44444 forum LUBIN.pl • Zmiana czasu
Strona 1 z 1

Zmiana czasu

: 27 mar 2014, 21:04
autor: NEVIL
Naukowcy ostrzegają: Zmiana czasu zwiększa ryzyko zawałów serca
W zbliżający się weekend znów zostaną przestawione zegary. Niedzielnej nocy wskazówki popchnie się o godzinę. Ludzie nie lubią, kiedy wytrąca się ich z biologicznego rytmu. Naukowcy przyznają im rację.
Obrazek
W nocy z soboty na niedzielę (29/30.03) w Europie zegary znów zostaną przestawione na "czas letni". Przy tej okazji jedna z niemieckich kas chorych, DAK-Gesundheit opublikowała wyniki długofalowych badań, które wykazały, że zmiana czasu na wiosnę zwiększa ryzyko zawału serca.

Od lat dyskutuje się już o tym, czy dwukrotne zmiany czasu w ciągu roku mają w ogóle ekonomiczny sens, bo o tym, że ludzie ich nie znoszą, już od dawna wiadomo.

Wszystkiemu winne hormony

Według analizy DAK w przeciągu trzech pierwszych dni po zmianie czasu do szpitali zgłasza się 25 proc. więcej niż przeciętnie pacjentów uskarżających się na dolegliwości sercowe. Trend ten naukowcy obserwowali stale od roku 2006. W samym tylko okresie trzech minionych lat w pierwszych dniach po zmianie czasu w gronie osób ubezpieczonych w kasie chorych DAK dziennie odnotowano 40 przypadków skierowań do szpitala ze stwierdzonym zawałem serca. W "normalnych" okresach przypadków takich jest ok. 30.

Ekspert DAK Peter Rowohlt przypuszcza, że powodem takiego spiętrzenia się przypadków dolegliwości sercowych jest niedobór snu i zakłócenie biorytmu w wyniku zmiany czasu. Brakująca godzina snu zakłóca gospodarkę hormonalną, twierdzi Rowohlt.

Faktycznie, w zależności od tego, jak wrażliwy jest organizm, zmiana czasu może rozregulować "wewnętrzny zegar" człowieka. Większość ludzi, co prawda już po kilku dniach wpada w nowy rytm dnia i nocy. Ale jak stwierdzono już we wcześniejszych analizach DAK, co czwarta osoba walczy z dolegliwościami zdrowotnymi po zmianie czasu. Wiele osób odczuwa zmęczenie i brak energii, cierpi na zaburzenia snu i ma trudności z zasypaniem.

Uciążliwa nie tylko dla dorosłych

Inne badania wykazują, że także dzieci po zmianie czasu są bardziej marudne niż zazwyczaj i mniej zrównoważone.

Ankieta przeprowadzona wśród 500 uczniów przez Wyższą Szkołę Pedagogiczną w Heidelbergu wykazała przed kilkoma laty, że młodzież w wieku od 12 do 18 lat potrzebuje około trzech tygodni, by zaadaptować się do nowego czasu. Konsekwencjami zmiany w pierwszym okresie był spadek sprawności umysłowej i koncentracji oraz uczucie zmęczenia.

Aktualne wyniki obserwacji DAK są wodą na młyn krytyków przestawiania zegarów. Od chwili wprowadzenia zmiany czasu w Niemczech w roku 1980 wciąż na nowo odżywa dyskusja nad jej celowością. 70 proc. respondentów kasy DAK, pytanych o ich stosunek do zmiany czasu, podawało, że jest jej przeciwnych. Ostatnio bawarska minister gospodarki Ilse Aigner (CSU) postulowała zaniechanie zmiany czasu, ze względu na to, że nie przynosi ona i tak oczekiwanych oszczędności energii.

Jak się bronić?


Chcącym złagodzić skutki zmiany czasu, naukowcy radzą, by już kilka dni przed przestawieniem zegarów wcześniej kłaść się spać. Każdy, kto wieczorem ma problemy z zasypianiem, powinien wypić przed snem uspokajającą herbatkę ziołową (z walerianą, chmielem, świetlikiem lekarskim czy melisą) lub stosować trening autogenny. Po środki nasenne należy tylko sięgać po konsultacji z lekarzem.


Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/nauka/news-nauk ... gn=firefox

: 26 mar 2015, 12:42
autor: NEVIL
Komentarze:

zewszad_i_znikad

A ja kocham wiosenną zmianę czasu - nagle do siódmej jasno...
Natomiast co do tego, że prawidowy czas to zimowy - w ogóle strefy czasowe to konwencja. Kiedyś podczas podróży stopniowo przestawiano zegarki (zapamiętałam z jakiejś książki, że czas krakowski różnił się od lwowskiego o ileś minut), teraz przyjęto, że strefy czasowe muszą się różnić o pełne godziny. I właśnie dlatego, że to konwencja, uważam, że Polska jest nie w tej strefie czasowej, w której powinna. Przecież to ta sama strefa, która rozciąga się aż do Francji - na północy Francji w środku lata jest jasno jeszcze gdzieś po 10, u nas już dawno ciemno. Moim zdaniem Polska powinna przejść do tej strefy czasowej, w której są Ukraina, Białoruś i Finlandia


---------------------------------

awersja


Nieprawda.. ma to głęboki sens, bowiem obywatele muszą wiedzieć, że jeśli władza coś postanowi, to jest to święte i bezdyskusyjne. Nic to, że jakiś przepis jest bezsensowny - ciemny lud ma stosować się do niego i już, bo jak nie to...

W polskich uregulowaniach administracyjnych i prawnych jest taki gnój, że trzeba by było Herkulesa do posprzątania tej stajni. A robota tym gorsza, że konie z pewnością nie pomogą w sprzątaniu...

...konie są od roboty w polu i płacenia podatków. No, na co czekasz, Czytelniku...? Zamykaj przeglądarkę i do roboty...!


==========================

Po co zmieniamy czas? "Straty, zamieszanie. Dziś nie ma to żadnego sensu"
Obrazek
Podobno na zmianę czasu z zimowego na letni wpadł autor konstytucji USA Benjamin Franklin. Gdy był ambasadorem w Paryżu zauważył, że z powodu niedostosowanej do pory dnia godziny, ludzie śpią choć słońce było wysoko, wieczorem zaś pracują oświetlając pomieszczenia świecami. Franklin był nie tylko politykiem i dyplomatą, ale także naukowcem i wynalazcą. Choć nie do końca wiadomo jak, obliczył, że gdyby przesuwać czas na wiosnę 'do przodu' a jesienią 'do tyłu' można by w samym tylko Paryżu zaoszczędzić 30 mln kilogramów wosku rocznie. Wosku z którego robiono świecie. Pomysł Franklina był jak najbardziej - na tamte czasy - logiczny. Ludzie używali świec, bo funkcjonowali, pracowali, bawili się czy uczyli po zachodzie słońca. Gdyby więc przesunąć godziny wstawania, a co się z tym wiąże także zasypiania, świece nie byłyby w takich ilościach potrzebne.

Tomasz Rożek lubi naukę i swoją pasją chce zarazić również was. W swoim cyklu ''Nauka. To lubię'' w obrazowy sposób wyjaśnia zjawiska, o których nie raczej nie wiemy. Więcej odcinków ''Nauka. To lubię'' znajdziesz tutaj.

źródło + video: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... .html#Prze

: 26 mar 2015, 15:31
autor: olubin
Coraz częściej spotykam się z takimi opiniami na temat zmiany czasu.

: 27 mar 2015, 18:57
autor: NEVIL

Zmiana czasu na letni. Pośpimy krócej, ale dzień będzie dłuższy (FILM)
Obrazek

Zmiana czasu na letni już jutro. W nocy z soboty na niedzielę przestawiamy czas z zimowego na letni. Wskazówki przesuwamy o godzinę do przodu. Tylko właściwie po co?


Zmiana czasu została wprowadzona, by lepiej wykorzystywać światło słoneczne. Dzięki temu teoretycznie oszczędzamy prąd, a na drogach jest bezpieczniej. Zaobserwowano również mniejszą liczbę włamań do domów - złodzieje lubią, kiedy po zmroku nie ma nikogo w domu.

Zmiana czasu ma też swoje wady. Dla osób o ustabilizowanym trybie życia może być męcząca. To trochę tak, jak ze zmianą strefy czasowej - wtedy też potrzeba kilku dni, by dostosować zegar biologiczny do tego na ścianie.

Z dotychczasowych doświadczeń wynika, że krótszy sen po zmianie czasu na letni może powodować wypadki drogowe, zawały serca czy depresję. Do tego dochodzi bałagan przede wszystkim w systemach teleinformatycznych, ale też w rozkładach jazdy pociągów i lotów.

Mimo wszystkich niedogodności czas jest zmieniany w prawie 70 krajach na świecie. W Europie wskazówek nie przesuwają jedynie mieszkańcy Rosji, Białorusi i Islandii.

Dyrektywa unijna reguluje, kiedy dokładnie ma zostać zmieniony czas we wszystkich krajach członkowskich, czyli właśnie w ostatni weekend marca. W Polsce ustalono, że wskazówki przesuwamy z godziny 2 na 3. Dlaczego akurat wtedy? Bo uznano, że ten moment jest rzekomo najmniej uciążliwy - głównie dla transportu i komunikacji.

W Polsce decyzję o zmianie czasu podjęto po raz pierwszy w 1919 r. Trend był wtedy ogólnoświatowy. Czas zmieniali w Ameryce, Niemczech, Wielkiej Brytanii i Austro-Węgrzech.

W naszym kraju przesuwano wskazówki jeszcze kilka razy w trakcie i po II wojnie światowej. Na stałe zmianę czasu wprowadzono w 1977 r. Ustawowo sprawę uregulowano dopiero w 2003 r. Od tego czasu wskazówki przesuwamy zgodnie z rozporządzeniem Prezesa Rady Ministrów, które uwzględnia dyrektywę unijną.

W 2013 r. Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów apelowało do premiera, by zrezygnować ze zmiany czasu. Nikt z rządzących nie uznał propozycji za godną rozważenia.

źródło + video: http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/ ... ,id,t.html