Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D
Lubińskie lumpy

Post autor: NEVIL »

To się człowiekowi w głowie nie mieści, że takie lumpy mieszkają w Lubinie... Patologia do kwadratu !
====================
Napadali na najbliższych sąsiadów z ul. Drzymały
W marcu br. przed lubińskim sądem rozpoczął się proces, w którym prokurator oskarżył rodzeństwo Katarzynę i Damiana O. oraz ich matkę Dorotę O. o dokonanie kilkudziesięciu rozbojów i kradzieży z włamaniem, a także innych przestępstw przeciwko mieniu. Z ich popełniania rodzina uczyniła sobie stałe źródło dochodu. Obecnie wszyscy są tymczasowo aresztowani.

Do przestępstw dochodziło w okresie od października 2012 r. do listopada 2013 r. w jednym z budynków przy ul. Drzymały. Pomysłodawcamii głównymi wykonawcami przestępczego procederu były Katarzyna O. i jej matka Dorota. Damian O. - brat Katarzyny, a syn Doroty O. przyłączył się do rodzinnego procederu w lipcu 2013 r. po deportacji z Anglii.

Wymienieni działając wspólnie w różnych konfiguracjach, samodzielnie lub z innymi osobami, co do których prowadzone są odrębne postępowania dopuszczali się rozbojów i kradzieży, głównie na szkodę osób starszych, schorowanych, nieporadnych lub samotnych mieszkających w tym samym budynku. Działali przede wszystkim w okresach, w których pokrzywdzeni odbierali renty lub zasiłki, co gwarantowało uzyskanie oczekiwanych łupów. Jak wynika z zeznań świadków, sprawcy niejednokrotnie kłócili się o ich podział.

Pokrzywdzonymi wielokrotnie i systematycznie (aż 7 razy) napadanymi przez Katarzynę O. i jej wspólników było starsze małżeństwo. Katarzyna O. pod pozorem udzielenia pomocy przychodziła do nich w odwiedziny, ale w czasie, gdy odbierali zasiłek i rentę napadała na nich, biła po twarzy i tułowiu, przytrzymywała za ręce, groziła pozbawieniem życia i spaleniem mieszkania. Co miesiąc zabierała im pieniądze w kwocie po około 500 zł.

We wrześniu 2013 r. Katarzyna i Damian O. namówili czworo swoich znajomych do napadu na mieszkającego w bloku inwalidę poruszającego się na wózku. Oskarżeni wtargnęli do jego mieszkania i groźbami zmusili do wydania pieniędzy z emerytury w kwocie 750 zł. Zaledwie dzień później weszli do mieszkania innego lokatora, pobili go do utraty przytomności, a następnie przeszukali mieszkanie zabierając z niego plecak, bony obiadowe oraz 150 zł.
Kolejnego mężczyznę oskarżeni wraz z kolegami na przełomie lipca i sierpnia okradli trzykrotnie zabierając mu emeryturę. W sumie pokrzywdzony stracił 2.600 zł.

W sierpniu i wrześniu 2013 r. Dorota O. wraz ze swymi dziećmi napadła na innego znajomego. Po wejściu do mieszkania zażądała wydania pieniędzy grożąc pokrzywdzonemu pobiciem przez swojego konkubenta. Po przeszukaniu domu i nie znalezieniu gotówki oskarżeni nie pogardzili i konserwami zabierając je ze sobą. Pokrzywdzony w obawie przed kradzieżą pieniądze z emerytury przekazywał na przechowanie swojej byłej żonie lub zostawiał w sklepie.

W sumie 28-letnia Katarzyna O., matka pięciorga dzieci, w okresie od 14 marca do 14 września 2013 r., a zatem przez okres pół roku, dokonała 13 rozbojów. Jej brat - 26-letni Damian O. od 14 lipca do 3 listopada 2013 r. dokonał 18 przestępstw, w tym: 13 rozbojów, 2 kradzieże z włamaniem, 2 oszustwa i 1 kradzież. W sumie spowodował szkodę w łącznej wysokości 36.500 zł. Matka ww. 44-letnia Dorota O. od października 2012 r. do listopada 2013 r. popełniła 9 przestępstw. 5 z nich to rozboje, a 2 to kradzieże. Ww. spowodowała szkodę w łącznej wysokości 1.900 zł. Oskarżona dwukrotnie też groziła pobiciem przesłuchanym w sprawie pokrzywdzonym, jeśli nie odwołają obciążających ją i jej dzieci zeznań. Używała do tego metalowej pałki. Jedną z pokrzywdzonych pobiła oraz zrzuciła jej z półki telewizor twierdząc, iż to przez nią sąd zabrał dzieci jej córce.

Wszyscy oskarżeni zostali w toku śledztwa zatrzymani i tymczasowo aresztowani. Po postawieniu im zarzutów wymienieni w dużej mierze przyznali się do popełnienia zarzuconych im czynów i złożyli wyjaśnienia. Wszyscy byli wcześniej karani sądownie. Za popełnione przestępstwa, w tym głównie za rozboje, grozi im kara od 2 do 15 lat pozbawienia wolności, albowiem z popełnienia przestępstw uczynili sobie stałe źródło dochodu.

Pierwsza rozprawa odbyła się przed lubińskim sądem 18 marca br. W jej trakcie Katarzyna O. przyznała się do popełnienia wszystkich przestępstw i złożyła wniosek o skazanie jej bez przeprowadzania postępowania dowodowego. Sąd i prokurator wyrazili na to zgodę. Kobietę skazano na karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Zobowiązano ją też do naprawienia szkody w wysokości 5.350 zł wyrządzonej popełnionymi przestępstwami.

W stosunku do pozostałych oskarżonych w najbliższym czasie przeprowadzony zostanie osobny proces. Sprawę, tak jak dotychczas, rozpoznawał będzie Sąd Rejonowy w Lubinie.

źródło: http://elubin.pl/wiadomosci,11645.html

======================

Cytaty:

W sumie 28-letnia Katarzyna O., matka pięciorga dzieci,
--------------------

Matka ww. 44-letnia Dorota O.

=======================

To już wiele wyjaśnia....
Obrazek
Weteran
Weteran
Posty: 624
Rejestracja: 05 kwie 2005, 20:05
Kontakt:
Awatar użytkownika
Weteran
Weteran

Post autor: polar21 »

dzieci odebrac a rodzinke do kamieniolomow. Niech sie tam realizuja.
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Pobili go, bo nakarmił siostrę
25.06.2014. Radio Elka, Tomek Jóźwiak

Matka pobiła własnego syna, bo ten nakarmił swoją siostrę. 49-letnia kobieta uderzyła syna młotkiem a drugi jej syn dotkliwie pobił brata. Za pobicie obojgu grozi do 8 lat pozbawienia wolności.


Do bulwersującego zdarzenia doszło wczoraj późnym wieczorem. Do lubińskiego szpitala przywieziono młodego mężczyznę, u którego lekarze stwierdzili liczne potłuczenia i obtarcia. Powiadomiono policję. - Policjanci ustalili prawdopodobny przebieg zdarzenia. Do pokrzywdzonego przyszła jego siostra, która był głodna. Ten podał jej posiłek. Najedzona wróciła do swojej matki. Nie wiadomo, dlaczego ale ten fakt ją rozzłościł. Wraz z drugim synem poszła do pierwszego syna wyrazić swoje niezadowolenie przy pomocy młotka. Mężczyzna został zaatakowany kobieta uderzyła go młotkiem w dłoń a gdy się przewrócił brat kopał go po ciele. W wyniku odniesionych obrażeń został przewieziony do szpitala gdzie została mu udzielona pomoc medyczna - relacjonuje asp. sztab. Jan Pociecha, oficer prasowy lubińskiej policji.

W tej sprawie policjanci zatrzymali 49-letnią matkę i jej 20-letniego syna. W chwili zatrzymania kobieta miała ponad promil alkoholu w organizmie. Teraz oboje za swój czyn odpowiedzą przed sądem. Za pobicie może im grozić kara do 8 lat pozbawienia wolności.

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/69600/78/
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM