04 cze 2006, 20:53
Za pisanie nazwy Guns N' Roses jako G'n'R oberwało by się komuś od prawdziwych fanów ;D Sam nie wiem, chyba też nie chcę powrotu Guns'ów, to już nie będzie to samo, Axl stracił głos (słyszeliście ostatnie live bootlegi?), lepiej niech da sobie spokój.
PS. A Chinese Democracy przypomina mi akcję z ...
PS. A Chinese Democracy przypomina mi akcję z ...
04 cze 2006, 20:52
Bardzo ciekawa płyta, ale czy lepsza od pierwszej, tu bym się zastanowił... Przepadło gdzieś charakterystyczne dla tego zespołu brzmienie basu, teksty też jakby obniżyły poziom (więcej przekleństw psuje nieco ich odbiór), do tego Piotr wypada imo nieco zabawnie w niektórych momentach (po co on się ...