~tubylec :
Pani Lidio, 80% nie chadza na wybory bo na ma nadziei , że polityk będzie pracował dla społeczeństwa. Ba! 80% ma przekonanie, ze polityk zaraz po wyborach zapomni o wyborcach i zacznie wyborców uciskać i golić z oszczędności jak to czyni Prime Minister! Inna sprawa, że skoro głosuje 20% , z tego połowa na inne opcje to ilu wybrało tego gada? Rodzina? Kaszuby?Bezmózgi i idioci? Kto go dalej popiera? A Dutkiewicz to wieśniak. Też mam mu wiele do zarzucenia. Głównie brud na ulicach. Ale jak się wyrosło na gruntowych drogach, wśród kur to nie dziwota że błota i kup na ulicach się nie zauważa.
----------------------------
~goguś. :
Tak, tak. Jak nie wybiorą do Parlamentu Europejskiego to wtedy będzie starała się na stołek Prezydenta Wrocławia.
----------------------
Piotr K. Janicki :
Dutkiewicz jest zbyt mocny na całym Dolnym Śląsku.
Rdzenna lewica we Wrocławiu prawie nie istnieje.
Lidia wygrałaby tylko przy bardzo mocnym wsparciu PO.
=======================
Lidia Geringer de Oedenberg: wielu obietnic Rafał Dutkiewicz nie spełnił
Dwanaście lat temu dopiero w drugiej turze wyborów przegrała wyścig o fotel prezydenta Wrocławia z Rafałem Dutkiewiczem. Teraz nie wyklucza, że wystartuje ponownie. Najpierw jednak skupia się na wyborach do Parlamentu Europejskiego i spotkaniach z wrocławianami, których chce zarazić Europą. Pierwsze spotkanie ma już sobą, kolejne odbędzie się 8 lutego.
Chciałabym rozbudzić jak najwięcej ciekawości Unią Europejską. To są bardzo skomplikowane kwestie. Ludzie ich nie rozumieją, a jak nie rozumieją, to przestają się tym interesować i uważają, że to ich nie dotyczy. A właśnie dotyczy. Dotyczy ich przyszłości, przyszłości naszego kraju. Co więcej zbliżają się wybory do Parlamentu Europejskiego. A my mieliśmy w nich bardzo niechlubny wynik. Drugi najgorszy w Europie. Chciałabym, żeby ludzie zrozumieli jednak, że to jest ich przyszłość w ich rękach. To nie może być tak, że w dużym kraju, 38 milionowym 20 procent ludzi idzie i głosuje, a 80 idzie na grilla w tym czasie.
Taki Piotr Kowalski z Wrocławia może mieć poczucie, że odległa Bruksela faktycznie ma wpływ na jego życie?
Oczywiście, że tak. A szczególnie jak sobie wyobrazi, że Unii nie będzie. I wrócą granice, będą kolejki na granicach nie będzie można jechać i legalnie pracować na przykład w Wielkiej Brytanii, mieć tam zapewnionych urlopów i innych świadczeń socjalnych, bo wrócimy do pracy na czarno. Nie będziemy mogli tam studiować. Proszę sobie wyobrazić taki scenariusz. Dziś brzmi to zupełnie jak jakaś nierealistyczna bajka. A ta bajka mogłaby się ziścić, tak jak kiedyś nie mogliśmy sobie wyobrazić, że będziemy w Unii. Przywykliśmy już, że jesteśmy we wspólnocie i tak już zostanie. A Unia jest bardzo mocno zagrożona w swojej integracji. Kwestia 10 lat rozstrzygnie czy Unia przetrwa, czy się rozpadnie. Jeśli się rozpadnie historia się powtórzy. A jak wyglądała historia przed powstaniem Unii? Historia wojen.
Jakie ma Pani plany na kolejną kadencję?
więcej: http://wiadomosci.onet.pl/wroclaw/lidia ... lnil/cdkq4

