Strona 1 z 1
WĄŻ Królewski-Mleczny - Shire Pub
: 27 maja 2005, 12:15
autor: knight-rider
PUB SHIRE POSIADA DO SPRZEDANIA
Waż Królewski-Mleczny
Kolor : czarno-czerwono-biały ( w paski - fotografia powyżej ).
Wiek : 10 miesięcy
Długosc : 60cm ( max. osiagalna długosc 90-110cm )
Opis : łagodny, nie jest jadowity, jest to waż subtropikalny, mało wymagajacy,
żywi się mysimi noworodkami ( 2 szt. w tygodniu ), jest zarejestrowany.
Cena : 300zł
Tel. : 693 570 309
!!! TYLKO POWAŻNE OFERTY I POSTY!!!
SHIREPUB
: 27 maja 2005, 16:55
autor: vendro
Długosc : 60cm ( max. osiagalna długosc 90-110cm )
czy on sie rozciaga?

: 29 maja 2005, 19:50
autor: knight-rider
Vendro pisze:Długosc : 60cm ( max. osiagalna długosc 90-110cm )
czy on sie rozciaga?

obecnie mając 10 miesięcy wąż ma 60cm.
osobniki dorosłe osiągają maxymalnie 90-110 cm.
całą resztę o tych wspaniałch wężach można sie dowiedziec w
www.google.pl 
: 29 maja 2005, 23:02
autor: Kryzbi
Można też dowiedzieć się o nich w sklepie zoologicznym w realu. Bo tam jest taki sam. [;
: 16 lip 2005, 23:55
autor: knight-rider
oferta jest już nie ważna.
wlaściciele stwierdzili że wąż zostanie w lokalu na dłużej ;]
: 17 lip 2005, 06:29
autor: Mila
żywi sie mysimi noworadkami?? POTWÓR !! Lubie węże, ale sie długo gotują... A ponoć węże najlepiej smakują w sosie słodko-kwaśnym

: 17 lip 2005, 17:23
autor: damian
Mila pisze:żywi sie mysimi noworadkami?? POTWÓR !! Lubie węże, ale sie długo gotują... A ponoć węże najlepiej smakują w sosie słodko-kwaśnym

ołł meen...moze zrobimy wspolną ucztę? ..ale wole raczej z dodatkami owocow..tak na serio jestem ciekaw jak ten ''wonż'' potraktuje swojego nowego własciciela

(jesli poszedłby to zyda)
: 17 lip 2005, 17:40
autor: Mila
Jaz z tym sosem mówiłam całkiem serio... Jak coś to robimy bibe... Ciekawa jestem czy takie coś wystarczy trzymać w "klatce" czy trzeba go wyprowadzać, żeby sobie biedak nogi rozprostował??

: 17 lip 2005, 22:13
autor: damian
hehe..a ty bys chciała ciagle siedzec w szklanym prostokącie o ogladac swiat w dwoch dioptirach?

...mysle ze czasem trzeba wyprowadzac, choc to jest trudne z uwagi na to..ze nie ma takiego rozmaru obrozy:P a o kagańcu to juz nie wspomne. Pewnie ma tam całkiem niezłe imprezy w terriarium..nie zapominajmy ze przysłowiowy ''biedak'' mieszka w klubie

:P
: 17 lip 2005, 22:28
autor: Mila
Jakby komuś udało sie znaleść sposób aby utzymać mnie w jednym miejscu dłużej niż pół godziny zapewne dostałby Nobla...

A "kolesiowi" to tylko pozazdrościć...

Może i ja dam sie zamknąć w terrarium w jakimś ciekawym klubie? hmmm...
