Regulamin forum
Działania radnych i urzędu miejskiego, komentarze i uwagi dot. rozwoju miasta.
Nowy(a) na forum


Fajnie jak się mieszka w niepowtarzalnej miejscowości na skalę europejską i gdy ktoś cię zapyta gdzie mieszkasz ? Odpowiadasz w Lubinie dodając - tam gdzie kopalnia miedzi i mało kto się nie oriętuje gdzie to jest. To jest fajne że Polak np z Rzeszowa, czy z Gdańska lub innej miejscowości wie gdzie jest Stolica Miedzi - moje miasto Lubin; uczą tego na lekcjach geografii. Chciałabym aby moje miasto tylko poprzez tę gałąż produkcji było rozpoznawalne. Dlatego proszę obecne wladze samorządowe i mieszkańców o petycję do PKP w sprawie dworca kolejowego. myślę że wszystcy wiedzą , że chodzi mi o stan tego obiektu NIE POTRZEBNA NASZEMU MIASTU TAKA WIZYTÓWKA . Skoro PKP jest w 100% spółką skarbu pastwa to może należy to załatwić u PREZESA PKP SA w WARSZAWIE , którego powołuje obecny Premier Kazimierz Marcinkiewicz . KGHM jest w większości spólką skarbu państwa z której to obecny RZĄD jest bardzo dumny iż to spółka polska o strategicznym znaczeniu dla państwa . W obec tego bardzo ważny jest WIZERUNEK WZROKOWY - jak cię widzą tak cię piszą a ten jest przez PKP wręcz przerażający.Skończyły się czasy że PKP to państwo w państwie . A NASZ KOCHANY RZAD TO NIECH NIE TYLKO OTRZYMUJE OD KGHM WYSOKIE DYWIDENDY ALE POPRZEZ WPŁYW NA PREZESA SPÓŁKI PKP SA WYEGZEKWUJE REMONT WIZYTÓWKI MIASTA DWORCA PKP LUB NIECH SPRZEDADZĄ TEN BUDYNEK ALBO ODDADZĄ DLA KGHM.
Nowy(a) na forum


Nie zapominajcie, że zarówno PKP i PKS to aktualnie firmy nie utrzymywane z budżetu miasta. Trudno od miasta wymagac aby inwestowało w coś, co do niego nie należy.
Owszem, można pewnie znaleźć sposób na wyjście z sytuacji ale ja osobiście bym wolał, żeby miasto Lubin zainwestowało w miejskie drogi (druga wymiana łącznika stabilizatora w solidnym mimo wszystko aucie) w ciągu pół roku. Jak jadę z żoną to używa ona baardzo brzydkich wyrazów w stosunmku do dróg i ludzi za to odpowiedzialnych. Ja też.
Owszem, można pewnie znaleźć sposób na wyjście z sytuacji ale ja osobiście bym wolał, żeby miasto Lubin zainwestowało w miejskie drogi (druga wymiana łącznika stabilizatora w solidnym mimo wszystko aucie) w ciągu pół roku. Jak jadę z żoną to używa ona baardzo brzydkich wyrazów w stosunmku do dróg i ludzi za to odpowiedzialnych. Ja też.
Nowy(a) na forum


Jeżeli chodzi i stan naszych dróg to spowodowane to jest tym że Lubin nie ma obwodnicy i przez nasze miasto przejezdrzają ciężkie tranzytowe samochody TIRY na myśli mam ul CHOCIANOWSKĄ i KOLEJOWĄ tam dziura na dziurze w jezdni a jadąc przez przejazd kolejowy to radzę zwolnić przed przejazdem bo tę wyrwę to nie zrobiły pociągi. A teraz w sprawie dworca PKP -że psuje wizerunek naszego miasta to każdy się z tym zgodzi . A czy ktoś myślał w jakim kapitalnym punkcie miasta znajduje się ten obiekt w CENTRUM miasta i KGHM może przerobić dworzec na BANK lub Biurowiec można ten budynek przejąć tanim kosztem tylko nie wiem jak sprawa ma się z gruntem
no niewiem w sumie jaki KGHM mialby w tym interes zeby przejmowac ten budynek i czemu akurat KGHM?tamara183 pisze:A czy ktoś myślał w jakim kapitalnym punkcie miasta znajduje się ten obiekt w CENTRUM miasta i KGHM może przerobić dworzec na BANK lub Biurowiec można ten budynek przejąć tanim kosztem tylko nie wiem jak sprawa ma się z gruntem
to juz nie ten sam kombinat co w latchach 60-tych,70-tych, 80-tych ktory byl wspolodpowiedzialny za rozbudowe Lubina
ale faktem jest e smutno spoglada sie na niszczejacy dworzec...
Nowy(a) na forum


Bywalec


Mam dla was wiadomosć. Budynek PKP JEST wlasnie remontowany. Na razie wiem tylko ,ze remont polecila przeprowadzic PKP. Zostala zbita czesc tynkow i poloza nowe. Jaki bedzie zakres robot podam wam dopiero w poniedzialek jak skontaktuje sie z ludzmi z wroclawskiej dyrekcji PKP.
[ Dodano: Pią 07 Kwi, 2006 15:30 ]
Hmmm....
Nie sadze zeby Prezydent mial jakikolwiek wplyw na wlasnosc PKP. A radni z równym skutkiem moga sprzeciwiac się remontowi kolejki na Kasprowy Wierch - maja o tym tyle samo do powiedzenia co do remontu budynku, którego włascicielem jest PKP. To oczywiście ironiczny żart ale - na zdrowy rozum Kaczkabogiem - pomysl chwile zanim ulegniesz stereotypowym opiniom!!!! Nie daj się wmanewrowac w wojnę Prezydenta z Radą Miejską.
Władze miasta, zarówno Prezydent jak i Rada moga tylko PROSIC własciciela żeby cos z tym zrobił. Jak widać prosby i apele... pomogły.
[ Dodano: Pią 07 Kwi, 2006 15:30 ]
kaczkabogiem pisze:Ponoć Raczyński chciał problem PKP jakoś sesownie rozwiązać, ale radni sprzeciwili się.
Może rzecznik ruszy kość ogonową i wytłumaczy?
Hmmm....
Nie sadze zeby Prezydent mial jakikolwiek wplyw na wlasnosc PKP. A radni z równym skutkiem moga sprzeciwiac się remontowi kolejki na Kasprowy Wierch - maja o tym tyle samo do powiedzenia co do remontu budynku, którego włascicielem jest PKP. To oczywiście ironiczny żart ale - na zdrowy rozum Kaczkabogiem - pomysl chwile zanim ulegniesz stereotypowym opiniom!!!! Nie daj się wmanewrowac w wojnę Prezydenta z Radą Miejską.
Władze miasta, zarówno Prezydent jak i Rada moga tylko PROSIC własciciela żeby cos z tym zrobił. Jak widać prosby i apele... pomogły.
Stały bywalec


Bywalec


Jakich fajerwerkow? Proste info to bylo. 
Dzisiaj uzyskałem takie informacje od Pani Rzecznik PKP we Wrocławiu.
Budynek dworca PKP jest remontowany. Nie oznacza to jednak, że powróci dożycia. PKP chce zabezpieczyc budowlę przed zniszczeniem.
Przeprowadzany jest częściowy remont budynku. Wymienoiona zostanie instalacja odgromowa i rynny. Także część pokrycia dachu zostanie wyremontowana. Już zbito częściowo tynki – w miejscach najbardziej zniszczonych zostaną położone na nowo. Elementy metalowe zostaną zabezpieczone antykorozyjnie.
PKP nie ma jednak dalekosiężnych planów co do losów dworca. Wiadomo, że nie przewiduje się w najbliższym czasie wznowienia kursowania pociągów pasażerskich przez Lubin. PKP nie wyklucza jednak w przyszłości porozumienia z samorządowcami, co pozwoli na wznowienie ruchu pasażerskiego.
Dzisiaj uzyskałem takie informacje od Pani Rzecznik PKP we Wrocławiu.
Budynek dworca PKP jest remontowany. Nie oznacza to jednak, że powróci dożycia. PKP chce zabezpieczyc budowlę przed zniszczeniem.
Przeprowadzany jest częściowy remont budynku. Wymienoiona zostanie instalacja odgromowa i rynny. Także część pokrycia dachu zostanie wyremontowana. Już zbito częściowo tynki – w miejscach najbardziej zniszczonych zostaną położone na nowo. Elementy metalowe zostaną zabezpieczone antykorozyjnie.
PKP nie ma jednak dalekosiężnych planów co do losów dworca. Wiadomo, że nie przewiduje się w najbliższym czasie wznowienia kursowania pociągów pasażerskich przez Lubin. PKP nie wyklucza jednak w przyszłości porozumienia z samorządowcami, co pozwoli na wznowienie ruchu pasażerskiego.
DeeS pisze:PKP nie wyklucza jednak w przyszłości porozumienia z samorządowcami, co pozwoli na wznowienie ruchu pasażerskiego.
Z samorzadowcami?
Nie sadze...niby komu z samorzadu, niestety, ma zalezec na przywrocenie pociagow na trasie Glogow - Legnica?
Ze zreszta juz maglowalismy ten temat na forum....
Stały bywalec


Nowy(a) na forum


Nowy(a) na forum


Faktycznie. Argument nie do przebicia "skoro sam widziałeś"- przecież to taki sobie argument. Pozwól PKP, że sami ocenią, czy wg nich był sens ciągnąć z Lubina i do niego połączenia, czy nie. Fakt skasowania naszego miasta przez PKP dużo mówi o randze Lubina.
Poza tym swego czasu PKS szumnie zapowiadał uruchomienie połączeń z Warszawą oraz dodatkowył z m.in.Poznaniem. Jak zwykle w Lubinie tłuściochy na stanowiskach błysnęły w mediach i zapadła cisza. DeeS mógłby się tym zająć.
Czy samorządowcy z Lubina wożą swoje tłuste tyłki czymś tam, czy nie. Jeśli mówisz o radnych SLD, to fakt, lecz nie generalizuj.
Poza tym swego czasu PKS szumnie zapowiadał uruchomienie połączeń z Warszawą oraz dodatkowył z m.in.Poznaniem. Jak zwykle w Lubinie tłuściochy na stanowiskach błysnęły w mediach i zapadła cisza. DeeS mógłby się tym zająć.
Czy samorządowcy z Lubina wożą swoje tłuste tyłki czymś tam, czy nie. Jeśli mówisz o radnych SLD, to fakt, lecz nie generalizuj.
z moim siostrzencem kilkanascie razy wizytowalem dworzec PKP przed zamknieciem tej linii, by "przepuscic" jakies pociagi. Generalnie moge potwierdzic ze pociagi wozily powietrze, a jak juz ktos jechal to pewnie ktos z rodziny kolejarskiej, ktory i tak mial 99% znizki na bilet.kaczkabogiem pisze:Faktycznie. Argument nie do przebicia "skoro sam widziałeś"- przecież to taki sobie argument.
a co ma mowic? to w sumie porazka ze 80-tysieczne miasto nie ma polaczenia kolejowego, ale skoro nikt nie jezdzil pociagami to po co bylo dalej doplacac. Poza tym mysle ze konkurencja busiarzy jest obecnie nie do pobicia.kaczkabogiem pisze:Pozwól PKP, że sami ocenią, czy wg nich był sens ciągnąć z Lubina i do niego połączenia, czy nie. Fakt skasowania naszego miasta przez PKP dużo mówi o randze Lubina..
Nawet jakby planowano wznowienie polaczen lokalnych to nie moze to byc PKP gdyz w tej firmie za duzo naszych publicnych pieniedzy jest marnowanych.
Jedynym dobrym rozwiazaniem to jakis prywatny przewoznik (o czym juz pisalem), naturalnie fajnie by bylo gdyby byl to PMT.
hahahaha...a prawica jako sluzbowe samochody wybrala polonezy?kaczkabogiem pisze:Czy samorządowcy z Lubina wożą swoje tłuste tyłki czymś tam, czy nie. Jeśli mówisz o radnych SLD, to fakt, lecz nie generalizuj.
Informacje
Bing [Bot] » 1 gość

