44444 forum LUBIN.pl • Mobbing w drogówce
Strona 1 z 1

Mobbing w drogówce

: 22 lis 2012, 18:25
autor: NEVIL
Z tym mobbingiem, to różnie bywa. Niech do prawdy dotrze sąd.
=====================================
Mobbing w lubińskiej "drogówce"?
22.11.2012. Radio Elka

Czy naczelnik wydziału ruchu drogowego lubińskiej komendy stosował wobec swojej podwładnej mobbing? To sprawdza prokuratura w trwającym właśnie śledztwie. Doniesienie o możliwości popełnienia takiego przestępstwa, złożyła na swojego przełożonego jedna z policjantek.

Z uwagi na dobro prowadzonego śledztwa o całej sprawie wiadomo niewiele, bo prokuratura nie ujawnia żadnych jej szczegółów. Wiadomo na pewno, że postępowanie prowadzone jest w kierunku ustalenia, czy naczelnik wydziału ruchu drogowego, naruszył prawa pracownicze wynikające ze stosunku pracy oraz czy przekroczył swoje uprawnienia w stosunku do swojej podwładnej. Mówiąc w uproszczeniu, prokuratura sprawdza, że nie doszło do mobbingu. Doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez swojego przełożonego, złożyła jedna z policjantek, która służy w wydziale ruchu drogowego lubińskiej policji. - Zdaniem policjantki to przekroczenie miało polegać na tym, że dopuszczono się w stosunku do niej przestępstwa tak zwanego mobbingu. Jeżeli chodzi o szczegółowe wyjaśnienia na temat tego, na czym ten mobbing miał polegać, z uwagi na dobro śledztwa, niestety takich informacji nie mogę udzielić, ponieważ postępowanie jest we wstępnej fazie i dopiero wszelkie okoliczności tej sprawy w śledztwie będą wyjaśnione - mówi Liliana Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Legnicy.

Naczelnik lubińskiej "drogówki" zostanie w najbliższym czasie przesłuchany w charakterze świadka. - Jak dotąd przesłuchaliśmy tylko osobę, która złożyła takie zawiadomienie, uczyniono to w lubińskiej prokuraturze. Następnie akta sprawy zostały przekazane do prokuratora okręgowego z wnioskiem o przekazanie tej sprawy do innej prokuratury, by nie padły podejrzenia o brak bezstronności lubińskich prokuratorów. Tak też się stało. Sprawa prowadzona jest przez prokuraturę w Głogowie, w formie śledztwa własnego, co oznacza, że prokurator osobiście będzie przesłuchiwał świadków w tej sprawie, a będą nimi z pewnością naczelnik wydziału, którego to zawiadomienie dotyczy a także inni pracownicy komendy, którzy mają wiedzę w tej sprawie. Będziemy zabezpieczać też dokumentację, która pomoże nam w wyjaśnieniu tej sprawy - uzupełnia prokurator Łukasiewicz.

Oficer prasowy lubińskiej policji, Jan Pociecha, przyznaje, że do komendanta powiatowego wpłynęła jedna skarga na przełożonego policjantki. - W związku z tym, że my nie możemy prowadzić postępowań we własnych sprawach, ta konkretna sprawa została niezwłocznie przekazana do prokuratury. Jako policja takiego postępowania prowadzić nie mogliśmy, dlatego zgodnie z przepisami prawa, komendant powiatowy podjął decyzję i ta sprawa została przekazana do rozpatrzenia prokuraturze, z tego względu, że jako policja chcemy zachować bezstronność - powiedział nam Jan Pociecha.

Prokuratorskie śledztwo może zakończyć się dwutorowo: umorzeniem lub postawieniem konkretnych zarzutów. Za stosowanie mobbingu grozi do 3 lat pozbawienia wolności. (tom)\

źródło: http://miedziowe.pl/index.php?option=co ... nistratora.