K + M + B
: 18 wrz 2012, 14:40
Salezjański dyrektor nie postępuje w myśl zasady K + M + B , czyli Ksiądz Ma Babę. Bo gdyby miał, to by mu sperma do łba nie waliła... 
=============================================================


Otrzęsiny, czyli przyjęcie do szkolnego grona uczniów pierwszych klas gimnazjum, zorganizowano podczas letniego obozu integracyjnego. Podczas zabawy, 14-letnie uczennice, z wymalowanymi na twarzach napisami "kot" musiały czołgać się po schodach i podłodze. Na koniec każda z nich podchodziła do siedzącego na krześle księdza i musiała zlizywać z jego kolan bitą śmietanę. Takie sceny uwieczniono na licznych zdjęciach, które potem trafiły do galerii oficjalnej strony internetowejlubińskiego gimnazjum.
Ks. inspektor Alfred Leja z wrocławskiej Inspektorii Salezjan pw. św. Jana Bosko, bezpośredni przełożony księdza dyrektora lubińskiego gimnazjum o całej sprawie dowiedział się dopiero od nas. Przyznał, że taka zabawa "nie jest na odpowiednim poziomie kulturalnym" i porozmawia na ten temat z księdzem dyrektorem. - Cóż, burzy to również moje odczucia estetyczne, natomiast rodzi się tutaj taki postulat, żeby jednak zrewidować konwencję takiej zabawy. Jeśli takie fakty miały rzeczywiście miejsce, to nie odbieram tego, jako czegoś na odpowiednim poziomie kulturalnym. Są różne przejawy humoru czy różne konwencje zabawowe w czasie otrzęsin. Myślę, że porozmawiam z księdzem dyrektorem, żeby zrewidował pogląd na przyszłość. Generalnie rzecz biorąc sądzę, że jest to chyba trochę pseudoproblem. Musiałbym porozmawiać z uczniami czy rodzicami bezpośrednio zainteresowanymi, ale generalnie uważam, że również takie wydarzenia, które obfitują w humor, w zachowania kopiowane od innych, powinny być jednak tonowane i raczej nie powinny urażać poczucia dobrego smaku. Podchodzę do tego spokojnie, ponieważ uważam, że owa konwencja zabawowa usprawiedliwia różne przejawy, z tym, że trzeba je też rewidować i wychować młodzież do tego, żeby jakiś prymitywnych zachowań nie podejmowała - skomentował całą sytuację ks. inspektor Alfred Leja.
Dyrektor Salezjańskiego Gimnazjum, ks. Marcin Kozyra, odmówił dziennikarzom komentarza w tej sprawie. Nieprzyzwoite zdjęcia zniknęły ze szkolnej witryny internetowej. (tom)
źródło: http://miedziowe.pl/content/view/59256/78/
Czytaj też: http://www.lubin.pl/aktualnosci,21921,w ... inach.html
=============================================================
Kontrowersyjne otrzęsiny w katolickiej szkole
Skandal w Salezjańskim Gimnazjum im. Dominika Savio w Lubinie. Podczas tzw. otrzęsin grupa nastoletnich dziewczyn, czołgając się po schodach i podłodze, musiała zlizywać bitą śmietaną z kolan księdza dyrektora. Nieprzyzwoite zdjęcia ukazały się na stronie internetowej gimnazjum. 

Otrzęsiny, czyli przyjęcie do szkolnego grona uczniów pierwszych klas gimnazjum, zorganizowano podczas letniego obozu integracyjnego. Podczas zabawy, 14-letnie uczennice, z wymalowanymi na twarzach napisami "kot" musiały czołgać się po schodach i podłodze. Na koniec każda z nich podchodziła do siedzącego na krześle księdza i musiała zlizywać z jego kolan bitą śmietanę. Takie sceny uwieczniono na licznych zdjęciach, które potem trafiły do galerii oficjalnej strony internetowejlubińskiego gimnazjum.
Ks. inspektor Alfred Leja z wrocławskiej Inspektorii Salezjan pw. św. Jana Bosko, bezpośredni przełożony księdza dyrektora lubińskiego gimnazjum o całej sprawie dowiedział się dopiero od nas. Przyznał, że taka zabawa "nie jest na odpowiednim poziomie kulturalnym" i porozmawia na ten temat z księdzem dyrektorem. - Cóż, burzy to również moje odczucia estetyczne, natomiast rodzi się tutaj taki postulat, żeby jednak zrewidować konwencję takiej zabawy. Jeśli takie fakty miały rzeczywiście miejsce, to nie odbieram tego, jako czegoś na odpowiednim poziomie kulturalnym. Są różne przejawy humoru czy różne konwencje zabawowe w czasie otrzęsin. Myślę, że porozmawiam z księdzem dyrektorem, żeby zrewidował pogląd na przyszłość. Generalnie rzecz biorąc sądzę, że jest to chyba trochę pseudoproblem. Musiałbym porozmawiać z uczniami czy rodzicami bezpośrednio zainteresowanymi, ale generalnie uważam, że również takie wydarzenia, które obfitują w humor, w zachowania kopiowane od innych, powinny być jednak tonowane i raczej nie powinny urażać poczucia dobrego smaku. Podchodzę do tego spokojnie, ponieważ uważam, że owa konwencja zabawowa usprawiedliwia różne przejawy, z tym, że trzeba je też rewidować i wychować młodzież do tego, żeby jakiś prymitywnych zachowań nie podejmowała - skomentował całą sytuację ks. inspektor Alfred Leja.
Dyrektor Salezjańskiego Gimnazjum, ks. Marcin Kozyra, odmówił dziennikarzom komentarza w tej sprawie. Nieprzyzwoite zdjęcia zniknęły ze szkolnej witryny internetowej. (tom)
źródło: http://miedziowe.pl/content/view/59256/78/
Czytaj też: http://www.lubin.pl/aktualnosci,21921,w ... inach.html






