Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D
Wałbrzych - biedaszyby

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

skjdh

To jest chore- biedaszyby, bezrobocie (dwucyfrowe mimo wyjazdu rzeszy obywateli za granicę),umowy śmieciowe, pensja minimalna-ok.1200 pln netto gdzie koszty życia przytłaczają.... Ceny jak na zachodzie za gorszy jakościowo towar...
A w tv tylko głupie tematy zastępcze-ostatnio gender. Jak tu nie zwariować?


====================
Wałbrzych: Znów wydobywają węgiel z biedaszybów
Obrazek
Od początku tego roku policjanci ze strażnikami miejskimi zatrzymali 12 osób, które nielegalnie kopały węgiel na terenie Wałbrzycha. W grudniu 2013 r. zatrzymano trzy razy więcej takich ludzi. Ta statystyka nie oznacza, że w związku z "nalotami" mundurowych zaczęło ubywać w mieście biedaszybów. Węgiel wydobywany jest przede wszystkim w głębi lasów, gdzie dojazd patroli zmotoryzowanego jest niemożliwy.

- Kopacze wystawiają również na czatach swoich ludzi, którzy ostrzegają ich przed policją i strażą miejską - mówi Joanna Żygłowicz, rzeczniczka prasowa wałbrzyskiej policji.

Osoby kopiące w biedaszybach, po otrzymaniu ostrzeżenia, zostawiają wydobyty węgiel i uciekają w głąb lasu. Do listopada 2013 r. przechwycony urobek trafiał na składowisko Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Wałbrzychu. Obecnie nie przyjmuje ono już węgla. Nie mogłoby go spalić, bo stanowi własność Skarbu Państwa. To stanowi kłopot dla policji. Od początku 2014 r. zarekwirowała bowiem prawie 50 ton urobku. Z uzyskanych przez nas informacji wynikało najpierw, że przechwycony przez policję urobek trafiał do...biedaszybów.

Obecnie policja twierdzi, że węgiel jest składowany. Nie ujawnia jednak gdzie, by nie kusić złodziei. Zjawisko biedaszybów nie ma obecnie w Wałbrzychu takich rozmiarów, jak w latach 2002/2003. Wówczas, według danych szacunkowych, przy nielegalnym wydobyciu mogło pracować około 3-4 tys. osób. Obecnie liczba kopaczy jest szacowana na kilkuset. Mimo to czynią olbrzymie szkody w lasach, głównie komunalnych. A ich usuwanie obciąża budżet gminy Wałbrzych.

- W 2013 roku musieliśmy zasypać około 1,5 tys. m sześciennych podziemnych wyrobisk - wyjaśnia Zofia Dyderska z Miejskiego Zakładu Usług Komunalnych w Wałbrzychu. - Część prac wykonali ręcznie nasi pracownicy. Musieliśmy jednak wynajmować też ciężki sprzęt. Za godzinę pracy koparki trzeba zapłacić około 100 zł.

Do tego dochodzą jeszcze straty w drzewostanie. Wycinane drzewa są wykorzystywane przez kopaczy do stemplowania chodników w biedaszybach.

- Biedaszyby działają głównie na terenie dzielnic: Nowe Miasto, Biały Kamień i Sobięcin. Ostatnio zaczęły się także pojawiać w rejonie Kozic - tłumaczy Kazimierz Nowak, komendant straży miejskiej w Wałbrzychu. Do lasów w Sobięcinie zaczęli również przenikać kopacze z Boguszowa-Gorców. Również władze tej gminy z górniczą przeszłością borykają się z problemem biedaszybów.

Według obowiązującego obecnie prawa, nielegalne kopanie węgla nie jest traktowane jako przestępstwo, tylko wykroczenie. Grozi za to kara grzywny do 5 tys. zł. W Wałbrzychu nie było dotąd przypadku, by sąd wymierzył maksymalną grzywnę. Jeśli ktoś nie zapłacił kary, trafiał na 30 dni aresztu.

Surowiej karany jest handel kradzionym węglem. Jest to paserstwo, za które grozi do pięciu lat więzienia.

źródło: http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/ ... ,id,t.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

kat, :

ZA LEWY WĘGIEL 8 LAT PAKI, A ZA ZABÓJSTWO 6 OSÓB SAMOCHODEM PO PIJAKU I NARKOTYKACH 12 LAT, ZAMIAST DOŻYWOCIE !!!???
TOTALNY SYF PRAWA !!!

=============================

Sprzedawał węgiel z biedaszybów?
04.02.2014. Radio Elka

Legniccy policjanci zatrzymali mieszkańca Wałbrzycha, który sprzedawał trefny węgiel a w innych przypadkach w ogóle nie dostarczał tego surowca po zainkasowaniu zaliczki. 35-latek odpowie za oszustwo, grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Śledztwo w tej sprawie prowadzili policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej, którzy otrzymali zgłoszenie od jednej z klientek nieuczciwego sprzedawcy węgla. Kobieta poinformowała, że zapłaciła mężczyźnie 200zł zaliczki, ale zamówionego węgla nigdy nie dostała. - Okazało się, że zaliczkę przyjął mieszkaniec Wałbrzycha, który obiecał zostawić węgiel na podwórku poszkodowanej kobiety. Po zainkasowaniu pieniędzy mężczyzna odjechał nie wywiązując się z umowy. Policjanci ustalili, że wcześniej ten sam mężczyzna zainkasował prawie 600 zł od mieszkanki podlegnickiej miejscowości. Kiedy kobieta sprawdziła ilość przywiezionego opału okazało się, że jest go o ponad połowę mniej i jest on gorszej jakości niż ustalono w umowie - mówi podinsp. Sławomir Masojć, oficer prasowy legnickiej policji.

35-latka zatrzymano na terenie Wałbrzycha. Funkcjonariusze ustalają liczbę osób oszukanych w ten sposób przez nieuczciwego dostawcę opału. Policjanci sprawdzają również źródła pochodzenia węgla. Nie wykluczone, że surowiec pochodził z wałbrzyskich nieczynnych szybów kopalnianych. Mężczyźnie grozi do 8 lat więzienia. (tom)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/67415/149/
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM