forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Hydepark » SEX Poprzedni temat :: Następny temat
SEX
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15966
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Sty 22, 2019 17:50

"Choroba wdowia". Poznaj przyczyny i objawy zespołu Kehrera




Zespół Kahlera znany jest jako choroba wdowia. To zaburzenie seksualne dotyka kobiety, które nie uprawiają seksu. Mimo, że o seksie czytamy wszędzie, to o tej dolegliwości mówimy wyjątkowo rzadko. Ten wstydliwy problem dotyczy braku zaspokojenia seksualnego u płci pięknej. Czym jest dokładnie?


1. Zespół Kehrera – przyczyny

Jest do dysfunkcja seksualna, która dotyczy niezaspokojonych kobiet. Występuję głównie u młodych dziewcząt, które dopiero poznają świat seksualny lub nie posiadają partnera. Pojawia się również u kobiet dojrzałych. Nazwa wzięła się od wdów, które po utracie ukochanego rezygnują z życia seksualnego. Przyczynami tej wstydliwej dolegliwości są zaburzenia seksualne, długotrwały brak orgazmu, niezaspokajanie potrzeb fizycznych związanych z seksem. Więź seksualna między dwoma bliskimi osobami buduje relację w związku. Jej brak i konflikty między kochankami są przyczyny rozwoju zespołku Kehrera

2. Zespół Kerhera - objawy


Zespół Kerhera znany jest jeszcze pod jedną nazwą. Chodzi o chorobę 5 objawów. Istnieje dokładnie tyle symptomów, które świadczą o występowaniu tej dolegliwości. Są odczuwalne fizycznie w okolicy miednicy.

Bóle w podbrzuszu przy kości krzyżowej niewywołane dolegliwościami ginekologicznymi.
Żylaki sromu, odbytu i miednicy.
Spuchnięta macica i zaburzenie miesiączki.
Przeczulica w okolicach pochwy, które charakteryzują się upławami.
Bolesność w okolicach wiązadeł krzyżowo-macicznych.

Oprócz powyższych symptomów pojawiają się również objawy psychiczne. Kobieta staje się nerwowa, pobudzona i agresywna. To silniejszy odpowiednik napięcie przedmiesiączkowego. Jest tak silny, że uniemożliwia kobiecie normalne funkcjonowanie.

źródło + video: https://portal.abczdrowie.pl/zaburzenie-seksualne-ktore-dotyka-samotnych-kobiet-poznaj-przyczyny-i-objawy-zespolu-kehrera

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15966
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Sty 22, 2019 18:40

Komentarze:
Adam Nowak

Bardzo bym chciał głęboko oddychać , ale sąsiad oponami w piecu pali
-------------------------------
Jan Krzepki

Kobietę trzeba paru rzeczy nauczyć. Dobrze jest jak i ona nauczy kilku rzeczy faceta...To jest clou.
===========================
Najprostszy sposób, by zwiększyć przyjemność z seksu


Głęboki wdech, spokojny wydech – niby takie proste, a zależy od nich całe twoje życie, także seksualne. Im pełniej oddychasz, tym bardziej otwierasz się na spotkanie z partnerem i samą sobą, emocje oraz przyjemność.



Im pełniej oddychasz, tym masz większą przyjemność z seksu

Grzegorz Pawłowski: seks pomaga wydobyć na światło dzienne to, co z powodu norm społecznych czy traum dotąd w sobie tłumiłeś. Dlatego płacz, złość, poczucie samotności lub smutek po seksie nie są niczym dziwnym. To znak, że twoje ciało odmroziło to, co pozostawało w uśpieniu

W fazie gry wstępnej spokojny, długi, pogłębiony oddech pozwala rozsmakować się w spotkaniu z drugim człowiekiem. Rozpuszcza napięcia, buduje bliskość, prowadzi do rozluźnienia

Oddechem można wpływać na sam orgazm. Gdy nadchodzi, weź głęboki wdech i wydech. Pozwól sobie na pełną ekspresję i uwolnienie głosu. Bycie zbyt cichym może blokować przepływ energii, a w rezultacie przyjemności

Energia seksualna jest najsilniejszą energią na Ziemi, i to nie tylko dlatego, że ma moc tworzenia nowego życia – mówi Grzegorz Pawłowski, coach i autor książki "Oddech. Oddychaj świadomie, żyj pełniej". – To także energia twórcza, która ma największy potencjał, żeby dać człowiekowi przyjemność i poczucie spełnienia. Do jej wzbudzenia i działania potrzebny jest oddech. On pozwala czuć, roztapia to, co w nas zamrożone, daje szansę na prawdziwe spotkanie z drugim człowiekiem – tłumaczy.

Uczucia na wydechu

Gdy jesteś z kimś blisko, wasze oddechy automatycznie się synchronizują. Tę zależność warto wykorzystać w seksie. Połączenie miarowego oddechu z patrzeniem sobie w oczy buduje więź. Nie ma też wątpliwości, że im pełniej oddychasz, tym większą przyjemność ze zbliżenia odczuwasz. Głęboki oddech pobudza mięśnie dna miednicy oraz zakończenia nerwowe w całym ciele, kluczowe dla satysfakcji seksualnej. Krew staje się lepiej dotleniona, a energia seksualna może płynąć swobodnie. Jednak tym, co sprawia, że seks może być prawdziwie transformującym doświadczeniem, jest fakt, że w połączeniu z głębokim oddechem pozwala otwierać się na emocje.

Jak tłumaczy Grzegorz Pawłowski, spełnienie przez stosunek seksualny wymaga porzucenia kontroli. Dzięki temu możesz nie tylko osiągnąć orgazm, ale też skonfrontować się ze swoim cieniem. Seks pomaga wydobyć na światło dzienne to, co z powodu norm społecznych, traum czy dzieciństwa dotąd w sobie tłumiłeś. Dlatego płacz, złość, poczucie samotności lub przemożnego smutku po stosunku nie są niczym dziwnym. To znak, że twoje ciało, twój oddech odmroziły to, co pozostawało w uśpieniu. Zdaniem coacha nie warto tego tłumić, odpalając np. papierosa czy zasypiając, tylko lepiej, oddychając głęboko, pozwolić uczuciom w pełni wybrzmieć. Stopniowo, wraz z każdym świadomym oddechem, będą się coraz bardziej rozpuszczać, a ty poczujesz się od nich wolny. Jeżeli emocje pojawiają się u twojego partnera czy partnerki, swoją uważną obecnością będziesz towarzyszyć im w tym procesie. Akceptacja dla jego lub jej uczuć to najlepszy dar, jaki możesz im w tej sytuacji dać.

Jedną z dyscyplin rozwoju osobistego poprzez przyjemność jest wywodząca się z Indii tantra. Jej podstawą są właśnie oddech i wszelkie techniki jego kontrolowania. Dzięki świadomej koncentracji na nim, spowalnianiu go i rozluźnianiu ciała, praktykujący tantrę mogą transformować swoją energię seksualną. Akt zbliżenia staje się wtedy nie tylko drogą do jeszcze większej przyjemności, ale też pozwala na doświadczenia duchowe i poszerzanie świadomości. Poprzez fizyczną bliskość i dążenie do rozkoszy pozwala przepracować cienie i blokady.

To piękna droga do pełniejszego życia, ale wcale nie musisz nią podążać, by czerpać satysfakcję z seksu. Wystarczy, że będziesz… głęboko oddychać – przekonuje coach.

Etapy miłości

– Doskonałego kochanka można poznać nie po arsenale wyrafinowanych technik miłosnych, a po tym, jak oddycha – mówi Grzegorz Pawłowski. Nie da się ukryć, że seks to sesja oddechowa, o czym pisze we wspomnianej już książce "Oddech. Oddychaj świadomie, żyj pełniej". W fazie gry wstępnej spokojny, długi, pogłębiony oddech pozwala rozsmakować się w spotkaniu z drugim człowiekiem. Rozpuszcza napięcia, buduje bliskość, prowadzi do rozluźnienia. Pomaga otworzyć się na dotyk i doznania zmysłowe, sprowadzić umysł do tu i teraz. Przesuwając dłońmi po ciele partnera, wyobrażaj sobie jednocześnie, że oddychasz miejscem, którego dotykasz.

Nie musicie się spieszyć do kolejnego etapu, w którym podniecenie zaczyna rosnąć. Wkrótce wasze oddechy i tak naturalnie przyspieszą, stając się coraz płytsze, często mogą wręcz przypominać dyszenie.

Opóźnienie wytrysku przez mężczyznę i odłożenie go w czasie potęguje obustronną ekstazę. Zamiast więc skupiać się na błyskawicznej przyjemności, lepiej jest znowu wrócić do oddechu, pogłębić go i spowolnić. Dajcie się nawzajem prowadzić, jak w tańcu, w którym kobieta może kilkakrotnie szczytować. Jego kulminacją będzie niezwykle intensywny wspólny orgazm.

Z książki dowiaduję się, że oddechem możemy wpływać również na sam orgazm. Gdy nadchodzi, bierzemy głęboki wdech i wydech. Potem oddech się wydłuża, choć niektórym z nas w ekstatycznym uniesieniu zdarza się wręcz zachłysnąć, spontanicznie go wstrzymując. W tym momencie pozwól sobie na pełną ekspresję i uwolnienie głosu, krzyk, a także wszelkie przejawy dzikości, bo bycie zbyt cichym może być blokadą dla przepływu energii, ekstatyczności, a w rezultacie przyjemności. Wreszcie na moment przenosisz się w inny wymiar. Gdy wracasz na Ziemię, pojawia się uczucie rozluźnienia. Poddaj się mu. Wszystkie emocje, które mogą się teraz pojawić, są elementem naturalnego procesu ozdrowieńczego.

Oddech przyjemności

Twoje życie seksualne może być pełniejsze dzięki konkretnym technikom oddechowym. Świadomy oddech pomaga lepiej osadzić się w ciele i zintensyfikować doznania. Jeśli jednak nigdy wcześniej go nie praktykowałeś, zacznij od prostego ćwiczenia solo: z zamkniętymi oczami przyglądaj się, jak oddech w ciebie wchodzi jak fala, wypełnia twoje ciało i jak fala wracająca do oceanu – wychodzi z niego. Dzięki tej prostej metodzie nauczysz się kontrolować oddech i możesz przejść do trudniejszych praktyk we dwoje (o jednej z nich przeczytasz w ramce).

Według kanadyjskiej seksuolożki dr Jessiki O'Reilly ważne jest, by w czasie seksu nie blokować głosu, ale i nie starać się naśladować dźwięków z filmów erotycznych. Modulowanie głosu ma efekt odwrotny od zamierzonego – oddech traci swój naturalny rytm, co negatywnie wpływa na przepływ krwi i dotlenienie mięśni, a tym samym może zakłócać odczuwanie spełnienia. Ekspertka zaleca również, by podczas gry wstępnej zbliżyć usta do skóry partnera, ale tak, by jej nie dotykać, i wydmuchiwać na nią powietrze. Takie "powietrzne pocałunki" to bardzo subtelna, a przy tym skuteczna metoda podkręcania atmosfery. Tuż przed orgazmem spróbuj zwolnić tempo oddechu (wdech i wydech powinny trwać około czterech sekund). Jeśli dodatkowo zaciśniesz mięśnie dna miednicy, przyjemność będzie jeszcze intensywniejsza. Możesz też przyjąć dokładnie odwrotną strategię – przyspieszając oddech na chwilę przed ekstazą.

Jak podkreśla dr O'Reilly, każdy z nas jest inny i reaguje na co innego, sprawdź więc, która metoda działa lepiej na ciebie.

źródło + video : https://kobieta.onet.pl/zdrowie/seks/najprostszy-sposob-by-zwiekszyc-przyjemnosc-z-seksu/zfs0x2j?utm_source=detal&utm_medium=synergy&utm_campaign=allonet_detal_popularne

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15966
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Lut 25, 2019 23:11

O seksie wiesz wszystko. Czy na pewno?


Uważamy się za ekspertów w wielu dziedzinach. Także w sprawach seksu. Jednak życie pokazuje, że mamy braki w edukacji. Dlaczego seks jest tak ważny nie tylko ze względu na prokreację? Czy poza nią i przyjemnością coś istotnego jeszcze nam daje?



Z punktu widzenia seksuologii, popęd i zachowania seksualne są najistotniejsze, jeżeli chodzi o nawiązanie więzi emocjonalnej i erotycznej oraz podtrzymywanie jej. Przyczynia się to do trwałości związków i rodzin. Z punktu widzenia psychologii pozwala realizować naturalne potrzeby człowieka.

Więcej: http://www.medonet.pl/zdr....html#gallery_1

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15966
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Mar 09, 2019 17:07

Co to jest karezza? Jeśli lubisz seks, wypróbuj już dziś


Czy seks, którego celem nie jest osiąganie orgazmu może być udany? Zwolennicy karezzy, techniki polegającej na wydłużaniu stosunku seksualnego, uważają, że tak. „Czułe bycie razem zbliża bardziej niż sam, klasycznie rozumiany, seks. Często brakuje nam nie sprawnościowego seksu, ale właśnie dotyku, uwagi, czułości”, mówi seksuolog Izabela Jąderek.



Według statystyk przeciętny stosunek seksualny trwa około 15 minut.
Jedną z metod wydłużania stosunku jest karezza. Co to takiego? To techniki seksualne pomagające wydłużyć stosunek seksualny bez osiągania orgazmu.
Zwolennicy karezzy uważają, że seks nie powinien być zorientowany na cel, którym jest orgazm, ale na przyjemność, satysfakcję, bliskość, czułość, pogłębienie relacji. Z orgazmem na końcu lub bez.

Ile przeciętnie trwa stosunek seksualny?


Według statystyk około 15 minut, czyli dość krótko. Choć zapewne należy sprawdzić, co dokładnie ankietowani mają na myśli, określając seks. Czy jest to moment od penetracji do wytrysku, czy od penetracji do orgazmu kobiety. Bo wytrysk i orgazm kobiety nie muszą i zwykle nie idą w parze.

A przecież kochać można się przez kilka godzin, nawet cała noc.


I to na różne sposoby. Na przykład robiąc przerwy, długo nie doprowadzać się do orgazmu, albo jeszcze inaczej, kochać się kilka raz przez całą noc. Każdy ma własne upodobania, choć do tego potrzeba energii, chęci i, nie ma co się oszukiwać, kondycji.

Jedną z metod wydłużania stosunku jest karezza. Co to takiego?

Więcej: https://facet.onet.pl/seks/karezza-technika-seksualna-co-to-za-metoda-wydluzania-stosunku/3b0h8dg

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15966
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Mar 09, 2019 23:12

Nadal uważam, że sprężyną większości ludzkich działań są seks i pieniądze. Czy ktoś ma odmienne zdanie ?

Podpis użytkownika:
   
Flimsy
Nowy(a) na forum


Dołączył: 05 Lut 2019
Posty: 2
Wysłany: Sro Mar 13, 2019 13:47

NEVIL napisał/a:
Nadal uważam, że sprężyną większości ludzkich działań są seks i pieniądze. Czy ktoś ma odmienne zdanie ?


Gdzieś czytałem, że zachowania społeczne to takie, które nie wiążą się z żadnymi korzyściami materialnymi czy prokreacyjnymi :pomysl: Skoro ludzie tworzą społeczności, to jeszcze nie jest z nami aż tak źle, potrafimy jeszcze zachować lepiej niż zwierzęta... a przynajmniej niektórzy z nas.

Przy okazji, widzę jeszcze jedną analogię: i seks, i pieniądze powodują szybsze bicie serca :milosc: . Także może warto sobie zafundować jakiś ciśnieniomierz naramienny albo coś, żeby pilnować czy pikawa nie wysiada ;)

Podpis użytkownika:
Ostatnio zmieniony przez Flimsy Pon Mar 18, 2019 09:16, w całości zmieniany 1 raz
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15966
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Mar 13, 2019 20:19

Komentarze:
asia

Niezależnie od tego, co będzie w szkole - ja mam zamiar sama córkę przygotować do życia w rodzinie. Na razie ma 9 lat, ale mniej więcej wie, co to seks, skąd się biorą dzieci, kto to jest transseksualista, czy gej. Większy nacisk póki co kładę na okres dojrzewania - że urosną jej piersi, będzie miała okres itp. Lepsze to, niż niewiedza.
-----------------------------------
medyczna

Wg mnie na zajęcia typowo związane z tematem seksu, antykoncepcji, chorób przenoszonych drogą płciową itp. powinni być angażowani przedstawiciele zawodów medycznych, np. z dodatkowym przygotowaniem pedagogicznym (sama takowe posiadam). Oni powinni prowadzić te lekcje. Dlaczego? Ponieważ lekarz, pielęgniarka, położna, czy też ratownik medyczny nie będą się czerwienić, jak usłyszą słowo "penis" czy "łechtaczka". Na podstawie aktualnej wiedzy medycznej tacy ludzie potrafią wytłumaczyć za i przeciw każdej z metod antykoncepcyjnych, objawy, leczenie i zapobieganie chorób przenoszonych drogą płciową, cykl płciowy kobiety, profilaktykę zakażeń HPV, a co za tym idzie- raka szyjki macicy. Te kilka godzin nie ujęłoby za dużo z pensji nauczyciela, a młodzież by miała szansę się nauczyć, a przede wszystkim zrozumieć anatomię i fizjologię własnego ciała. Pozdrawiam
------------------------------------
Emerytka 68

Urodziłam w wieku 16 lat. Obecnie mam 6 wnuków i niczego nie żałuje. Do dziś mój mąż daje mi dużo radości. Dodam, że skończyłam sudia mając 3 dzieciaków i przez 30 lat byłam kierowniczką administracji spółdzielni mieszkaniowej. Moja córka wiedziała, że może na mnie liczyć...
------------------------------------
Ona

'Zaszły w ciążę w liceum,
mówią dlaczego tak się stało'
Dlatego, że ludzie dorośli wiedzą kiedy się zabezpieczać, a kiedy starać o cud jakim jest dziecko. Seks nie jest dla dzieci i niezależnie od tego jak bardzo będą się starać edukować to nie zmienią sposobu postrzegania świata przez nastolatków. Żyją chwilą, niestety chwila zapomnienia może mieć konsekwencje na całe życie.

=======================
Założenie prezerwatywy na banana to za mało. U nastolatków liczą się emocje


Mamy zbiorową paranoję. Obawiamy się, że wiedza na temat seksualności skłoni nastolatków do seksu. Jest na odwrót. Badania pokazują, że im lepsza edukacja seksualna, tym późniejszy wiek inicjacji seksualnej. Nam o lekcjach WDŻ opowiadają kobiety, które zaszły w ciąże na początku liceum.



Bywa, że nastolatki decydują się rozpocząć współżycie z niewłaściwych powodów. Bo "będą ostatnimi cnotkami w klasie" albo "chłopak naciska". Czują presję, ciekawość, ale nie mają wiedzy. To, że zakładali prezerwatywę na banana, co tak oburza świątobliwych, to za mało.

Kompleksowa edukacja seksualna porusza kwestię psychicznej gotowości na tę ekstremalną formę bliskości. Podkreśla możliwość powiedzenia "nie" w każdej chwili. Nawet jeśli spodnie ma się już w kostkach, jest się zakochanym, a związek trwa od roku.

Ewa kilka lat temu wystąpiła w programie dokumentalnym MTV o nastoletnich matkach. Od tamtej pory minęło 5 lat. Jej syn Mikołaj chodzi już do podstawówki. Niedawno została mamą po raz drugi – już z nowym partnerem. Udziału w programie nie żałuje, ale nie jest to coś, czym chwaliłaby się w towarzystwie.

Zaszła w ciążę w I klasie liceum, urodziła w II. Do szkoły chodziła do półrocza. Pół roku po porodzie wróciła do nauki, ale było trudno. Wciąż karmiła piersią, a do szkoły dojeżdżała spoza Warszawy 40 km. Zostawianie dziecka nawet na 10 godzin było dla niej trudne, nie zawsze była w stanie odrobić lekcje. Zrezygnowała. Tym bardziej, że musiała iść do pracy. Liceum skończyła zaocznie, gdy Mikołaj trochę już podrósł.

- Kiedy dowiedziałam się o dziecku, byłam przerażona, ale jednocześnie jakaś część mnie się cieszyła. Zawsze uwielbiałam dzieci. Teraz zresztą pracuję jako niania. Myślę, że moje życie potoczyłoby się podobnie, ale jeśli ktoś zapytałby mnie, czy to dobry pomył mieć dziecko w tym wieku, stanowczo bym odradzała. Hormony buzują, na głowie szkoła, jest się podatnym na wpływy i opinie – mówi Ewa.

Nie ma nic do zarzucenia ani edukacji seksualnej, którą otrzymała w szkole, ani rodzicom. Wiedziała, że może zajść w ciążę, a prezerwatywy nie dają stuprocentowej gwarancji. Z ojcem Mikołaja była 5 lat, decyzja o współżyciu nie była pochopna.

Więcej: https://kobieta.wp.pl/zalozenie-prezerwatywy-na-banana-to-za-malo-u-nastolatkow-licza-sie-emocje-6358672675362945a

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15966
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Mar 22, 2019 00:06

Pierwsze objawy ciąży – czy doszło do zapłodnienia?




Wykrycie wczesnej ciąży jest możliwe do zauważania nawet bez przeprowadzania badań. Jakie wczesne objawy ciąży są charakterystyczne, a kiedy na pewno nie mamy do czynienia z ciążą? Kiedy w ogóle dane objawy powinniśmy rozpatrywać jako ciążowe?

Jakie są pierwsze objawy ciąży?


Wiele osób zapytanych o to wymieni:

1. Mdłości, wymioty
2. Brak miesiączki
3. Nabrzmiałe i bolesne piersi
4. Pobolewanie brzucha
5. Ciągłe zmęczenie
6. Wrażliwość na zapachy

Nie zawsze jednak te objawy oznaczają ciążę! Sprawdź, jak rozpoznać ciążę ponad wszelką wątpliwość.

Czy jestem w ciąży?

Więcej: https://mamadu.pl/134835,wczesne-objawy-ciazy-czy-doszlo-do-zaplodnienia

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15966
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Mar 24, 2019 17:52

Fantazje seksualne mężczyzn. Duże zaskoczenie


- Przestałem cokolwiek proponować, bo zacząłem się bać, że wszelkie moje pomysły są przez nią traktowane jako uderzenie w jej godność - mówi Marcel. Sprawdzamy, o czym naprawdę marzą polscy mężczyźni.



Potrzeba bycia atrakcyjnym


- Z moją narzeczoną jesteśmy razem od 4 lat. Na codzień jestem zadowolony z tego związku, dobrze się dogadujemy, ale temat seksu jest niestety nieporozumieniem prawie od początku. Szczerze mówiąc, jestem z nią tak długo, że już zapomniałem, że seks może wyglądać inaczej - opowiada Marcel. - Wiadomo, na początku było lepiej, ale to zawsze tak jest w związkach. Później ta namiętność gdzieś przygasa. Mam wrażenie, że seks nie sprawia jej przyjemności, chociaż ja się staram - twierdzi trzydziestodwulatek.

Mężczyzna dodaje także, że pobudzenie żony trwa bardzo długo i często ma obawy, że wcale nie ma ona ochoty na zbliżenie. O inicjacji z jej strony już dawno przestał marzyć. Seks oralny? Odpada w każdym wypadku, nawet tym "dla niej”. - Nie mam żadnych wygórowanych marzeń o seksownej bieliźnie i pozycjach jak z porno. Tak naprawdę chciałbym tylko poczuć, że ona ma ochotę się kochać i że ja jej się podobam. Tylko tyle i aż tyle - żali się.

W internecie aż roi się od artykułów sugerujących, czego mężczyźni oczekują w łóżku, jakie mają najskrytsze fantazje, etc. Czytając o pejczach, seksie analnym i trójkątach, niejedna kobieta mogłaby zacząć przeglądać komputer partnera w celu sprawdzenia, czy on też ma takie pomysły. Historia wyszukiwarki mogłaby pokazać o wiele ostrzejsze rzeczy niż te wymienione wyżej.

Czy rzeczywiście jest się czego bać? - Nie zgodzę się, że mężczyźni mają jakieś wyjątkowe fantazje i większy popęd. Znam związki, w których jest odwrotnie. To kwestie indywidualne, a role społeczne się odwracają - wyjaśnia Monika Dreger, psycholożka i autorka książki "Co boli związek”.

- Mam wrażenie, że jak nie układa się w tej jednej materii, to związek nie do końca jest szczęśliwy. Być może problemy objawiają się w łóżku, a ich źródło leży gdzieś indziej. Mężczyznom jest łatwiej oddzielić problemy od seksu. Od kobiet słyszę często, że jak w dzień jest źle to trudno, żeby w nocy było dobrze - wyjaśnia psycholożka.

Seks z przyjemności, nie w nagrodę

- Jesteśmy razem 7 lat, w tym 2 lata po ślubie. Kiedyś seks był nowy i ekscytujący, ale później okazał się zbyt ograniczony. Moja żona lubi uprawiać seks tylko w pozycji misjonarskiej, ewentualnie na jeźdźca. Ja najbardziej lubię pozycję od tyłu, ale ona nie zgadza się na to i mówi, że czuje się wtedy uprzedmiotowiona. Bardzo zaskoczyło mnie, gdy to powiedziała, bo nigdy nie miałem takiej intencji i nigdy tak nie pomyślałem - mówi ze smutkiem Jarek.

Dla 28-latka seks to osobny świat, nie rozumie tych osobistych lęków, zwłaszcza w tak długim związku. Wie, że kobieta chce w łóżku kontaktu wzrokowego, dotykania, pocałunków i, jak zapewnia, rozumie to, ale brakuje mu trochę szaleństwa.

- Każdy nasz stosunek ma ten sam schemat: zaczynamy od niej i jeśli ma dobry humor to ja w nagrodę mogę mieć "swoją pozycję”. Choć też nie zawsze, bo często w trakcie są negocjacje w stylu: "Przecież ostatnio miałeś po swojemu”. Przestałem cokolwiek proponować, bo zacząłem się bać, że wszelkie moje pomysły są przez nią traktowane jako uderzenie w jej godność. Czego bym chciał? Żeby przestała się tak spinać, dobrze się ze mną czuła i dobrze się ze mną bawiła - wyjaśnia Jarek.

Monika Dreger uważa, że traktowanie seksu jako kary bądź nagrody to najgorsze, co można zrobić. Seksem się nie płaci. Jeśli czegoś się nie lubi można spróbować wypracować kompromis, być może z pomocą terapeuty seksuologa. - Pozycja od tyłu to nie jest poniżanie kogoś, a jedynie jedna z dostępnych pozycji. Takie obawy mogą mieć przyczynę zupełnie gdzie indziej, warto się temu przyjrzeć - radzi psycholożka.

A gdyby tak… porozmawiać?

- Podoba mi się otwartość mojej partnerki. Mamy podobną ciekawość seksu i lubimy różnorodność. Potrafimy rozmawiać o seksie i nie jest to temat tabu. Jeśli pojawiają się jakieś watpliwości, rozmawiamy o nich. Podczas seksu mamy podobny temperament. Mamy wspólną ulubioną pozycję i mimo że najczęściej w tej pozycji uprawiamy seks, nie nudzi nam się to. W poprzednich związkach seks dość szybko mnie nudził, jednak tutaj wciąż mam entuzjazm - opowiada Wojtek.

34-latek uważa, że to głównie zasługa otwartości i tego, że może normalnie rozmawiać o tym, co mu się podoba i czego by chciał spróbować. Wojtek z partnerką seks traktują jak zabawę. Oddzielają swoje życie codzienne od tej chwili relaksu.

- Chyba po prostu nie zabieramy problemów do łóżka. Pomimo tego, że jesteśmy razem od 3 lat wciąż zdarzają się sytuacje, w których niewinny pocałunek może przekształcić się w ostry seks na blacie kuchennym. Do tej pory uważałem, że w długich związkach takie rzeczy są niemożliwe, a jednak! Ale mam też taką opinię, że jak między ludźmi źle się układa na codzień to nie pomogą nawet najdziksze urozmaicenia. Szczerze mówiąc, nie mam żadnej fantazji, o której skrycie marzę, bo raczej realizuję je na bieżąco - dodaje.

źródło + komentarze : https://kobieta.wp.pl/fantazje-seksualne-mezczyzn-duze-zaskoczenie-6362530060687489a

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15966
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Mar 30, 2019 13:15

,,Sexowny" blog ;-) https://blog.secretdelivery.pl/porady/

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15966
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Maj 03, 2019 18:59

Komentarze:

Tyle w temacie

Nie kupuje się niesprawdzonego towaru. Zwłaszcza na cale życie.

---------------------------------
Lilianka

Ludzie wpadaja ze skrajnosci w skrajnosc albo sypiaja z kim popadnie albo czekaja do slubu. A tymczasem na tym polu dobrze miec podobne upodobania i temperament.
-----------------------------
fdbz

Najlepiej księdza się pytac oni się znają i doradzą .Mogą nawet wyręczyć.
A sex to grzech

==========================
Czekali z pierwszym seksem do ślubu. Mówią, czy żałują

Kupowanie kota w worku – mówią jedni. Wyraz miłości, czystości i zaufania – przekonują drudzy, choć są w mniejszości. Mowa o wstrzemięźliwości seksualnej przed ślubem. Jacek, Mateusz i Henryk postanowili z seksem poczekać. Każdy z nich wyciągnął z tego inną lekcję.

Brak wstrzemięźliwości seksualnej przed ślubem nikogo nie dziwi. Wręcz przeciwnie – zaskakuje jej utrzymanie. Rewolucję seksualną już dawno mamy za sobą. Do tego seks otacza nas ze wszystkich stron: telewizja i politycy trąbią o nieustającej seksualizacji, reklamy i filmy kipią golizną, a Internet w tym zakresie nie ma dna.

Seksuolodzy zalecają rozpoczęcie współżycia przed ślubem, by przekonać się, czy partnerzy pasują do siebie w tej ważnej sferze życia. Są jednak tacy, którzy wolą zaczekać. Wstrzemięźliwości dochowuje (deklaratywnie) 5 proc. Polaków, z czego znaczącą część stanowią kobiety (ok. 70 proc). A co z mężczyznami?

Więcej: https://kobieta.wp.pl/czekali-z-pierwszym-seksem-do-slubu-mowia-czy-zaluja-6376600653887617a

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15966
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Maj 25, 2019 18:30

Seks-etykieta. Czy istnieją jakieś "normy" w łóżku?


Jeszcze sto lat temu seks oralny stanowił tabu. A dziś? Co jest normą w łóżku, co należy do naszego codziennego repertuaru łóżkowych zachowań? Jak wyglądają nasze erotyczne podboje i miłosne zwyczaje? Co powinniśmy wiedzieć o seks-etykiecie?




Stwierdzenie, że seks kilkadziesiąt lat temu wyglądał inaczej - jest mocno na wyrost. Sam akt seksualny zawsze wyglądał tak samo, zmieniają się tylko techniki i z pewnością nasze myślenie.
Może zaskoczyć cię fakt, że nawet sto lat temu kobiety kochały się po francusku ze swymi wybrankami
Seks jest w zasadzie sprawą zamkniętą. Mamy pewien repertuar zachowań, na które pozwala nasze ciało


Bardziej wygimnastykowani partnerzy mogą posiłkować się wiedzą z licznych podręczników, na przykład z Kamasutry i ćwiczyć. Możliwości jest wiele, ale wszystkie sprowadzają się do tego samego - by osiągnąć szczyt lub/i dać rozkosz.

Bardziej wygimnastykowani partnerzy mogą posiłkować się wiedzą z licznych podręczników, na przykład z Kamasutry i ćwiczyć. Możliwości jest wiele, ale wszystkie sprowadzają się do tego samego - by osiągnąć szczyt lub/i dać rozkosz.

Co trzeba wiedzieć, by miłosne ekscesy sprawiały satysfakcję obojgu partnerów? Odpowiemy nawet na najbardziej wstydliwe pytania.

Wzdychać, nie wzdychać? Co z odgłosami sypialnianymi?


Więcej: https://porady.sympatia.onet.pl/sympatia-radzi/seks-etykieta-czy-istnieja-jakies-normy-w-lozku/w1knq1x?utm_source=onetsg&utm_medium=linksg&utm_content=seks&utm_campaign=trescired_0502

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15966
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Maj 25, 2019 18:47

Pięć błędów, które kobiety najczęściej popełniają w łóżku


Drogie Panie, nadszedł czas na refleksję. Z łatwością przychodzi nam wyliczanie błędów, które faceci popełniają w łóżku. Rzadko jednak zastanawiamy się nad tym, co ich w naszym zachowaniu doprowadza do szału. A potrafimy, delikatnie rzecz ujmując, dać ciała. Oto pięć błędów, które większość z nas popełnia.





1. Oczekujemy, że facet potrafi czytać w myślach


I w dodatku nie tylko w łóżku, ale także na co dzień. Niestety, nie tędy droga. Po pierwsze, faceci nie są jasnowidzami. Po drugie, każda z nas się różni – mamy inny upodobania, co innego doprowadza nas do orgazmu. Oczywiście możesz latami zagryzać zęby i czekać, aż on w końcu wpadnie na pomysł, jak cię zaspokoić, ale istnieje duże prawdopodobieństwa, że szybciej osiągniesz najwyższy poziom frustracji, niż on domyśli się, czego oczekujesz.

2. Jesteśmy bierne


Cóż, określenie "leży jak kłoda" nie wzięło się znikąd. Prawdą jest, że faceci uwielbiają dominować i przejmować kontrolę w łóżku. Czasem jednak chcą, żebyśmy to my wzięły sprawy w swoje ręce. Bierność objawia się na różne sposoby i może na przykład dotyczyć tych niechęci do nowych rzeczy. Naucz się bezpiecznie wychodzić ze swojej strefy komfortu.

3. Żądamy, by facet zawsze był gotowy

Ale że jak to on nie ma ochoty? Co to znaczy, że przemęczony? Nie stanie? A może ja go już nie podniecam? Oczekujemy, żeby faceci byli wrażliwi na nasze nastroje, tymczasem nie chcemy przyjąć do wiadomości, że najzwyczajniej w świecie mogą nie mieć ochoty na seks.

4. Gadamy w trakcie i po

Tak, komunikacja w trakcie seksu jest szalenie ważna! Nie chodzi jednak o to, by rozmawiać o byle czym. Naprawdę istnieją kobiety, które między jedną a drugą pozycją omawiają plany na weekend, jutrzejszy obiad czy konflikt w pracy. Szczególnie rozmowne stają się tuż po seksie. Wtedy, w ramionach swojego ukochanego, zaczynają prawdziwe tyrady, z pretensjami włącznie. Ustalmy jedno – w trakcie i po seksie rozmawiamy tylko o seksie, uczuciach i emocjach, towarzyszących temu, co aktualnie się dzieje.

5. Nie dbamy o higienę

Tak, tak, brzmi strasznie. Niestety zdarza się. I nie chodzi tu tylko o zwykłe mycie ciała, ale przede wszystkim o regularne wizyty u ginekologa. Niektórym z nas zdarza się ignorować pierwsze objawy infekcji intymnej i odwlekać podjęcie kuracji, nie rezygnując jednocześnie z seksu. Bądźmy odpowiedzialni za siebie nawzajem – dbajmy o czystość, higienę, zdrowie intymne i antykoncepcję.

źródło: https://kobieta.onet.pl/zdrowie/seks/piec-bledow-ktore-kobiety-najczesciej-popelniaja-w-lozku/l6dnpr2

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15966
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Cze 16, 2019 08:28

Często słyszę: Pani Agato, co pani sobie myśli, że ja nie mam nic innego do roboty, tylko się masturbować?



- Tak jak z twarzą idziemy do kosmetyczki, tak z waginą idziemy do seksuologa czy sex coacha. Bardzo wiele kobiet ma permanentnie ściśnięte mięśnie Kegla, więc nic dziwnego, że nie czerpią przyjemności z masturbacji - mówi seksuolożka dr Agata Loewe.



Czy to możliwe, żeby kobieta, która nigdy się nie masturbowała, czerpała przyjemność z seksu?

Oczywiście. Ale jeżeli trafia już do seksuologa z jakimś problemem związanym z seksem, to fakt, czy się masturbuje, czy nie, może pomóc w jego diagnozie. Ważne, aby dowiedzieć się, dlaczego się nie masturbuje, a może masturbowała się wcześniej, ale z jakichś powodów przestała? Może kiedyś była bardzo seksualną osobą i z czasem przestała czuć się atrakcyjna? Może doszło u niej do wyparcia sfery seksualnej w ogóle, np. po urodzeniu dziecka albo z powodu depresji, wskutek utraty pracy, zmęczenia?

Gdy jeżdżę po Polsce z warsztatami, zaskakuje mnie to, jak wiele kobiet się nie masturbuje. Według statystyk nawet 60 proc. Polek deklaruje brak jakichkolwiek doświadczeń z masturbacją. Trudno powiedzieć, na ile są to dane wiarygodne, bo jest to wciąż u nas temat tabu i wiele kobiet może nie chcieć się przyznać, że to robi. Masturbacja kojarzy się z czymś grzesznym, nieprzyzwoitym, wstydliwym, z czym w trakcie dorastania trzeba było się ukrywać, za co często było się karconą.

A jeżeli kobieta chce się masturbować, bo na przykład odczuwa silne napięcie seksualne, które musi rozładować, ale nie czerpie z tego żadnej przyjemności?

Może być tak, że podświadomie nie chce tej przyjemności czerpać.

Czyli to nie jest kwestia tego, że nie potrafi tego robić?

Więcej: http://kobieta.gazeta.pl/...ml#s=BoxOpCzol6

Czytaj też : https://www.google.com/se...lna+masturbacja

Podpis użytkownika:
   
Elwirka
Nowy(a) na forum


Dołączyła: 12 Lip 2019
Posty: 1
Wysłany: Pią Lip 12, 2019 19:07

marta22 napisał/a:
afrodyzjaki są super:) I poczatkowo w nie nie wierzyłam ale potem przetestowaliśmy kilka z mężem i to naprawdę może dodać pikantności do związku.
stosuje hiszpanska muchę, libi gel i parę innych... Ogólnie najlepszy jest sex elixir. Poczytaj sobie opinie w sieci, dziewczyny najbardziej go zachwalały i w sumie to miały racje bo rzeczywiście znacznie podnosi ochotę na seks.
i jeszcze ...feromony. polecam

Proszę – powiedz, gdzie kupiłaś afrodyzjaki w Lubinie? Mam problemy z libido (praktycznie brak ochoty na seks) i jest mi z tym źle. Wszystko zmieniło się po ciąży... kiedyś było zupełnie odwrotnie.

Nie wiem czy przestałam być dla niego atrakcyjna. Ewentualnie, może – ktoś mógłby powiedzieć, czy sposoby opisane w tym artykule są faktycznie skuteczne (dieta, przyprawy, zioła, ćwiczenia, żele, tabletki?). Najlepiej, aby... sposób był możliwy do realizacji bez wiedzy mojego męża.

Otóż, gdyby się dowiedział, że wątpię w jego potencję, to... wyszłoby mocno nienaturalnie. Z góry dziękuję za pomoc.

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 11 z 12  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.