===========================
Co z tą giełdą?
„Stadion będzie pięknym mężczyzną ubranym w piękny garnitur", „godne warunki życia dla około tysiąca osób" a to wszystko dzięki temu, że lubinianie „usuną polityków ze starostwa".- I teren wokół giełdy i lubiński rynek zostaną w końcu uporządkowane, pod warunkiem, że usuniemy polityków ze starostwa – mówił prezydent Lubina, który od 12 lat mami mieszkańców swoimi opowieściami.
Zgodnie z zapowiedziami gospodarza Lubina już w 2011 roku miały być zapewnione fundusze na wstępne etapy tej inwestycji.
Prezydent miedziowego miasta planował również pozyskać fundusze unijne na dalsze finansowanie przedsięwzięcia, które jak podkreślano na konferencji prasowej przed ubiegłymi wyborami samorządowymi miało poprawić jakość pracy tamtejszych kupców. Przebudowa Giełdy szacowana była na około 30 mln zł.
Jak wiemy lubinianie „odsunęli od władzy polityków ze starostwa", a na ich miejsce przyszli inni politycy, ci „lepsi" od prezydenta. Więc pozostaje pytanie, gdzie jest zgoda obecnego starostwa na przebudowę giełdy i kiedy się ona w końcu zacznie?
Czy i ta niespełniona obietnica będzie ponownie maglowana podczas tegorocznych wyborów samorządowych? Czy lubinianie dadzą się ponownie nabrać? - pyta nas internauta w liście.
Nie wiemy czy Lubinianie dadzą się ponownie nabrać. Nie wiemy też czy ta przedwyborcza obietnica zadaszenia giełdy będzie ponownie maglowana przed wyborami.
Możemy przypomnieć konferencje prasową prezydenta miasta z 2010 roku tuż przed wyborami samorządowymi, na której obiecywano zadaszenie giełdy.
Więcej: http://naszlubin.pl/lubin/4326-co-z-t-g ... elnik.html

