44444 forum LUBIN.pl • Szybki internet
Strona 1 z 1

Szybki internet

: 20 lis 2012, 08:54
autor: NEVIL

Szybki internet: do 2015 r. niemal cała Polska będzie miała dostęp do 30 mb/s

O realizację inwestycji wartych miliardy złotych walczą firmy z Polski, Hiszpanii, Ukrainy, a nawet Korei. Wiele przetargów odbywa się „za pięć dwunasta”, bo budowy na wielką skalę powinny się zakończyć na początku 2015 r.

Wiele wskazuje na to, że choć w ostatniej chwili, to województwa sięgną po 3,5 mld zł z unijnej kasy na budowę infrastruktury szybkiego internetu. Po latach prawnych trudności marszałkowie zdecydowali wreszcie, na jakich zasadach prywatne firmy budować będą sieci. W kolejnych regionach ruszają przetargi, do których ustawiają się setki firm z Polski, ale także Hiszpanii, Ukrainy czy nawet Korei.
- Jeśli wszystko pójdzie dobrze, wiosną mogą się zacząć inwestycje – mówi DGP Małgorzata Olszewska, podsekretarz stanu w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji.

Choć pieniądze dostępne są od 4 lat, dotychczas ich wykorzystanie szło niemrawo. Większość samorządowców nie wiedziała, jak planować i prowadzić inwestycje. A administracja rządowa nie umiała im pomóc, chociażby w kwestiach prawnych. Tylko w nielicznych województwach zdecydowano się na ogłoszenie konkursu i wybór wykonawcy.

– Takich inwestycji jeszcze w Polsce nie było. Nawet budowa autostrad nie była tak skomplikowana – mówi Anna Streżyńska, była szefowa UKE.

Inwestycje powinny zakończyć się w 2015 roku. MAiC i UKE obiecują, że rok później internet o prędkości 30 Mbit/s powinno mieć 95 proc. Polaków. Na razie, według danych KE, internet ma około 70 proc. gosp. Ale 30 Mbit/s dociera zaledwie do 3,5 proc.

Więcej: http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/ ... _mb_s.html

: 27 lis 2012, 21:16
autor: NEVIL
Kablówki nie chcą się dzielić łączami z Orange
Szybki Internet w każdym domu to takie marzenie ściętej głowy, nie tylko w Polsce. Faktem jest, że na mocy Agendy Cyfrowej do 2013 roku wszyscy Polacy powinni się znaleźć w zasięgu dostępu do Internetu, zaś do 2020 każde gospodarstwo domowe ma mieć łącze przynajmniej 30-megabitowe. Regulacje są nastawione na skłanianie operatorów do wspólnych inwestycji, ale okazuje się, że jeśli prawo nikogo nie faworyzuje, to też jest niedobre.

Do takiego wniosku doszłam po przeczytaniu wpisu na blogu Orange. Operator ten odziedziczył bardzo wiele, łącznie z niepochlebną opinią w oczach klientów, po polskim monopoliście, i nadal nie ma w Polsce łatwego życia. Ale to nie Orange wylewa łzy po utraconych przywilejach, a ci mniejsi, „alternatywni” operatorzy. Mierzi ich nowelizacja prawa telekomunikacyjnego, od 16 listopada czekająca na podpis Prezydenta, na mocy której (poza innymi korzystnymi dla abonentów zobowiązaniami) będą oni mieli obowiązek udostępniania sobie wzajemnie infrastruktury, co ma przekonać wszystkich do wspólnego inwestowania i bardziej zaciętego konkurowania. Gdzie więc problem? Wszyscy mają mieć takie same prawa, więc do ich kabli będzie miał dostęp również Orange.

Operatorzy działający na terenie jednego czy dwóch osiedli w dużych miastach nie są do tego przyzwyczajeni i w oczy zajrzało im widmo odpływu klientów i ogromnych strat. Obecnie takie firmy czerpią pełnymi garściami z dobrodziejstw łączy giganta i zarabiają krocie na tym, że podnoszą ceny i nie wpuszczają na swój teren żadnej konkurencji. Zwłaszcza nowe budynki, w których zamontowane jest okablowanie z góry ustalonego dostawcy, a mieszkańcy należą do zamożnych, przynoszą dochody na tyle wysokie, że nikt nie zawracał sobie głowy objęciem infrastrukturą jakichś biednych rubieży. Nic więc dziwnego, że w obliczu zmian ich właściciele nie mogą spać. Nowe zasady mają narzucić wzajemne „wypożyczanie sobie” kabli, dzięki czemu dostawcy usług będą mogli konkurować na większym terenie i na równych zasadach… i to najbardziej przeraża tych lokalnych operatorów. Już nie tylko wielki Orange będzie musiał im udostępnić swoje łącze, teraz oni będą musieli udostępnić Orange swoich klientów. I może trzeba będzie nawet obniżyć ceny!

W zeszłym tygodniu Puls Biznesu podał informację o tym, że ustami Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji operatorzy oskarżyli Magdalenę Gaj, szefową Urzędu Komunikacji Elektronicznej, o stronnicze działanie na rzecz Orange, szybkie wydawanie decyzji dla niego korzystnych, opóźnianie niekorzystnych, oraz brak zapewnienia, że Orange dostosuje się do swoich obowiązków. Wystosowana została nawet skarga do Komisji Europejskiej i zaczęło się lamentowanie w mediach, że oto odebranie im uprzywilejowanej pozycji jest jawnym faworyzowaniem byłego monopolisty.

Rozumiejąc o co walczycie drodzy konkurenci, proszę nie nazywajcie powrotu do normalności faworyzowaniem Orange Polska. Nikt, kto zna ekonomię w to nie uwierzy — podsumował całą sytuację rzecznik Orange. Ma rację? Ma.

źródło: http://www.dobreprogramy.pl/Kablowki-ni ... 37646.html

: 07 mar 2013, 11:25
autor: NEVIL

30 mld zł na powszechny dostęp Polaków do internetu
Czwartek, 7 marca (06:30)

Około 30 mld zł będzie kosztować powszechny dostęp do internetu do 2020 roku. Połowa z tej kwoty ma pochodzić z programu Inwestycje Polskie, reszta z inwestycji prywatnych i funduszy unijnych. Zdaniem Michała Boniego, do zwiększenia zasięgu szybkiego internetu przyczyni się również sprzedaż częstotliwości z pasma 1800 i 800 MHz. Odpowiedzialny za cyfryzację minister naciska na lokalne władze, by te przyspieszyły realizację projektów budowania sieci szerokopasmowej.

W tej chwili sieć LTE pokrywa około połowy kraju, a Polska i tak jest na czwartym miejscu w Europie pod względem zasięgu.

- Sprzedaż częstotliwości radiowych 1800 MHz, teraz 800 MHZ, moim zdaniem radykalnie przyspieszy rozwój internetu mobilnego, opartego o sygnał radiowy i częstotliwości radiowe - mówi Agencji Informacyjnej Newseria Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji.

Przetarg na pasmo częstotliwości 1800 MHz, umożliwiających oferowanie szybkiego dostępu do internetu w mobilnej technologii LTE, został rozstrzygnięty w lutym. Jeszcze w tym roku Urząd Komunikacji Elektronicznej chce przeprowadzić aukcję na rezerwację częstotliwości z pasma 800 MHz, które powinny być dla operatorów jeszcze atrakcyjniejsze.

Kolejne wolne częstotliwości pojawią się po przejściu z analogowego sygnału TV na cyfrowy.

- Więc miejsce będzie. Tak naprawdę potrzebne są pieniądze na inwestycje - mówi Michał Boni.

Minister zapewnia, że i środki się znajdą. Zgodnie z Europejską Agendą Cyfrową, za siedem lat wszystkie gospodarstwa powinny mieć dostęp do internetu o prędkości co najmniej 30 Mbps.

- To powinno być około 4 mld zł z pieniędzy unijnych w następnym okresie, ok. 6-8 mld zł z rynku i 15 mld zł z Inwestycji Polskich. Razem prawie 30 mld zł - to najlepsza droga do tego, żeby szybki internet był wszędzie dostępny - mówi szef resortu administracji i cyfryzacji.

Budowa sieci szerokopasmowej również przyspiesza


Więcej: http://biznes.interia.pl/wiadomosci/new ... tu,1899447

: 09 kwie 2013, 13:08
autor: NEVIL