Regulamin forum
Działania radnych i urzędu miejskiego, komentarze i uwagi dot. rozwoju miasta.
Weteran


Maniak


Panu Raczyńskiemu można bić brawa za zrobienie z rynku pobojowiska, rozp. targowiska miejskiego i doprowadzenie do podpisania umowy z FIMĄ, KTÓRA MA PLANY , WIZJĘ budowy galeri, jest tylko jeden mały problem ta wizja jest niezgodna z planem zagospodarowania. Pan Raczyński sprzedał wszystko co się dało za marne grosze, ale przynajmniej ludzie znaleźli pracę w marketach - tylko czy za te pensje będzie ich stać na zakupy w galeri - wątpie. Nasze miasto umiera, ulice są w opłakanym stanie, brak jest inwestorów z prawdziwą kasą ,chcących zainwestować w zakłady produkcyjne, Prezydent miasta olewa Radnych i mieszkańców, a radni martwią się o brak oświetlenia pod swoim domem, oraz olewają Prezydenta.
KUPIEC
Nowy(a) na forum


Tak. Nasze miasto jest zdecydowanie biedne, dlatego powiat lubiński zajmuje miejsce w czołówce średnich zarobków w kraju. (To chyba dlatego, że na wioskach tyle zarabiają) Firmy budują markety bo wiedzą że tu ludzie kasy nie mają. Biedni zaś Ci kupcy. Przez 10 lat nie potrafili modernizować swojego warsztatu pracy. Czyli de facto sami się okradali. Widział ktoś samochód który 10 lat nie był u mechanika.
Masz rację. Nasze miasto jest zdecydowanie biednie. I na tle regionu. I na tle całej Polski.
Amen
Dlatego jest tak biednie i z biedy Castorama zatrudnia ludzi spoza Lubina. Ci z Lubina nie zgadzają się na takie stawki. Z biedy.
Masz rację. Nasze miasto jest zdecydowanie biednie. I na tle regionu. I na tle całej Polski.
Amen
Dlatego jest tak biednie i z biedy Castorama zatrudnia ludzi spoza Lubina. Ci z Lubina nie zgadzają się na takie stawki. Z biedy.
Początkujący


do towarzysza"mis21": tak jest,te kupcy z targowiska to ochydne burżuje!że to teren miejski-nic to!że Miasto ciągnęło z nich opłaty przez tyle lat-nieważne,Miastu wszystko wolno!że nic nie modernizowało i się zrobił"syf,kiła i mogiła"-betka jw.a oni jeszcze gęby drą,powiedziano przecież w piśmie"nie twoje?to ładuj w to swoje pieniądze".Wszystko dla NASZEGO MIASTA LUBINA. Z proletariackim pozdrowieniem!
Taaa....
Poczytałem sobie Wasze posty i nie znajduję w nich nic co by mnie zaskoczyło. Niestety. Tradycyjna polska mentalność, zawiść i chęć utopienia w łyżce wody każdego, kto ma inne zdanie. Fantastyczne jest też zaciekłe dyskutowanie przy jednoczesnym braku jakichkolwiek faktów (pierwsza strona tematu), wszystko na zasadzie "Na mieście stare baby gadają, że ...."
W odniesieniu do anonimowych ludzi jakimi jest spoleczność każdego forum internetowego powyższe jest typowe i najwyżej śmieszne, niestety w odniesieniu do radnych czy urzędników taka sama sytuacja jest już żałosna, wręcz tragiczna.
Mierzi mnie słuchanie jak Pan Prezydent robi co może aby podstawić nogę Panu Przewodniczącemu i vice versa. O czytaniu lokalnych gazet nie wspomne, bo są one wyłącznie pełne jadu i nienawiści wobec "tamtych", "my" jesteśmy zawsze cacy i pokrzywdzeni - męczennicy dla dobra miasta i mieszkańców.
Przecież każdy radny - miejski czy powiatowy - z troską pochyla się nad problemiami lubinian. Przed wyborami.
Żałosne sa polityczne gierki i podchody w tak małym organiźmie jak urzą miejski czy gminny. Ktoś mądrze powiedział, że chodnikowi jest obojetne czy budowano go za LPR, PO, SLD czy co tam kto sobie jeszcze wymyśli. Mam w serdecznym poważaniu kto rządzi, może być nawet zielony ludek z czułkami, miasto czyli ja ma na tym korzystać. Niestety szanse zaprzepaszczamy w momencie wyborów, gdy zawiązują się koalicje dla rządzenia a nie dla miasta i niech nikogo nie myla nazwy ugrupowań.
Tyle o ogólnym moim poglądzie, pozwolę sobie jeszcze wspomnieć o paru sprawach:
1. Bazar
Żenada. Nie mieszam się w szczegóy bo ich nie znam. Wiem jedno, gdy jadę w okolicy to patrzyć żal. Kiedyś byłem na bazarze częściej, mieszkałem na Bieszczadzkiej, teraz jestem raz-dwa razy w roku z konieczności i wrażenia mam coraz gorsze. Potrzeba radykalnego rozwiązania, wymiana starych bud na nowe nic nie zmieni. Dlatego jestem za wyburzeniem bazaru.
2. Inwestycje w miasto.
Strefa ekonomiczna straszy pustka i nie skończona drogą. Potrafi Wałbrzych, Legnica, Świdnica, Lubin nie i to od lat, niezależnie od ekipy rządzącej.
I na koniec do Gumbasa:
"Miastu wszystko wolno!że nic nie modernizowało i się zrobił"syf,kiła i mogiła"-betka..."
Chciałem przypomnieć, że socjalizm się skończył i roszczeniowa postawa raczej nie ma racji bytu. Właściciel terenu zawsze będzie domagał się opłat za korzystanie z jego terenu, a jeśli sprytnie skonstruuje umowę to nie zrobi nic poza kasowaniem pieniążków. To interes kupców w rozbudowie czy poprawie warunków ich w końcu pracy.
PS Chyba nikt z rozumnych ludzi nie sądził, że taka maszkara jak bazar będzie trwac wiecznie...
Poczytałem sobie Wasze posty i nie znajduję w nich nic co by mnie zaskoczyło. Niestety. Tradycyjna polska mentalność, zawiść i chęć utopienia w łyżce wody każdego, kto ma inne zdanie. Fantastyczne jest też zaciekłe dyskutowanie przy jednoczesnym braku jakichkolwiek faktów (pierwsza strona tematu), wszystko na zasadzie "Na mieście stare baby gadają, że ...."
W odniesieniu do anonimowych ludzi jakimi jest spoleczność każdego forum internetowego powyższe jest typowe i najwyżej śmieszne, niestety w odniesieniu do radnych czy urzędników taka sama sytuacja jest już żałosna, wręcz tragiczna.
Mierzi mnie słuchanie jak Pan Prezydent robi co może aby podstawić nogę Panu Przewodniczącemu i vice versa. O czytaniu lokalnych gazet nie wspomne, bo są one wyłącznie pełne jadu i nienawiści wobec "tamtych", "my" jesteśmy zawsze cacy i pokrzywdzeni - męczennicy dla dobra miasta i mieszkańców.
Przecież każdy radny - miejski czy powiatowy - z troską pochyla się nad problemiami lubinian. Przed wyborami.
Żałosne sa polityczne gierki i podchody w tak małym organiźmie jak urzą miejski czy gminny. Ktoś mądrze powiedział, że chodnikowi jest obojetne czy budowano go za LPR, PO, SLD czy co tam kto sobie jeszcze wymyśli. Mam w serdecznym poważaniu kto rządzi, może być nawet zielony ludek z czułkami, miasto czyli ja ma na tym korzystać. Niestety szanse zaprzepaszczamy w momencie wyborów, gdy zawiązują się koalicje dla rządzenia a nie dla miasta i niech nikogo nie myla nazwy ugrupowań.
Tyle o ogólnym moim poglądzie, pozwolę sobie jeszcze wspomnieć o paru sprawach:
1. Bazar
Żenada. Nie mieszam się w szczegóy bo ich nie znam. Wiem jedno, gdy jadę w okolicy to patrzyć żal. Kiedyś byłem na bazarze częściej, mieszkałem na Bieszczadzkiej, teraz jestem raz-dwa razy w roku z konieczności i wrażenia mam coraz gorsze. Potrzeba radykalnego rozwiązania, wymiana starych bud na nowe nic nie zmieni. Dlatego jestem za wyburzeniem bazaru.
2. Inwestycje w miasto.
Strefa ekonomiczna straszy pustka i nie skończona drogą. Potrafi Wałbrzych, Legnica, Świdnica, Lubin nie i to od lat, niezależnie od ekipy rządzącej.
I na koniec do Gumbasa:
"Miastu wszystko wolno!że nic nie modernizowało i się zrobił"syf,kiła i mogiła"-betka..."
Chciałem przypomnieć, że socjalizm się skończył i roszczeniowa postawa raczej nie ma racji bytu. Właściciel terenu zawsze będzie domagał się opłat za korzystanie z jego terenu, a jeśli sprytnie skonstruuje umowę to nie zrobi nic poza kasowaniem pieniążków. To interes kupców w rozbudowie czy poprawie warunków ich w końcu pracy.
PS Chyba nikt z rozumnych ludzi nie sądził, że taka maszkara jak bazar będzie trwac wiecznie...
Masz rację, pracownice zatrudniane na bazarze, zarabiały takie kokosy, że nie tylko byłoby je stać na zakupy w galerii - one za zaoszczędzone pieniądze postawiłyby sobie taką galerięKUPIEC pisze:Pan Raczyński sprzedał wszystko co się dało za marne grosze, ale przynajmniej ludzie znaleźli pracę w marketach - tylko czy za te pensje będzie ich stać na zakupy w galeri - wątpie.
Lata przełomu 80/90 już dawno mamy za sobą. Czas posprzątać centrum miasta.
Tak, stało się! Jak donoszą zaufane źródła Prezydent Raczyński zachęcił inwestorów do stworzenia dużego zakładu produkcyjnego na naszym terenie. Cała sprawa do tej pory była zachowana w tajemnicy, żeby nie zapeszyć. Powstały nowe miejsca pracy.

Na zdjęciu: na pierwszym planie założyciele tajemniczej spółki Lubin Manufacturing Co. (na koniu - Prezydent Raczyński), w tle gmach firmy.

Na zdjęciu: na pierwszym planie założyciele tajemniczej spółki Lubin Manufacturing Co. (na koniu - Prezydent Raczyński), w tle gmach firmy.
Początkujący


Informacje
0 użytkowników » 2 gości
