~przeżarty 51
: DOBRZE IM TAK!!!!!! TO OSZUŚCI I KŁAMCY. O JAKOŚCI ich wyrobów świadczą puste przeżarte jak sito puszki po N-GINIE. Mam tego 480szt. Co oni dają do tych napoi że potrafi blachę przeżreć.Czy to nie odbija się na zdrowiu. Obiecywali wymienić lub wyrównać , ale pozmieniali kierowników dystrybucji i zamilkli.
Próbowałem zainteresować "SANEPID" ale dla nich to za silny przeciwnik. Oni potrafią tylko gnębić małych.
-----------------------
~greg :
W 100 % popieram apel o omijanie szerokim łukiem produktów firmy FoodCare......mało ze ich produktu to gó...no to jeszcze zarabiaja na niedotrzymywaniu umów.........KTO Z FOODCAREM TEN ZA BURTE...........
=====================
Sąd nakazał FoodCare wypłacić Michalczewskiemu prawie 10 mln zł wynagrodzenia
"Sąd Okręgowy w Krakowie wydał wyrok, w którym nakazał firmie FoodCare zapłatę na rzecz Fundacji Darka Michalczewskiego Równe Szanse kwoty prawie 10 mln zł z tytułu zaległego wynagrodzenia z umowy promocyjnej oraz innych rozliczeń stron w okresie jej trwania. To bardzo ważne rozstrzygnięcie, ponieważ potwierdza, że to firma FoodCare złamała łączącą Strony umowę" - głosi komunikat.
Po dwóch latach trwania procesu sąd wydał wyrok dotyczący zapłaty przez Foodcare na rzecz Fundacji kwoty nieuiszczonych opłat licencyjnych wraz z odsetkami oraz kwoty innych rozliczeń pomiędzy Fundacją, a firmą FoodCare.
Fundacja podała, że w 2010 roku pomimo ciągłej sprzedaży napojów z oznaczeniem Tiger na licencji Dariusza Tiger Michalczewskiego spółka FoodCare odmówiła zapłaty należnej Fundacji prowizji wbrew wiążącej strony umowy, która była kompleksowym uregulowaniem kwestii dotyczących m.in. korzystania przez spółkę FoodCare z oznaczenia Tiger, należącego do Dariusza Tiger Michalczewskiego i jego Fundacji.
"W wyniku zaniechania zapłaty przez FoodCare, Fundacja 'Równe Szanse' znalazła się w złej sytuacji finansowej, utrudniającej jej realizację działalności statutowej (wspomaganie młodych sportowców) i została zmuszona do podjęcia działań prawnych. Było to także podstawą do rozwiązania przez Fundację umowy z FoodCare w trybie natychmiastowym oraz do wystąpienia do Sądu o zapłatę nieuiszczonych opłat licencyjnych oraz zwrot innych nienależnie pobranych przez Foodcare świadczeń" - czytamy dalej.
W wyniku tego, w dniu 2 września 2011 r. w Sądzie Okręgowym w Krakowie Fundacja Darka Michalczewskiego Równe Szanse złożyła pozew przeciwko spółce FoodCare. Po dwóch latach procesu Sąd ostatecznie uznał rację Fundacji i Dariusza Tiger Michalczewskiego, konkluduje Fundacja.
Poniżej oświadczenie FoodCare dotyczące wyroku sądu
Wyrok Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 24 września 2013 roku dotyczy rozliczeń finansowych z czasów, gdy Dariusz Michalczewski współpracował z firmą FoodCare (dawniej Gellwe).
Sąd I instancji wydał decyzję, na mocy której firma FoodCare miałaby uregulować należności finansowe na rzecz Fundacji Dariusza Michalczewskiego „Równe Szanse”. Wyrok nie jest decyzją prawomocną. Grupa FoodCare rozważa odwołanie się od wyroku po zapoznaniu się z uzasadnieniem decyzji.
Powyższa sprawa nie dotyczy kwestii własnościowych związanych z marką Tiger. Na powstanie tego produktu FoodCare przeznaczył wielomilionowe nakłady, lata pracy, doświadczenia i energii. Jako pomysłodawca i twórca tego napoju energetycznego, FoodCare niezmiennie oczekuje pozytywnych dla firmy rozstrzygnięć w tej sprawie.
FoodCare nie zamierza prowadzić za pośrednictwem mediów polemiki z Fundacją „Równe Szanse”. Jest oczywiste dla obu podmiotów, że wyrok z dnia 24 września 2013 roku wynika ze sporu co do interpretacji umowy, jaka łączyła FoodCare z Fundacją. W świetle czerwcowej publikacji Gazety Wyborczej pt. „Wszystkie biznesy ‘Tigera’ Michalczewskiego”, która dotyczyła działalności wspominanej Fundacji nie widzimy powodu, by odnosić się do sugestii, iż brak zapłaty spornych 10 mln zł miał wpłynąć na trudną sytuację finansową Fundacji. O to raczej należy zapytać podmioty współpracujące już blisko 3 lata z Fundacją, bądź samym Dariuszem Michalczewskim.
źródło: http://biznes.onet.pl/sad-nakazal-foodc ... news-detal



