prezydent może nie ma czasu
Regulamin forum
Działania radnych i urzędu miejskiego, komentarze i uwagi dot. rozwoju miasta.
Maniak


Łukasz, to prawda sprawa się ciągnie za długo, problem w tych propozycjach, są one tylo obietnicami bez pokrycia w dokumentach, czy ty będąc osobą utrzymującą rodzine zadowoliłbyś się obietnicami osoby która ma sławę osoby niedotrzymującej słowa? niestety nie dopchałem:) się dostatecznie szybko, żeby wszystko słyszeć ale, zdumiałem się słysząc że kupcy będą usunięci z bazaru dnia 30 stycznia, a na pytanie kiedy będą zakończone prace przygotowawcze na nowych terenach, padła odpowiedź w okolicach marca (choć nie jest to obietnica wiążąca jak później mówił dziennikarzowi)
prezydent może nie ma czasu
ale tak na prawdę to on unika każdej grupy która ma jakieś do niego trudne pytania on się tego po prostu boi! niebyło go na sesji w związku z galerią rynek, nie było go dziś i nie będzie go pewnie na sesji 13 grudnia(jak dobrze pamiętam) w sprawie targowiska na którą są zaproszeni kupcy w takim razie mam pytanie, PO CO NAM TAKI PREZYDENT???
prezydent może nie ma czasu
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Początkujący


Początkujący


Nastepne punkty prosze w innym temacie.
O ile sie nie myle, istnieja juz dwa dotyczace pana prezydenta:
1)"Robert R. to nieudolny moim zdaniem prezydent."
2)"Brawo Raczynski!!!"
Ten temat dotyczy Likwidacji bazaru

O ile sie nie myle, istnieja juz dwa dotyczace pana prezydenta:
1)"Robert R. to nieudolny moim zdaniem prezydent."
2)"Brawo Raczynski!!!"
Ten temat dotyczy Likwidacji bazaru
Początkujący


Sposób rozwiązania konfliktu:
1.Podstawą jest list otwarty Prezydenta(na forum)
2.Prezydent i kupcy siadają przy niekanciatym stole
3.Punkty i podpunkty listu przelewają na papier z wyszczególnieniem terminów i wskazaniem funduszy na pokrycie kolejnych etapów modernizacji Targowiska przy Łukasiewicza
4.podpisy wysokich układających się stron
I to by było na tyle mister Łukasz.Na GĘBE nikt Prezydentowi nie uwierzy.Czyli możemy spodziewać się dalszych zadym włącznie z blokowaniem dróg bo i takie ploty słyszałem
1.Podstawą jest list otwarty Prezydenta(na forum)
2.Prezydent i kupcy siadają przy niekanciatym stole
3.Punkty i podpunkty listu przelewają na papier z wyszczególnieniem terminów i wskazaniem funduszy na pokrycie kolejnych etapów modernizacji Targowiska przy Łukasiewicza
4.podpisy wysokich układających się stron
I to by było na tyle mister Łukasz.Na GĘBE nikt Prezydentowi nie uwierzy.Czyli możemy spodziewać się dalszych zadym włącznie z blokowaniem dróg bo i takie ploty słyszałem
Początkujący


Maniak


jutro prezio podpisuje umowe z CCC a kupcy skarżą się do sądu, ciekawe co będzie dalej bo żadna strona chyba nie odpuści
[ Dodano: Wto Sty 03, 2006 00:04 ]
http://www.um.lubin.pl/
RADA MIEJSKA
W LUBINIE
OŚWIADCZENIE NR LXXIII/330/05
RADY MIEJSKIEJ W LUBINIE
Z DNIA 13 grudnia 2005 roku.
w sprawie realizacji polityki lokalnego handlu w Lubinie
Na podstawie art.18 ust.1 ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym /tekst jednolity: Dz. U. z 2001r. Nr 142, poz.1591; z 2002r. Nr 23, poz.220; Nr 62, poz.558; Nr 113, poz.984; Nr 153, poz.1271; Nr 214, poz.1806; z 2003r. Nr 80, poz.717; Nr 162, poz.1568; z 2004r. Nr 116, poz.1203; z 2005r. Nr 172, poz. 1441/ oraz § 24 ust.1 pkt.2 Statutu Miasta Lubina uchwalonego uchwałą Nr XXXVIII/173/96 Rady Miejskiej w Lubinie z dnia 22 października 1996r.; zmienionego uchwałą Nr XLIX/220/97 z dnia 26 czerwca 1997r.; uchwałą Nr LIX/276/98 z dnia 7 kwietnia 1998r.; uchwałą Nr V/39/98 z dnia 30 grudnia 1998r.; uchwałą Nr XLIV/250/2000 z dnia 7 listopada 2000r.; uchwałą Nr LIX/369/2001 z dnia 28 sierpnia 2001r.; uchwałą Nr LXIX/447/2002 z dnia 22 stycznia 2002r.; uchwałą Nr LXXVII/493/2002 z dnia 19 września 2002r.; uchwałą Nr VII/52/03 z dnia 18 marca 2003r.; Nr XIX/110/03 z dnia 28 października 2003r.; uchwałą Nr XXXV/195/04 z dnia 22 czerwca 2004r.; uchwałą Nr LXIII/287/05 z dnia 21 czerwca 2005r.
Rada Miejska wnosi do Prezydenta Miasta Lubina o podjęcie następujących działań:
§ 1
1. Stworzenia dokumentu określającego długofalową politykę handlu w Lubinie - zgodnie z § 1 oświadczenia RADY MIEJSKIEJ w LUBINIE z dnia 6 listopada 2001r. w sprawie gwarancji wieloletniego istnienia Targowisk Miejskich i deklaracji Rady Miejskiej w Lubinie w sprawie wypracowania polityki ukierunkowanej na ochronę istniejących i tworzenie nowych miejsc pracy w lokalnym handlu, który:
a. określałby najważniejsze kierunki rozwoju handlu w Lubinie
b. poprzedzony zostałby badaniami wpływu nowych sklepów i obszarów przeznaczonych na powierzchnie handlowe na rynek pracy i działalność innych sklepów
c. poprzedzony zostałby konsultacjami społecznymi.
§ 2
Uwzględnienia w dokumencie wskazanym w § 1 propozycji kupców, zawartych w piśmie stanowiącym załącznik do niniejszego oświadczenia.
§ 3
Oświadczenie wchodzi w życie z dniem podjęcia.
Przewodniczący Rady Miejskiej
Paweł Niewodniczański
[ Dodano: Wto Sty 03, 2006 00:04 ]
http://www.um.lubin.pl/
RADA MIEJSKA
W LUBINIE
OŚWIADCZENIE NR LXXIII/330/05
RADY MIEJSKIEJ W LUBINIE
Z DNIA 13 grudnia 2005 roku.
w sprawie realizacji polityki lokalnego handlu w Lubinie
Na podstawie art.18 ust.1 ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie gminnym /tekst jednolity: Dz. U. z 2001r. Nr 142, poz.1591; z 2002r. Nr 23, poz.220; Nr 62, poz.558; Nr 113, poz.984; Nr 153, poz.1271; Nr 214, poz.1806; z 2003r. Nr 80, poz.717; Nr 162, poz.1568; z 2004r. Nr 116, poz.1203; z 2005r. Nr 172, poz. 1441/ oraz § 24 ust.1 pkt.2 Statutu Miasta Lubina uchwalonego uchwałą Nr XXXVIII/173/96 Rady Miejskiej w Lubinie z dnia 22 października 1996r.; zmienionego uchwałą Nr XLIX/220/97 z dnia 26 czerwca 1997r.; uchwałą Nr LIX/276/98 z dnia 7 kwietnia 1998r.; uchwałą Nr V/39/98 z dnia 30 grudnia 1998r.; uchwałą Nr XLIV/250/2000 z dnia 7 listopada 2000r.; uchwałą Nr LIX/369/2001 z dnia 28 sierpnia 2001r.; uchwałą Nr LXIX/447/2002 z dnia 22 stycznia 2002r.; uchwałą Nr LXXVII/493/2002 z dnia 19 września 2002r.; uchwałą Nr VII/52/03 z dnia 18 marca 2003r.; Nr XIX/110/03 z dnia 28 października 2003r.; uchwałą Nr XXXV/195/04 z dnia 22 czerwca 2004r.; uchwałą Nr LXIII/287/05 z dnia 21 czerwca 2005r.
Rada Miejska wnosi do Prezydenta Miasta Lubina o podjęcie następujących działań:
§ 1
1. Stworzenia dokumentu określającego długofalową politykę handlu w Lubinie - zgodnie z § 1 oświadczenia RADY MIEJSKIEJ w LUBINIE z dnia 6 listopada 2001r. w sprawie gwarancji wieloletniego istnienia Targowisk Miejskich i deklaracji Rady Miejskiej w Lubinie w sprawie wypracowania polityki ukierunkowanej na ochronę istniejących i tworzenie nowych miejsc pracy w lokalnym handlu, który:
a. określałby najważniejsze kierunki rozwoju handlu w Lubinie
b. poprzedzony zostałby badaniami wpływu nowych sklepów i obszarów przeznaczonych na powierzchnie handlowe na rynek pracy i działalność innych sklepów
c. poprzedzony zostałby konsultacjami społecznymi.
§ 2
Uwzględnienia w dokumencie wskazanym w § 1 propozycji kupców, zawartych w piśmie stanowiącym załącznik do niniejszego oświadczenia.
§ 3
Oświadczenie wchodzi w życie z dniem podjęcia.
Przewodniczący Rady Miejskiej
Paweł Niewodniczański
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Bywalec


Dzisiaj, kilka minut po godzinie dwunastej, w obecności notariusza, Prezydent Raczyński i Prezes CCC Factory Mariusz Gnych podpisali akt sprzedazy ziemi na której ma powstac Galeria Lubin. Zadeklarowali, że do momentu przygotowania bazarow na Łukasiewicza i w Defilu kupcy beda mogli nadal handlowac na tym terenie. Szacują ze potrwa to do wiosny. Bedą NAMAWIAĆ kupcow zeby przeniesli sie wczesniej.
Maniak


kupcy przedstawili swoją koncepcje rozwiązania części problemu. koncepcja kupców jest bardzo ciekawa, sensowna i dotyczy nie terenów zielonych (jak ktoś głosi) tylko ich części która sąsiaduje obustronnie z ulicą biegnącą od małego kościółka do rozwidlenia keramos-sąd-bazar, budynki miały by być stylizowane na kamieniczki. Projekt poszedł do prezydenta po opinie. ciekawe co dalej.
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Słuchaj kolego jesteś bardzo zaciekłym obrońcom naszego Prezydenta, masz do tego prawo, ale ciągłe atakowanie w hamski sposób i drwienie z kupców bazarowych z twojej strony zaczyna mnie wk-wiać. Jeżeli tak CI śpieszno do likwidacji targowiska to przyjedź na targowisko i zacznij równać z ziemią, ale pamiętaj, że wywieziemy Cię pierwszego na prawdziwe wysypisko śmieci ( mam nadzieję, że tam poczujesz się jak w domu ).
Tyle jeżeli chodzi o pana Łukasza.
Powiem wszystkim zainteresowanym, że w tym wszystkim chodzi tylko o jedno - my handlowcy, kupcy, mieszkańcy Lubina, osoby przedsiębiorcze musimy opuścić jeden z lepszych terenów w naszym mieście, sprzedaje się teren firmie, która sama mówi, że musi zanleźć inwestora na wybudowanie tak wielkiego obiektu. Domyślam się, że tym inwestorem będzie firma zagraniczna, sklepy mieszczące się w galeri będą w większości sklepami firmowymi - towar głównie firm zagranicznych. Nasze rozgoryczenie jest ukierunkowane w stronę naszych władz lokalnych, zamiast wspomagać swoich mieszkańców starają się wypchnąć ich po za lokalny handel. Wszyscy handlowcy z Lubina mogą potwierdzić, że wraz z powstaniem marketów handel stał się tylko złem koniecznym wielu ludzi, kokosowe interesy robione pare lat w stecz przemineły, teraz pozostało zarabiać na przetrwanie.
Część handlowców ma doś takiego traktowania i chce walczyć za wszelką cenę o godne miejsce do handlu - lecz rozumie, że tereny na błoniach muszą poczekać - więc szykuje się do przejścia na Łukasiewicza, część czeka na pana Urbaniaka - da obiecaną gwiazdkę z nieba czy nie. Pozostało tylko czekać na wywiązanie się z obietnic Pana Prezydenta, że targowisko na Łukasiewicza będzie na miarę XXI wieku.
NASZYCH KLIENTÓW POWIADAMIAMY, ŻE MOGĄ SPOKOJNIE ROBIĆ ZAKUPY NA TARGOWISKU PRZY UL.KOPERNIKA CONAJMNIEJ DO KOŃCA MAJA.
Tyle jeżeli chodzi o pana Łukasza.
Powiem wszystkim zainteresowanym, że w tym wszystkim chodzi tylko o jedno - my handlowcy, kupcy, mieszkańcy Lubina, osoby przedsiębiorcze musimy opuścić jeden z lepszych terenów w naszym mieście, sprzedaje się teren firmie, która sama mówi, że musi zanleźć inwestora na wybudowanie tak wielkiego obiektu. Domyślam się, że tym inwestorem będzie firma zagraniczna, sklepy mieszczące się w galeri będą w większości sklepami firmowymi - towar głównie firm zagranicznych. Nasze rozgoryczenie jest ukierunkowane w stronę naszych władz lokalnych, zamiast wspomagać swoich mieszkańców starają się wypchnąć ich po za lokalny handel. Wszyscy handlowcy z Lubina mogą potwierdzić, że wraz z powstaniem marketów handel stał się tylko złem koniecznym wielu ludzi, kokosowe interesy robione pare lat w stecz przemineły, teraz pozostało zarabiać na przetrwanie.
Część handlowców ma doś takiego traktowania i chce walczyć za wszelką cenę o godne miejsce do handlu - lecz rozumie, że tereny na błoniach muszą poczekać - więc szykuje się do przejścia na Łukasiewicza, część czeka na pana Urbaniaka - da obiecaną gwiazdkę z nieba czy nie. Pozostało tylko czekać na wywiązanie się z obietnic Pana Prezydenta, że targowisko na Łukasiewicza będzie na miarę XXI wieku.
NASZYCH KLIENTÓW POWIADAMIAMY, ŻE MOGĄ SPOKOJNIE ROBIĆ ZAKUPY NA TARGOWISKU PRZY UL.KOPERNIKA CONAJMNIEJ DO KOŃCA MAJA.
KUPIEC
Początkujący


Stare ( i mądre! )przysłowie mówi, że każdy kij ma dwa końce.
Koniec pierwszy: przeniesienie stoisk kupców w inne miejsce.
Nie wiem czy jest to jakaś tragedia. Jak sam Kupiec pisze, na bazarze pracują ludzie przedsiębiorczy, więc jak sądzę dadzą sobie radę. Dla przypomnienia, początki bazaru były na ulicy Szerokiej, w jeszcze bardziej atrakcyjnym miejscu a jednak już mało kto przestał kupowac u tych ludzi po przenosinach.
Koniec drugi: wygląd miasta.
W centrum niemal miasta, to "coś" w takiej formie nie ma żadnej racji bytu! Bazar prędzej czy póxniej musiał zniknąć i tylko niepoprawni optymiści(?) uważali, że będzie inaczej. Wg mnie, projekt przedstawiony do realizacji jest na wysokim poziomie i oby się udał.
Kwestię czy wszystko zostało załatwione jak trzeba pomijam, piszę o samym meritum czyli być albo nie być bazaru w tym miejscu i w tej formie. Odpowiedź: zdecydowanie nie!
Jeszcze kilka spraw do Kupca.
Wypowiedź o handlu w przyszłym centrum zagranicznym towarem traktuję w kategoriach żartu. Po co chodziło się na bazar? Aby kupic coś z zagranicy! tyle tylko, ze dziś zamiast towarów z Europy Zachodniej i Turcji króluje chińszczyzna w różnych opakowaniach. Bazar dawno przestał być konkurencyjny cenowo wobec innych sklepów i to znacznie wcześniej niż powstał Real czy Tesco. Oczywiście różnej maści markety sa konkurencją, w interesie jednak kupców własnie, a więc i Twoim, jest przyciągnięcie ludzi do siebie. Uważasz, że handel pod gołym niebem, czasem w błocie czy śniegu po kostki sprzyja pozyskiwaniu klienta? Wg mnie absolutnie nie. Kiedyś wystarczało łózko polowe i ładnie opakowana czekolada czy radio Panasonix żeby ludzie lecieli cos kupić, teraz trzeba się po prostu bardziej wysilić. Klient jest wygodny i kapryśny panie Kupiec, a bedzie jeszcze bardziej rozpuszczony.
opowiem na koniec jeszcze pewną historyjke:
Kilka lat temu miałem przyjemność spędzić wakacje w Chorwacji. idąc pierwszego dnia uliczka Poreca na której było tak ze 30 lodziarni wstapiliśmy do jednej z nich. Gość za ladą zagadał do nas po polsku (no prawie:)) i wyczyniał cuda przeczące prawom fizyki z lodami, waflami i co tam jeszcze miał pod ręką. Pomimo tego, że inne kawiarnie czy lodziarnie były bardziej efektowne, tańsze czy przytulniejsze, do końca pobytu chodziliśmy niemal wyłącznie do "naszej" lodziarni i "naszego" lodziarza.
Pozostawiam pod rozwagę, Kupiec.
I już na sam koniec.
Bazar w aktualnej postaci jest zwyczajnie obrzydliwy, wstydem jest mieć coś takiego w niemal centrum miasta.
Koniec pierwszy: przeniesienie stoisk kupców w inne miejsce.
Nie wiem czy jest to jakaś tragedia. Jak sam Kupiec pisze, na bazarze pracują ludzie przedsiębiorczy, więc jak sądzę dadzą sobie radę. Dla przypomnienia, początki bazaru były na ulicy Szerokiej, w jeszcze bardziej atrakcyjnym miejscu a jednak już mało kto przestał kupowac u tych ludzi po przenosinach.
Koniec drugi: wygląd miasta.
W centrum niemal miasta, to "coś" w takiej formie nie ma żadnej racji bytu! Bazar prędzej czy póxniej musiał zniknąć i tylko niepoprawni optymiści(?) uważali, że będzie inaczej. Wg mnie, projekt przedstawiony do realizacji jest na wysokim poziomie i oby się udał.
Kwestię czy wszystko zostało załatwione jak trzeba pomijam, piszę o samym meritum czyli być albo nie być bazaru w tym miejscu i w tej formie. Odpowiedź: zdecydowanie nie!
Jeszcze kilka spraw do Kupca.
Wypowiedź o handlu w przyszłym centrum zagranicznym towarem traktuję w kategoriach żartu. Po co chodziło się na bazar? Aby kupic coś z zagranicy! tyle tylko, ze dziś zamiast towarów z Europy Zachodniej i Turcji króluje chińszczyzna w różnych opakowaniach. Bazar dawno przestał być konkurencyjny cenowo wobec innych sklepów i to znacznie wcześniej niż powstał Real czy Tesco. Oczywiście różnej maści markety sa konkurencją, w interesie jednak kupców własnie, a więc i Twoim, jest przyciągnięcie ludzi do siebie. Uważasz, że handel pod gołym niebem, czasem w błocie czy śniegu po kostki sprzyja pozyskiwaniu klienta? Wg mnie absolutnie nie. Kiedyś wystarczało łózko polowe i ładnie opakowana czekolada czy radio Panasonix żeby ludzie lecieli cos kupić, teraz trzeba się po prostu bardziej wysilić. Klient jest wygodny i kapryśny panie Kupiec, a bedzie jeszcze bardziej rozpuszczony.
opowiem na koniec jeszcze pewną historyjke:
Kilka lat temu miałem przyjemność spędzić wakacje w Chorwacji. idąc pierwszego dnia uliczka Poreca na której było tak ze 30 lodziarni wstapiliśmy do jednej z nich. Gość za ladą zagadał do nas po polsku (no prawie:)) i wyczyniał cuda przeczące prawom fizyki z lodami, waflami i co tam jeszcze miał pod ręką. Pomimo tego, że inne kawiarnie czy lodziarnie były bardziej efektowne, tańsze czy przytulniejsze, do końca pobytu chodziliśmy niemal wyłącznie do "naszej" lodziarni i "naszego" lodziarza.
Pozostawiam pod rozwagę, Kupiec.
I już na sam koniec.
Bazar w aktualnej postaci jest zwyczajnie obrzydliwy, wstydem jest mieć coś takiego w niemal centrum miasta.
Nowy(a) na forum


Maniak


Bywalec


Informacje
0 użytkowników
