Witam. Co prawda nie natknęłam się na taka sunię ale dziś otrzymałam list ze Stowarzyszenia Amicus z Głogowa. Być może będzie Pani zainteresowana lub może będzie Pani miała mozliwość znalezienia domu dla psiaka.
Oto ten list.:
Poniżej jest email wysłany do Ciebie przez administratora "Głogowskie Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom AMICUS". Jeżeli uznasz go za spam, jest obraźliwy lub w jakikolwiek sposób Cię niepokoi skontaktuj się z webmasterem forum pod poniższym adresem:
mariazi@o2.pl
Dołącz do wiadomości cały ten email (wraz z nagłówkami).
Tu zaczyna się wiadomość:
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Drodzy forumowicze, członkowie i sympatycy,
zwracamy się do Was z gorącym apelem. Pilnie poszukujemy domku tymczasowego dla niedużego kundelka o imieniu Piastek.
Piesek mieszka na os. Piastów pod blokiem. Waży jakieś 10 kilo, a mieszkańcom przeszkadza jakby był co najmniej 50-kilową bestią

. Notorycznie jest przez "życzliwych" mieszkańców bloku przeganiany i bity. I mimo wszystko wciąż wraca na swoje miejsce na betonie, pod jednym z balkonów. Nie wiemy skąd i kiedy tam się wziął. Po prostu któregoś dnia się pojawił i już został. Piastek nie jest agresywny. Ucieka od ludzi, boi się ich. I jak na ironię losu chodzi krok w krok za osobą, która go najbardziej prześladuje

. Jakby prosił, błagał: "nie krzywdź mnie, proszę...". Ale serca tej osoby to nie rusza. Nie waha się za każdym razem ani chwili, gdy w Piastka ciska kamieniem lub "sprzedaje" kopa...

Boimy się, że w nocy ktoś Piastka w końcu zabije, bo tak strasznie mu przeszkadza.
Wierzymy w to, że w tym psim sercu drzemie ogromne oddanie. Piastek potrzebuje odrobiny czułości by odzyskać wiarę w ludzi...
Jeśli możesz ofiarować mu dom tymczasowy - proszę, pomóż. Nie musisz brać Piastka na stałe, ale jeśli masz wolny kąt i rękę do głaskania to odezwij się do nas. Sprawa jest naprawdę pilna - mieszkańcy już raz go wywieźli, ale Piastek wrócił. Boimy się, że teraz knują coś gorszego...
Jeśli możesz - pomóż. Przygarnij Piastka tymczasowo, a nasze stowarzyszenie jednocześnie będzie mu szukać domku stałego. Będziemy wiedzieć, że Piastek jest bezpieczny...
Witam. Co prawda nie natknęłam się na taka sunię ale dziś otrzymałam list ze Stowarzyszenia Amicus z Głogowa. Być może będzie Pani zainteresowana lub może będzie Pani miała mozliwość znalezienia domu dla psiaka.
Oto ten list.:
Poniżej jest email wysłany do Ciebie przez administratora "Głogowskie Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom AMICUS". Jeżeli uznasz go za spam, jest obraźliwy lub w jakikolwiek sposób Cię niepokoi skontaktuj się z webmasterem forum pod poniższym adresem:
mariazi@o2.pl
Dołącz do wiadomości cały ten email (wraz z nagłówkami).
Tu zaczyna się wiadomość:
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Drodzy forumowicze, członkowie i sympatycy,
zwracamy się do Was z gorącym apelem. Pilnie poszukujemy domku tymczasowego dla niedużego kundelka o imieniu Piastek.
Piesek mieszka na os. Piastów pod blokiem. Waży jakieś 10 kilo, a mieszkańcom przeszkadza jakby był co najmniej 50-kilową bestią :(. Notorycznie jest przez "życzliwych" mieszkańców bloku przeganiany i bity. I mimo wszystko wciąż wraca na swoje miejsce na betonie, pod jednym z balkonów. Nie wiemy skąd i kiedy tam się wziął. Po prostu któregoś dnia się pojawił i już został. Piastek nie jest agresywny. Ucieka od ludzi, boi się ich. I jak na ironię losu chodzi krok w krok za osobą, która go najbardziej prześladuje :(. Jakby prosił, błagał: "nie krzywdź mnie, proszę...". Ale serca tej osoby to nie rusza. Nie waha się za każdym razem ani chwili, gdy w Piastka ciska kamieniem lub "sprzedaje" kopa... :(
Boimy się, że w nocy ktoś Piastka w końcu zabije, bo tak strasznie mu przeszkadza.
Wierzymy w to, że w tym psim sercu drzemie ogromne oddanie. Piastek potrzebuje odrobiny czułości by odzyskać wiarę w ludzi...
Jeśli możesz ofiarować mu dom tymczasowy - proszę, pomóż. Nie musisz brać Piastka na stałe, ale jeśli masz wolny kąt i rękę do głaskania to odezwij się do nas. Sprawa jest naprawdę pilna - mieszkańcy już raz go wywieźli, ale Piastek wrócił. Boimy się, że teraz knują coś gorszego...
Jeśli możesz - pomóż. Przygarnij Piastka tymczasowo, a nasze stowarzyszenie jednocześnie będzie mu szukać domku stałego. Będziemy wiedzieć, że Piastek jest bezpieczny...