Zlot Andrzejów
: 29 lis 2012, 21:32
Nasz forumowy andros, pewnie już tam grzeje miejsce od dzisiejszego rana, żeby mu nikt jutro nie zajął. Zapobiegliwość godna uznania
Do napisania tej uwagi skłoniło mnie to, że nasz forumowy andros nie odzywa się na naszym forum od samego rana, co dla mnie nie jest ,,oczywistą oczywistością"
. Jako że też mam na imię Andrzej, podobnie jak andros, myślę, że na tym wrocławskim zlocie wszystkich Andrzejów, Jędrków i Jędrulów, będzie godnie reprezentował. andros, Andrzeju, życzę Ci wszystkiego dobrego z okazji Twojego, (naszego) święta.
============================
W piątek na stadionie miejskim we Wrocławiu ma się pojawić stu Andrzejów. Spotka się z nimi - dla odmiany - Krzysztof.
Pretekstem do zorganizowania na stadionie imprezy pod hasłem zlot Andrzejów są andrzejki oraz chęć pobicia kolejnego rekordu.- Prawdopodobnie będzie to największy w Polsce zlot Andrzejów - zachwala Adam Burak, rzecznik prasowy spółki Wrocław 2012.
Dodaje, że propozycja darmowego zwiedzenia stadionu przez Andrzejów wraz z osobami towarzyszącymi, cieszyła się ogromnym zainteresowaniem.
Ale liczba miejsc jest - jak się teraz okazało - ograniczona. Stadion zwiedzi więc w piątek stu Andrzejów, choć mogło być ich więcej. Spotka się z nimi Krzysztof Kapral, stadionowy sokolnik i właściciel jastrzębia, którzy strzeże stadionu przed gołębiami i gawronami.
Cały tekst: http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3575 ... z2De0lx9RW
============================
Zlot Andrzejów na stadionie. Z ograniczoną liczbą miejsc
29.11.2012 W piątek na stadionie miejskim we Wrocławiu ma się pojawić stu Andrzejów. Spotka się z nimi - dla odmiany - Krzysztof.
Pretekstem do zorganizowania na stadionie imprezy pod hasłem zlot Andrzejów są andrzejki oraz chęć pobicia kolejnego rekordu.- Prawdopodobnie będzie to największy w Polsce zlot Andrzejów - zachwala Adam Burak, rzecznik prasowy spółki Wrocław 2012.
Dodaje, że propozycja darmowego zwiedzenia stadionu przez Andrzejów wraz z osobami towarzyszącymi, cieszyła się ogromnym zainteresowaniem.
Ale liczba miejsc jest - jak się teraz okazało - ograniczona. Stadion zwiedzi więc w piątek stu Andrzejów, choć mogło być ich więcej. Spotka się z nimi Krzysztof Kapral, stadionowy sokolnik i właściciel jastrzębia, którzy strzeże stadionu przed gołębiami i gawronami.
Cały tekst: http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3575 ... z2De0lx9RW