forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Hydepark » Co się w tym kraju dzieje ? ! Poprzedni temat :: Następny temat
Co się w tym kraju dzieje ? !
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15969
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Paź 20, 2019 18:12

Będziemy głosować przez internet




Wszystkie budynki mieszkalne za trzy lata będą miały dostęp do sieci światłowodowej - zapowiedział w piątek minister cyfryzacji Marek Zagórski. Stwierdził również, że sprawny przebieg wyborów oznacza, że e-usługi zdają egzamin.

Minister cyfryzacji na antenie PR24 skomentował szybkość i prawidłowość pracy systemów informatycznych, stosowanych przy wyborach. „System stosowany przez Krajowe Biuro Wyborczy jest udoskonalany, następuje profesjonalizacja służb” - powiedział. Minister dodał, że wpływ miała również reorganizacja Kodeksu wyborczego, po której zmieniła się liczba Okręgowych Komisji Wyborczych. W efekcie spadł m.in. odsetek głosów nieważnych.

„Prezentowanie głosów odbywało się dosyć sprawnie, na portalu PKW. To pokazuje, że systemy zdały egzamin” - ocenił. Jego zdaniem to, że nie było większych problemów z dopisaniem się do rejestru wyborczego, to też zasługa zmian w Kodeksie wyborczym. Zagórski zaznaczył, że skala zjawiska była o wiele większa, niż przed wyborami europejskimi: wtedy chęć dopisania do rejestru wykazało ok. 45 tysięcy wyborców, a w ostatnich wyborach parlamentarnych chętnych było już 265 tysięcy.

Szef resortu cyfryzacji zauważył, że dopisywanie do rejestru dotyczyło praktycznie sześciu miast, z czego tylko w Warszawie dopisało się 70 tysięcy wyborców, a w Poznaniu - ok. 20 tysięcy. „Większość wniosków została złożona w ciągu ostatnich 24 godzin, kiedy była taka możliwość, a wyobraźmy sobie, że np. 10 tysięcy przyszłoby jednego dnia do urzędu” - powiedział minister. Dodał, że to pokazuje nową jakość obsługi obywateli dzięki usługom elektronicznym, co wymaga współpracy.

Zagórski ogłosił, że trwają prace nad centralnym rejestrem wyborców. Docelowo ma on umożliwić głosowanie w każdej OKW bez wnioskowania do różnych rejestrów.

„To pokazuje zaufanie i większą chęć korzystania z e-usług wyborczych, a także sprawność i łatwość tych usług. To świadczy, w jakim stanie jest e-administracja” - powiedział minister. Zagórski dodał, że główną barierą modernizacji administracji są obecnie problemy legislacyjne, nowe technologie wymagają dużo prac regulacyjnych.

Minister przypomniał, że rząd wspiera likwidacje białych plam na polskiej mapie internetu, dofinansowując budowę sieci szerokopasmowych, w tym światłowodowym. Zdaniem ministra w ciągu trzech lat podłączone do takiej sieci będą wszystkie budynki mieszkalne.

źródło: http://wgospodarce.pl/inf...-przez-internet

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15969
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Paź 21, 2019 12:53

Komentarze:
Anonim

PO chce zbudować swoją przewagę nad Pis blokując wszystko? Czyli gotowi zniszczyć Polskę byleby przeciwstawić się Pis? Toż to po prostu barbarzyństwo...
--------------------------------------
Anonim

schetyna na smietnik historii.
============================
Co dalej na opozycji? Muller: "nie ma wielu chętnych, by stać się kolejną przystawką Schetyny"




– Tęsknota za Donaldem Tuskiem dla niektórych osób jest zbyt duża. Mało realne jest, by chciał on podjąć takie wyzwanie, tym bardziej w obliczu obniżonego zaufania społecznego – powiedział w rozmowie z Katarzyną Gójską, rzecznik rządu Piotr Muller. Odniósł się również do dyskusji wśród opozycji i przypomniał, jak Platforma Obywatelska "połknęła" jedną partię.

Grzegorz Schetyna mówił, że „Senat powinien sprawować kontrolę nad rządem”. Rzecznik rządu w Radiowej Jedynce przypomniał, jaką rolę ma izba wyższa parlamentu.

- Taka wypowiedź jest niezgodna z ustrojowymi rolami poszczególnych izb parlamentu. Ale odchodząc od tego mam wrażenie, że niektórzy budują wokół Senatu bardzo duże napięcie, które jest nieproporcjonalne do roli ustrojowej Senatu, bo Senat oczywiście może opóźniać pewne działania, zgłaszać poprawki do ustaw, ale nie może blokować procesu legislacyjnego.

Napawa mnie smutkiem to, że znów w dyskusjach o Senacie jest próba budowania przez Grzegorza Schetynę takiej jasnej koalicji anty-PiS, albo z PiS-em. Nie ma nic po środku, nie ma możliwości rozmowy, kompromisu, nie ma możliwości zastanowienia się nad każdymi ustawami z osobna, tylko musi być jasna deklaracja, prawie że wojenna, że kto jest w Senacie – musi być antypisowski i blokować wszystko, co mówi Prawo i Sprawiedliwość

– powiedział rzecznik rządu.

Piotr Muller odniósł się do polityki opozycji. „Strategia Grzegorza Schetyny nie jest właściwa i pewnie wynika z tego, co dzieje się wewnątrz partii” – ocenił.

Katarzyna Gójska zapytała rzecznika rządu o zjednoczenie opozycji w wyborach prezydenckich. "Wspólny kandydat opozycji w nadchodzących wyborach jest mało realny" – uważa Muller.

Myślę, że tęsknota za Donaldem Tuskiem dla niektórych osób jest zbyt duża. Mało realne jest, by chciał on podjąć takie wyzwanie, tym bardziej w obliczu obniżonego zaufania społecznego do Tuska – bo te badania są też dosyć negatywne pod kątem przewodniczącego Rady Europejskiej. Natomiast wracając do tego tematu, czy to jest możliwe – moim zdaniem będzie to bardzo ciężkie. Schetyna ma taką naturalną chęć do tego, by być hegemonem z tej strony ceny politycznej i jak rozumiem wariant jest taki, że tylko on by mógł desygnować kandydata, co siłą rzeczy i w SLD i PSL wzbudzi duże emocje. Szef PO już raz zjadł jedną partię polityczną – była to Nowoczesna. Myślę, że wiele innych ugrupowań nie jest chętnych, by stać się kolejną przystawką Grzegorza Schetyny

– dodał.

źródło: https://niezalezna.pl/293815-co-dalej-na-opozycji-muller-nie-ma-wielu-chetnych-by-stac-sie-kolejna-przystawka-schetyny

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15969
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Paź 21, 2019 14:03

Komentarze:
jur57

Nigdy nie będę się wstydził że jem mięso! Będę się wstydził takich bab jak Tokarczuk !
----------------------------------
Panie Nobel zrób Pan coś z zaświatów!

to tylko dowodzi jak bardzo nisko spadła wartość "nagrody Nobla".. świat wariatów, kretynów, debili nagradzany jest za głu'PO'tę, antyludzkie praktyki i chore ideologie!!
===========================
I się zaczęło! Tokarczuk chce akcyzy... na mięso! I zmuszać ludzi do weganizmu




„Granica między człowiekiem i zwierzęciem jest postawiona w sztuczny sposób. Żyjemy w czasach, które te granice przesuwają (…) za 50 lat będziemy wstydzili się, że jedliśmy mięso” – mówiła we Wrocławiu Olga Tokarczuk. Naoglądała się występów europoseł Wiosny Sylwii Spurek?

W niedzielę w ramach trwającego we Wrocławiu festiwalu Brunona Schulza odbyło się spotkanie z Olgą Tokarczuk. Nie jest wykluczone, że laureatka Literackiej Nagrody Nobla nasłuchała się nagrań Sylwii Spurek, bowiem jej wizja świata nie odbiega od rzeczywistości kreślonej przez europoseł Wiosny.

Spurek walczy o los zwierząt i... nosi z nich paski. Ale hitem jest tłumaczenie weganki

Granica między człowiekiem i zwierzęciem jest postawiona w sztuczny sposób. Żyjemy w czasach, które te granice przesuwają. Cudownie jest wiedzieć, że Nowa Zelandia ustanowiła dekretem, że zwierzęta czują i mają swoje prawa. Wydaje mi się, że wszyscy będziemy szli w kierunku Nowej Zelandii i za 50 lat będziemy wstydzili się, że jedliśmy mięso. Jestem pewna, że tak się stanie

– mówiła Tokarczuk cytowana przez pch24.pl

Kto by pomyślał! Walczyła o łososia, ptaki a tu takie wyznanie. Dla kogo otwiera biuro poselskie?

Pisarka nie kryje się z przekonaniem, że trzeba ludzi zmusić do przejścia na weganizm.

– Myślę, że mięso będzie obłożone ogromną akcyzą i tylko najbogatsi ludzie będą sobie mogli na to pozwolić

– dodaje.

źródło: https://niezalezna.pl/293858-i-sie-zaczelo-tokarczuk-chce-akcyzy-na-mieso-i-zmuszac-ludzi-do-weganizmu

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15969
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Paź 21, 2019 18:35

Komentarze:
Mój komentarz

Kiedy ci ludzie złej woli przestaną szkodzić Polsce i Polakom?
-----------------------------------
zbig

kto wybrał to nawiedzone pustogłowie?
---------------------------------
taka_prawda

przecież sama jest gatunkiem chomika syryjskiego !
===========================
Spurek domaga się blokady budowy odcinka drogi S7 z powodu... "narażenia siedlisk chomika europejskiego". Napisała do KE




Europoseł Wiosny Sylwia Spurek chce zablokować budowę odcinka drogi ekspresowej S7 pod Miechowem. Twierdzi, że przy budowie narażone są siedliska zagrożonego gatunku - chomika europejskiego. Wystąpiła do KE z interpelacją w tej sprawie.

Podczas budowy odcinka drogi ekspresowej S7 pod Miechowem narażone są siedliska chomika europejskiego, który jest gat. zagrożonym. Inwestor ignoruje głos ekologów i lok. społ. Postanowiłam wystąpić do KE z interpelacją poselską w tej sprawie

— napisała na Twitterze Sylwia Spurek.

W jej piśmie do KE znajduje się między innymi pytanie o to, czy Komisja Europejska wymusi na Polsce wstrzymanie budowy odcinka S7. Spurek zapytała też, czy projekt jest współfinansowany z pieniędzy UE, a jeśli tak, to czy KE planuje zawiesić finansowanie tego projektu z powodu rzekomych naruszeń prawa UE.

Pytania Spurek ewidentnie brzmią jak prośba, aby KE zablokowała budowę odcinka S7 i odebrała Polsce ewentualne pieniądze UE na ten cel.

Zdecydowana większość internautów komentujących wpis Sylwii Spurek odnosi się krytycznie do jej pomysłu.

źródło + komentarze : https://wpolityce.pl/polityka/469384-spurek-chce-blokady-budowy-s7-z-powodu-siedlisk-chomika

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15969
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Paź 22, 2019 15:26

Komentarz:
Radwan

Ostro, ale i słusznie, Pan pojechał! Problem tylko w tym, że te sługusy „oświeconych” w dalszym ciągu nie rozumieją, że ich czas dobiega końca. Chyba czują się zagubieni.
=========================
Dlaczego totalna opozycja musi wypowiedzieć totalną wojnę rządom PiS? Ani chwili wahania, wszyscy na front i do boju




Nie czas rozliczać Grzegorza Schetynę czy zajmować się duperelami. Konieczna jest powszechna mobilizacja: od Marii Peszek po płk. Mazgułę.

W Polsce nie może się zdarzyć żadna anomalia. Albo może się zdarzyć raz – tak jak trzęsienie ziemi, tsunami czy wybuch wulkanu. Natomiast druga kadencja rządów Prawa i Sprawiedliwości to nie anomalia, lecz totalny kataklizm. Nie po to Niemcy, Francja, Hiszpania, Włochy, Holandia, Belgia, Szwecja czy Dania cywilizowały Polskę od 1991 r. (rokowania o stowarzyszeniu ze Wspólnotami Europejskimi podjęto 22 grudnia 1990 r.) i nie po to 1 maja 2004 r. przyjmowano ją do Unii Europejskiej, żeby teraz Polacy na kolejne cztery lata wybierali sobie tych, którzy nie zostali zatwierdzeni.

Lata 2015-2019 można uznać za przykry incydent, wynikający z niedopilnowania. Główny pilnujący, Donald Tusk, dostał posadę kierownika europejskich pilnujących (w Brukseli) i wytworzyła się chwilowa próżnia, której namiestniczka Ewa Kopacz nie wypełniła. Ale do 13 października 2019 r. był czas, żeby znowu wszystko było dopilnowane i poukładane. Żeby polska anarchia się skończyła. Lata 2005-2007 się nie liczą, gdyż anomalię udało się szybko pokonać, w dodatku nie miała ona prawa wystąpić, skoro Prawo i Sprawiedliwość dostało 26,99 proc. głosów.

Lata 2015-2019 już się bardzo liczą i kosztowały prawdziwych europejskich patriotów w Polsce, lojalnych kolaborantów Berlina, Paryża, Rzymu, Madrytu, Hagi, Sztokholmu czy Kopenhagi wiele nerwów i upokorzeń, mimo że od razu zorganizowali kolaborancki front. Sprzymierzony z europejską armią postępu pod dowództwem marszałka Fransa Timmermansa, ten front robił on wszystko (donosy, skargi, prośby o interwencję, partyzantka w kraju - KOD, Obywatele RP czy oddziały sformowane przez PO, PSL, SLD, ruchy kobiece i LGBT czy próby desantu brukselskich dywizji), żeby dokonać Anschlussu Polski i jej wyzwolenia w jednym. Nie udało się.

Ale Polska nie może być wyspą, tak jak Wielka Brytania nie mogła się znajdować poza zasięgiem planów III Rzeszy po 1939 r., bo to burzyło cały europejski porządek. Nie po to Tadeusz Mazowiecki, Bronisław Geremek, Aleksander Kwaśniewski czy Donald Tusk zrobili tak wiele dla ucywilizowania ciemnej, zacofanej i ksenofobicznej Polski, żeby koszmar wrócił. Żeby znowu realizowano jakieś bzdurne polskie, czyli nacjonalistyczne i ksenofobiczne interesy, żeby ciemnota załapała się na awans cywilizacyjny zamiast sobie spokojnie wegetować w rezerwatach. Żeby psuć obraz oddanych lokajów i kamerdynerów, zawsze gotowych do zginania karku i podsuwania własnych pleców pod elegancko obute nogi zasłużenie (dziedzice oświecenia) wielkich panów.

Rządy kogoś, kto nie został zatwierdzony i codziennie nie udowadnia swojej lojalności oraz świadomości, jakie miejsce mu przysługuje, to naruszenie odwiecznego porządku świata. To już nie anomalia, ale wielka katastrofa właśnie. Tym bardziej po czterech latach życia w ramach owej anomalii. Dla postępowych stolic oraz zatwierdzonych przez nie lokalnych izb (salony to jednak jeszcze nie są) to czysta uzurpacja, bezczelność, chamstwo i ohyda. To prowokacja i umęczenie, wynikające choćby z chronicznej prostracji (w znaczeniu psychologocznym). W porządku świata i Europy, gdzie przez dekady świetnie się miała dialektyka pana i niewolnika (wprost z „Fenomenologii ducha” Georga Wilhelma Friedricha Hegla), rządy PiS to złamanie wszelkich praw i zasad. A największą podłością, a wręcz zbrodnią jest to działanie bez zatwierdzenia.

Teraz już nie wystarczą donosy, skargi, prośby o interwencję, partyzantka w kraju - KOD, Obywatele RP, oddziały sformowane przez PO, PSL, SLD, ruchy kobiece i LGBT czy próby desantu brukselskich dywizji, potrzebna jest wojna totalna. Tylko ona jest w stanie zdusić tę z dnia na dzień ohydniejsza anomalię, jaką są rządy Prawa i Sprawiedliwości. Nie czas rozliczać Grzegorza Schetynę czy zajmować się podobnymi duperelami. Konieczna jest powszechna mobilizacja: od artystek Marii Peszek (jeszcze niedawno zarzekającej się, że nie odda Polsce ani jednej kropli krwi), Krystyny Jandy, Agnieszki Holland czy Mai Ostaszewskiej przez walecznych Krzysztofa Brejzę, Bartosza Arłukowicza, Krzysztofa Śmiszka, Barbarę Nowacką czy Joannę Scheuring-Wielgus po płk. Adama Mazgułę, gen. Marka Dukaczewskiego, gen. Mirosława Różańskiego czy marszałka Lecha Wałęsę. Wszystkie ręce na podkład czy jak to się tam nazywa.

Ani chwili wahania, przestoju czy odpoczynku. Wszyscy na front i do boju. Inaczej anomalia, czyli rządy Prawa i Sprawiedliwości, zamieni się w stałe, a wręcz naturalne zjawisko. I co wtedy zrobią ci wszyscy donosiciele, sługusy, kamerdynerzy, lokaje, nieudacznicy, ofermy, pajace, zawistnicy, nienawistnicy, popychadła i niewolnicy? Dlaczego ich cywilizowani, wyrafinowani i wyrobieni panowie mieliby pozwalać im nadal sobie służyć, umożliwiając tym samym zgarnianie resztek spadających z pańskiego stołu? Przecież mogą oni zostać natychmiast wyrzuceni z przedpokojów i służbówek. Na to nie ma pozwolenia. No pasaran!

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/469574-dlaczego-opozycja-musi-wypowiedziec-totalna-wojne-pis

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15969
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Paź 22, 2019 22:43

Komentarze:
[email protected]

Przyczyna wyroku WSA jest ordynarnie prosta!!! Ten wyrok został wydany w interesie handlarza nieruchomościami Marka M. i wielu członków nadzwyczajnej kasty którzy podpisali się pod bezprawnymi decyzjami o tak zwanej reprywatyzacji. Tak zwana chęć dowalenia pisowi jest tylko marnym kamuflażem.!!!
-------------------------------
Q w togach zblatowane z mafią

Kasta na wojnie z państwem polskim. Plotą bajki o ich rzekomo zagrożonej niezawisłości… a tu patrzcie! śmieją się Polakom w nos i idą rąsia w rąsie z mafią, a raczej z uśmiechem na jej POstronku.
============================
Córka Jolanty Brzeskiej zszokowana decyzją WSA ws. Nabielaka 9. Śpiewak: To bunt sędziów przeciwko konstytucji




Mam wrażenie, że sądowi chodzi tylko o to, żeby udowodnić PiS, że się myli

— oceniła w rozmowie z PAP Magda Brzeska, odnosząc się do uchylenia przez WSA decyzji komisji weryfikacyjnej ws. nieruchomości przy stołecznej ul. Nabielaka 9, gdzie mieszkała jej matka - znana działaczka lokatorska Jolanta Brzeska.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił we wtorek decyzję komisji weryfikacyjnej w sprawie nieruchomości przy stołecznej ul. Nabielaka 9, gdzie mieszkała znana działaczka lokatorska Jolanta Brzeska. Skargę na decyzję komisji złożył m.in. Marek M. - „handlarz roszczeniami”. Stowarzyszenie Wolne Miasto, którego liderem jest Jan Śpiewak, zostało dopuszczone do postępowania jako strona.

Niewiarygodne poczucie bezsilności. Sąd zamienił się w maszynkę do +uwalania+ wszystkich tych decyzji. Dzisiaj uchylił decyzję w sprawie Nabielaka, ale uwalił też sprawę Mokotowskiej 40. W obu tych sprawach toczą się śledztwa prokuratorskie. W obu tych sprawach w sposób bezczelny i jawny łamane jest prawo

— ocenił w rozmowie z PAP Jan Śpiewak.

Dodał, że sąd uchyleniem decyzji komisji weryfikacyjnej pokazał, że za nic ma zarówno dekret Bieruta, ustawę o komisji weryfikacyjnej, jak i wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2016 roku w sprawie reprywatyzacji.

Co jest oburzające, to fakt, że prezydent Rafał Trzaskowski żądał tego samego co Marek M. Jest przerażające, że prezydent, który mieni się obrońcą demokracji, obrońcą konstytucji, łamie tę konstytucję w sposób regularny i skarży decyzje korzystne dla ratusza

— zaznaczył. Dodał, że w przypadku decyzji w sprawie Nabielaka 9 chodziło o to, żeby Marek M. oddał ratuszowi prawie 3 mln zł, które - jak zaznaczył - miały zostać przeznaczone m.in. na wypłatę odszkodowania dla córki Jolanty Brzeskiej.

To jest rokosz sądów administracyjnych, to jest bunt sędziów wobec konstytucji. Sędziowie występują przeciwko elementarnym zasadom współżycia społecznego. To jest nieprawdopodobne, że instytucja, która ma stać na straży praworządności, po prostu ją łamie w sposób spektakularny

— podkreślił Śpiewak.

Decyzję reprywatyzacyjną w sprawie nieruchomości przy ul. Nabielaka 9 w styczniu 2006 r. podpisał Mirosław Kochalski - ówczesny sekretarz m.st. Warszawy. Na jej mocy kamienicę - gdzie mieszkała m.in. działaczka lokatorska Jolanta Brzeska, która zginęła w 2011 r. w niewyjaśnionych okolicznościach - przekazano trojgu spadkobiercom dawnych właścicieli i znanemu „kupcowi roszczeń” Markowi M., który część praw miał nabyć za bezcen od innych spadkobierców.

Reprywatyzację nieruchomości przy ul. Nabielaka 9 komisja weryfikacyjna uchyliła w grudniu 2017 r., nakazując jednocześnie Markowi M. zwrot ponad 2,9 mln zł.

Komisja argumentowała, że po reprywatyzacji sytuacja lokatorów kamienicy radykalnie się pogorszyła: podwyższono czynsze, co doprowadziło do powstania zaległości finansowych, a to z kolei skutkowało postępowaniami o zapłatę i eksmisjami. W konsekwencji niemal wszyscy lokatorzy opuścili swoje mieszkania.

Skargę na decyzję komisji w zakresie uzasadnienia złożyło m.st. Warszawa, zaskarżył ją także Marek M. We wtorek Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zdecydował o jej uchyleniu.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/469657-corka-jolanty-brzeskiej-zszokowana-decyzja-wsa

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15969
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Paź 23, 2019 17:23

Komentarze:

tyle na temat

Aaaa,kasta trzepie Trzaskowskiego z kasy,bo zaczął już „okradać dzieci z darmowych posiłków”Darmowe bilety,dla młodzieży w Warszawie” poooooszły „;))))?
-----------------------------------
Nieuki z Warszawki.

Chcieliście pedałów w magistracie to ich wybraliście Warszawiacy !!!
============================
Sędziowie i suto opłacani prawnicy Trzaskowskiego ponad prawem? Szokujące informacje Śpiewaka: ”Tylko jeden adwokat zarobił kilkaset tys. zł




Sędziowie ponad prawem i doskonała komitywa suto opłacanych prawników ratusza z kryminalistami! Tak wygląda dziś kwestia warszawskiej reprywatyzacji, która wprawdzie wstrzymana przez komisję reprywatyzacyjną, w każdej chwili może wybuchnąć na nowo. Zdaniem Jana Śpiewaka, który wspólnie z Magdaleną Brzeską był dziś gościem telewizji wPolsce.pl, Wojewódzki Sąd Administracyjny złamał prawo w wyroku dotyczącym reprywatyzacji nieruchomości przy ul. Nabielaka w Warszawie.

Reprywatyzacja jest z w złym punkcie. To, co my zarzucamy sądom administracyjnym, to łamanie polskiego prawa, wyroków Trybunału Konstytucyjnego oraz samej konstytucji. Rozstrzygnięcia sądów zawsze na korzyść handlarzy roszczeń lub, jak w wypadku prawomocnie skazanego Marka K., kryminalistów. Jestem uczestnikiem w kilkunastu postępowaniach i zawsze występują w nich ci sami sędziowie. Jak zobaczyłem twarze tych sędziów, to wiedziałem jaki będzie wyrok i co się wydarzy

– mówił dziś Jan Śpiewak w telewizji wPolsce.pl.

To jest bezsilność. Przedkładamy racje, mamy poparcie autorytetów takich jak prof. Łętowska, mamy wyroki TK, którym trudno zarzucić polityczność i stronniczość. Zderzamy się z sądem administracyjnym i jesteśmy bezsilni. Co możemy bowiem zrobić, gdy sąd łamie prawo i ignoruje konstytucję?

– pytał Jan Śpiewak.

Działacz miejski zwrócił też uwagę na szokujące zachowanie sędziego w sprawie nieruchomości przy ul. Nabielaka.

Zachowanie sędziów, pełne wyższości i lekceważenia ludzi jest straszne. Czuję się zmielony przez system. Najgorsze jest to, że nawet uchwalenie potrzebnej ustawy reprywatyzacyjnej nic nie da. Ustawa o komisji weryfikacyjnej nie obliguje sądów więc i ustawa reprywatyzacyjna nie będzie obligowała

– powiedział.

Śpiewak zwrócił też uwagę na fakt płacenia gigantycznych pieniędzy kancelariom reprezentującym warszawski ratusz.

Trzaskowski za ogromne pieniądze wynajmuje kancelarię mec. Duboisa, która jest związana z Platformą Obywatelską. Nie ma pieniędzy na odszkodowania dla lokatorów, a na kancelarie są. W mediach społecznościowych zaatakował mnie ostatnio pewien adwokat wynajęty przez ratusz. Tylko ten jeden adwokat zarobił kilkaset tysięcy złotych. Mamy do czynienia z sytuacją, w której sądy administracyjne uzurpują sobie ogromną władze nad życiem obywateli. Pomysł, że można za pomocą prawa administracyjnego ożywiono dekret Bieruta i dzięki temu uwłaszczyła się nomenklatura

– mówił Jan Śpiewak.

Dzika reprywatyzacja została wstrzymana i to jest niewątpliwie sukces, ale będąc na jednej z rozpraw widziałem jak prawnicy ratusza proszą sąd o wykładnię jak teraz reprywatyzować nieruchomości, bo biedni nie wiedzą. To mnie zmroziło. To oznacza, że w sytuacji, w której zmieni się układ władzy, dzika reprywatyzacja wróci. Nie mogę pojąć dlaczego ratusz stosuje wykładni prawa korzystną dla handlarzy roszczeń.

– zakończył Jan Śpiewak.

źródło + video: https://wpolityce.pl/polityka/469762-tylko-u-nas-spiewak-sad-administracyjny-zlamal-prawo

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15969
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Paź 23, 2019 21:38

Komentarze:
jerg-

12 miliardów paragonów (maleńkich świstków cienkiego papieru) to 600 000 kg papieru - 600 ton! A co z fakturami imiennymi na węgiel (nikomu niepotrzebnymi) i certyfikatami na tenże węgiel? To pewnie 2000 ton następnych papierów! A ile różnego rodzaju zestawień np. do "urzędów marszałkowskich" (ciekawe komu i po co ta "instytucja" potrzebna?) - tu też poniżej 3000 ton papieru nie 'schodzimy" a i tak nikt tego nie czyta. Przedsiębiorcy po prostu muszą to wypełnić,żeby usprawiedliwić powstawanie nowych tysięcy biurek - często,coraz częściej się po prostu dublujących w "obowiązkach". Demokracja!
-------------------------------
~Piotr- 21

Nie podoba mi się ta idea bo to kolejny krok w inwigilacji obywatela przez państwo. I tak , wiem ze juz jesteśmy inwigilowani Ale to nie powód by sobie pozwalać na jeszcze większą kontrolę.
==============================
eParagony dadzą budżetowi kilkadziesiąt miliardów złotych


Koniec papierowych paragonów zbliża się nieubłaganie. Według deklaracji złożonej nam przez wiceministra finansów nowe rozwiązanie ma obowiązywać w Polsce już w przyszłym roku. Wygodniej ma być dla sprzedawców i klientów, a budżet państwa na uszczelnieniu procesów sprzedaży w handlu detalicznym ma zyskać mniej więcej tyle, ile udało się uzyskać po podobnym manewrze w sektorze paliw.



- Na razie są to prace koncepcyjne, bo ważne jest, żeby osiągnąć kilka celów jednocześnie - mówi w "Rządowej ławie" wiceminister finansów Leszek Skiba.

Czym jest eParagon?

Z punktu widzenia konsumenta wdrożenie eParagonu jest naturalnym, kolejnym etapem cyfryzacji handlu detalicznego i usług. Klient nie otrzyma już do ręki papierowego wydruku, lecz zostanie on zapisany w formie cyfrowej, do której właściciel będzie miał dostęp online. To zapewni znacznie większą trwałość paragonów oraz łatwość ich gromadzenia i wyszukiwania, np. pod kątem analizy wydatków, reklamacji czy zwrotów.

Nad wdrożeniem w Polsce usługi, która ma być zastąpić papierowe paragony ich wersją elektroniczną, pracuje m.in. grono ekspertów ds. nowych technologii i finansów wraz z partnerami w obszarze handlu, Fundacją Rozwoju Obrotu Bezgotówkowego oraz przedstawicielami Przelewy24 - w ramach projektu Platformy Detalistów.

System ma być powszechny.

- Niewystawianie paragonów jest obecnie najważniejszym źródłem luki w VAT. Mamy do czynienia z handlem detalicznym polegającym na niewystawianiu paragonów albo wystawianiu go rzadko. Średnio co piąty klient dostaje paragon - podkreśla wiceminister finansów.

Czysta oszczędność + czysty zysk... dla państwa

Obecnie w Polsce drukowanych rocznie jest ponad 12 miliardów paragonów (źródło: Visa; 09.2018), co w przeliczeniu oznacza zużycie ponad 600 000 kg papieru.

Z danych Ministerstwa Finansów wynika, że największy problem z wystawianiem paragonów jest w gastronomii, hotelarstwie, ale i przy okazji rozliczania usług budowlanych.

Straty budżetu państwa z tytułu niezapłaconego VAT-u są ogromne.

- To jest od kilkunastu do kilkudziesięciu miliardów złotych, które można zyskać na uszczelnieniu w zakresie sprzedaży detalicznej. To będzie podobny efekt finansowy, jaki uzyskaliśmy w wyniku działań na rynku paliw - podkreśla w "Rządowej ławie" wiceminister Skiba.

Rynek gotowy na zmianę

Rynek i przedsiębiorcy współpracujący w ramach Platformy Detalistów liczą na finalizację prac legislacyjnych umożliwiających udostępnienie usługi eParagonu w Polsce. Detaliści są gotowi dostosować swoje systemy i rozwiązania do ostatecznych ram prawnych oraz zaangażować się w aktywne promowanie usługi eParagonu, aby znalazła jak najszersze grono odbiorców wśród konsumentów.

- W pracach nad wdrożeniem nowego standardu obsługi transakcji, w tym usługi eParagonu, współpracujemy na ten moment z siedmioma partnerami z obszaru handlu, w tym LPP S.A. (właściciel m.in. Reserved), IKEA RETAIL Sp. z o.o., SUPER-PHARM Poland Sp. z. o.o. oraz Decathlon Sp. z o.o. Wspólny standard usług pozwoli na wdrożenie rozwiązań na dużą skalę, budując istotną wartość dla konsumentów - podkreśla Cezary Pierzan, odpowiedzialny za prace w ramach Platformy Detalistów. - Co do kwestii dostępności eParagonu w danym punkcie sprzedaży, to każdorazowo konsument będzie miał wybór i zdecyduje, czy chce otrzymać dokument elektroniczny, czy tradycyjny paragon papierowy - dodaje.

Kiedy więc eParagon będzie obowiązkowy w Polsce?

- Nie ma powodu, żeby w 2020 roku ten projekt nie wszedł w życie - deklaruje wiceminister finansów.

źródło: https://biznes.interia.pl/podatki/news/eparagony-dadza-budzetowi-kilkadziesiat-miliardow-zlotych,2632877,4211

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15969
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Paź 24, 2019 11:28

CBA w stołecznym ratuszu i MPWiK. Chodzi o oczyszczalnię ścieków "Czajka"


Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego weszli do stołecznego ratusza i Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji - informuje RMF FM.



Jak dowiedział się reporter stacji, CBA na polecenie warszawskiej prokuratury regionalnej domaga się od tych instytucji wydania dokumentacji dotyczącej funkcjonowania oczyszczalni ścieków "Czajka". Chodzi o śledztwo wszczęte po awarii systemu przesyłu ścieków z lewobrzeżnej części stolicy.

Zakres dokumentów, których zażądali agenci, jest bardzo szeroki. Po pierwsze chodzi o szczegółową dokumentację dotyczącą poinformowania o awarii przez urzędników ratusza. CBA zabezpiecza nośniki danych i korespondencję wewnętrzną ratusza - między poszczególnymi jednostkami organizacyjnymi, ale także informowanie innych instytucji państwowych. Kolejne dokumenty mają dotyczyć procesu podejmowania decyzji o zrzucie ścieków do Wisły.

Prokuratura chce też pełnej dokumentacji dotyczącej modernizacji i rozbudowy "Czajki", a w szczególności nadzoru urzędników nad powstaniem i użytkowaniem spalarni, która nie działa, a także nad usuwaniem awarii. Chodzi o dokumentację w ratuszu, ale także i MPWiK. To również akta dotyczące postępowania przetargowego na budowę systemu utylizacji odpadów. Poza tym agenci wystąpili o dokumenty potwierdzające i opisujące wybór i funkcjonowanie firm, które zajmują się utylizacją ścieków w związku z awarią spalarni.

Wielowątkowe śledztwo

Postępowanie wszczęte po awarii kolektora przesyłowego ścieków z lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni ścieków "Czajka" jest wielowątkowe. Śledczy badają wszelkie aspekty nie tylko awarii, jej skutków, ale także modernizacji oczyszczalni.

Po pierwsze sprawdzają, czy były podstawy do decyzji o zrzucie ścieków do Wisły, co wywołało zagrożenie epidemiologiczne. Sprowadzenie takich niebezpieczeństw zagrożone jest karą do 8 lat więzienia.

Prokuratura wyjaśnia też, czy doszło do niedopełnienia obowiązków przez urzędników miejskich w związku z nienależytym nadzorem nad rozbudową oczyszczalni "Czajka". Przede wszystkim chodzi o budowę Stacji Termicznego Unieszkodliwienia Osadów Ściekowych oraz dopuszczenie do niewłaściwej eksploatacji i konserwacji tego obiektu. Jest podejrzenie, że w tym przypadku mogło dojść do wyrządzenia MPWiK szkody majątkowej w wielkich rozmiarach. Jeśli podejrzenia by się potwierdziły, za te czyny grozi 10 lat więzienia.

Inny wątek śledztwa dotyczy informowania przez ratusz o awarii kolektora i zrzucie ścieków do Wisły. Badane jest, czy doszło w tej kwestii do opóźnień, a jeśli tak - dlaczego i kto za to odpowiada. Tu mowa o odpowiedzialności do 3 lat więzienia.

źródło: https://fakty.interia.pl/mazowieckie/news-cba-w-stolecznym-ratuszu-i-mpwik-chodzi-o-oczyszczalnie-scie,nId,3297203

Podpis użytkownika:
   
task
Bywalec


Dołączył: 31 Sty 2016
Posty: 104
Wysłany: Czw Paź 24, 2019 13:38

Nie ma sensu moim zdaniem polegać na ubezpieczeniu z nfz i warto zastanowić się nad indywidualnym ubezpieczeniem. Ubezpieczenie take przydaje się w wielu sytuacjach

jeśli ulegniemy wypadkowi możemy uzyskać pieniądze na leczenie czy na rehabilitacje prywatnie
po śmierci nasza rodzina nie zostanie na lodzie

Wiele towarzystw ubezpieczeniowych oferuje rownież ubezpieczenia, które dają możliwość darmowych wizyt w przychodniach u lekarzy prywatnie oraz darmowych badań. Koszta można sprawdzić jeszcze np z wykorzystaniem porównywarki ubezpieczeniowej np Superpolisa: https://superpolisa.pl/

Podpis użytkownika:
Ostatnio zmieniony przez task Czw Lis 28, 2019 09:42, w całości zmieniany 2 razy
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15969
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Paź 24, 2019 20:10

Niemcy gotowe wypłacić reparacje wojenne Polsce. "W innej formie"


Prace polskiego zespołu parlamentarnego ds. reparacji wywołały reakcję niemieckich posłów. W związku z roszczeniami Polski Berlin jest gotowy wypłacić odszkodowanie za straty wywołane podczas II wojny światowej w innej formie niż reparacje wojenne. Nie ma jednak mowy o spełnieniu polskich żądań w całości.

"Dziennik Gazeta Prawna" podaje, że posłowie Socjaldemokratycznej Partii Niemiec oraz Zielonych są otwarci na rozmowy z polską na temat zadośćuczynienia za II wojnę światową. Nie zamierzają jednak wypłacać reparacji sensu stricto. Po stronie niemieckiej padają pomysły innych form, m.in. utworzenia "funduszu przyszłości" czy partycypacji w kosztach odbudowy Pałacu Saskiego.

Niezależnie od rodzaju rekompensaty, jej wysokość znacznie odbiegałaby od sumy, której domagają się polscy posłowie. Przypomnijmy, parlamentarny zespół Arkadiusza Mularczyka oszacował straty poniesione przez Polskę podczas II WŚ na około bilion dolarów.

"Dziennik Gazeta Prawna" podaje, że posłowie Socjaldemokratycznej Partii Niemiec oraz Zielonych są otwarci na rozmowy z polską na temat zadośćuczynienia za II wojnę światową. Nie zamierzają jednak wypłacać reparacji sensu stricto. Po stronie niemieckiej padają pomysły innych form, m.in. utworzenia "funduszu przyszłości" czy partycypacji w kosztach odbudowy Pałacu Saskiego.

Niezależnie od rodzaju rekompensaty, jej wysokość znacznie odbiegałaby od sumy, której domagają się polscy posłowie. Przypomnijmy, parlamentarny zespół Arkadiusza Mularczyka

"DGP" przewiduje, że kwestia reparacji od Niemiec powróci w debacie publicznej po wyborach prezydenckich w Polsce, które odbędą się w 2020 roku. Dziennik przypomina, że Berlin stanowczo odrzucił podobne roszczenia ze strony Grecji.

Przypomnijmy, raport na temat szkód poniesionych przez Polskę w trakcie II WŚ powstaje od 2017 roku. Arkadiusz Mularczyk, który stoi na czele zespołu pracującego nad dokumentem podkreśla, że nie zamierza się spieszyć z publikacją raportu. - Wolę poczekać i pisać raport pół roku dłużej, niż dopuścić jakieś aspekty, które będą potem powodem podważania go - twierdzi.

źródło: https://wiadomosci.wp.pl/niemcy-gotowe-wyplacic-reparacje-wojenne-polsce-w-innej-formie-6438609528834177a

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15969
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Paź 25, 2019 11:11

„Polityczna stypa Schetyny”. Koledzy z partii (ale nie tylko) omawiali odejście szefa PO




– Politycy Platformy Obywatelskiej spotkali się w jednej z warszawskich restauracji, by omówić odejście Grzegorza Schetyny z funkcji szefa partii – podaje „Super Express”. Jeden z uczestników imprezy zaznacza, że była to „polityczna stypa Schetyny”.

Podczas, gdy lider PO był w Strasburgu, w jednej z warszawskich restauracji spotkali się politycy PO. Celem zamkniętej imprezy była „manifestacja poparcia dla odejścia obecnego szefa PO z funkcji” – powiedział tabloidowi polityk Platformy.

Atmosfera była mocno "antySchetynowa" – zaznaczają uczestnicy rozmów.

Oficjalnym organizatorem spotkania był Stanisław Gawłowski – pisze „SE” i publikuje zdjęcia z imprezy. Widać na nich m.in. Borysa Budkę, Cezarego Tomczyka, Sławomira Nitrasa, Marcina Kierwińskiego, Pawła Poncyljusza, Cezarego Grabarczyka, Bartosza Arłukowicza, Radosława Sikorskiego, oraz Romana Giertycha.

Początkowo tematem rozmów miały być podziękowania Gawłowskiego (w nowej kadencji parlamentu będzie senatorem) za wsparcie w ostatnim czasie. Jednak goście szybko przeszli do bieżących tematów

– To była polityczna stypa Grzegorza Schetyny

– mówi uczestnik imprezy.

„Krążyły żarty w stylu „Schetyna jest jak Balcerowicz, a dlaczego? Bo musi odejść!” – dodaje inny z gości.

Jak podaje „Super Express” spotkanie zakończyło się we środę około godziny 23.W tym czasie Grzegorz Schetyna był w Strasburgu.

źródło: https://niezalezna.pl/294497-polityczna-stypa-schetyny-koledzy-z-partii-ale-nie-tylko-omawiali-odejscie-szefa-po

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15969
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Paź 25, 2019 22:48

Komentarze:

yycslawek

Najciekawsze, ze tu nie chodzi o akceptacje innego czlowieka przez normalnych ludzi bo z ta akceptacja nie ma problemu, jest dokladnie odwrotnie, brak akceptacji ze strony homo dla normalnosci.
--------------------------------
T.P. to nachalna homopromocja

Może i marginalny, ale jednak w niektórych miejscach się jednak odbył. A nie powinno go wcale być
=========================

Kompletna klapa akcji środowisk LGBT. MEN: "Tęczowy piątek" miał marginalny charakter. Rodzice są coraz bardziej świadomi


Akcja tzw. tęczowy piątek miała, podobnie jak w roku ubiegłym, marginalny charakter. Odnotowano pojedyncze przypadki zgłoszeń od rodziców, na które, każdorazowo, reagowali kuratorzy oświaty - poinformowała w piątek PAP rzeczniczka prasowa MEN Anna Ostrowska.
„Tęczowy Piątek” to zainicjowana przez organizację społeczną Kampanię Przeciw Homofobii cykliczna akcja odbywająca się od czterech lat w ostatni piątek października. Akcja ma na celu pokazać młodzieży LGBTQI, że w szkole jest miejsce również dla niej, że może czuć się w niej bezpieczna i pełni realizować swój potencjał. KPH zaznacza, że to społeczność szkolna decyduje, czy i w jakim zakresie zaangażuje się w jego organizację. W ramach „Tęczowego piątku” przedstawiciele KPH nie przyjeżdżają do szkół, nie wygłaszają wykładów i nie prowadzą warsztatów.

Akcja tzw. tęczowy piątek miała, podobnie jak w roku ubiegłym, marginalny charakter. Odnotowano pojedyncze przypadki zgłoszeń od rodziców, na które, każdorazowo, reagowali kuratorzy oświaty

— poinformowała PAP Ostrowska.

Do wielu dyrektorów szkół, na kilka dni przed wydarzeniem, dzwonili rodzice pytając o ewentualne uczestnictwo szkoły w akcji. Cieszy nas fakt, że rodzice są coraz bardziej świadomi konstytucyjnych i również wynikających z Prawa oświatowego uprawnień w sprawie wychowania swoich dzieci w duchu bliskich im wartości

— zaznaczyła.

Jednocześnie poinformowała, że piątek był w szkołach dniem pod znakiem zainicjowanej przez MEN akcji „Szkoła pamięta”.

Cieszy nas to, że ponad 11 tys. szkół, placówek i przedszkoli włączyło się w akcję, w której uczniowie wraz z nauczycielami odwiedzali i porządkowali groby, organizowali spotkania z bohaterami. Wśród działań w ramach „Szkoła pamięta” pielęgnowano pamięć o lokalnych wydarzeniach, postaciach, odwiedzano groby zmarłych nauczycieli

— wskazała.

Podała, że łącznie w akcji „Szkoła pamięta” uczestniczyło prawie 1,3 mln uczniów oraz ponad 108 tys. nauczycieli.

Niezwykle cieszy nas powodzenie tej inicjatywy. To pokazuje, że jest bardzo duże zapotrzebowanie i szczera chęć uczestnictwa młodych ludzi w akcjach, które są silnie zakorzenione w polskiej tradycji

– dodała rzeczniczka MEN.

We wtorek rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar zwrócił się do ministra edukacji narodowej Dariusza Piontkowskiego w sprawie dotyczącej stanowiska i działań resortu edukacji i podległych mu organów nadzoru pedagogicznego w związku z akcją „Tęczowy piątek”. Rzecznik zwrócił uwagę, że według tego, co stanowi prawo oświatowe, do wychowawczych zadań szkoły należy rozwijanie wśród uczniów postaw tolerancji i otwartości światopoglądowej, a także zapewnienie każdemu uczniowi bezpieczeństwa i warunków do prawidłowego rozwoju.

Dzieci nie będą bezpieczne i nie zrealizują swego prawa do edukacji, jeśli nie wyeliminujemy ze środowiska szkolnego dyskryminacji, uprzedzeń i motywowanej nimi przemocy. Jedynym sensownym narzędziem jest tu edukacja antydyskryminacyjna

– napisał RPO.

Ministerstwo Edukacji Narodowej podkreśla, że obowiązkiem dyrektora szkoły jest uzyskanie zgody rodziców na działalność stowarzyszeń i organizacji na terenie szkoły.

Jeśli rodzice wiedzą o tym, że dziecko w szkole uczestniczy w wydarzeniu niezgodnym z ich wartościami, mają oni prawo wyrazić swój stanowczy sprzeciw. W razie wątpliwości mają również prawo zgłosić się do kuratorium oświaty. Rodzic ma prawo do decydowania o tym, jakie organizacje i z jakimi inicjatywami są obecne w szkole

— zaznaczyła rzeczniczka MEN komentując wystąpienie RPO.

Dodała, że wszelkiego typu programy zawierające treści wychowawcze muszą być ustalane wspólnie z rodzicami i nauczycielami.

Także rzecznik praw dziecka Mikołaj Pawlak podkreślił, że prawem stanowionym w Polsce jest prawo rodziców do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego zgodnie ze swoimi przekonaniami.

Rodzice mają prawo do przekazywania dziecku własnych poglądów na temat seksualności, wartości rodzinnych, zasad i idei, a nawet do decyzji, kiedy taka wiedza do ich dzieci dotrze. Rodzice mają prawo się nie zgodzić, by ich dziecko było poddawane propagandzie czy wpływowi skrajnych ideologii, zwłaszcza tych, które przeciwstawiają się odwiecznym prawom natury

— stwierdził RPD w swoim liście.

Rzecznik podniósł, że każde dziecko ma prawo do ochrony swojej tożsamości, w tym przede wszystkim stosunków rodzinnych, bo tak stanowi międzynarodowa konwencja o prawach dziecka. Zaznaczył też, że rodzice mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego zgodnie ze swoimi przekonaniami, bo tak z kolei głosi Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Zapewnił, że żadna akcja, żadna moda, żadne protesty nie spowodują, że zapomni o swoich obowiązkach, które nakazują mu stanowczo przeciwstawiać się próbom odbierania rodzicom ich praw.

Adwokat Karolina Gierdal z KPH podkreśliła, na konferencji w czwartek, że wszystkie działania związane z „Tęczowym piątkiem” są zgodne z prawem oświatowym.

Jeżeli nauczyciele decydują się na prowadzenie zajęć antydyskryminacyjnych, działają zgodne z podstawą programową. Bo ta podstawa programowa nakazuje nauczycielom i szkole tak kształcić uczniów, aby byli wychowywani w kierunku akceptacji innego człowieka i szacunku do niego, a także tego, aby uczyli się zasad tolerancji i praw człowieka

– powiedziała.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/470139-klapa-akcji-teczowy-piatek-mial-marginalny-charakter

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15969
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Paź 27, 2019 11:06

Komentarz:
edmund

Odpady ze spalarni powinni wysypywac na terenie miasta a nie wywozic na prowincje Moze wowczas warszawiacy poszli by po rozum do glowy i nie glosowali na tych nieudacznikow z PO
=========================


Kulisy gigantycznego skandalu. Spalarnia osadów w "Czajce" nigdy nie działa poprawnie. Instalacja działa średnio przez pół roku


Śledczy i kontrolerzy ochrony środowiska mówią już o gigantycznym skandalu i niegospodarności w Miejskim Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie. Spalarnia osadów w oczyszczalni, za którą mieszkańcy Warszawy zapłacili 477 mln zł, nigdy nie działa poprawnie. Przez wiele lat paskudne osady rozwożono ciężarówkami po całej Polsce

– informuje portal wp.pl

Okazuje się, że miliony zainwestowane w nowoczesną oczyszczalnię ze spalarnią, to pieniądze wyrzucone w błoto.

Jak twierdzi ekspert, „Czajka” działa średnio przez… pół roku.

Instalacja stale borykała się z usterkami i okresowymi wyłączeniami. Wyliczyliśmy, że średnio w ciągu roku działa przez 6 miesięcy. W tym czasie MPWiK ponosił dodatkowe koszty, zlecając wywóz osadów do kilkunastu miejsc w Polsce

– przekonuje Krzysztof Gołębiewski, zastępca naczelnika wydziału inspekcji Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.

Sprawą zajmuje się Centralne Biuro Antykorupcyjne.

Mimo kosztownej inwestycji, która okazała się niesprawna, wydatkowano więc dodatkowe kwoty publicznych pieniędzy na wywóz osadów ściekowych. To budzi nasze duże wątpliwości. Uznaliśmy, że właściwym organem do sprawdzenia tej sytuacji będzie Centralne Biuro Antykorupcyjne, gdzie skierowaliśmy doniesienie

— dodaje Gołębiewski.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/470188-kulisy-skandalu-zwiazanego-z-czajka

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 15969
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Paź 28, 2019 13:52

5/5

boluś….pytasz co to za kraj?!….To POlska!!! boluś to dumna POLSKA!!!/którą na wszystkie możliwe sposoby tow,, próbujecie zniszczyć/nie-do-cze-ka-nie-wa-sze!

----------------------------------
[email protected]

Bolka można porównać jedynie do Jachiry a i tak przewyższa go intelektem chociaż Jachira to dno i 2 metry mułu
---------------------------------
Grazia

Tego nie da się nawet komentować
==================================
Były prezydent przebił kolejne dno! Wałęsa udostępnia obrzydliwą grafikę: "Marszałek pedofilem, prezydent błaznem. Co to za kraj?"




Jeszcze kilka dni temu internauci zastanawiali się nad brakiem aktywności Lecha Wałęsy w mediach społecznościowych. Były prezydent długo nie kazał na siebie czekać. Wrócił w swoim - nie zbyt dobrym - stylu, do którego zdążył już przyzwyczaić.

szef nik ma burdel, premier handluje ziemią, większość ministrów po wyrokach, marszałek pedofilem, prezydent błaznem. Co to za kraj?

— grafikę z taką treścią udostępnił na swoim profilu na Facebooku były prezydent.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/470339-walesa-udostepnia-obrzydliwy-wpis-marszalek-pedofilem

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 411 z 416  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.