Regulamin forum
Działania radnych i urzędu miejskiego, komentarze i uwagi dot. rozwoju miasta.
Nowy(a) na forum


Witam.
Do napisania tego postu nakłoniły mnie wpisy w dziale ogłoszeniowym. Pojawiło się tam kilka wypowiedzi związanych z rosnącymi cenami mieszkań, ich podażą na naszym rynku i popytem na nie oraz porównaniem do budowania się za miastem.
Ponieważ też jestem na etapie zmiany nieruchomości chciałbym uzyskać Wasze opinie na ten temat. Czy opłaca się jeszcze kupować mieszkanie, czy może lepiej trochę dołożyć i wybudować się? Czy warto traktować nieruchomość w Lubinie jako inwestycję? Jakie osiedla polecacie lub podlubińskie wioski?
Pozdrawiam
Do napisania tego postu nakłoniły mnie wpisy w dziale ogłoszeniowym. Pojawiło się tam kilka wypowiedzi związanych z rosnącymi cenami mieszkań, ich podażą na naszym rynku i popytem na nie oraz porównaniem do budowania się za miastem.
Ponieważ też jestem na etapie zmiany nieruchomości chciałbym uzyskać Wasze opinie na ten temat. Czy opłaca się jeszcze kupować mieszkanie, czy może lepiej trochę dołożyć i wybudować się? Czy warto traktować nieruchomość w Lubinie jako inwestycję? Jakie osiedla polecacie lub podlubińskie wioski?
Pozdrawiam
Stały bywalec


Weteran


wszystko zalezy od wielu czynników, trzeba sobie spokojnie usiąśc i wiele rzeczy przemyśleć, czas dojazdu do pracy, szkoła dla dzieci, itp.
ale jesli rodzina jest w miarę mobilna i są jakieś możliwości to lepiej chyba wyprowadzic się pod miasto, na pewno nie można opierac się na 1 samochodzie w rodzinie i 1 kierowcy
budowa nawet małego parterowego domku to z reguły 100 razy lepszy pomysł niż kupno mieszkania jeśli chodzi o jakośc życia - a czy jest taniej? koszty się równoważą jeśli uwzględnic cenę dodatkowych dojazdów
co do perspektyw dla lubina to jesli chodzi o nowe mieszkania i tereny pod budownictwo to lubin rozwija się w troche flegmatycznym tempie, założe się że rozwój miasta paraliżuje biurokracja, plany przestrzennego zagospodarowania (w/g mie zupełnie bzdurne i zbędne) i inne paskudztwa
ale jesli rodzina jest w miarę mobilna i są jakieś możliwości to lepiej chyba wyprowadzic się pod miasto, na pewno nie można opierac się na 1 samochodzie w rodzinie i 1 kierowcy
budowa nawet małego parterowego domku to z reguły 100 razy lepszy pomysł niż kupno mieszkania jeśli chodzi o jakośc życia - a czy jest taniej? koszty się równoważą jeśli uwzględnic cenę dodatkowych dojazdów
co do perspektyw dla lubina to jesli chodzi o nowe mieszkania i tereny pod budownictwo to lubin rozwija się w troche flegmatycznym tempie, założe się że rozwój miasta paraliżuje biurokracja, plany przestrzennego zagospodarowania (w/g mie zupełnie bzdurne i zbędne) i inne paskudztwa
Maniak


Kryk, powiem krótko, miałem znienic mieszkanie na większe ale po zastanowieniu zdecydowałem sie wybudować. kupiłem już działkę i kończę z nią związane formalności. działka w lubinie pod zabudowe szeregową. nawet jak się nie wybuduje, jak sprzedam teraz, to i tak zarobie ładny grosz, ale zamierzam się wybudować. 
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Nowy(a) na forum


Sakis - jakoś ludzie chyba nie widzą tych "ograniczonych możliwości rozwoju miasta" bo na każde ogłoszenie sprzedaży mieszkania czy działki odpowiada kilkadziesiąt osób. Wczoraj byłem umówiony na oglądanie mieszkania i musiałem czekać w kolejce na korytarzu, bo właściciel poumawiał wszystkich na jedną godzinę. I żeby to jakiś rarytas był, a to zwykłe mieszkanko w starym bloku na Przylesiu. O cenie nawet nie będę pisał...
Weteran


dlatego wielce sie dziwie co sie dzieje w tym miescie. Lubin to przeciez nie Wroclaw (choc ceny we wrocku sa jeszcze bardziej przesadzone). A w stosunku do tego jakie mozliwosci oferuje miasto ceny mieszkan sa zdecydowanie za wysokie... pomyslec ze za 2-pokojowe mieszkanie w 10-pietrowcu na Przylesiu ktory sie rozpadnie za 20-30 lat trzeba dac minimum 80 tysiecy.Kryk pisze:Sakis - jakoś ludzie chyba nie widzą tych "ograniczonych możliwości rozwoju miasta" bo na każde ogłoszenie sprzedaży mieszkania czy działki odpowiada kilkadziesiąt osób. Wczoraj byłem umówiony na oglądanie mieszkania i musiałem czekać w kolejce na korytarzu, bo właściciel poumawiał wszystkich na jedną godzinę. I żeby to jakiś rarytas był, a to zwykłe mieszkanko w starym bloku na Przylesiu. O cenie nawet nie będę pisał...
Nowy(a) na forum


Hmm, w sumie to nie powinienem się dziwić, że jest taki popyt na mieszkania i w ogole mieszkanie w Lubinie. Moi znajomi z Legnicy od kiedy tylko pamiętam zachwalali Lubin i częśc z nich już się tutaj wprowadziła, reszta też by chciała, ale ceny są o wiele wyższe i nie każdego stać.
A tak trochę zbaczając z tematu - dlaczego większość użytkowników tego forum przy prawie każdym temacie miejskim porównuje Lubin do Wrocławia? Przeciez to całkiem inna liga, inne cele rozwoju, inne wymagania mieszkańców. I nie dokonuję tutaj oceny, które miasto jest lepsze, bo nie ma to sensu. Poza tym uważam, że miasta są takie, jakie są potrzeby ich mieszkańców. Dlatego pisanie, że np Wrocław jest lepszy bo ma ileś tam kin czy teatrów jest nie na miejscu, bo jakby w Lubinie był popyt na taką ilość takich rozrywek to już dawno ktoś by to wykorzystał i zarobił kasę. To już nie te czasy, że tworzy się instutycje tylko dla samego faktu ich istnienia. Widać to m.in na przykładzie wspomnianego Wrocławia, gdzie np z kin pozostały praktycznie tylko multikina.
A tak trochę zbaczając z tematu - dlaczego większość użytkowników tego forum przy prawie każdym temacie miejskim porównuje Lubin do Wrocławia? Przeciez to całkiem inna liga, inne cele rozwoju, inne wymagania mieszkańców. I nie dokonuję tutaj oceny, które miasto jest lepsze, bo nie ma to sensu. Poza tym uważam, że miasta są takie, jakie są potrzeby ich mieszkańców. Dlatego pisanie, że np Wrocław jest lepszy bo ma ileś tam kin czy teatrów jest nie na miejscu, bo jakby w Lubinie był popyt na taką ilość takich rozrywek to już dawno ktoś by to wykorzystał i zarobił kasę. To już nie te czasy, że tworzy się instutycje tylko dla samego faktu ich istnienia. Widać to m.in na przykładzie wspomnianego Wrocławia, gdzie np z kin pozostały praktycznie tylko multikina.
dla mnie Legnica jest konkretniejszym miastem. Zwlaszcza teraz jak wladze laduja full kasy w upiekszenie rynku i jego okolic (oczywiscie nawet nie ma co porownywac rynku Lubina i Legnicy).Kryk pisze:Hmm, w sumie to nie powinienem się dziwić, że jest taki popyt na mieszkania i w ogole mieszkanie w Lubinie. Moi znajomi z Legnicy od kiedy tylko pamiętam zachwalali Lubin i częśc z nich już się tutaj wprowadziła, reszta też by chciała, ale ceny są o wiele wyższe i nie każdego stać..
Kolega przez pewien czas wynajmowal na piekarach mieszkanie ale szybko zrezygnowal z prozaicznego powodu. Dojazd z Legnicy na koplanie (do pracy) wynosili ponad 2x tyle co z Lubina. I generalnie to jest chba przeszkoda by nie kupowac mieszkania w Legnicy gdy ktos pracuje w KGHM.
kontynujac zbaczanie z teamtu....w moim przypadku dlatego ze obecnie mieszkam i pracuje we wroclawiu ale nie zapominam o miescie z ktoergo pochodze.Kryk pisze:A tak trochę zbaczając z tematu - dlaczego większość użytkowników tego forum przy prawie każdym temacie miejskim porównuje Lubin do Wrocławia?
dokladnie...genralnie mam gdzies ile jest we wrocku kin, teatrow, pubow, dyskotek..zwlaszcza ze w tygodniu poruszam sie na linii nowy dwor - wagonowa (na wysokosci pafawagu), a po pracy nawet mi sie nie chce isc gdziekolwiek....Kryk pisze: Dlatego pisanie, że np Wrocław jest lepszy bo ma ileś tam kin czy teatrów jest nie na miejscu, bo jakby w Lubinie był popyt na taką ilość takich rozrywek to już dawno ktoś by to wykorzystał i zarobił kasę.
Weteran


"pomyslec ze za 2-pokojowe mieszkanie w 10-pietrowcu na Przylesiu ktory sie rozpadnie za 20-30 lat trzeba dac minimum 80 tysiecy"
i dlatego tym bardziej warto się budować - stare blokowiska są w takim stanie jakim są - odnawianie elewacji oczywiście pomaga, ale za jakis czas i tak całe osiedle będzie do rozbiórki
ten szał na kupowanie starych mieszkań jako inwestycje wkrótce się skończy, a na zachodzie moda na nieruchomości juz zaczyna powoli zamierać
i dlatego tym bardziej warto się budować - stare blokowiska są w takim stanie jakim są - odnawianie elewacji oczywiście pomaga, ale za jakis czas i tak całe osiedle będzie do rozbiórki
ten szał na kupowanie starych mieszkań jako inwestycje wkrótce się skończy, a na zachodzie moda na nieruchomości juz zaczyna powoli zamierać
Kupiłem niedawno (3 lata) mieszkanie na Ustroniu IV. Dość spore, kredycik skończę spłacać w 2021:) I tak jest nieźle, bo niedawno kredyt zmieniłem z takiego, który kończył się w 2032, he he.
Gdybym miał te cztery lata temu więcej czasu od chwili gdy dowiedziałem się ze muszę opuścić dotychczasowe lokum do samej wyprowadzki to budowałbym dom lub kupił coś gotowego pod miastem. Choćby najlepszy blok to jednak blok, z sąsiadami za ścianą, obsranym przez psy podwórkiem i wiecznym vrakiem miejsca do parkowania.
Kryk masz kasę i czas buduj się!
Gdybym miał te cztery lata temu więcej czasu od chwili gdy dowiedziałem się ze muszę opuścić dotychczasowe lokum do samej wyprowadzki to budowałbym dom lub kupił coś gotowego pod miastem. Choćby najlepszy blok to jednak blok, z sąsiadami za ścianą, obsranym przez psy podwórkiem i wiecznym vrakiem miejsca do parkowania.
Kryk masz kasę i czas buduj się!
Weteran


Co by nie mówić gdy już posiadanie własne mieszkanie to również dobrze jest wiedzieć jakie są pomysłowe skrytki w takich miejscach. Na pewno bardzo dobrze do tego tematu podeszli w https://ronson.pl/blog/pomyslowe-skrytk ... ieszkaniu/ i zachęcam każdego do przeczytania tego artykułu.
Informacje
0 użytkowników » 1 gość