44444 forum LUBIN.pl • Dni Lubina 2oo5 - wrażenia
Strona 1 z 1

Dni Lubina 2oo5 - wrażenia

: 18 cze 2005, 11:33
autor: vendro
Kryzbi pisze:I jak wrażenia po pierwszym dniu ? :)

Bo ja dzisiaj nie najlepiej się czuje.:P

A co do zespołów to rok temu były lepsze.
Moim zdaniem, było oks, IRA wymiotła tak jak trzeba - było super... DeMono... hmm ehh ten deszcz :(

Ogolnie pierwszy dzien mi sie podobal :)

: 20 cze 2005, 02:08
autor: Junglos
A mi sie pierwszy dzien nie podobal :) a ogolnie to czekalem na 2 dzien a dokladnie na Trzeci Wymiar no i milym zaskoczeniem bylo wystapienie naszych chlopakow:)

: 20 cze 2005, 12:28
autor: Kryzbi
Rok temu i dwa lata temu było lepiej, były przynajmniej jakieś pokazy, tzn. pokaz samolotów, sztuczki w powietrzu, i inne atrakcje, a teraz nic fajnego nie było, tylko zespoły... nie postarali się tym razem.

: 20 cze 2005, 13:09
autor: vendro
Nom z tym masz racje, zawsze były jakieś dodatkowe atrakcje, a teraz tylko koncerty... szkoda.

: 20 cze 2005, 13:22
autor: Piotruś
A mnie tak zdołowiał mecz w grodzisku ze nie chciało mi się iść w nocy na Pudelsów i w końcu wogóle nie byłem na festynie.

: 20 cze 2005, 15:10
autor: Kryzbi
Piotruś, nie schodź z tematu. :)

: 20 cze 2005, 18:08
autor: Piotruś
hehe ;]

A powiedzcie mi jeszcze jaki koncert waszym zdaniem był najlepszy ??

: 20 cze 2005, 22:58
autor: Alien
też mi sie tak zabardzo nie podobało jak ostatnio... :D ale i tak było ciekawie... :D Myślę jednak że najbardziej jak dla mnie czadu dała IRA tylko szkoda że nie zagrali później bo nie było tak dużo ludzi np. jak na pudelsach...

: 20 cze 2005, 23:01
autor: Kryzbi
Słyszałem tylko Trzeci wymiar i nic więcej, reszte czasu spędziłem w lesie lub na basenie. :)

: 21 cze 2005, 11:44
autor: pksiak
Mnie zabrakło Budki Suflera,Manamu,Logo,może coś się doczekam na kghmie?

: 21 cze 2005, 18:30
autor: Kłoda MTB
W sumie to najciekawsze rzeczy działy się w lesie..hehe. Wesołe jak i przykre, ale cóż młodziesz wypije i oto są efekty...Lepiej opiszcie swoje wrażenia z drogi na lotnisko czyli w autobusie..hehe. Jak ja jechałem, to wpadli jacyś rozbawieni chłopcy z wesela i mieli nawet ciasto na talerzykach, którym potem rzucali w ludzi..hihi..albo autobus nie mógł ruszyć z przystanku kolo wieloryba...

: 25 cze 2005, 20:39
autor: lamort
pierwszy dzien spoko ale drugiego to ja nie pamietam hehehe :P :) pamietam ylko ludzi ktorzy pytali sie "co mu jest "

: 02 lip 2005, 14:13
autor: Alien
Szkoda że było tak mało ludzi... a tak zabawa była przednia :D

: 04 lip 2005, 08:58
autor: vendro
lamort pisze:pamietam tylko ludzi ktorzy pytali sie "co mu jest "
buehehehe geneza festynow? :D:D