowach, a nawet w pokoju właścicielki. Za kilka dni martwych zwierząt może być jeszcze więcej, bo chore i wychudzone wegetują przypięte do bud i drzew. Właściwie bez żadnej opieki.

W przytulisku w Ligocie Wielkiej koło Oleśnicy jest 300 psów. Wygłodzone i wyczerpane powoli zdychają. Tę umieralnię odkryli wolontariusze Straży dla Zwierząt, gdy szukali schronienia dla bezdomnych czworonogów. Gdy weszli na posesję, byli w szoku. - Wszędzie leżały zwłoki psów. Widzieliśmy rów wypełniony kośćmi i szczątkami padłych zwierząt - relacjonuje Dawid Karaś ze Straży.

Postanowili pomóc. - Tam jest sporo rasowych zwierząt, a na takie są chętni. Znaleźliśmy dom dla husky. Ale gdy po niego pojechaliśmy, już nie żył - opowiada Kamila, studentka weterynarii. - Zabraliśmy więc szczeniaki. Były w potwornym stanie. Zdechły. Sekcja zwłok wykazała, że z powodu zagłodzenia i wyziębienia. Próbowaliśmy porozmawiać o tym z właścicielką, ale była tak pijana, że nie można było się dogadać.

Właścicielką przytuliska jest Marzena S. Założyła je osiem lat temu. Część psów przywiozła ze sobą, reszta trafiała tam z kilkunastu gmin, z którymi podpisała umowy, m.in. z Jelcza-Laskowic i Oleśnicy. Od początku nie radziła sobie ze zwierzętami. Nie były dostatecznie karmione i nie miały opieki weterynaryjnej. Nie starała się też znaleźć dla nich właścicieli. W sobotę trafiła do szpitala z poważnym urazem kręgosłupa. Została pobita na terenie posesji. Sąsiedzi twierdzą, że libacje w schronisku były niemal codziennie. Gdy przyjechaliśmy tam wczoraj, dwaj pracownicy przytuliska, mający się opiekować zwierzętami, ledwo trzymali się na nogach.

Wolontariusze zaalarmowali władze gminy i służby weterynaryjne.

Wójt Oleśnicy Andrzej Proszkowski: - Schronisko to była prywatna inicjatywa tej pani. Miała zarejestrowaną działalność gospodarczą. Ale gmina nie dała jej koncesji na jego prowadzenie i dlatego nie dostawała od nas dotacji. Krótko mówiąc: to jest nielegalne schronisko.

Ewa Gebert z Ogólnopolskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami "Animals" jest oburzona wypowiedzią wójta: - Każda gmina ma obowiązek zapewnić opiekę bezdomnym zwierzętom z jej terenu. Jeśli nie ma własnego schroniska, powinna zapłacić placówkom, do których przewożone są wyłapane zwierzęta. Jeśli burmistrz uważa, że schronisko w Ligocie było nielegalne, to dlaczego zwożono tam psy z terenu jego gminy?

Na dzisiaj wójt zapowiedział wizytę w przytulisku lekarzy weterynarii i opłacenie pracowników zajmujących się psami. Chce też znaleźć domy dla zwierząt albo nowe schronisko. - Będzie to jednak trudne. Obdzwoniłem dziś kilka największych na Dolnym Śląsku i w żadnym nie ma miejsc - mówi ProszKowski.

Pomoc zaoferowała Ewa Gebert. - Nie można tych zwierząt zostawić bez pomocy. Dołożymy się do kosztów leczenia i szczepień, zachęcimy ludzi do adopcji.
Obrazek
Piszę w imieniu własnym oraz kilku osób zaangażowanych w tę akcję.
Do schroniska dla zwierząt w Nowej Ligocie trafiały rowniez psy z Lubina.

Wątek psów z Ligoty na Dogo: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=38091

Straz dla zwierząt - http://www.strazdlazwierzat.wroclaw.pl/interwencje.html

Dzięki pomocy którą otrzymaliśmy do tej pory udało się wyciągnąć kilka psów.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Amstaffowata Mamba zostala przywieziona do Wroclawia i jeszcze tego samego wieczoru wskoczyla w wyjsciowy kaftan bezpieczenstwa i wyruszyla w podroz PKP na leczenie do Warszawy. Mamba zostala uratowana "przypadkiem", Doddy zaoferowala pomoc dla astka Logo, psiak nie dożył pomocy.
Mamba jest przeuroczą, spokojną sunią. Wątek Mamby: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=39991

Obrazek
Logo - nie doczekał pomocy.

Obrazek
Obrazek
Dwa zimnokrwiste puchatki - Axel i Maron. Axel (ten "bardziej" husky) 4 miesiące leżal w ciemnym kojcu, patrząc się w scianę. Był przerażony, na nawoływania reagował paniką, wpychał nochala w jak najciemniejszy kąt swojego ciemnego śmierdzącego mieszkania. Oba zwierzaki mieszkają teraz w hotelu pod Krakowem - opiekuje się nimi kochana Mar.gajko z fundacji AMICUS Do Krakowa chłopcy dojechali PKP pod opieką Pulsari i Cisex - dzielne dziewczyny! Oba futrzaki już wkrótce będą gotowe do adopcji. Link do ich wątku:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=40481

Obrazek
Swój śmierdzący, ciemny kojec opuściła równiez amstaffka - staszna wiercipięta, nieustannie skacząca pod sam sufit.

Obrazek
Sznaucer olbrzym - Frędzel - został odfrędzlowany:
Obrazek
Obrazek

Obrazek
Obrazek
owczarek niemiecki i ten psiak kaukazowaty ze zdjęć to młode suczki - zostały adoptowane

Obrazek
Obrazek
Togo - straszna chudzina, chora skóra, poranione łapki i ogromne, kochające serducho. Dzięki dobrym duszom dojechał autkiem do Kielc prosto pod skrzydła Andzi69. Togo jest w trakcie leczenia, oto jego wątek:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=40471

Obrazek
Te czekoladowe szczeniaki nie zyja! Sekcja zwłok wykazała zagłodzenie.

Obrazek
Dwa makabrycznie wychudzone psy zostaly dowiezione na leczenie do kliniki AR - to jeden z nich jeszcze w Ligocie

Obrazek
Suczka razem ze szczeniakiem, zostala przewieziona do Wroclawia - natychmiast potrzebujemy domu tymczasowego !!!! Suczka pod kolano, bez objawow choroby.

Obrazek
Odebralismy jeszcze jednego szczeniora. Dom tymczasowy na juz !!!!

Obrazek
Doberman z kojca jest tragicznie wychudzony.

Obrazek
Ivi - stareńka dobermanka, przyznam, że nie wierzyam, że ktoś się podejmie opieki nad dziewczynką. Cudowne kobietki dobermanomaniaczki podjęły wyzwanie - Ivi jest obecnie w klinice w Katowicach, dziewczyny nad nią czuwają, ale potrzebują finansowego wsparcia. Na wątku Ivi najnowsze doniesienia o jej stanie zdrowia:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=40972


Zobaczcie, jakie piekło ludzie zgotowali tym psom..
Obrazek
Obrazek
łysolinka Malinka - to sunia, która przebywa w Ligocie u pewnej Pani, została przygarnięta z ulicy w czasie, kiedy Polskę nawiedziły wichury i śnieżyce. Sunia jest w domu, powoli zaczyna jeść, ale nie ukrywajmy - to jest wieś, nie ma możliwości na leczenie z prawdziwego zdarzenia. Sunia może dostać swoją szansę -- dogomaniaczka Vutz zaoferowała domek tymczasowy i leczenie w Warszawie. Trwa intensywna zbiórka pieniędzy dla Malinki.
Wątek Malinki łysolinki:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=40917

inny juz prawie łysy:
Obrazek

czarny labek:
Obrazek

Labek:
Obrazek

biały owczarek szwajcarski:
Obrazek

dobciwaty:
Obrazek

kaukazowaty z łysym ogonem:
Obrazek

pręgus:
Obrazek

Pies rasy Juzak super pies do pilnowania
Obrazek

Onek Wels - przystojny mężczyzna, trafił do Ligoty stosunkowo niedawno i nie zdążył jeszcze stracić swojego uroku i polotu Wczoraj Peter zabrał go do siebie na tymczas, Wels jest przerażony, ale powoli się rozkręca i zaczyna dokazywać. Jest piękny, oby szybko znalazł dom. Dziękujemy Peter !!!!!!!
Wels ma juz swoj watek:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=41912
Obrazek

Ten pies jest z Lubina, pamietam jak bląkal sie w mojej oklicy.
Obrazek


W Ligocie jest jeszcze dużo psów, nikt nie wie ile dokładnie bo osoby prowadzące "schronisko" nie prowadziły ewidencji! Bez pieniędzy nic nie zrobimy, każda podróż kosztuje a psiaki są rozwożone w różne regiony. Jeśli sami nie możecie pomóc roześlijcie tę wiadomość gdzie się da. W tym przypadku naprawdę liczy się każda złotówka.

Jeśli ktoś chciałby pomóc, prosimy o wpłaty na AFN z dopiskiem "psy z Ligoty". Każda złotówka to dla niektórych kawałeczek bliżej do prawdziwego domu.

Bedziemy wdzieczni za każdą pomoc.

W razie pytań i wątpliwości podaję swój numer: 0-504-311-871 (Ania)

Numer konta:
78213000042001038801430001
VWBank

ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE
UL.JAGIEŁŁY 5 M 19
14-100 OSTRÓDA

NIP 7412025929
KRS 0000264523

nr konta dla przelewów z zagranicy
INGBPLPW78213000042001038801430001 opłata za przewalutowanie 40zl :/

Na konto wplacajcie nawet najmniejsze kwoty. przydadza sie.

Z DOPISKIEM: PSY Z LIGOTY



Sukcesywnie bedziemy wybierac psy, staramy sie o opieke weterynaryjna i jakies dotacje.

Wszystkie dowody przeciwko wlascicielce zostana wykorzystane....

Rozmiary tamtejszej tragedii sa ogromne. Pracownicy zaczeli byc agresywni.

Najwazniejsze, ze nowe psy nie beda tam przywozone. Schronisko uznano za nielegalne.
Nastepny krok - zrobic porzadny plan, gmina zobowiazala sie do pomocy finansowej w jego realizacji - krok po kroku trzeba tamtejsze zwierzeta lokowac w nowych miejscach.

A wlascicielke zamknac w takim kojcu...

-------------------------------------------------

Na dzien dzisiejszy:
- na policji prowadzone jest dochodzenie przeciwko wlascicielce
- po wyslaniu pism do urzedu miasta i gminy Olesnica, wojewodzkiego i powiatowego lekarza weterynarii, sanepidu -- zostala przeprowadzona wspolna inspekcja przez ww jednostki (nie bylo nikogo z urzedu miasta, nie bylo wojewodzkiego lekarza weterynarii). Dostalismy "pozwolenie" od wujta na przygotowanie planu zagospodarowania tego miejsca, zostanie nam udostepniony weterynarz, pierwszym krokiem bedzie przeprowadzenie dokladnej ewidencji wszystkich zwierzat.
- zbieramy dowody aby zglosic sprawe w prokuraturze (nie tylko przeciw wlascicielce) i juz teraz zaczynamy sprawe naglasniac. Dlaczego dopiero teraz? Gdyby to sie stalo wczesniej, o polowie tych psow nawet bysmy nie uslyszeli. Nie bylismy wpuszczani do srodka. Nastepnie moglismy zagladac tylko do jednego pomieszczenia. "Likwidacja" psow w najgorszym stanie to bylby moment. Tu nie chodzi o przekrety przy ewidencji - tu panuje totalny chaos, syf i brud. Wiemy, gdzie "podzialy sie" psy, ktore tego nie przezyly (slowo utylizacja jak mozna sie domyslic tutaj nie padnie)
- osoby zajmujace sie "prawna" strona sprawy rozmawialy z przedstawicielem Psiego Aniola

To miejsce jako schronisko nie ma prawa bytu, w interesie wujta jest niedopuszczenie do podpisania jakiejkolwiek nowej umowy. Z tym sie wszyscy zgadzaja. Obecnie priorytetem (po ewidencji) jest posprzatanie terenu, dezynfekcja pomieszczen i sukcesywne wywozenie stamtad psow.

Wlascicielka trafila do szpitala, ona w tym wszystkim zyla. Razem z tymi psami pozamykanymi w obsr...ych pokojach.

Informacje

  0 użytkowników  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM