Protasiewicz zdetronizował Schetynę! Co to oznacza dla regionu? (ANALIZA, OPINIE, FILMY, ZDJĘCIA)
Jacek Protasiewicz został szefem dolnośląskich struktur Platformy Obywatelskiej. Wybrano go dopiero w drugim głosowaniu. Pierwsze okazało się nieważne - nie było większości bezwzględnej. Co te wyniki oznaczają dla mieszkańców regionu? Przede wszystkim koalicję PO z obozem Rafała Dutkiewicza. Dojdzie do tego najpewniej już teraz w radzie miejskiej WrocławiaW sejmiku województwa oba ugrupowania nie będą do siebie wrogo nastawione. W przyszłych wyborach samorządowych PO poprze Dutkiewicza w wyborach na prezydenta Wrocławia, a Dutkiewicz zaakceptuje marszałka sejmiku.
Raczej pewne jest to, że do wyborów zarząd województwa nie zmieni się znacząco - Rafał Jurkowlaniec będzie nadal marszałkiem. Po wyborach jednak, jeśli PO i Dutkiewicz je wygrają, marszałkiem ma zostać Barbara Zdrojewska.
Co dalej będzie z Grzegorzem Schetyną?
Jeśli wierzyć osobom z otoczenia Protasiewicza, to były już szef PO na Dolnym Śląsku zostanie odsunięty na boczny tor.
- W takiej sytuacji trudno przypuszczać, aby trafił do rządu, czy też objął posadę sekretarza generalnego - mówi nam jeden z polityków. - Ale w polityce nigdy nic nie wiadomo - szybko dodaje.
- Chciałem podziękować za te emocje. Za to że byliście, że byliśmy razem. Zawsze jest tak, że najważniejsza jest Platforma Obywatelska - mówił Schetyna chwilę po ogłoszeniu wyników. Później dodał, że nie zamierza współpracować z Protasiewiczem, jeśli ten odda Platformę Dutkiewiczowi.
Schetyna zapowiedział, że sprawdzi, w jaki sposób doszło choćby do wydarzeń sprzed zjazdu, czyli m.in. pompowania kół. Dodał też, że na sali miał więcej przeciwników, niż tylko Jacek Protasiewicz. Na pytanie, co go czeka, odpowiedział, że niedziela. - Wreszcie się wyśpię - zakończył rozmowę z dziennikarzami.
- Mam świadomość, że to tylko parę głosów, zwłaszcza pierwsza, ale też druga tura. To pokazało, że są dwa środowiska w Platformie. Już dzisiaj mogę zagwarantować, że zrobię wszystko, żebyśmy się bezkonfliktowo zabrali po wyborach do pracy - mówił nowy szef dolnośląskich struktur PO. -Nie ma przepaści między interesem Wrocławia a Dolnego Śląska. Tak jak region potrzebuje Wrocławia, tak Wrocław potrzebuje silnego Dolnego Śląska i nikt nikomu w rozwoju nie będzie przeszkadzał - dodawał Protasiewicz.
W rozmowie z portalem gazetawroclawska.pl nowy szef PO na Dolnym Śląsku przyznał, że że nie wie jeszcze, czy dojdzie do zmian w zarządzie województwa. - Na jakiekolwiek decyzje potrzebny jest czas i dyskusja - dodał.
Więcej: http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/ ... a-material


