Czy ja wiem czy taki lol ?

. Przeciez to chodzacy kopmuter. 64 bitowy procek RISC taktowany zegarkiem prawie 600 MHz. 64 MB Ram'u

.Ponadto w niego wladowane jest tyle sprzetu, ze hej. Siakies stereofoniczne mikrofony, glosniki, sensor odpowiadajacy za rozpoznawanie obrazu ( 350000 pixeli), nawet sensor, ktory potrafi wskazac prockowi z jaka predkoscia piesek przyspiesza. 1900 zlociszy, ladnie. Pomijajac fakt, ze fabrycznie nowy AIBO (czyli obiekt dywagacji) w wersji podstawowej kosztuje okolo 1800-1900 ale dolarow

, w wersji full wypas nawet do 3 tys dolarow. A to i tak nic, kiedys (dziwnym trafem nie tak dawno) czytalem o innym robocim piesku. Zwalo to sie jakos RoboScience's RS-01 czy cos w ten desen. Ten to potrafil nawet wskakiwac na kanape, w oczach mial zamontowane kamerki, a w "dynce" bezprzewodowy dostep do neta, tak ze pan poprzez oczka swojego mechanicznego pupila mogl podgladac co sie dzieje w domu podczas jego nieobecnosci. RS byl na tyle wytrzymaly, ze potrafil wstac z gleby i normlanie isc z piecioletnim brzdacem na grzbiecie. Mial jeszcze kupe fajnych rzeczy, ktorych niestety nie pamietam. O dziwo nie przyjal sie

Zabila go cena; ok 15.000 funciorow.
Nom, to tyle, pozdro.