44444 forum LUBIN.pl • Śmierć PC ?
Strona 1 z 1

Śmierć PC ?

: 13 lut 2015, 19:27
autor: NEVIL
~dox :

Sprzedaz dobrych komputerow niszczy reklama iluzji w ktora ludzie uwierzyli. Wiekszosc ogolnie nie ma pojecia czym jest komputer i do czego sluzy lub do czego zostal stworzony. Ludzie dzis mozna powiedziec '' nie uzywaja komputera '' lecz przegladarki internetowej ''bo do tego sprowadzila reklama funkcie komputera. Komputer nie jest sprzetem do zabawy a wlasnie wiekszosc ludzi na globie tak go uzywa i dzis mamy tego skutki. Wiekszosc profesjonalistow nawet nie chce miec nic wspolnego z tym sklepowym '' szrotem czy tzw. tabletami '' bo to masowy kit zabawka ale jako ze reklama tepemu ludowi wmowi wszystko to i kit stal sie hitem a sprzedaz dobrego sprzetu upada. Niska cena za produkt masowy nigdy nie zaoferuje tego co nazywamy jakoscia i profesjonalizmem. Reasumujac mozna powiedziec ze ludzie stali sie nabywcami smieci niskiej jakosci a co gorsza to akceptuja i to jest bardzo niepokojace bo obnizono reklamami poziom ludzkiego IQ ktore ma sluzyc wylacznie wlasnie do zakupu owych reklamowanych smieci. Koncerny robiace szrot masowy latami za pomoca psychologi i manipulacji stworzyly specjalnie konsumenta pod swoja tandetna produkcje
-----------------------------

~ciosony :

Kupując laptopa za 5000zł dostaniesz taki sam PC za 2500zł. Btw, jeżeli mówimy tu o ludziach typu "lubie tylko facebook" to fakt, nie dość ze sprzęt się marnuje to i mózg. Pozdrawiam wszystkich graczy.
==================
W "Newsweeku": Bye, bye, pececie
Obrazek

Największy do niedawna producent komputerów osobistych po cichu przyznaje, że na ich produkcji nie da się zarobić. Odpowiedzialny za ten segment rynku dział firmy Hewlett-Packard zostanie wydzielony i – być może – sprzedany.


Przejęcie trzy lata temu przez Meg Whitman władzy w koncernie Hewlett-Packard miało być początkiem złotej ery tego komputerowego kolosa. Whitman - członkini Partii Republikańskiej, przeciwniczka legalizacji marihuany i walki z globalnym ociepleniem, a przede wszystkim autorka spektakularnych sukcesów serwisu aukcyjnego eBay - obiecywała zawrócić firmę ze ślepej uliczki, w którą HP zabrnął po serii nietrafionych decyzji biznesowych.

Rzeczywistość okazała się jednak brutalna. Od inauguracji Whitman na fotelu prezesa przychody spółki spadły o 15 proc., tytuł największego na świecie producenta pecetów przejęło chińskie Lenovo, a akcje wprawdzie drożały (wszak mamy hossę), ale znacznie wolniej niż papiery innych amerykańskich firm z branży. W ubiegłym tygodniu Meg Whitman przyznała, że jej rachuby wzięły w łeb i jedynym sposobem na rozruszanie pogrążającego się w stagnacji koncernu jest jego podział na dwie części. Bardziej zyskowny i perspektywiczny pion dostarczający firmom serwery i usługi informatyczne zostanie oddzielony od schyłkowej części zajmującej się produkcją komputerów i drukarek. Niewykluczone, że ten drugi pion zostanie sprzedany.

To skutek rewolucji na rynku elektroniki użytkowej. Tradycyjny komputer osobisty, z klawiatura, myszką, głośnikami i monitorem kosztuje kilka tysięcy złotych. Tyle, że większość użytkowników komputerów nie wykorzystuje nawet ułamka ich możliwości. A do przeglądania Internetu i pisania emaili w zupełności wystarcza tablet z supermarketu za 300 – 500 zł. Albo smartfon z dużym ekranem, których na rynku jest coraz więcej.

Hewlett-Packard nie załapał się na tą rewolucję. Tablet, który firma wprowadziła na rynek w 2011 był spektakularną porażką. Także nowe linie laptopów HP nie podbiły masowego rynku. Rentowność działu Hewlett-Packard odpowiedzialnego za produkcję i sprzedaż komputerów i drukarek systematycznie spada i jeśli nic się nie zmieni za chwilę firma będzie musiała do tego biznesu dokładać.

Cały tekst przeczytasz w najnowszym "Newsweeku".

Tygodnik dostępny jest też w wydaniach cyfrowych od niedzieli o 20.00:

źródło: http://biznes.newsweek.pl/w-newsweeku-b ... 581,1.html

: 18 lut 2015, 17:13
autor: olubin
Szczerze mówiąc mnie to nie dziwi, chyba wszystko omijają szerokim łukiem ich produkty.