nie no chlopaki ja Was doskonale rozumiem. nie jestem bezduszna istota, ani czlowiekiem, ktory za cel w zyciu stawia sobie tepienie ludzi na forach.
Piotrus: dyskusja na temat "a dlaczego? // przesadziles // nie powinienem miec ostrzezenia" nie bedzie podejmowna nawet, juz nie raz bylo to pisane, ale mozna napisac i jeszcze jeden raz (;/) skoro ktos ma status moderatora lub administratora to znaczy, ze ma predyspozycje i potrafi oceniac sytuacje , jesli by tego nie umial to raczej by sie zdjelo takiego fanatyka ;]
To czy przegiolem czy nie ... nie ma to znaczenia. ostrzezenie to ostrzezenie, poprostu machniecie reka a nie kara cielesna, wiec prosze nie robcie z tego niewiadomo jakiej kleski.
Swoja droga Piotrus, na ciebie jestem wyjatkowo ciety, ciety jak nie powiem co, i smialo moge powiedziec, ze nie omine kazdej okazji zeby ci przyslowiowo "dokopac" i zrozum, ze nie znaczy to iz bede naciagal swoje mozliwosci i dorzucal Ci nowe ostrzezenia, znaczy to tylko, ze jesli nagniesz choc minimetr to ja to wykorzystam przeciwko tobie. A ze jestes mlodszy to moze nie podejmujmy niepotrzebnej dyskusji na ten temat ... tak wiem , jestem chamem i egoista.
Tomi a wracajac do Ciebie i Twojego pytania to pozwole sobie odpowiedziec, bo wychodzi (moze i sluszenie) ze to ja Was tak gnebie ;]
Co to znaczy, ze sie ktos dobrze zrehabilituje ... nie da sie okreslic jednoznacznie, ale mysle, ze sytuacja kiedy ktos z osob "ostrzezonych" w jakims temacie wykarze sie naprawde zdrowym umyslem to mozna ostrzezenie cofnac ... ale bedac biernym i wciaz wypominajac NIC sie nie osiagnie, co najwyzej wskoczy sie na .... czarna liste
Ja ze swojej strony moge Wam obiecac .... nie odpuszcze nigdy.
Pozdrawiam