Cwaniak.
: 21 sty 2013, 11:52
Cwaniak, czy mądry inaczej ?
========================================
Świeczkę, cegłę oraz pasek klinowy znajdowały w przesyłkach osoby, które kupowały telefony komórkowe od 30-letniego lubinianina. W ten sposób oszukane zostały przynajmniej trzy osoby. Oszust jest już w rękach policji.
Mężczyzna wystawił telefony na aukcji internetowej. Chciał za nie tysiąc złotych. Jednak zamiast zamówionego telefonu, klienci znajdowali w pudełkach dziwne przedmioty. W środku były też kartki z tekstem: „Przepraszam, ale potrzebuję kasy”.
Jedenz klientów przed uiszczeniem opłaty, rozpakował przesyłkę. W środku nie było telefonu, tylko dziwny przedmiot wraz z kartką. O nietypowej przesyłce policja została poinformowana przez firmę kurierską. - Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą lubińskiej policji. Funkcjonariusze na podstawie zebranych informacji oraz w wyniku pracy operacyjnej wytypowali sprawcę. Okazał się nim 30-letni mieszkaniec Lubina. Mężczyzna usłyszał już zarzuty, co najmniej trzykrotnego usiłowania oszustwa, za co może mu grozić kara do ośmiu lat pozbawienia wolności. W trakcie wykonywania czynności policjanci ustalili, że mężczyzna wysłał jeszcze co najmniej dwie przesyłki, za które pokrzywdzeni dokonali już płatności. Aby nie narazić kupujących na straty, płatności za nie zostały zablokowane - mówi Jan Pociecha z lubińskiej policji.
Teraz policjanci szczegółowo wyjaśniają okoliczności całej sprawy oraz to, czy lubinianin nie oszukał lub usiłował oszukać innych osób na terenie kraju. (mat)
źródło: http://miedziowe.pl/content/view/61282/78/
========================================
Cegła zamiast telefonu
21.01.2013. Radio Elka Świeczkę, cegłę oraz pasek klinowy znajdowały w przesyłkach osoby, które kupowały telefony komórkowe od 30-letniego lubinianina. W ten sposób oszukane zostały przynajmniej trzy osoby. Oszust jest już w rękach policji.
Mężczyzna wystawił telefony na aukcji internetowej. Chciał za nie tysiąc złotych. Jednak zamiast zamówionego telefonu, klienci znajdowali w pudełkach dziwne przedmioty. W środku były też kartki z tekstem: „Przepraszam, ale potrzebuję kasy”.
Jedenz klientów przed uiszczeniem opłaty, rozpakował przesyłkę. W środku nie było telefonu, tylko dziwny przedmiot wraz z kartką. O nietypowej przesyłce policja została poinformowana przez firmę kurierską. - Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą lubińskiej policji. Funkcjonariusze na podstawie zebranych informacji oraz w wyniku pracy operacyjnej wytypowali sprawcę. Okazał się nim 30-letni mieszkaniec Lubina. Mężczyzna usłyszał już zarzuty, co najmniej trzykrotnego usiłowania oszustwa, za co może mu grozić kara do ośmiu lat pozbawienia wolności. W trakcie wykonywania czynności policjanci ustalili, że mężczyzna wysłał jeszcze co najmniej dwie przesyłki, za które pokrzywdzeni dokonali już płatności. Aby nie narazić kupujących na straty, płatności za nie zostały zablokowane - mówi Jan Pociecha z lubińskiej policji.
Teraz policjanci szczegółowo wyjaśniają okoliczności całej sprawy oraz to, czy lubinianin nie oszukał lub usiłował oszukać innych osób na terenie kraju. (mat)
źródło: http://miedziowe.pl/content/view/61282/78/