Regulamin forum
Działania radnych i urzędu miejskiego, komentarze i uwagi dot. rozwoju miasta.
Nowy(a) na forum


JVC postawi w Bolesławcu wielką fabrykę telewizorów i monitorów ciekłokrystalicznych. Dzięki niej za cztery lata połowa sprzedawanych w Europie odbiorników LCD będzie pochodziła z Dolnego Śląska!
Bliższą informację można znaleźć na str.:
http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3740141.html
Bliższą informację można znaleźć na str.:
http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,3740141.html
legal5
Nowy(a) na forum


To ja jeszcze dodam:
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/ ... 40417.html
Przyznam się, że się cieszę, bo w Bolesławcu się urodziłem i mam sporą rodzinę
.
http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/ ... 40417.html
Przyznam się, że się cieszę, bo w Bolesławcu się urodziłem i mam sporą rodzinę
Wawrzyniec nie do końca Pruski.
Weteran


Nowy(a) na forum


Lamentować jest co, bo budują wszędzie w koło (Świdnica, Wrocław, Polkowice, Bolesławiec), a nie w Lubinie. Móże się mylę, ale lepiej do pracy mieć 10 min niż 40. Ale realisto, masz oczywiście rację, są szanse, że pozytywny efekt 'dotknie' również Lubin. Fabryka ma powstawiać przy A4. więc po połnocnej-zachodniej stronie miasta, czyli 'od' Lubina, więc bez większych problemów będzie można z Lubina dojechać do roboty. Szczególnie jeżeli będzie to w kierunku na Chojnów czy Chocianów. Jednak może się to skończyć przeprowadzkami, bo z tego co wiem, to mieszkania w Bolcu są dużo tańsze.
Wawrzyniec nie do końca Pruski.
Weteran


Inwestorzy kierują się racjonalnymi argumentami, jak np. dostępność siły roboczej, komunikacja, przygotowanie miejsc pod inwestycje.
Skoro omijają Lubin - musi być jakiś racjonalny powód.
Wg. mnie Lubin rozwija się w zbyt wolnym tempie jak na potrzeby ludzi i biznesu. Szczególnie jeśli chodzi o nowe osiedla i tereny pod budowę (kretyńskie plany przestrzennego zagospodarowania). Więcej mieszkań i działek= niższe ceny na rynku = więcej miejsc dla młodych ludzi, którzy nie musieliby stąd uciekać = więcej rąk do pracy = inwestycje. Koło się zamyka.
Swoją drogą inwestorzy kierują się także irracjonalnymi argumentami - już mówiłem tu na forum - wiele razy moi goście byli pod pozytywnym wrażeniem co do Lubina - do chwili kiedy nie zobaczyli centrum a w szczególności rynku = wizytówki miasta. Takie złe wrażenie trudno naprawić.
Skoro omijają Lubin - musi być jakiś racjonalny powód.
Wg. mnie Lubin rozwija się w zbyt wolnym tempie jak na potrzeby ludzi i biznesu. Szczególnie jeśli chodzi o nowe osiedla i tereny pod budowę (kretyńskie plany przestrzennego zagospodarowania). Więcej mieszkań i działek= niższe ceny na rynku = więcej miejsc dla młodych ludzi, którzy nie musieliby stąd uciekać = więcej rąk do pracy = inwestycje. Koło się zamyka.
Swoją drogą inwestorzy kierują się także irracjonalnymi argumentami - już mówiłem tu na forum - wiele razy moi goście byli pod pozytywnym wrażeniem co do Lubina - do chwili kiedy nie zobaczyli centrum a w szczególności rynku = wizytówki miasta. Takie złe wrażenie trudno naprawić.
Jesli chodzi o inwestycje LG-Philips to pracownikow beda dowozic az z Prochowic bo we Wroclawiu nie moga znalec chetnych oferujac te niemalze glodowe place. W Boleslawcu pewnie beda placic podobnie jak w tej fabryce LG-Philips.
Ostatnio zmieniony 27 lis 2006, 13:38 przez polar21, łącznie zmieniany 1 raz.
Maniak


realista, zapomniałeś o promocji. nikt nie zainwestuje nawet złotówki jeśli nie będzie wiedział że jest dobre miejsce. Obecna władza świetnie sie promowała, więc niech to samo zrobi z miastem. problem tylko z tym że tzw inwestorzy to nie to samo co wyborcy.
argumenty o wysokiej średniej zarobkowej w lubinie ośmieszają tylko tych którzy je podnoszą. przykład świdnicy, bolesławca czy środy śl. w których ściągneło się inwestorów i dla nich otworzyło strefe pokazuje , jak bardzo mamy nieudolnego prezydenta jego służby.
niestety niedługo podstrefa w lubinie zostanie zlikwidowana bo teren zostanie wykożystany w innych podstrefach.
Prezes LSSE już robił, pół roku temu, pierwsze ku temu ruchy, ale został przekonnany że są prowadzone poważne rozmowy. Ciekawe jak dużą ma cierpliwość...
Kod: Zaznacz cały
Inwestorzy kierują się racjonalnymi argumentami, jak np. dostępność siły roboczej, komunikacja, przygotowanie miejsc pod inwestycje.
argumenty o wysokiej średniej zarobkowej w lubinie ośmieszają tylko tych którzy je podnoszą. przykład świdnicy, bolesławca czy środy śl. w których ściągneło się inwestorów i dla nich otworzyło strefe pokazuje , jak bardzo mamy nieudolnego prezydenta jego służby.
niestety niedługo podstrefa w lubinie zostanie zlikwidowana bo teren zostanie wykożystany w innych podstrefach.
Prezes LSSE już robił, pół roku temu, pierwsze ku temu ruchy, ale został przekonnany że są prowadzone poważne rozmowy. Ciekawe jak dużą ma cierpliwość...
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Niesadze zeby strefa w Lubinie byla pod tym wzgledem zle przygotowana. W uproszczeniu mozna powiedziec ze lezy przy tej samej drodze co strefa w Polkowicach. Sadzac po stopie bezrobocia w Lubinie rak do pracy nie powinno rowniez zabraknac.realista pisze:Inwestorzy kierują się racjonalnymi argumentami, jak np. dostępność siły roboczej, komunikacja, przygotowanie miejsc pod inwestycje.
[ Dodano: Pon 27 Lis, 2006 22:49 ]
Dokladnie. Ten sam argument mozna by zastosowac do strefy w Polkowicach:tomi pisze:argumenty o wysokiej średniej zarobkowej w lubinie ośmieszają tylko tych którzy je podnoszą.
1. Srednie zarobki w Polkowicach sa rownie duze jak w Lubnie (wiekszosc mieszkancow pracuje w kopalniach)
2. W fabrykach ulokowanych na terenie Polkowic pracuja rowniez Lubinianie wiec nie rozumiem czemu nie moga robic tego samego za podobne pieniadze w Lubinie
fakt. Do tej listy mozna teraz dodac Nowa Sol i Jelcz-Laskowicetomi pisze:przykład świdnicy, bolesławca czy środy śl. w których ściągneło się inwestorów i dla nich otworzyło strefe pokazuje , jak bardzo mamy nieudolnego prezydenta jego służby.
Z drugiej strony mamy jednak negatywny przyklad inwestora - Coca-Cola w Srodzie Sl. ktora zwinela sie z tego miasta doslownie z dnia na dzien.
Nowy(a) na forum


Nie do końca tak jest, co można sprawdzić m.in.Srednie zarobki w Polkowicach sa rownie duze jak w Lubnie (wiekszosc mieszkancow pracuje w kopalniach)
Tutaj
Nowy(a) na forum


greg pisze:Brawo Mlody,
W końcu ktoś porządnie utarł nosa wszelkiej maści krytykantom!
Ta wysoka srednia w Lubinie to pewnie wynik tego ze miesci sie tutaj siedziba KGHM - wiec sie wlicza tych wszystkich prezesow, dyrektorow..itd....(drugi
KGHMu... (trzeci
Rozumiem rowniez ze te wszystkie chaty budowane w Polkowiach Dolnych i gdzie tam popadnie sa budowane przez Lubinian bo Polkowiczanie za malo zarabiaja i ich nie stac.... (czwarty
Mam Ci podac jeszcze 100 innych przykladow mowiacych o tym ze takie usrednianie nie ma sie nijak do stanu rzeczywistego (co nieprzeczy jednak temu ze takie tabelki moga miec wplyw na co mniej bystrych inwestorow)....
ja nie krytykuje tylko relaistycznie podchodze do sprawy. Gdyby za atrakcyjnosc danego miasta przyjac srednia pensje w danym miescie to fabryka LG-Philips nigdy by nie powstala pod Wroclawiem.
Nowy(a) na forum


polar,
"wynika z tego dokumnentu ze moj znajomy pracujacy na budowie powinien miec wyplate brutto (jak mniemam) 4853,01 zetow wzglednie 4262,07 zetow (bo pracuje w sektorze prywatnym), tmczasem zarabia okolo 1200 netto (co oznacza okolo 2 tys zetow brutto?)"
Mylisz się. Jeśli Twój kolega zarabia tyle, ile podajesz, to oznacza, że górnik zarabia więcej niż wynika z tabeli- co jest prawdą, bo żaden z moich kolegów górników (od mechanika do sztygara) nie przyznaje się do średniej (z zyskami, kredkowymi i innymi pierdołami) wypłaty nizszej niż 4,5 tys. na rękę.
Jeśli zaś chodzi o zarobki w powiatach lubińskim i polkowickim, to niestety nie są to dane wyciagnięte z kapelusza np. prezydenta, lecz dane GUS i jeśli w tabeli stoi, że w Polkowicach zarabia się mniej o ok. 2 tys.zł, to nie obrażaj sie na cały świat, lecz przyjmij do wiadomości, że tam faktycznie średnio się mniej zarabia.
[ Dodano: Wto Lis 28, 2006 17:04 ]
"ja nie krytykuje tylko relaistycznie podchodze do sprawy. Gdyby za atrakcyjnosc danego miasta przyjac srednia pensje w danym miescie to fabryka LG-Philips nigdy by nie powstala pod Wroclawiem."
Nie potrafisz tabelek czytać? Gdzie się wiecej zarabia? We Wrocku, czy w Lubinie?
Pozdr.
"wynika z tego dokumnentu ze moj znajomy pracujacy na budowie powinien miec wyplate brutto (jak mniemam) 4853,01 zetow wzglednie 4262,07 zetow (bo pracuje w sektorze prywatnym), tmczasem zarabia okolo 1200 netto (co oznacza okolo 2 tys zetow brutto?)"
Mylisz się. Jeśli Twój kolega zarabia tyle, ile podajesz, to oznacza, że górnik zarabia więcej niż wynika z tabeli- co jest prawdą, bo żaden z moich kolegów górników (od mechanika do sztygara) nie przyznaje się do średniej (z zyskami, kredkowymi i innymi pierdołami) wypłaty nizszej niż 4,5 tys. na rękę.
Jeśli zaś chodzi o zarobki w powiatach lubińskim i polkowickim, to niestety nie są to dane wyciagnięte z kapelusza np. prezydenta, lecz dane GUS i jeśli w tabeli stoi, że w Polkowicach zarabia się mniej o ok. 2 tys.zł, to nie obrażaj sie na cały świat, lecz przyjmij do wiadomości, że tam faktycznie średnio się mniej zarabia.
[ Dodano: Wto Lis 28, 2006 17:04 ]
"ja nie krytykuje tylko relaistycznie podchodze do sprawy. Gdyby za atrakcyjnosc danego miasta przyjac srednia pensje w danym miescie to fabryka LG-Philips nigdy by nie powstala pod Wroclawiem."
Nie potrafisz tabelek czytać? Gdzie się wiecej zarabia? We Wrocku, czy w Lubinie?
Pozdr.
Liczą sie tylko FAKTY !!!
no to kur.. moi znajmomi pracuja widocznie w innej firmie o nazwie KGHM lub pracuja na innej kopalni ZG Lubin, ZG Rudna niz twoi znajomi.greg pisze:Mylisz się. Jeśli Twój kolega zarabia tyle, ile podajesz, to oznacza, że górnik zarabia więcej niż wynika z tabeli- co jest prawdą, bo żaden z moich kolegów górników (od mechanika do sztygara) nie przyznaje się do średniej (z zyskami, kredkowymi i innymi pierdołami) wypłaty nizszej niż 4,5 tys. na rękę.
1. kolega tasmowiec ma golej pensji 1500 zl (wyciaga do 2 tys. jak robi w weekendy)
2. II kolega - elektryk na ZG Lubin wyciaga ok. 1800 - nieco ponad 2 000 (z weekendami).
Wyplata mojego ojca geologa na ZG Rudna nieprzekroczyla 3000 zl.
No wiec nawet z tymi wszystkim prezentami nie wyjdzie 4,5 tys. (apropo sredia paca w KGHM to ponad 6000 zl
greg pisze:Jeśli zaś chodzi o zarobki w powiatach lubińskim i polkowickim, to niestety nie są to dane wyciagnięte z kapelusza np. prezydenta, lecz dane GUS i jeśli w tabeli stoi, że w Polkowicach zarabia się mniej o ok. 2 tys.zł, to nie obrażaj sie na cały świat, lecz przyjmij do wiadomości, że tam faktycznie średnio się mniej zarabia.
nieobrazam sie ale ci udowodnilem wyzej jak sie maja srednie wyniki do rzeczywistosci.
[ Dodano: Wto Lis 28, 2006 17:04 ]
greg pisze:Nie potrafisz tabelek czytać? Gdzie się wiecej zarabia? We Wrocku, czy w Lubinie?
Pozdr.
no to mi do*****es...
tylko ze widzisz...ty poslugujesz sie jakimis debilnymi tabelkami z ktorych niewiele wynika a ja mam informacje z pierwszej reki (od kolegow ze studiow ktorzy poszli tam pracowac)
1500 zl dla inzyniera we Wroclawiu to smiech na sali. ja na okresie probnym wiecej dostawlaem. Do mojej firmy coróż na romzowy kwalifikacyjne przychodza ludize, ktrorym przestalo sie podobac w LG-Philips (tak dla scislosci to glownie placa przestala im sie podobac).
Nowy(a) na forum


Polar,
widocznie mamy kolegów na różnych stanowiskach i z różnym stażem, jednak nawet ci, którzy zarabiają najmniej, nie myślą nawet przez chwilę o zmianie pracy-głównie ze względu na te wszystkie dodatki-sratki, deputaty-one właśnie śrubują roczną średnią.
Wracając jednak do temtu: nie znam powodów, dla których nikt nie buduje się w naszej strefie, ale zarobki w gminie są na pewno jakąś przeszkodą. Ostatnio zresztą głośno było w TV, że inwestorzy w okolicach Wrocławia nie mogą ludzi do pracy znaleźć. Dlaczego? Bo za mało płacą.
Pozdr.
widocznie mamy kolegów na różnych stanowiskach i z różnym stażem, jednak nawet ci, którzy zarabiają najmniej, nie myślą nawet przez chwilę o zmianie pracy-głównie ze względu na te wszystkie dodatki-sratki, deputaty-one właśnie śrubują roczną średnią.
Wracając jednak do temtu: nie znam powodów, dla których nikt nie buduje się w naszej strefie, ale zarobki w gminie są na pewno jakąś przeszkodą. Ostatnio zresztą głośno było w TV, że inwestorzy w okolicach Wrocławia nie mogą ludzi do pracy znaleźć. Dlaczego? Bo za mało płacą.
Pozdr.
Liczą sie tylko FAKTY !!!
polar21 wszystkie płace podawane przez zestawienia statystyczne to płace brutto. Z osobistego doświadczenia mogę powiedzieć, że pracując 4-5 dniówek "świątecznych" w miesiącu ( czyli sobót, niedziel albo rasowych świąt) mój dochód roczny brutto to około 40 pensji zasadniczych.
Przypomnę też, że automatycznie z wynagrodzenia są odliczane a tym samym pomniejszają kasę "na rękę" ale liczone są do dochodu brutto a tym samym do średniej płacy:
- składki na ubezpieczenia (PZU, TUW, PPE) Nawet do 150 złotych
- raty pożyczek (na remont mieszkania, kasy zapomogowo-pożyczkowej) nawet do 1000 złotych
- opłata za bilet i np za talon na "Dni KGHM", składki związkowe średnio jakieś 70 złotych miesięcznie.
W moim wypadku "na rękę" od brutto różni się o około 50-60% czyli "na rękę" dostaję około 40-50% tego co idzie "w statystykę".
Sądzę, że w podanych przez Ciebie przykładach jest podobnie.
Przypomnę też, że automatycznie z wynagrodzenia są odliczane a tym samym pomniejszają kasę "na rękę" ale liczone są do dochodu brutto a tym samym do średniej płacy:
- składki na ubezpieczenia (PZU, TUW, PPE) Nawet do 150 złotych
- raty pożyczek (na remont mieszkania, kasy zapomogowo-pożyczkowej) nawet do 1000 złotych
- opłata za bilet i np za talon na "Dni KGHM", składki związkowe średnio jakieś 70 złotych miesięcznie.
W moim wypadku "na rękę" od brutto różni się o około 50-60% czyli "na rękę" dostaję około 40-50% tego co idzie "w statystykę".
Sądzę, że w podanych przez Ciebie przykładach jest podobnie.
Informacje
Bing [Bot] » 1 gość