Cookies
: 03 maja 2013, 14:57
Ciasteczkowa farsa, czyli jak „ułatwić” życie internautom
(..)Nie takie cookies straszne…
Czy cookies rzeczywiście mogą stanowić potencjalne zagrożenie dla naszej prywatności w internecie? Tak, mogą. Mniej więcej w takim samym stopniu, jak nóż kuchenny stanowi zagrożenie dla naszego życia. Cookies w „niewłaściwych rękach” mogą posłużyć do szpiegowania użytkowników sieci i innych nielegalnych działań. Jednak zasadniczo ich celem jest po prostu ułatwienie nam internetowego życia. To dzięki cookies przeglądarka zapamiętuje nasz login na ulubionym portalu. To również dzięki cookies irytujący banner reklamowy wyświetla się na danej stronie nie dziesięć, a jeden raz - choć to i tak o jeden raz za dużo.
Nie ma wątpliwości, że państwo powinno stać na straży praw obywateli, a ustanawiane przepisy - umożliwiać nam zachowanie prywatności w sieci. Jednak zwykły bannerek informujący o polityce cookies nie jest żądnym rozwiązaniem tego problemu. Jest półśrodkiem, a nawet ćwierćśrodkiem. W czasach, gdy tysiące użytkowników sieci pada ofiarą internetowych oszustów. W czasach, gdy potężne korporacje, takie jak Google czy Facebook, coraz bardziej wchodzą z butami w naszą prywatność – wyskakujące okienko informujące nas o polityce cookies wydaje się mało śmiesznym żartem.
Jest jeszcze jedna kwestia, o której warto wspomnieć. Świadomy użytkownik internetu o zagrożeniu ze strony cookies (lub też jego braku) wie od dawien dawna, bo jest świadomym użytkownikiem internetu. Natomiast osoba, która dotychczas nie miała z internatem zbyt wiele wspólnego, po przeczytaniu informacji o cookies sesyjnych i trwałych, czy też własnych i zewnętrznych, nadal będzie się zastanawiać, o co chodzi w tej całej ciasteczkowej farsie. (...)
Więcej: http://serwisy.gazetaprawna.pl/nowe-tec ... autom.html
