forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Hydepark » Nasze dzieci Poprzedni temat :: Następny temat
Nasze dzieci
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15966
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Cze 23, 2019 13:12

Zbudował swoim synom miniaturowe hot-rody. "Dla nich komórki i tablety nie istnieją"


Adam Piwek jest ojcem trójki młodych chłopaków. Najpierw zbudował im jeden hot-rod, potem drugi. Teraz planuje… samolot. Z synami spędza w garażu każdą wolną chwilę. Dzięki temu łączy ich bardzo bliska więź, a chłopcy rozwijają więcej umiejętności niż ich rówieśnicy.



Adam Piwek to człowiek o nieprzeciętnej pasji do samochodów. Zanim został ojcem, swój wolny czas spędzał głównie w garażu. W jego domu to właśnie garaż ma honorowe miejsce. Prowadzą do niego przeszklone drzwi prosto z salonu. W tym miejscu odbudował dwa Garbusy oraz Mercedesa W126. To te samochody zmieniły życie Adama. Volkswageny przyniosły mu pewien rozgłos. Pierwszy z nich wystąpił w filmie pełnometrażowym. Drugi – budowany całe cztery lata! – był gościem w wielu mediach.

Najbardziej interesowała go jednak zawsze motoryzacja amerykańska. Dla siebie żadnego "amerykana" nie stworzył. Zrobił to jednak dla swoich synów. Gdy tylko na świat przyszli Leon i Maksym, ojciec od razu zaczął zarażać ich swoją pasją. Tak samo było z Fryderykiem, który przyszedł na świat niewiele ponad rok później.

Od spontanicznego pomysłu do jeżdżącego hot-roda

– Gdy bliźniaki przyszły na świat, chciałem kupić i wyremontować stare Moskwicze na pedały, bo w dzieciństwie sam takiego miałem. Ostatecznie jednak tego nie zrobiłem, bo pomysł ten wydawał mi się zbyt prosty – opowiada Adam. – Chciałem, by chłopaki mieli coś oryginalnego. Pomysł na zbudowanie hot-roda (samochodu nawiązującego stylistyką do dawnych lat, o podwyższonych osiągach) zrodził się spontanicznie. Do budowy nie przygotowywałem się długo. Zacząłem przeglądać zdjęcia z hot-rodami, ale od tego miałem tylko mętlik w głowie. Zamknąłem laptopa i poszedłem do garażu bez konkretnego planu ani projektu. Zacząłem tworzyć.

W sumie zręczny ojciec na zbudowanie auta dla synów poświęcał popołudnia i weekendy przez blisko cztery miesiące. Do realizacji auta nie potrzebował wiele. – Najpierw rozrysowałem sobie przekątne ramy. Potem wykonałem zawieszenie. Do jego wykonania wykorzystałem stare blachy i pręty znalezione gdzieś za garażem u ojca. Sam resor przedni został wykonany ze starej piły "moja-twoja" znalezionej na złomie – opowiada Adam.

Więcej: https://autokult.pl/34104,zbudowal-swoim-synom-miniaturowe-hot-rody-dla-nich-komorki-i-tablety-nie-istnieja

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15966
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Lip 04, 2019 19:04

Dzieci a internet. Na co uważać




Dzieci szkół podstawowych mają bardzo dobry dostęp do internetu i telefonów komórkowych, chętnie z nich korzystają i robią to zwykle bezpiecznie. Część z nich nie jest jednak na bieżąco informowana o zagrożeniach – potrzeba więc szerszych działań prewencyjnych.

To wnioski z badania nt. ryzykownego i problemowego korzystania z internetu i telefonów komórkowych przez młodzież szkół podstawowych (z klas szóstych, w wieku 11-13 lat) przeprowadzonego przez Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach, a sfinansowanego przez Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii.

Jak podała na konferencji prasowej w Katowicach kierująca projektem dr Katarzyna Warzecha, badanie wykonano na grupie 2161 uczniów z 57 wylosowanych szkół podstawowych z Katowic, Wrocławia, Lublina i Bydgoszczy. Od stycznia 2017 r. do listopada 2011 r. uczniowie wypełniali tam anonimowe ankiety w trakcie zajęć na komputerach.

Dodatkowe ankiety na zebraniach wypełniali rodzice.

Więcej: https://niezalezna.pl/278553-dzieci-a-internet-na-co-uwazac

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15966
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Sie 28, 2019 14:49

„Jeszcze tylko kilka minut”. Jak rozpoznać, że twoje dziecko jest uzależnione od internetu?


Zmieniający się świat i szybki postęp technologiczny dał nam prawie nieograniczony dostęp do internetu. Tak gwałtowny rozwój oznacza, że społeczeństwo nie miało szans wypracować mechanizmów obronnych przed zagrożeniami, jakie niesie za sobą wirtualna rzeczywistość. Do tej pory uzależnienie kojarzyło się z substancjami psychoaktywnymi czy alkoholem. W obliczu zmieniającego się świata można zaobserwować plagę popadania w nałogowe korzystanie z sieci. Ta przypadłość dotyczy także dzieci. Czy da się rozpoznać pierwsze objawy uzależnienia?



Wczesna inicjacja

Postęp technologiczny nabiera coraz szybszego tempa. Zmienił się nie tylko sposób spędzania wolnego czasu (np. gry on-line, platformy streamingowe oferujące oglądanie filmów i seriali), ale także droga jaką nawiązujemy nowe znajomości (portale społecznościowe, portale randkowe), planowanie wizyt lekarskich (usługa rezerwacji przez internet) czy wybieranie wczasów (oferty lotów i hoteli możliwe do obejrzenia w sieci).

Te zmiany dotyczą nie tylko dorosłych. Rzadziej dziś widzimy dzieci bawiące się popołudniami z kolegami na podwórku; młodzi ludzie wciąż spędzają ten czas w towarzystwie znajomych, tyle że... online. Według raportu opublikowanego przez NASK "Nastolatki 3.0" współczesna młodzież rozpoczęła korzystanie z sieci w wieku siedmiu lat, a praktycznie z każdym rokiem wiek inicjacji internetowej się obniża.

Urodzone w czasach, gdy powszechny dostęp do urządzeń mobilnych i internetu jest oczywisty, już od najmłodszych lat umieją obsługiwać smartfony, uruchamiać bajki w serwisach VOD czy włączać gry on-line. Nikogo nie szokuje obraz dwulatka sprawnie obsługującego tablet.

Współcześni uczniowie z pomocą sieci odrabiają prace domowe, komunikują się z kolegami szkolnymi i nauczycielami. Elektroniczny dziennik umożliwił stałą kontrolę postępów w nauce, dostęp do zakresu materiału omawianego w szkole czy przypominanie o nadchodzących kartkówkach i sprawdzianach. Media społecznościowe zapewniają rozrywkę czy możliwość rozwijania własnych pasji. W grupach tematycznych istnieje możliwość spotkania osób, z którymi młody człowiek szybko znajduje wspólne tematy. Gry online pozwalają poczuć przynależność do większej społeczności, zaspokajają potrzebę rywalizacji.

Wszystko może być używką

Czytaj więcej na https://epolacy.interia.pl/bezpieczenstwo-w-sieci/news-jeszcze-tylko-kilka-minut-jak-rozpoznac-ze-twoje-dziecko-jes,nId,3157166#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15966
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Wrz 03, 2019 14:26

Komentarze:
Adam

ONI SAMI się poniżają, jak się rozbierają do naga przed kamerkami albo na Skypie!
------------------------------
Matka Natura

Nie ma w tym nic dziwnego. Zawsze w grupie jest walka o pozycję. Zwyciężają najtwardsi.
======================
Co piąty nastolatek jest poniżany lub ośmieszany w internecie




Aż 57 proc. dzieci doświadcza przemocy rówieśniczej, a co piąty nastolatek jest poniżany lub ośmieszany w internecie - wynika z badania fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

Badanie przeprowadzone przez fundację Dajemy Dzieciom Siłę wykazało, że 57 proc. dzieci doświadcza przemocy rówieśniczej. To, jak wynika z badania, przekłada się również na sferę online, gdzie wyzywania doświadczyło ponad 32 proc. nastolatków, a poniżany i ośmieszany w internecie przez swojego rówieśnika był co piąty z nich (ponad 19 proc.). Fundacja zwraca również uwagę na trudność powrotu dzieci po wakacjach do trybu szkolnego, gdy beztroskę zastępują szkolne obowiązki.

O pomoc w takich sytuacjach zwrócić się można do Poradni Dziecko w Sieci prowadzonej przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę. Zajmuje się ona problemami związanymi z przemocą z wykorzystaniem mediów elektronicznych i internetu, szkodliwymi treściami online, sekstingiem, uwodzeniem online, niebezpiecznymi kontaktami czy nadużywaniem mediów elektronicznych. Wsparcie skierowane jest do dzieci i młodzieży oraz do ich rodziców, opiekunów i profesjonalistów pracujących z dziećmi – np. nauczycieli. W poradni odbywają się konsultacje psychologiczne, terapia indywidualna i grupowa oraz spotkania warsztatowe.

Fundacja DDS wskazała, że moment powrotu dzieci do szkół to dobry czas na ustalenie zasad korzystania z mediów elektronicznych, które będą dotyczyły całej rodziny, zarówno dorosłych, jak i dzieci – np. dbanie o równowagę korzystania z urządzeń ekranowych.

Jak przekonywała Ewa Dziemidowicz z Poradni Dziecko w Sieci - cytowana w komunikacie prasowym - trzeba rozmawiać z dziećmi "o przestrzeni online, o zasadach jakie powinny tam obowiązywać, o tym jak zadbać o swoje bezpieczeństwo w sieci". Jej zdaniem, "to bardzo ważne, aby również w tym obszarze być dla dziecka wsparciem".

Dziemidowicz podkreśliła, że "przeciwwagą dla grania, czy oglądania filmików w sieci może być np. sport, czytanie, czas spędzany z rówieśnikami i rodziną".

Agnieszka Nawarenko z Poradni Dziecko w Sieci prowadzonej przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę zwróciła natomiast uwagę, że wakacje rządzą się swoimi prawami.

"Rozprężamy się, dajemy sobie i dzieciom więcej wolności, a potem, kiedy zaczyna się rok szkolny, zaczyna się problem, bo dziecko chciałoby utrzymać status quo z wakacji i na przykład grać do późnych godzin nocnych, a potem długo spać czy samo decydować, co i kiedy robi na telefonie"

- podkreśliła.

Zaznaczyła, że kiedy zaczynają się szkolne obowiązki, zderzenie z "powakacyjną rzeczywistością" bywa trudne. "Wtedy w Poradni Dziecko w Sieci pomagamy to poukładać" - przekonywała Nawarenko.

Na konsultacje w Poradni Dziecko w Sieci prowadzonej przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę można umówić się telefonicznie od poniedziałku do piątku, w godzinach od 8 do 18 pod numerem telefonu 22 826 88 62. Pomoc oferowana w poradni jest bezpłatna. Siedziba placówki mieści się w Centrum Pomocy Dzieciom Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę przy ul. Przybyszewskiego 20/24 w Warszawie. W poniedziałki w godz. 13-15 można także skorzystać z możliwości dyżuru telefonicznego pod nr 800 100 100.

źródło: https://niezalezna.pl/286413-nastolatkowie-ponizani-w-internecie

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15966
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Lis 03, 2019 17:06

Co trzeci nastolatek uważa siebie za uzależnionego od mediów społecznościowych




Co piąty nastolatek nałogowo korzysta z telefonu komórkowego, a ok. 25 proc. uważa się za fonoholika. Młodzi ludzie są często uzależnieni od mediów społecznościowych i przeładowani informacjami. Jednocześnie co trzeci z nich przyznaje, że jego rodzice nie wiedzą, w jaki sposób używa on internetu i smartfona – wynika z badania Fundacji Dbam o Mój [email protected]ęg. Nadużywanie mediów cyfrowych i internetu zagraża zdrowiu psychicznemu dzieci i budowanym przez nich relacjom międzyludzkim. Instytucje publiczne, organizacje pozarządowe i biznes łączą siły, aby chronić młodych użytkowników przed zagrożeniami w sieci.

– Troska o dzieci powinna obejmować świat wirtualny na równi ze światem rzeczywistym – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes Marek Zagórski, minister cyfryzacji. –Rodzice jednak nie mają dokładnej wiedzy, co robią ich dzieci w sieci. Nie mają także dobrego wyobrażenia o tym, ile czasu dzieci poświęcają na korzystanie z internetu.

Jak wynika z badania NASK „Rodzice Nastolatków 3.0”, dorośli widzą tylko wycinek aktywności swoich dzieci w sieci. Nie doszacowują czasu, jaki ich pociechy spędzają w internecie – według nich to ok. 2,5 godziny na dobę, natomiast same nastolatki wskazują, że jest to średnio 4 godziny dziennie. Co czwarty rodzic nie wie, czy dziecko ogląda treści wulgarne i zawierające przemoc. Ponad 65 proc. dzieci twierdzi, że w ich domu nie ma zasad dotyczących korzystania z internetu.

– Jeżeli chcemy mieć wpływ na to, co się z dzieckiem dzieje, to musimy mieć większą wiedzę na temat tego, co ono robi. Rodzicom wydaje się, że jak mają dziecko w pokoju obok, jak ono siedzi tam sobie w internecie, pewnie gra lub rozmawia z kolegami, to nic mu nie jest, a to nie do końca prawda. Tym bardziej że rodzice też nie mają pełnej świadomości na temat zagrożeń, które mogą spotkać dzieci w sieci – przekonuje Marek Zagórski.

Więcej: http://www.lubin.pl/co-tr...lecznosciowych/

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15966
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Lis 21, 2019 17:44

Komentarz:
~Cyborgi-

Internet powoduje niekontrolowane uzależnienie szczegolnie współczesnej młodzieży. . Od "niemowlaka" zaczyna się fascynacja elektronicznym "ustrojstwem" . Nikt nie myśli o konsekwencjach. Jakaż jest "duma" rodzica , bo mały dzieciak potrafi obsłużyć smartfona. I tak to wszystko się zaczyna , a niestety rodzice mają coraz mniej czasu dla dzieci , chcąc mieć więcej spokoju lub czasu dla siebie dają przyzwolenie na zabawę telefonami, komputerami, smartfonami, tabletami itd . W konsekwencji pojawia się problem z uzależnieniami od nośników i z coraz większą ilością ludzi "cyborgów" .
================================
Dr Magdalena Rowicka: Możemy mieć w przyszłości plagę uzależnień od internetu




- Sposób, w jaki dzieci i młodzież korzystają z internetu czy telefonu, i jak się w tym zatracają, jest bardzo niebezpieczny. To, że nie ma oficjalnie opisanej kategorii uzależnienia od seksu on-line, nie oznacza, że ktoś nie może się od tego uzależnić. A to ma ogromne, negatywne konsekwencje dla młodego człowieka - mówi w rozmowie z Dominiką Pietrzyk dr Magdalena Rowicka, psycholog, badająca uzależnienia behawioralne. - Wielu rodziców nie zdaje sobie sprawy ze skali zagrożeń - dodaje.

Dominika Pietrzyk, Interia: Uzależnienie od wirtualnej rzeczywistości może mieć kilka odsłon. Osobno bada się ogólnie uzależnienie od internetu, osobno od portali społecznościowych, osobno od smartfona. Które z nich jest najgroźniejsze i wciąga najszybciej?

Dr Magdalena Rowicka, psycholog, Akademia Pedagogiki Specjalnej: Uzależnienia od wirtualnej rzeczywistości, czyli od internetu możemy także nazwać e-uzależnieniami, a wśród nich wyróżniamy tzw. Zgeneralizowane Problemowe Używanie Internetu, czyli przeszukiwanie sieci bez konkretnego celu. Można nawet powiedzieć, że marnujemy czas na różne aktywności w sieci, na przykład na oglądanie filmików w internecie, śledzenie mediów społecznościowych, czy przewijanie portali plotkarskich. Potem mamy gry komputerowe on-line i off-line. To jedyne - oprócz hazardu - uzależnienie behawioralne, które figuruje w oficjalnych klasyfikacjach chorób i zaburzeń. Oznacza to, że nałogowe granie w gry hazardowe i w gry komputerowa to zaburzenia, które zostały rozpoznane przez ekspertów na całym świecie i włączone do katalogu chorób i zaburzeń.

Czyli ogólne uzależnienie od internetu nie jest jeszcze oficjalnie uznawana za chorobę?

Czytaj więcej na https://wirtualnyznaczyrealny.interia.pl/news-dr-magdalena-rowicka-mozemy-miec-w-przyszlosci-plage-uzalezn,nId,3336662#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Podpis użytkownika:
   
Elinor
Początkujący


Dołączył: 12 Gru 2016
Posty: 99
Wysłany: Pią Gru 06, 2019 10:48

Dziś Mikołajki. Przygotowaliście coś fajnego dla waszych maluchów? Mój synek ma dziś w żłobku Mikołaja, ciekawa jestem jak na niego zareaguje.

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15966
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Gru 08, 2019 12:27

Komentarze:
Kryslc

Ja mówię każdemu chociaż mam dziecko że człowiek to nie zwierzę żeby mieć jedyny cel potomstwo. Albo dziecko może mieć każdy nawet głupi a wyższe cele już nie.
--------------------------------------
ja

Żeby zmierzyć się samemu z sobą i z własnymi przeżyciami, trzeba mieć odwagę. Oceniać pomysły na życie innych ludzi jest łatwo i to nie boli...
--------------------------------
Mati

Po co tyle jadu , jedni mogą mieć wiele dzieci inni wcale , jedni wszystkie zdrowe inni np. w 75% ... nie zrozumie ten kto nigdy nie doświadczył tych 25%
============================
"Co to za święta bez dzieci?". Kasia, Agata i Kaja mają dość pytań


"Ale będą mieli beznadziejne święta" – takie komentarze znalazły się pod ostatnim wywiadem Grażyny Torbickiej, która jest mężatką od 38 lat. Para nie ma dzieci i to skłoniło internautów do takich komentarzy. Kaja, Kasia i Agata po latach nauczyły się odpowiadać na takie zaczepki rodziny.



Grażyna Torbicka jak ognia unika tematu swojej bezdzietności. W mediach zabrała głos w tej sprawie tylko raz. – Absurdalna dyskusja na ten temat trwa. Czytam to i reaguję, jakby były we mnie dwie Grażyny. Pierwsza czuje się dotknięta, cała się w sobie kurczy. A druga mówi: czy to jest temat do publicznej dyskusji. To moja sprawa! – ucinała. Temat jednak ostatnio powrócił. Wystarczyło, że powiedziała o swoim udanym małżeństwie. Posypały się komentarze, że "jej święta to nie będą święta – jakby miała dzieci, to co innego".

Kaja Szulczewska od kilku lat spędza święta w gronie bezdzietnych przyjaciół. Ale doskonale pamięta sytuację, gdy ostatni raz spotkała się z całą rodziną. – Ciocia pytała mnie o dzieci. Ja to obróciłam w żart– opowiada.

Pokazała cioci zdjęcia psów

Więcej: https://kobieta.wp.pl/co-to-za-swieta-bez-dzieci-kasia-agata-i-kaja-maja-dosc-pytan-6453825967806593a[/b]

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 4 z 4  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.