Sorry, ale w porównaniu z takim Trzeciakiem (prywatny wózek klasy lux), np. Raczyński wygląda biednie ze "swoim" deu.
Co do połączeń- nie próbowałeś myśleć szerzej? bus konkurencją może jest, tylko weźmy pod uwagę stan techniczny pojazdów, stopniowe, acz nieuchronne rozjeżdżanie jezdni i zatory, spaliny,ubezpieczenie pasażerów, komfort jazdy.
W przypadku Lubina, szynobusy są ciekawym rozwiązaniem, ale niestety to zbyt mało. Naprawdę bardzo niedawno mówiliśmy o Lubinie- blisko 100 tys. mieście. Zauważcie, że generalnie tendencja w mieście jest taka, że powoli, bo powoli, ale jest regres. Pod każdym względem.
Regulamin forum
Działania radnych i urzędu miejskiego, komentarze i uwagi dot. rozwoju miasta.
Nowy(a) na forum


hehehe...to mowimy o prywatnych czy sluzbowych samochodach?czy Raczynski to radny?kaczkabogiem pisze:Sorry, ale w porównaniu z takim Trzeciakiem (prywatny wózek klasy lux), np. Raczyński wygląda biednie ze "swoim" deu.
Nie chce dalej tego ciagnac, chcialem tylko podkreslic ze przekrety na szczytach wladzy nie maja przynaleznosci politycznej.
myslec szerzej? nie wiem wlasnie kto powinien. z tego co sie orientuje busem mozna dojechac do legnicy juz za 3 zl (chyba, ja nie jedze bo nie mam potrzeby ale znajoma jezdzi) wiec bilet na kolej nie moglby byc drozszy.kaczkabogiem pisze:Co do połączeń- nie próbowałeś myśleć szerzej? bus konkurencją może jest, tylko weźmy pod uwagę stan techniczny pojazdów, stopniowe, acz nieuchronne rozjeżdżanie jezdni i zatory, spaliny,ubezpieczenie pasażerów, komfort jazdy.
Poza tym busy jezdza z petli, maja zajezdnie w srodu miasta, jada przez Przylesie a na zyczenie kierowca moze Cie np. podwiezc na pl.Slowianski.
Teraz sobie pomysl, czy jakby ktos chacial jechac z Ustronia do Legnicy na pl. Slowanski - muslaby KM podjechac na pworzec PKP, potem z dworaca PKP isc lub podjechac MK Legnica na pl. Slowianski.
Zgodze sie z twoimi zarzutami odnoscie komunikacji busowej (dlatego nie jezdze), jednak ludzie wybiora cene i podroz end-to-end niz komfort jazdy czy wplyw na srodowisko .
Jako MK zalezy zalezaloby mi na przywroceniu komunikacji kolejowej, ale patrze sie na sprawe realnie.
no jedynym mozliwym, ale mimo ze miasta Zaglebia Miedziowego sa w miare bogate nie ma nawet co liczyc na nowe szynobusy (wydatek rzedu kilkanastu mln zlotych), byc moze na jakies 30-letnie uzywane niemieckie pojazdykaczkabogiem pisze:W przypadku Lubina, szynobusy są ciekawym rozwiązaniem, ale niestety to zbyt mało.
Nowy(a) na forum


W obecnych czasach ruch kolejowy na trasach do Legnicy lub Głogowa nie ma szans. Nikt (prawie nikt) nie będzie jeździł. Bardzo prawdopodobne, że na trasie do Wrocławia miałby szansę, ale oczywiście bezpośrednio do Wrocławia (z pominięciem Legnicy). To oczywiście fikcja bo tak akurat tory nie leżą.
legal5
Informacje
0 użytkowników » 2 gości
