44444 forum LUBIN.pl • Zielone...sito miasta
Strona 1 z 1

Zielone...sito miasta

: 27 lut 2014, 22:17
autor: Lena Mag
Ten post będzie tylko pośrednio związany z polityką miasta, bo będzie dotyczył lasów wokół miasta, a to gestia nadleśnictwa, czyli uproszczając pod opieką wojewody, bo lasy...póki co są jeszcze państwowe. A że związany tematycznie z miastem, bo dotyczy wycinki drzew. W Lubinie dokonuje się aktualnie rewitalizacja największego i najstarszego Parku w mieście, Parku Wrocławskiego. Prezydent z inwestycji w Parku Wrocławskim jest bardzo dumny i mówi, że to będzie chluba miasta. Moim zdaniem to bezmyślna wycinka drzew w parku. Park Wrocławski był do tej pory zielonymi płucami Lubina. W dzikiej części parku pełno było cennych , starych drzew pamiętających jeszcze czasy Helligenkrantz, na których gniazdowały ptaki i w parku pięknie śpiewały. Rewitalizacja Parku Wrocławskiego polegała na bezmyślnym wycięciu pięknych starych drzew, z których niejedno było pomnikiem przyrody. Park zamieni się w zwykły miejski skwer, w którym będą się darły dzieci bawiące się na wybudowanych placach zabaw, a ptaki...będzie można zobaczyć tylko w ptaszarni. Po rewitalizacji Parku Wrocławskiego na kilkuhektarowym parku będzie można zobaczyć miasto na przestrzał, bo drzewa zamieniono na parkowe krzewinki. Zielone płuca miasta zostały zamienione w...sito miasta!!! Dinozaury są za to imponujące...Rabunkowa gospodarka w wycince drzew dotyczy przede wszystkim lasów. Wokół Lubina jest dużo lasów, szczególnie bliskie mieszkańcom zielone płuca miasta to lasy wokół lotniska, gdzie kiedyś był zalew. Ludzie chętnie tam chodzą na spacery, a w sezonie na grzyby i jagody, bo zatrzęsienie tak prawdziwków. Niestety, to już ostatnie podrygi. Nadleśnictwo prowadzi tam...planową przecinkę drzew. Tak mówi leśniczy! W rzeczywistości wali się wszystko jak leci i młode i stare drzewa, bo jak mówi leśniczy las musi na siebie zarobić. W lesie są już całe gołe prześwity, las jest zryty przez ciężki sprzęt, a dookoła walają się niesprzątane nikomu do niczego niepotrzebne gałęzie. Ta wredna Komuna las wycinała tylko w lecie, a na miejsce wyciętych drzew sadziło się nowe. Dziś wali się las cały rok, a o zalesieniu nikt nie pomyśli. Lasy są państwowe, to dobro państwowe, ale chyba wszystkim wisi, bo każdy widzi, że wycinka jest rabunkowa, a NIK chce wierzyć...leśnikom, że to planowa wycinka drzew. I tak zielone płuca miasta zamieniają się w...zielone sito miasta!!!