forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Hydepark » Co się w tym kraju dzieje ? ! Poprzedni temat :: Następny temat
Co się w tym kraju dzieje ? !
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14820
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Sie 01, 2018 15:17


Wiemy o ile zdrożeją rachunki za gaz






Mimo wzrostu cen gazu o 5,9 proc., faktyczna podwyżka będzie dużo niższa; rachunki za gaz będą miesięcznie wyższe średnio o 3,6 proc. - poinformowało w środę Ministerstwo Energii. Zapewniło, że ceny prądu dla gospodarstw domowych w tym roku się nie zmienią.


26 lipca br. prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził nową taryfę dla klientów PGNiG Obrót Detaliczny. Będzie ona obowiązywać od 10 sierpnia do końca br.

Mimo podwyższenia cen gazu o 5,9 proc., faktyczna podwyżka będzie dużo niższa, ponieważ nie uległa zmianie opłata abonamentowa i obniżona w marcu br. o prawie 7,5 proc. opłata dystrybucyjna za transport gazu dla odbiorców indywidualnych. Dlatego po wejściu w życie nowej taryfy, rachunki za gaz będą miesięcznie wyższe średnio tylko o 3,6 proc. - podał resort energii.

Zaznaczono, że w ostatnich trzech latach ceny gazu dla gospodarstw domowych w Polsce spadły średnio o blisko 8 proc. To sprawia, że gaz ziemny należy do najbardziej ekonomicznych paliw.

ME wyjaśnia, że główną przyczyną podwyżki cen gazu jest obserwowany od maja br. wzrost kosztów zakupu gazu ziemnego na Towarowej Giełdzie Energii. Na ceny paliw wpływ mają przede wszystkim podwyżki na światowym rynku ropy naftowej. A te wywołane są m.in. kryzysem w Wenezueli skutkującym spadkiem wydobycia ropy, zakłóceniem w eksporcie tego surowca z Libii, napięciami na Bliskim Wschodzie czy groźbą nałożenia sankcji na Iran. W efekcie ropa zdrożała do najwyższego poziomu od listopada 2014 r.

W komunikacie poinformowano także, że minister energii Krzysztof Tchórzewski chce wprowadzić cały obrót energią elektryczną na giełdę. Zdecydował o pełnym urynkowieniu obrotu energią elektryczną.

Dodano, że minister zwrócił się do przedsiębiorstw energetycznych, by od 1 sierpnia br. obrót energią prowadziły wyłącznie na najbardziej konkurencyjnych i transparentnych zasadach, czyli w oparciu o rynek giełdowy.

Resort energii zaproponuje projekt zmian prawnych wprowadzających 100 proc. obliga giełdowego dla energii elektrycznej (z wyłączeniem kogeneracji i energii ze źródeł odnawialnych). Minister energii Krzysztof Tchórzewski zwróci się do marszałka Sejmu, aby ten projekt mógł być rozpatrzony już na najbliższym posiedzeniu Sejmu. Wyjaśniono, że zmiany te mają na celu uspokojenie rynku energii elektrycznej.

Ceny dla gospodarstw domowych w tym roku nie ulegną zmianie, gdyż na ich wysokość wpływ ma średnioroczna wartość z ubiegłego roku, nie zaś jej chwilowe skoki na giełdzie” - zapewnił Tchórzewski. Wyraził nadzieję, że „zwiększenie obliga giełdowego ustabilizuje ceny energii elektrycznej na rynku hurtowym oraz zapobiegnie nieuzasadnionym wzrostom w 2019 r.


źródło: http://wgospodarce.pl/inf...rachunki-za-gaz

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14820
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Sie 01, 2018 21:25

Komentarze:

realia

kazda wies jest taka sama a kto wam ziemniaki sadzi zboze na chleb i makarony no i kasze,miastowe wymoczki .Nigdy nie mialam gospodarstwa,ale zawsze sznowalam rolnikow bo dzieki nim mialM CO JESC,

----------------------------------

joki

Można to podsumować krótko. W wielu sprawach bytowych po odzyskaniu tak zwanej "wolności" znacznej części społeczeństwa poprzewracało się w głowach.

-================================

Rolnicy mają dość fanaberii miastowych. Ministerstwo hamuje ich zapędy




Chcesz mieszkać na wsi? Podpisz oświadczenie. To nowy pomysł rolników. Chcą, by osoby wyprowadzające się na wieś, podpisywały oświadczenie o zapoznaniu się ze specyfiką pracy na roli, zrzekając się roszczeń z tytułu niedogodności. W przesłanym nam oświadczeniu resort rolnictwa odcina się od tak daleko idącego pomysłu.

Najpierw wyprowadzają się z miasta na wieś, by cieszyć się spokojem, ciszą i bliskością natury. Zamiast tego dostają złośliwych sąsiadów nazywanych rolnikami, którzy hałasują w nocy i mówią coś o żniwach, a ich zwierzęta śmierdzą. Nowi decydują się wziąć sprawy w swoje ręce - wzywają policję, zwierają szyki i i robią wszystko, by wyrugować nieidealnych sąsiadów ze swoich idealnych wiejskich siół. Brzmi absurdalnie? Śmiesznie? Strasznie? Pewnie wszystkiego po trochu, ale to rzeczywistość, która z każdym rokiem staje się udziałem kolejnych miejscowości. Najczęściej zlokalizowanych wokół miast.

A teraz poważnie - mieszkańcy miast, którzy wyprowadzają się na wieś, coraz częściej chcą żyć na specjalnych zasadach i dyktować swoje warunki pozostałym. Przede wszystkim aktywnym rolnikom. Jak pisaliśmy na łamach Wirtualnej Polski nowi osadnicy skarżą się na śmierdzące krowy, czy na rozsypane wapno, które kurzy się na nowiuśkie okna. Niektórzy przekonywali, że zboże "samo rośnie" i nie rozumieją w jakim celu rolnik jeździ ciągnikiem po polu.


Pierwszą odpowiedzią rolników było stworzenie akcji edukacyjnej. W ramach "STOP - wieś terenem pracy rolnika" w sieci publikowane są klipy opowiadające o tym, jakie i w jakim celu prace wykonują rolnicy. Na razie nie przyniosła spodziewanego efektu i podjęto próbę działania "na ostro".

Krajowa Rada Izb Rolniczych skierowała do Ministerstwa Sprawiedliwości list z propozycjami przeciwdziałania zjawisku. Pierwsza - tradycyjna i niebudząca zastrzeżeń - to organizacja ogólnokrajowa akcja edukacyjnej. Druga poszła o wiele dalej. KRIR zasugerowała stworzenie nowego obowiązku dla osób przeprowadzających się na wieś.

"Być może należałoby rozważyć wprowadzenie obowiązku dostarczenia do urzędu gminy oświadczenia, że znane są tej osobie warunki i specyfika warunków życia na terenach związanych z produkcją rolną i w związku z tym nie będzie występował z jakimikolwiek roszczeniami" - czytamy na stronie KRIR.

A Krajowa Rada Izb Rolniczych to nie pierwsza lepsza organizacja-krzak. Działa na podstawie ustawy o samorządzie rolniczym, a nowy minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski przed dwoma tygodniami mówił tak:

"Krajowa Rada Izb Rolniczych jest dla mnie najważniejszą organizacją reprezentującą wszystkich rolników i jedyną, która ma prawo wypowiadać się w imieniu wszystkich rolników. KRIR będzie dla mnie partnerem do rozmów"

Ale nawet tak silna pozycja nie wystarczyła, by przeforsować swój pomysł w ministerstwie. Zapytane przez money.pl o sprawę, odpowiedziało: "Co do propozycji KRIR, w kwestii składania oświadczenia przez osoby chcące zamieszkać na terenach wiejskich, zdaniem ministerstwa jest to zbyt daleko posunięta deklaracja, co w efekcie mogłoby wpływać na ograniczenie praw obywatelskich tych osób".

Odmowa zajęcia się pomysłem stworzenia obowiązku podpisywania oświadczeń nie oznacza, że resort nie widzi problemu. Szef resortu interweniował u Joachima Brudzińskiego, szefa MSWiA, domagając się podjęcia działań mających na celu "zapobieganie dyskryminacji pracy rolników i utrudniania im prowadzenia działalności rolniczej".

źródło: https://www.money.pl/gosp...,0,2412387.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14820
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Sie 02, 2018 10:57

Drożyzna w sklepach dopiero da o sobie znać. Zboża biją rekordy cen na giełdach, a to zawsze zły znak




Na najistotniejszej dla Europy giełdzie rolnej w Paryżu pszenica przekracza kolejne rekordowe poziomy. Jej cena jest najwyższą od 2015 r. Rosną też ceny w polskich skupach, a prognozy dotyczące znacznie mniejszych plonów tylko pogarszają sytuację. Będzie drożej, dużo drożej.

We wtorek na paryskiej giełdzie Matif ponownie wzrosła cena pszenicy. Ceny skoczyły o kolejne 2 proc. i już teraz trzeba zapłacić za tonę 202,5 euro. To najwyższa cena od lipca 2015 r. Wszystko wskazuje na to, że to szerszy trend światowy, bo i na amerykańskiej giełdzie CBOT zaobserwowano skok o 3 proc. (200,8 dol. za tonę).

Cały czas w podobnym trendzie utrzymują się również ceny kukurydzy. To zły znak dla konsumentów. Ceny tych dwóch płodów rolnych bardzo mocno wpływają na cały rynek spożywczy, drenując kieszenie konsumentów.

- To są produkty strategiczne i idealne do spekulacji. W tym roku jeszcze dużo może się wydarzyć. Trudno jednak już teraz oszacować, jak to wpłynie na polskie ceny, bo tu istotny jest też zmieniający się kurs dolara i oczywiście ostateczne dane o zbiorach - mówi money.pl prof. Krystyna Świetlik z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w Warszawie.

Jak podkreśla ekspertka, do podsumowań jeszcze dużo brakuje, ale już teraz GUS szacuje, że zbiory pszenicy będą o 16 proc. niższe niż w zeszłym roku.

Producenci wykorzystają rekordy pszenicy

Mało tego. Susza i upały niszczące plony w Polsce mogą tylko dodatkowo wzmacniać ten trend wzrostowy. Trend, dodajmy, światowy, bo według prognozy Międzynarodowej Rady Zbożowej zbiory w tym roku na wszystkich kontynentach będą znacznie mniejsze.

Tutaj zadziałać może inny, poza wzrostem cen surowców, czynnik napędzający ceny. Na scenę wkracza psychologia.

Więcej: https://www.money.pl/gosp...,0,2412383.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14820
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Sie 02, 2018 17:03

Komentarze:

Pokój dla Syrii

Spokojnie, bufetowa będzie spuszczona przez schetynescu przed wyborami i będzie miała permanentnie prokuratora na głowie za machloje. Po wyborach będzie nikim, więc trochę cierpliwości.

-----------------------------

[email protected]

Brawo Patryk i reszta rozliczających. Za tym muszą pójść wyroki.

-----------------------------------

Żołnierz Regana

Czy samochód kupiony od złodzieja też nie muszę oddawać? Vide- Jagielońska 22.

===========================

Nowa odsłona walki z reprywatyzacyjnym bezprawiem! Komisja Weryfikacyjna unieważniła decyzje zwrotowe ws. Mokotowskiej 40 i Pięknej 49




Komisja Weryfikacyjna stwierdziła nieważność decyzji warszawskiego ratusza o zwrotach nieruchomości przy ul. Mokotowskiej 40 i Pięknej 49.

Jednocześnie organ orzekł, że zwrot nieruchomości przy ul. Jagiellońskiej 22 nie może zostać cofnięty.

Komisja Weryfikacyjna w przypadku Mokotowskiej 40 nakazała zwrot nienależnych świadczeń. Uznano również, że decyzja ws. Pięknej 49 została wydana z rażącym naruszeniem prawa.

Jeśli chodzi natomiast o decyzję ws. ul. Jagiellońskiej 22 uznano, że decyzję również wydano z naruszeniem prawa, ale uznano ją za nieodwracalną z powodu zaszłych skutków prawnych.

To kolejny przykład skutecznej działalności Komisji Weryfikacyjnej walczącej ze skutkami dzikiej reprywatyzacji w stolicy.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/406310-kw-uniewaznila-decyzje-ws-mokotowskiej-40-i-pieknej-49

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14820
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Sie 03, 2018 16:23


Biurokracja wstrzymuje przekop Mierzei




Do 30 września Urząd Morski w Gdyni musi uzupełnić informacje w dokumentacji dotyczącej przekopu Mierzei Wiślanej. Wyjaśnienia mają dotyczyć m.in. budowy samego obiektu oraz wpływu inwestycji na obszaru chronione - podała RDOŚ w Olsztynie.

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Olsztynie prowadzi postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przekopu Mierzei Wiślanej.

Po przeanalizowaniu zgromadzonej dokumentacji, w tym uwag które napłynęły w trakcie konsultacji społecznych, wezwaliśmy inwestora, czyli Dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni do uzupełnienia informacji zawartych w raporcie oddziaływania na środowisko dla tego przedsięwzięcia - podała rzeczniczka Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olsztynie Justyna Januszewicz.

Dodała, że uzupełnienie ma dotyczyć przede wszystkim wyjaśnienia informacji związanych z rozwiązaniami technicznymi i technologicznymi budowy samego obiektu i jego funkcjonowania, sposobu wykonania prac budowlanych. Inwestor został także wezwany do uzupełnienia informacji dotyczącej sposobu oddziaływania na środowisko, w tym obszaru chronionego przede wszystkim, na ptaki będące przedmiotem ochrony w obszarze Natura 2000. Urząd Morski w Gdyni został zobowiązany także do wyjaśnienia informacji dotyczącej działań minimalizujących oddziaływanie na środowisko inwestycji.

Inwestor ma czas na przesłanie informacji do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olsztynie do 30 września.

W lipcu w Ostródzie na spotkaniu z mieszkańcami minister gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk przekonywał, że kanał przez Mierzeję ma kolosalne znaczenie dla Polski Wschodniej, w szczególności dla Warmii i Mazur. Mówił wówczas, że budowa nowej drogi wodnej między Zatoka Gdańską z Zalewem Wiślanym „da wielkie możliwości rozwojowe dla regionu i portu w Elblągu”.

Przypomniał, że niedawno do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Olsztynie inwestor, czyli Urząd Morski w Gdyni złożył raport oddziaływania na środowisko tej inwestycji i czeka w tej sprawie na opinię. Równolegle - jak wspomniał - kończą się prace dotyczące projektu, tak aby jesienią ogłosić przetarg na budowę kanału przez Mierzeję Wiślaną.

Mówił, że kanał przez Mierzeję da nowe możliwości dla operatorów i nie jest prawdą - jak zaznaczył - że port w Elblągu będzie konkurencją dla portów w Gdańsku czy w Gdyni. Jak ocenił minister Gróbarczyk, elbląski port będzie portem wspomagającym, ale też alternatywnym dla tych przedsiębiorców, których nie stać ze względów finansowych na korzystanie z dużych portów.

Według rządu przekop Mierzei Wiślanej to inwestycja kluczowa, która ma ożywić gospodarczo Warmię i Mazury, a jednocześnie projekt ten realizowany jest pod kątem bezpieczeństwa państwa.

Zarząd woj. pomorskiego negatywnie zaopiniował plany inwestycji. W jego ocenie budzi ona obawy ze względów ekonomicznych i przyrodniczych. Z kolei sejmik województwa warmińsko-mazurskiego przyjął stanowisko, w którym poparł plan przekopu przez Mierzeję Wiślaną. Jak ocenił, jest to inwestycja istotna dla rozwoju całego subregionu elbląskiego.

Przekop przez Mierzeję Wiślaną, jeden z głównych projektów rządu PiS, ma powstać w miejscowości Nowy Świat, liczyć będzie ok. 1300 m długości i 5 m głębokości. Ma umożliwić wpływanie do portu w Elblągu jednostek o zanurzeniu do 4 m. Przez kanał będą mogły przepływać statki o długości 100 metrów i szerokości 20 metrów.

źródło: http://wgospodarce.pl/inf...przekop-mierzei

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14820
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Sie 03, 2018 17:25

Tomasz Lis wzywa do łamania konstytucji, czyli pokrętna logika totalniackich radykałów




Jedno trzeba przyznać - PiS ma wyjątkowe szczęście do opozycji. Włodzimierz Cimoszewicz (niegdyś komunista) stwierdził, że "w okresie depisyzacji" wyrzuciłby z zawodu wszystkich sędziów, którzy dziś kandydują do SN, bo są "bez godności". Inny opozycyjny radykał Tomasz Lis (niegdyś popularny prezenter TV) idzie jeszcze dalej - wszystkich nowych sędziów nie tylko wyrzuciłby z zawodu, ale również pozbawił emerytury! Czyli nie ma jak to twierdzić, że walczy się o wolność i demokrację, a jednocześnie proponować rozwiązania właściwe dla antydemokratycznych reżimów.

Zdaniem Włodzimierza Cimoszewicza, gdy PiS zostanie odsunięty od władzy trzeba będzie urządzić "depisyzację". Elementem tego procesu ma być pozbawienie prawa wykonywania zawodu wszystkich tych sędziów, którzy zgłosili swoje kandydatury na członków Sądu Najwyższego. Zdaniem byłego premiera (a wcześniej członka PZPR i komunisty) kandydaci ci są "pozbawieni poczucia godności", a przez to ich charaktery nie są nieskazitelne.

Jeszcze dalej idzie Tomasz Lis. Ten niegdyś bardzo popularny prezenter telewizyjny, który dziś jest przepełniony nienawiści do PiS i Jarosława Kaczyńskiego, twierdzi, że sędziowie zgłaszający swoje kandydatury powinni być pozbawieni nie tylko prawa do wykonywania zawodu, lecz także prawa do emerytury! Żeby nie było poniżej podaje pełen cytat z Lisa:

"W. Cimoszewicz ma rację. Wszyscy karierowicze, którzy wybierają się teraz do SN, w przyszłości powinni być pozbawieni prawa wykonywania zawodu i emerytur. Sędzia korzystający dla kariery i pieniędzy z zamachu stanu i gwałtu na konstytucji nie ma prawa być sędzią. Kropka."

O innych paranoikach, którzy z najbliższą rodziną rozmawiają przez szyfrowane komunikatory, bo "PiS wszystko podsłuchuje", twierdzą, że w Polsce dokonał się "zamach stanu", chcą budować "państwo podziemne" czy członków partii Jarosława Kaczyńskiego zabijają laleczkami VooDoo nawet nie wspominam.

W sumie nawet nie wiem co jest groźniejsze - czy wspomniane stany paranoiczne (które ostatecznie mogą prowadzić do wielu życiowych tragedii) czy też twierdzenie, że gdy nadejdzie upragniony okres "depisyzacji", to będzie można swobodnie łamać prawo (w imię walki z ludźmi o odmiennych poglądach).

Jedno jest pewne - póki co PiS ma wielkie szczęście do opozycji. Większość jej przedstawicieli nie potrafi (lub nie chce) być merytoryczną alternatywą dla partii Jarosława Kaczyńskiego. Zamiast tego proponuje ślepy rewanżyzm, który może być groźny dla podstaw demokratycznego państwa prawa. Powstaje pytanie - ile jeszcze taki stan potrwa? Jak długo PiS będzie mógł liczyć na nieudolność opozycyjnych radykałów, których wystąpienia skutecznie przyćmiewają nawet największe wtopy i kompromitacje "dobrej zmiany"?

źródło: http://niewygodne.info.pl...h-radykalow.htm

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14820
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Sie 03, 2018 21:53

Autorytet „totalnych” (i profesor prawa) dał się „zaorać” w trzech prostych wpisach




Organy państwa polskiego, w tym prezydent i Krajowa Rada Sądownictwa mają obowiązek bezwzględnego podporządkowania się decyzji Sądu Najwyższego" - stwierdził profesor Marcin Matczak z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego. - No chyba, że chcą wyjść z UE - dodał. Autorytet "totalnych" cytowany przez tvn24.pl dał się sprowadzić do parteru w dyskusji na Twitterze.

Przypomnijmy, Sąd Najwyższy postanowił wczoraj zwrócić się do Trybunału Sprawiedliwości UE z pięcioma pytaniami prejudycjalnymi dotyczącymi zasady niezależności i niezawisłości sądów jako zasad prawa unijnego oraz unijnego zakazu dyskryminacji ze względu na wiek. SN postanowił też "zawiesić stosowanie przepisów" trzech artykułów ustawy o SN dotyczących przechodzenia w stan spoczynku sędziów SN, którzy ukończyli 65. rok życia.

W odpowiedzi Kancelaria Prezydenta oświadczyła, że działanie Sądu Najwyższego nastąpiło bez prawidłowej podstawy prawnej i nie wywiera skutków wobec prezydenta ani jakiegokolwiek innego organu. Takie stanowisko przedstawił też dziś wiceszef Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha.

W obronie kolegów sędziów ruszył uczestnik manifestacji "totalnej opozycji", prof. Marcin Matczak. Na Twitterze internauci błyskawicznie wykazali, jakim jest dyletantem.

Wystarczyły dosłownie trzy wpisy i brakło argumentów

- komentują internauci.

Profesor stał się też bohaterem prześmiewczego wpisu, który rozszedł się szerokim echem w serwisach społecznościowych.

Czy naukowiec jest bezstronnym obserwatorem sceny politycznej? Ależ skąd! Zabierał głos chociażby 19 lipca, na jednej z demonstracji "totalnych" w Warszawie. Marcin Matczak stwierdził wtedy, że władzę demokratyczną wolno wykonywać "tylko w ramach konstytucji".

Konstytucja jest jak wytyczona autostrada, którą wybrany w konkretnych wyborach suweren może jechać, może zmieniać pas z lewego na prawy, może przyspieszyć, może zwolnić, ale nie może zjechać z tej autostrady i nie może zawrócić

- powiedział.

Okazuje się, że profesor sam ma chyba problemy ze zrozumieniem zapisów ustawy zasadniczej.

Więcej: http://niezalezna.pl/2324...rostych-wpisach

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14820
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Sie 04, 2018 18:03


Kolejny sędzia zatrzymany przez policję. Pijany spowodował kolizję i uciekł z miejsca wypadku. Miał 1,8 promila alkoholu we krwi




W Augustowie, w piątek, doszło do kolizji z udziałem pijanego sędziego. Mężczyzna odjechał z miejsca zdarzenia. Gdy odnalazła go policja, okazało się, że w wydychanym powietrzu ma 1,8 promila alkoholu.

W piątek po południu w Augustowie „kierowca mitsubishi nie zachował odpowiedniej odległości i uderzył w tył poprzedzającego pojazdu, po czym odjechał z miejsca zdarzenia” – relacjonował zdarzenie w rozmowie z portalem suwalki24.pl Andrzej Kryścio z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Suwałkach.

Zatrzymany sędzia nie chciał dmuchać w alkomat, zasłaniając się immunitetem sędziowskim. Przebadano go dopiero, gdy na miejsce przyjechał prokurator. Okazało się, że miał 1,8 promila w wydychanym powietrzu.

O sprawie został poinformowany prezes Sądu Okręgowego

— podkreślił Marcin Walczuk, rzecznik suwalskiego sądu.

Poinformował, że chodzi o sędziego pracującego w wydziale karnym. Wyjaśnił też, że obecnie sąd czeka na materiały z policji i prokuratury.

źródło: https://wpolityce.pl/kryminal/406634-pijany-sedzia-uciekl-z-miejsca-kolizji

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14820
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Sie 04, 2018 21:28


Zdaniem "GW" Woodstockowicze martwią się o "Wolne Sądy". Muzyka i zabawa tylko w tle




"Gazeta Wyborcza" rozpisuje się szeroko na temat "edukacyjnych walorów" festiwalu Owsiaka. Zdaniem dziennikarzy z Czerskiej uczestnicy tej rockowej imprezy tłumnie odwiedzają tzw. namiot adwokatów, aby rozwiązać nurtującą ich zagadkę - "o co chodzi z tymi sądami". We wspomnianym namiocie można podobno posłuchać o zmianach w sądownictwie i łamaniu konstytucji. Można także zrobić sobie zmywalny tatuaż, z napisem - uwaga! - "Wolne sądy".

Owsiak zaprosił na swój festiwal takie zacne postaci jak Igor Tuleya, Adam Bodnar (rzecznik praw obywatelskich - niedowidzący czasem na jedno oko przy podejmowaniu swoich interwencji), były prezes Trybunału Konstytucyjnego Jerzy Stępień (znany z "apolityczności") czy w końcu szefowa Amnesty International Draginja Nadazdin (której działalność niedawno opisywaliśmy).

Zdaniem dziennikarzy z Czerskiej młodzież bawiąca się na festiwalu jest bardzo przejęta zmianami w polskim sądownictwie i by zaspokoić swą ciekawość, co do ich istoty - pielgrzymuje tłumnie do prawniczych tuzów III RP.

Idę sobie, patrzę, a tu o wolnych sądach opowiada Jerzy Stępień.

- pisze "Wyborcza" w jednym ze swoich regionalnych dodatków.

W takie dyrdymały może uwierzyć tylko ktoś, kto nigdy nie był na rockowym festiwalu, ale to chyba niespecjalnie może dziwić, bo "GW", jak się wydaje, najlepszą poczytność ma obecnie wśród emerytowanych funkcjonariuszy - zwłaszcza tych ze zredukowanymi emeryturami.

Więcej: http://niezalezna.pl/2325...awa-tylko-w-tle

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14820
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Sie 05, 2018 10:42

Komentarze:

Anonim

Mogą też odwiesić np. na haczyku gazetę wyborczą POciętą na kawałki w sraczu.

-------------------------------

Anonim

Wszystkich, bez wyjątku, sędziów , należy pozbawić wszelkich przywilejów. A głownie, immunitetów, stanu spoczynku, niepłacenia składek na ZUS , itp. Niech wezmą się wreszcie do roboty.

-------------------------------

Kochajacy Polskę

Poseł Tarczyński jest genialny z tym zawieszaniem portretów Tuska i Merkel przez SN. Rozbraja "totalnych" totalnie. Potrzeba nam więcej takich Tarczynskich w Polsce.

===============================

Poseł podsumował sędziów SN: Zawiesić to oni mogą. Portret Donalda Tuska. WIDEO




Jedyne co sędziowie mogą sobie zwiesić, to portret Donalda Tuska, przed którym będą oddawać bałwochwalczy hołd. Mogą też sobie zawiesić portret Angeli Merkel, bo zwracając się do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, zwracają się de facto do Niemiec - spuentował w poseł Dominik Tarczyński sprawę absurdalnej decyzji Sądu Najwyższego.

Był on dziś jednym z gości programu "Woronicza 17" Michała Rachonia w TVP Info.

Przypomnijmy, Sąd Najwyższy postanowił w czwartek zwrócić się do Trybunału Sprawiedliwości UE z pięcioma pytaniami prejudycjalnymi dotyczącymi niezależności i niezawisłości sądów jako zasad prawa unijnego oraz unijnego zakazu dyskryminacji ze względu na wiek. SN postanowił też "zawiesić stosowanie przepisów" trzech artykułów ustawy o SN dotyczących przechodzenia w stan spoczynku sędziów, którzy ukończyli 65. rok życia.

Temat poruszono dziś w programie Michała Rachonia w TVP Info. Warto przytoczyć tu kilka wypowiedzi gości.

źródło + video: http://niezalezna.pl/2325...lda-tuska-wideo

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14820
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Sie 05, 2018 20:27

Jak dokopać Niemcom ? Dać im do przeczytania : ,,W Szczebrzeszynie , chrząszcz brzmi w trzcinie". Każdy Niemiec przy próbie przeczytania, padnie martwy ... :-)

=======================================

Alior Bank wspiera wyższą kulturę w Szczebrzeszynie


Alior Bank po raz czwarty został głównym mecenasem Festiwalu „Stolica Języka Polskiego” w Szczebrzeszynie. W niedzielę, 5 sierpnia rozpocznie się tam jedno z najważniejszych spotkań miłośników literatury w Polsce. Zaplanowano ponad 80 wydarzeń kulturalnych dla dorosłych i dla dzieci.

W programie Festiwalu, który potrwa tydzień – od 5 do 11 sierpnia – znajdą się rozmowy z pisarzami, warsztaty, spektakle, koncerty, spotkania dla dzieci, a nawet wernisaże. W Szczebrzeszynie będzie można posłuchać znanej najmłodszym „Lokomotywy” w różnych językach, „Potopu” czytanego przez Annę Seniuk, Roberta Więckiewicza i Mariusza Bonaszewskiego czy wierszy Tuwima w interpretacji Karoliny Gruszki. W gronie zaproszonych gości znajdą się też pisarka Dorota Masłowska, autorka i piosenkarka Katarzyna Nosowska czy poeta Andrzej Stasiuk. Na scenie wystąpią takie gwiazdy jak Hanna Banaszak, Jazz Band Młynarski-Masecki czy zespół Haydamaky.

Alior Bank zaplanował też dodatkową atrakcję literacką dla uczestników Festiwalu. W Szczebrzeszynie będzie można usiąść na „zaczytanej ławce”, wyposażonej w elektroniczne wersje popularnych książek. Odwiedzający, przy użyciu kodu QR i zupełnie za darmo, pobiorą codziennie inną pozycję na swój telefon. Ławka przyciągnie uwagę niecodziennym dizajnem – przyjmie kształt otwartej książki zapisanej cytatami Wisławy Szymborskiej.

– Wieloletnie wspieranie tak wartościowej inicjatywy, jaką jest Festiwal, to dla nas ogromne wyróżnienie. W tym roku Alior Bank zdecydował się dodatkowo przenieść swoje literackie zaangażowanie do wewnątrz organizacji. Pracownicy banku w tym miesiącu rozpoczęli zbiórkę książek, które dzięki współpracy z fundacją Zaczytani.org będą przekazywane do szpitali, domów dziecka czy centrów aktywności lokalnej – mówi Miłosz Horodyski, dyrektor marketingu i PR w Alior Banku.

Patronami tegorocznej edycji Festiwalu są Skamandryci, którzy byli literacką odpowiedzią na odzyskanie wolnej ojczyzny w 1918 roku. To właśnie w związku z setną rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości „Stolica Języka Polskiego” promuje w tym roku twórczość Juliana Tuwima, Antoniego Słonimskiego, Jarosława Iwaszkiewicza, Kazimierza Wierzyńskiego i Jana Lechonia.

źródło: http://wgospodarce.pl/inf...szczebrzeszynie

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14820
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Sie 05, 2018 22:10

Komentarz;

Bell

Może wprowadzenie przepisu , o odpowiedzialności , za szkodliwe działanie wobec ojczyzny , publicznym wybatożeniem i przegonieniem główna ulicą w Warszawie na golasa , ukróciłoby ten cyrk , którego świadkami obecnie jesteśmy . Politycy zapominają , że są dla narodu , a nie odwrotnie .

=================================
Lubnauer poszła do TVN i było zabawnie. Zwłaszcza, gdy mówiła o marzeniach - tych politycznych




Szefowa rozsypującej się partii żyje złudzeniami. Katarzyna Lubnauer zdaje się nie dostrzegać ostatnich sondaży, które plasują Nowoczesną już daleko poniżej progu wyborczego. Polityk, którego ugrupowanie tonie, uporczywie marzy o… wygranej. Dość znamienne.

Lubnauer była dziś gościem Faktów po Faktach na antenie TVN24. Słuchając można było odnieść wrażenie, że mówi polityk partii liczącej się na scenie politycznej, a nie tej, z której uciekł już nawet jej założyciel.

Jedyna metoda, żeby naprawić ten chaos, który wprowadza PiS, to przywrócić porządek prawny. A to można osiągnąć tylko przez wygranie wyborów. Dlatego apeluję do Polaków: zmieńcie swój kraj, idźcie na wybory!

- nawoływała.

Polacy na wybory na pewno pójdą. Ale w następnej kadencji Nowoczesnej i Lubnauer raczej nie zobaczymy.

Próbowała również być dowcipna - niemal tak samo jak Ryszard Petru.

PiS tworzy w Polsce demokraturę. Coś pomiędzy demokracją i dyktaturą. Powoli robi się RzeczPiSPolita.

A teraz fakty - a nie rojenia z przemowy w TVN-ie.

Według ostatniego sondażu IBRiS przeprowadzonego dla „Rzeczpospolitej”, jedyną partią, poparcie dla której wzrosło podczas wakacji, jest PiS (37,4 proc.). Z kolei Nowoczesna znalazła się wśród tych, które nie przekraczają już progu wyborczego.

Więcej : http://niezalezna.pl/2325...ch-politycznych

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14820
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Sie 06, 2018 12:58

Komentarze:

cyrk

Skoro TREPY się umundurowały to ci drudzy nie powinni się wyłamywać i włożyć togi.

-----------------------------------

[email protected]

To generałowie których ukształtowali oficerowie polityczni LWP. Takich ludzi dawno należało się pozbyć w WP. Sędziów którzy uczestniczyli i bawili się w politykę należy postawić przed sądem dyscyplinarnym, usunąć z zawodu i pozbawić praw do emerytury sędziowskiej.

-----------------------------

taad


...a co z apolitycznością sędziów...? trzeba to w końcu egzekwować...!!! czas wykopków już blisko, niech tam się realizują..!

==============================

Co nam mówią przebierańcy na imprezie Jerzego Owsiaka? Generałowie i sędziowie przebierańcy




Szanujący się, mający poczcie godności i honoru generał czy sędzia nie urządza widowisk w rodzaju jarmarcznych dziwowisk.

Na imprezie rozrywkowej Jerzego Owsiaka Pol‘and’Rock wystąpiło czterech emerytowanych wojskowych: były dowódca generalny rodzajów sił zbrojnych gen. Mirosław Różański, były inspektor Sił Powietrznych gen. Tomasz Drewniak, były zastępca szefa Zarządu Wywiadu Międzynarodowego Sztabu Wojskowego NATO gen. Jarosław Stróżyk oraz płk Piotr Gąstał, były dowódca Jednostki Wojskowej GROM. Wystąpili oni w mundurach, sugerując, że reprezentują Siły Zbrojne Rzeczypospolitej Polskiej. Tymczasem reprezentowali wyłącznie siebie, czyli de facto wojskowych emerytów, choć wysokiego szczebla. Występowanie umundurowanych generałów na imprezach rozrywkowych to coś zdecydowanie niestosownego, szczególnie gdy wziąć pod uwagę godność munduru i to, co on znaczy. Ale trzej emerytowani generałowie i jeden pułkownik na to się zdecydowali.

Wysocy wojskowi użyli mundurów, by podkreślić i lewarować ważność i powagę tego, co mówili, choć czasem były to wynurzenia na poziomie średnio bystrego gimnazjalisty, a nawet gorzej. Efekt miał być taki, że generałowie i pułkownicy są z „nami” (opozycją i kontestatorami rządów PiS) i tylko potwierdzają, jakimi „oni” (rządzący z PiS) są uzurpatorami, niedołęgami i szkodnikami. Ale w rezerwie są właściwi ludzie, którzy wszystko wiedzą i potrafią, więc wystarczy nieudaczników odsunąć i będzie świetnie, a przede wszystkim „po naszemu”. „Nasza” armia rezerwowa na wszystko gotowa – taki był komunikat. Tyle tylko, że wojsko to struktura ściśle hierarchiczna i nie ma w niej miejsca na żadnych „naszych” i „waszych”. Jeśli się chce uczestniczyć w rozrywkowej imprezie Owsiaka, to po cywilnemu. A nawet bez munduru ktoś taki jak były dowódca generalny rodzajów sił zbrojnych nie może pleść, co mu ślina na język przyniesie.

Cóż takiego odkrywczego powiedział gen. Różański, który już rok temu rozsmakował się w rozrywce u Owsiaka (jeszcze na Woodstocku), tyle że wtedy jednak występował po cywilnemu. Powiedział m.in.: „Jeśli nic się nie zmieni, to wojna może dotrzeć do Polski. (…) Jeśli nasz kraj dalej będzie dzielony przez polityków, którzy do tego źle traktują naszych sąsiadów i jeśli nasz potencjał gospodarczy będzie obniżany, to wojna tutaj też może nastąpić, tak jak na Ukrainie. (…) To politycy tworzą niebezpieczne sytuacje i oni swoją polityką generują napięcie. (…) Nie lubimy Niemców, mamy problemy z Ukrainą. Dokładnie tak jak Syria ze swoimi sąsiadami. Społeczeństwo syryjskie jest podzielone, a u nas jest podział na lepszy i gorszy sort”. Na geopolityczne odkrycia generała na temat Syrii lepiej spuścić kurtynę milczenia, tak są one infantylne. Ciśnie się jednak pytanie, po co trzygwiazdkowy emerytowany generał straszy Polaków, sugerując, że gdybyśmy kochali Niemców i Ukraińców oraz jeśliby zapanował polityczny Front Jedności Narodu, nie byłoby zagrożeń. A niby kto ma wywołać taką wojnę jak na Ukrainie?

Gen. Różańskiemu i jego kolegom chodziło o wdrukowanie słuchaczom, że to nie wrogowie zewnętrzni są dla Polski problemem, lecz wróg wewnętrzny, czyli rządzący. W istocie legalne władze Rzeczypospolitej przedstawili jako największe zagrożenie dla Polski, czyli wypowiedzieli tym władzom posłuszeństwo. I to w formie dalekiej od tego, co powinniśmy słyszeć od generałów, przede wszystkim gdy chodzi o wartość intelektualną. Przecież wydawało się, że w Siłach Zbrojnych RP styl tzw. trepa dawno odszedł w niepamięć. Widocznie nie całkiem. Gdyby to wszystko zrobili czynni wojskowi, natychmiast trafiliby pod sąd albo wylecieli z armii. Zrobili to emerytowani wojskowi, a właściwie osoby przebrane za wojskowych, skoro nie było żadnego powodu, żeby występowali w mundurach, czyli niejako w imieniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. Ta maskarada miała wyraźny polityczny cel, choć nie powinna się zdarzyć, bo mundur, zwłaszcza generalski, zobowiązuje. Jak widać generałów Różańskiego Drewniaka i Stróżyka oraz płk. Gąstała nie zobowiązuje. I poza wszystkim to jest bardzo smutne.

Na rozrywkowej imprezie Owsiaka wystąpili jeszcze inni przebierańcy, ale tym razem przebrani za luzaków. To wojujący z pisowskim reżimem sędziowie: sędzia Sądu Okręgowego w Katowicach, a jednocześnie prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” i profesor Uniwersytetu Śląskiego Krystian Markiewicz, rzecznik tegoż stowarzyszenia i członek jego zarządu oraz sędzia Sądu Rejonowego Poznań Stare Miasto Bartłomiej Przymusiński oraz sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie Igor Tuleya. Przebrali się za swojaków, którzy mieli edukować prawnie uczestników festiwalu, czyli ich postępowo i jedynie słusznie indoktrynować. Nawet jeśli nie wystąpili w togach i z łańcuchami na szyjach, czynni sędziowie takiego cyrku robić nie powinni. Urząd, toga i łańcuch sędziego, tak jak mundur generalski, do czegoś jednak zobowiązuje, nawet zostawiony w szatni. Przebierańcy dowodzą, że nic nikogo nie zobowiązuje, co tylko jest kolejnym kamyczkiem do ogródka, gdzie hoduje się elity, czyli antyelity. Przecież szanujący się, mający poczcie godności i honoru generał czy sędzia nie urządza widowisk w rodzaju jarmarcznych dziwowisk, bo to mu zwyczajnie nie przystoi. Najwyraźniej obecnie przystoi wszystko, choćby oznaczało to kompletną dewaluację, degenerację i degrengoladę. Ale właściwie czego można się spodziewać po przebierańcach?

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/406801-co-nam-mowia-przebierancy-na-imprezie-jerzego-owsiaka

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14820
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Sie 06, 2018 20:37


Narciarz z K2 otrzymał statuetkę żubra




Ekipa „Sunt Leones” na czele z Andrzejem Bargielem, który jako pierwszy zjechał na nartach z drugiej najwyższej góry świata K2 - wróciła dziś po południu do Polski. Podczas uroczystego powitania załoga Bargiela podzieliła się wrażeniami z wyprawy. Był też czas na podziękowania, a prezes głównego sponsora wyprawy - Banku Pekao - Michał Krupiński wręczył sportowcowi statuetkę żubra – symbol siły, odwagi i pracowitości.

Andrzej Bargiel, wybitny skialpinista swoją wyprawę w góry Karakorum w Pakistanie rozpoczął 15 czerwca. Jego celem było dokończyć projekt - „Sunt Leones K2 Ski Challenge”. Polakowi udało się zjechać na nartach z K2, drugiego pod względem wysokości szczytu Ziemi (8611 m n.p.m.), czego nie udało się do tej pory nikomu dokonać. Bank Pekao S.A. jest jednym z głównych sponsorów wyprawy. K2 to czwarty, do tej pory najwyższy, ośmiotysięcznik, z którego zjechał trzydziestolatek.

Wyprawa miała miejsce w wyjątkowym dla mnie momencie – setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości. Cieszę się, że mogłem uczcić w taki sposób ten jubileusz, który przypomina nam o wolności. Dla mnie granice istnieją tylko w głowie i sercu. Kiedy ktoś nam je stawia, powinniśmy traktować je jak wyzwania – mierzyć się z nimi, przekraczać je. Chciałbym, aby powiewająca dumnie w bazie pod K2 polska flaga, przypominała nam o tym – powiedział Andrzej Bargiel.

Prezes Banku Pekao S.A. Michał Krupiński podkreślił rolę stawiania ambitnych celów i ich odpowiedzialnej realizacji.

Bank Pekao S.A. jest dumny, że mógł wesprzeć Andrzeja Bargiela w projekcie „Sunt Leones K2 Ski Challenge”, zrealizowaniu jego marzenia i przyczynienia się do zapisania tego niewiarygodnego wyczynu na kartach historii światowego skialpinizmu. Jednocześnie na wszystkich ogromne wrażenie wywarły działania na Broad Peak, podjęte przez brata Andrzeja – Bartłomieja, który wziął udział w akcji ratunkowej i przyczynił się do uratowania ludzkiego życia. Działania wszystkich członków wyprawy podkreśliły ducha walki, precyzji i wytrwałości polskich sportowców i w piękny sposób wpisały się w obchody 100-lecia odzyskania niepodległości Polski – powiedział.

Nazwa grupy - Sunt Leones - to nawiązanie do łacińskiej sentencji stosowanej przez starożytnych kartografów, oznaczającej „tereny obfitujące w lwy”. Takie określenie widniało na brzegach map i miejscach dokładnie niezbadanych. Następnie stało się symbolem dalekich lądów i miejsc obfitujących w przygody i niebezpieczeństwo.

źródło: http://wgospodarce.pl/inf...statuetke-zubra

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14820
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Sie 07, 2018 06:05

Trzaskowski chce wstrzymać budowę autostrad, bo w Polsce "rozbudzany jest faszyzm". Co on bredzi?




Urojony problem określonej grupy polityków nie powinien wpływać na rozwój naszego kraju. Rafał Trzaskowski uważa inaczej. Chce wstrzymać budowę autostrad i wrócić do tego dopiero za kilka lat. Powód? - Generalnie jest nim PiS oraz "rozbudzający się faszyzm". To na te kwestie powinny być przelewane wszystkie możliwe siły. No cóż - można powiedzieć, że stopień odrealnienia u Rafała Trzaskowskiego jest godny Bronisława Komorowskiego z czasów kampanii'2015. Wieszczę sukces.

Zdaniem kandydata PO na prezydenta Warszawy trzeba "reagować natychmiast" na rozbudzający się w Polsce faszyzm, za który oczywiście odpowiada PiS. Trzaskowski w tej kwestii niezwykle zdeterminowany. Proponuje nawet wstrzymanie budowy autostrad:

"Dziś najpilniejszą sprawą w Warszawie i w całej Polsce jest zatrzymanie niszczenia społeczeństwa i łamania praw obywatelskich, których dokonuje rząd PiS. Budowę autostrady można wstrzymać i wrócić do tego za kilka lat. Na spustoszenie w edukacji, zdrowiu, przyrodzie, zabudowie miast czy wreszcie na rozbudzanie faszyzmu musimy reagować natychmiast"

Jeśli miałbym wskazać receptę na wyborczą klęskę, to oprócz wizerunkowych wtop wymieniłbym również wysoki stopień odrealnienia. Czytając Rafała Trzaskowskiego można odnieść wrażenie, że oderwanie od rzeczywistości jest już u niego bardzo daleko posunięte. Jak bowiem inaczej zinterpretować jego słowa o wstrzymaniu budowy autostrad, aby skupić się na walce z PiS i "rozbudzającym się faszyzmem"? To tak, jakby PiS powiedział, że wstrzymuje wypłaty 500+, bo chce skupić się na walce z PO i odradzającym się komunizmem. Na to samo wyjdzie.

Wygląda na to, że Bronisław Komorowski ma godnego następcę. Jest nim Rafał Trzaskowski.

źródło: http://niewygodne.info.pl...y-autostrad.htm

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 349 z 361  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.