To już nie jest sport
: 28 sty 2013, 11:58
Sportowy przemysł fałszu nigdy nie zbankrutuje
By zarabiać miliony, nie wystarczy być bardzo dobrym zawodnikiem. Nowy mistrz, który rodzi się na naszych oczach, będzie modyfikowanym genetycznie cyborgiem zdolnym do nieustannego współzawodnictwa. Doping, jaki znamy dzisiaj, nie będzie mu potrzebny. Czy znikną również inne sportowe przekręty, którymi karmią nas nasi idole?
Ciemna strona dzisiejszego sportu to doping, korupcja, ustawione walki, niejasne interesy menedżerów sportowych, nieprawidłowości przy szkoleniu młodzieży. To przemysł fałszu wart miliardy dolarów każdego roku. Sportowcy idą na skróty, bo chcą stać się bogaci, ale organizmy nie nadążają za ich potrzebami.
Oszukańcze perpetuum mobile zatrzyma się tylko pod jednym warunkiem. Jeżeli stworzony zostanie sportowiec zdolny do pokonania granicy bólu i osiągania nieludzkich wyników bez chemicznego wsparcia. Jeśli uda się stworzyć w nim system odporny na uszkodzenia i zdolny do natychmiastowej regeneracji.
Ten moment jest blisko.
Cyborgi na start
Więcej: http://biznes.interia.pl/news/sportowy- ... 86980,7902
