forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Hydepark » Co się w tym kraju dzieje ? ! Poprzedni temat :: Następny temat
Co się w tym kraju dzieje ? !
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14381
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Paź 26, 2017 09:08

Prywatna spółka na podstawie tajnej umowy przez 9 miesięcy zgarnia 119 mln zł zysku za zarządzanie 60 km autostrady A4




Zarządzanie 60 kilometrowym odcinkiem autostrady A4 między Katowicami a Krakowem jest bardzo opłacalne. Mająca na to koncesję spółka Stalexport ogłosiła, że po trzech kwartałach bieżącego roku osiągnęła ponad 119 mln zł zysku na czysto! Nie powinno nas to jednak dziwić, skoro jednorazowy przejazd tym krótkim fragmentem autostrady kosztuje aż 20 zł! Warto wspomnieć, że Stalexport zarządza wspomnianym odcinkiem A4 (wybudowanym ze środków publicznych i z kredytów poręczonych przez polski rząd) na podstawie tajnej umowy z 1997 roku.

Dwa dni temu spółka Stalexport Autostrada poinformowała, iż według wstępnych danych w okresie I-III kw. 2017 r. osiągnęła 119,38 mln zł skonsolidowanego zysku netto. W porównaniu do analogicznego okresu z roku 2016 r. zysk jest większy o 9 mln zł. Skonsolidowane przychody ze sprzedaży (tj. w zdecydowanej większości z tytułu poboru opłat na bramkach) sięgnęły za wspomniany okres kwotę 240,77 mln zł, wobec 220,39 mln zł w analogicznym okresie rok wcześniej.

Umowa koncesyjna dotycząca zarządzania i pobierania opłat na 60 km odcinku autostrady A4 między Katowicami a Krakowem została zawarta w 1997 roku. Jako koncesjonariusza państwo polskie wybrało spółkę Stalexport (obecnie: Stalexport Autostrada Małopolska).

Treść tej umowy od wielu lat wzbudza niestety wielkie kontrowersje. Chodzi przede wszystkim o kwestie ograniczenia możliwości rozbudowy dróg alternatywnych w stosunku do odcinka A4 zarządzanego przez Stalexport. Zgodnie z publikowanymi w prasie i mediach przeciekami na temat treści tej umowy (jest ona utajniona dla zwykłych ludzi) - każde podniesienie jakości lub przepustowości dróg równoległych do A4 może być traktowane jako droga konkurencyjna i skutkować wypłaceniem koncesariuszowi (tj. spółce Stalexport Autostrada Małopolska) odszkodowania przez państwo polskie.

Warto w tym miejscu przypomnieć, że A4 wybudowano częściowo ze środków publicznych, a częściowo za kredyty z poręczeniem rządu. Pierwszą umowę koncesyjną podpisał na kilka dni przed przegranymi wyborami rząd SLD (1997 rok). Potem kilka aneksów do umowy koncesyjnej podpisywał rząd Jerzego Buzka (AWS-UW). Co ciekawe: minister Skarbu Państwa z tego rządu - Emil Wąsacz - jest dziś prezesem... Stalexportu Autostrada Małopolska S.A. Ostatni tajny aneks do umowy koncesyjnej podpisywał minister rządu SLD Jan Ryszard Kurylczyk.

Wynik 119,38 mln zł za trzy pierwsze kwartały bieżącego roku daje podstawe sądzić, że wynik za cały rok może być rekordowo wysoki. Warto wspomnieć, że w dotychczasowo rekordowym 2016 roku spółka Stalexport Autostrada za zarządzanie odcinkiem autostrady A4 miała 165,3 mln zł zysku na czysto. Wynik ten był o 38 proc. wyższy niż uzyskany w 2015 r.

źródło: http://niewygodne.info.pl...-autostrady.htm

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14381
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Paź 26, 2017 20:35

To się musiało tak skończyć. Kuria ukarała księdza kulturystę, którego pokochał internet




Ksiądz Artur najpierw trafił na czołówki serwisów informacyjnych z powodu swojego nietypowego hobby, a teraz jest na celowniku kurii. Powód? – ciągle ten sam, krzewienie tężyzny fizycznej i start w zawodach kulturystycznych.

Artur Kaproń ćwiczy od 16 lat, startuje w zawodach kulturystycznych, a w wolnych chwilach jest trenerem osobistym. Potem zakłada sutannę i idzie do swojej parafii w Osiecznicy. Bo Artur Kaproń jest księdzem, a ksiądz Artur jest kulturystą. Z zamiłowania.

Od kilku dnie rozpisują się o nim wszystkie media. Bez większej przesady można powiedzieć, że ksiądz Artur miał chwilę sławy i przez pięć minut przyćmił takie osoby kościoła jak ksiądz Rydzyk, Boniecki i Oko razem wziętych. Ale ten stan nie mógł trwać długo, w końcu w kurii ktoś stwierdził, że to nie uchodzi, by osoba duchowna wychodziła na scenę w samych slipkach i prezentowała muskularne ciało w pełnej krasie.

Ksiądz Artur na polecenie z kurii odwołał wywiad, którego miał udzielić dziennikarzowi Gazety Wyborczej. "Zrozumiałem swój błąd polegający na tym, że udziałem w Mistrzostwach Polski Juniorów i Weteranów w Kulturystyce i Fitness z Mrozach oraz upublicznieniem tego w mediach wywołałem zgorszenie wiernych, za c przepraszam i proszę o wybaczenie" – napisał w oświadczeniu ksiądz kulturysta. Przy okazji nie omieszkał poinformować, że otrzymał kanoniczne upomnienie od biskupa legnickiego Zbigniewa Kernikowskiego, jednocześnie sprostował informację, jakoby miał zgodę od biskupa na start w zawodach.

I tyle. Podobno ksiądz dalej może ćwiczyć kulturystykę. Nie zakazano mu przygotowań do kolejnych zawodów. Czas pokaże, czy jeszcze będzie miał kiedyś szansę udowodnić, że w zdrowym ciele mieszka zdrowy duch.

źródło: http://natemat.pl/221277,...kochal-internet

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14381
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Paź 27, 2017 08:26

Sąd Najwyższy wziął w obronę banki! Sprawa kartelowego ustawiania opłat po 11 latach wraca do ponownego rozpatrzenia




W 2006 roku wyszło na jaw, że 20 największych banków działających na terytorium Polski spiskowało między sobą na szkodę swoich klientów w zakresie wysokości opłat interchange (wobec Polaków stosowano najwyższe opłaty w Europie). Prezes UOKiK-u nałożył wówczas na wspomniane banki największą w historii karę w wysokości 164 mln zł. Banki oczywiście zaczęły się odwoływać od tej decyzji. Po 11 latach sprawa stanęła przed Sądem Najwyższym, a ten... uchylił wcześniejsze wyroki i nakazał rozpoznać sprawę raz jeszcze!

Przypomnijmy - w 2006 roku prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) uznał, że 20 banków działających na terytorium Polski, w celu zapewnienia sobie stabilnego źródła przychodów, weszło między sobą w spisek w celu ustalenia odpowiednio wysokiej opłaty interchange z tytułu transakcji dokonywanymi kartami VISA i MasterCard. W Polsce opłata ta była jedną z najwyższych w Europie i wynosiła wówczas ok. 1,5 proc. wartości transakcji. W opinii Urzędu zmowa banków co do opłat interchange mogła skutkować wyższymi cenami towarów i usług dla konsumentów, także tych płacących gotówką, ponieważ placówki handlowe nie różnicują cen ze względu na to, czy płaci się kartą czy gotówką. W konsekwencji prezes UOKiK-u nałożył na wspomniane banki największą w historii karę w wysokości 164 mln zł.

Banki, które uczestniczyły w zmowie (PKO BP SA, Pekao SA, Bank BPH, Bank Zachodni WBK, ING Bank Śląski, Kredyt Bank, Bank Millenium, Bank Handlowy, BGŻ, BRE Bank [obecnie mBank], Lukas Bank [obecnie Credit Agricole], Nordea Bank Polska, Invest Bank [obecnie Plus Bank], Getin Bank, Bank Pocztowy, Bank Inicjatyw Społeczno-Gospodarczych, Bank Ochrony Środowiska, Fortis Bank Polska, Deutsche Bank oraz HSBC Bank Polska) oczywiście zaczęły się odwoływać od niekorzystnej dla siebie decyzji prezesa UOKIK-u. W 2015 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie ostatecznie oddalił wszystkie odwołania i utrzymał w mocy nałożoną przez prezesa UOKiK karę 164 mln zł.

Banki złożyły skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego. Ten przyjął sprawę do rozpatrzenia i dwa dni temu wydał zaskakujący wyrok. Sędziowie SN uchylili bowiem niekorzystny dla banków wyrok Sądu Apelacyjnego i nakazali rozpoznanie sprawy od początku!

Co to oznacza w praktyce? - Tocząca się od 11 lat sprawa potrwa jeszcze kilka dodatkowych. Banki, tak jak nie płaciły kary nałożonej przez prezesa UOKiK, tak nadal nie będą tego czynić. Nie wykluczone, że w nowym postępowaniu sprawie zostanie "ukręcony łeb" i za kilka lat okaże się, że banki ostatecznie nic nie zapłacą. Innymi słowy okaże się, że działanie na niekorzyść milionów Polaków pozostanie całkowicie bezkarne.

źródło: http://niewygodne.info.pl...i-bankierow.htm

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14381
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Paź 27, 2017 09:02

Komentarze:
obs

To już najwyższy czas na leczenie w zakładzie zamkniętym .
---------------------------------
k.l.

Jakie to służby zmusiły Waltzów do przejęcia pożydowskiej kamienicy od szmalcowników. Wobec Waltzowej zastosować metodę jaką ona zastosowała wobec kupców z KDT-pała i gaz i wtedy zjawi się na Komisji
--------------------------
rywert

Pani HGW wykazuje typowe cechy psychopatyczne. I to jest problemem ale tylko dla warszawiaków bo prezydentem Polski po ostatnim blamażu nie zostanie
=====================
Co za upór! Gronkiewicz-Waltz bez żadnej skruchy: „Nie mam do siebie pretensji. Nie poddam się, będę walczyć do końca!”




Ważne jest poczucie, że postępuje się zgodnie z prawem i nie łamie się konstytucji

— mówiła prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz w Radiu Zet, deklarując, że nie czuje się przegraną ws. reprywatyzacji.

Prezydent stolicy atakowała za to Patryka Jakiego.

Dziwię się, że taki człowiek nie zwrócił uwagi na prawo. Został szefem komisji a nie odróżnia apelacji od kasacji

— zarzucała.

Oszukuje mieszkańców, że wszystko od tej pory będzie dobrze. To nie jest koniec. Trzeba przygotować ustawę reprywatyzacyjną

— dodała.

Gronkiewicz-Waltz ponownie dała do zrozumienia, że afera reprywatyzacyjna może być w jakiejś formie efektem działań służ przeciwko niej.

Mogły być wplątane w to od początku

— mówiła, insynuując, że Mariusz Kamiński pozostawił w CBA wielu swoich agentów.

Te służby nie zapobiegły nagraniu ważnych polityków, czyli było coś z nimi nie tak. Może były jakieś wewnętrzne rozkazy…

— urwała myśl.

Prezydent Warszawy odpowiadała nerwowo i butnie.

Nie mam do siebie pretensji. Bo oparłam się na procedurze przyjętej przez Lecha Kaczyńskiego (…) Co mogłam zrobić? Dzięki mnie Ewa Kopacz wniosła ustawę, jedyną jaka obowiązuje

— mówiła.

Nie jestem osobą, która robi za CBA i prokuraturę, To ich obowiązkiem było mnie powiadomić

— dodała.

W pewnym momencie rzuciła wyjątkowo nerwowo:

Nie poddam się, będę walczyć do końca!

Jak mówiła Gronkiewicz-Waltz, nie stawi się przed „niekonstytucyjną” komisją, a nie złoży wniosku do Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ jej zdaniem „go nie ma”.
Prezydent Warszawy hardo odpowiadała także na głosy z własnej partii, by stawiła się przed komisją weryfikacyjną.

Schetyna jest historykiem, a nie prawnikiem, stąd nasza różnica w poglądach. Nie ma żadnego ultimatum

— mówiła, będąc przekonaną, że jej odejście, utrudniłoby sytuację jej partii.

Wolałabym, żeby mniej bardziej bronili, ale nie mam żalu

— dodała.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/364302-co-za-upor-gronkiewicz-waltz-bez-zadnej-skruchy-nie-mam-do-siebie-pretensji-nie-poddam-sie-bede-walczyc-do-konca?strona=1

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14381
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Paź 27, 2017 16:09

Tusk z Bieńkowską o czymś zapomnieli. Przypomniała im premier Beata Szydło




– Chciałabym, żeby Donald Tusk pamiętał skąd pochodzi – powiedziała premier Beata Szydło. Jak podkreśliła szefowa rządu, przewodniczący Rady Europejskiej oraz unijna komisarz Elżbieta Bieńkowska, „poczuli się bardziej Europejczykami, niż wszyscy inni Europejczycy”.

W wywiadzie dla dziennika „Polska The Times” na pytanie, jak ocenia współpracę z szefem Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem, czy unijną komisarz ds. rynku wewnętrznego i usług Elżbietą Bieńkowską, premier powiedziała:

Mam wrażenie, że oni chyba poczuli się bardziej Europejczykami, niż wszyscy inni Europejczycy. Dali sobie naiwnie narzucić narrację, według której istnieje coś tak uniwersalnego, jak Unia Europejska, która jednakowo o wszystkich dba. A trzeba być realistą. Tak nie jest.

Ja widzę, jak funkcjonują w praktyce politycy europejscy z innych krajów: pełniąc swój mandat, nigdy nie zapominają, skąd pochodzą. Chciałabym, by Donald Tusk pamiętał skąd pochodzi


– dodała Szydło.

Podkreśliła, że pod naciskiem polskiego rządu, Tusk zmienił stanowisko w kwestii polityki migracyjnej, co – jak mówiła – odczytuje jako „pozytywny sygnał”.

Czy jest to zmiana trwała? Nie jestem pewna. Zobaczymy

– stwierdziła szefowa rządu.

Premier uważa, że po ostatnim posiedzeniu Rady Europejskiej zmienia się nastawianie wobec Polski i jest to duży sukces. Ale – jak dodała – w UE będą jeszcze podejmowane próby „stawiania Polski do kąta”, bo „ten europejski salon personalnie, mentalnościowo jeszcze się nie zmienił”.

Myślę jednak, że kryzys imigracyjny był taką cezurą w myśleniu i działaniu Unii. Nie ma powrotu do tej Europy, która była przed nim. To, że w wielu krajach dochodzą do głosu partie bardzo eurosceptyczne, to jest wynik tego kryzysu

– powiedziała szefowa rządu.

źródło: http://niezalezna.pl/2069...er-beata-szydlo

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14381
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Paź 27, 2017 16:32

Komentarze:
Poznaniak

Natychmiastowa kontrola i Komisja do Spraw Złodziejskiej Reprywatyzacji jest niezbędna w Poznaniu! Tutaj zostały bezprawnie zawłaszczone potężne hektary gruntów, wiele domów, kamienic, nieruchomości z lokatorami itp!!!! Ponad 25 lat to trwa!!! Złodzieje zawłaszczyli sobie miasto.

-------------------------------
sem

6-krotnie zaniżona cena działki, a na niej kamienica z 12 mieszkaniami w Oliwie na granicy Gdańska i Sopotu. Prywatna osoba kupiła grunt przy Grunwaldzkiej 597 zobacz na mapie Gdańska za zaledwie 400 tys. zł, a lokatorzy boją się, że w nowym roku nie będą mieli gdzie mieszkać. https://www.trojmiasto.pl...8981#op13508981 "Kamienica z działką i lokatorami sprzedana przez miasto Gdańsk z polecenia Prezydenta Pawła Adamowicza i prezesa spółdzielni za 400 tys. Sprawę bada prokuratura. Już słup odsprzedał za 2 miliony działkę.
=============================
Dzika reprywatyzacja nie tylko w Warszawie. Lista miast wprawia w osłupienie. WIDEO




Ministerstwo Sprawiedliwości potwierdza ustalenia „Gazety Polskiej Codziennie”. Okazuje się bowiem, że już niebawem najprawdopodobniej w każdym mieście powstanie komisja weryfikacyjna badająca lokalne afery reprywatyzacyjne. W Krakowie i Łodzi w skład komisji mają wchodzić tylko prokuratorzy. Resort Sprawiedliwości już pracuje nad zmianą przepisów.

Nie jest już tajemnicą, że problem reprywatyzacji nie dotyczy wyłącznie Warszawy. Z tego właśnie względu komisja weryfikacyjna rozważa uruchomienie swoich filii także w innych miastach i badanie w terenie lokalnych afer reprywatyzacyjnych.

- W całej Polsce zdarzały się wypadki oddawania kamienic w niepowołane ręce. Dzika reprywatyzacja to nie tylko warszawski problem. Dlatego komisje weryfikacyjne powinny działać w każdym województwie. Nie wszędzie jednak - tak jak w Warszawie - decyzje były podejmowane przez administrację. Na przykład w Krakowie i Łodzi to sądy przyznawały kamienice handlarzom roszczeń. Z tego powodu konieczna będzie zmiana przepisów - mówi w rozmowie z „Gazetą Polską Codziennie” Paweł Lisiecki, członek komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji i poseł PiS.

Tymczasem do ustaleń „Codziennej” odniósł się na antenie TVP Info wiceminister sprawiedliwości Michał Woś. Przyznaje on, że resort rozważa uruchomienie filii komisji weryfikacyjnej ds. Reprywatyzacji również w innych miastach.

źródło + video: http://niezalezna.pl/2070...slupienie-wideo

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14381
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Paź 27, 2017 17:30

Komentarze:
zmiennikowy

Wy wszyscy sędziowie,prokuratorzy i wszyscy przedstawiciele prawa, po co żeście kończyli te Wasze uniwersytety? Jedna baba,której tytuł profesora nadali komuniści Wami pomiata.Czego Wy się boicie? ona już dawno powinna być doprowadzana z celi na przesłuchania.Gdzie my do k...u nędzy żyjemy? Jak długo ta baba będzie z WAS drwić? Wy nie macie jaj,tak jak PIS,który nie wiem na co czeka,chyba na zamach stanu i wtedy oni Was pozamykają.
---------------------------------
Anonim

WIE CO ROBI. JEDYNYM WYJŚCIEM BY URATOWAĆ SKÓRĘ JEST STWIERDZENIE CHOROBY UMYSŁOWEJ By otrzymać "żółte papiery" trzeba się wykazać.
--------------------------------
Anonim

Teraz będzie walczyć WALCÓWA jak Lwica o plac, tak jak walczyła dla lokatorów i miasta o kamienice wyprowadzane za 1 grosz. Tak Trzymajcie Półgłówki Platformiane.
===============================
HGW nie chce oddać Pl. Piłsudskiego. Adamczyk: To zapowiedź złamania prawa. Plac należy do Skarbu Państwa




– Władza centralna, metodą faktów dokonanych, niemalże zza węgła, zagarnia Plac Piłsudskiego – stwierdziła dziś prezydent Warszawy, Hanna Gronkiewicz-Waltz, podkreślając, że "nie odda tak łatwo tego placu". – Jeżeli prezydent Warszawy zapowiada, że nie wyda tej nieruchomości, to oznacza, że zapowiada, iż będzie łamała prawo. To zapowiedź złamania prawa, zapowiedź złamania ustawy – mówi w rozmowie z niezalezna.pl Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury i budownictwa.

Grób Nieznanego Żołnierza jest własnością miasta - miasta stołecznego, miasta niepokonanego; nie oddamy tak łatwo placu Piłsudskiego - placu symbolu, placu warszawiaków, placu niezłomnej stolicy
– oświadczyła prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Przypomnijmy, że wojewoda mazowiecki Zdzisław Sipiera poinformował, że otrzymał od ministra infrastruktury i budownictwa decyzję, przekazującą do jego dyspozycji plac Piłsudskiego w Warszawie. Ministerstwo Budownictwa i Infrastruktury wyjaśniało, że właścicielem nieruchomości jest Skarb Państwa.

W rozmowie z portalem niezalezna.pl słowa Hanny Gronkiewicz-Waltz skomentował minister Andrzej Adamczyk.

Jeżeli prezydent Warszawy zapowiada, że nie wyda tej nieruchomości, to oznacza, że zapowiada, iż będzie łamała prawo. To zapowiedź złamania prawa, zapowiedź złamania ustawy. Pl. Piłsudskiego jest w zasobie Skarbu Państwa. Mamy do tego prawo, aby na wniosek pana wojewody przekazać mu w trwały zarząd ten Plac. Nie było żadnych innych powodów, żeby tego nie zrobić, więc zostało to wykonane – mówi nam minister.

Andrzej Adamczyk podkreślił w rozmowie z niezalezna.pl, że "dwukrotnie – w lipcu – zwracał się do pani prezydent, prosząc o dokumentację tego placu".

Pani prezydent tej dokumentacji nie przesłała, w ogóle nie reagowała na moje wystąpienia – dodał.

Stąd też, nie widząc przeszkód, podpisałem w środę decyzję administracyjną o przekazaniu w trwały zarząd panu wojewodzie Pl. Piłsudskiego na potrzeby – jak to pan wojewoda uzasadniał we wniosku – związane z organizacją uroczystości państwowych
– wyjaśnił szef MiB.

W tej sprawie oświadczenie wydał też Urząd Wojewódzki w Warszawie. Poniżej pełna treść oświadczenia:

Minister Infrastruktury i Budownictwa decyzją z 25 października oddał Wojewodzie w trwały zarząd nieruchomość obejmującą plac Piłsudskiego. Jest to nieruchomość Skarbu Państwa. Decyzję podjęto na wniosek Wojewody. Jest to miejsce służące przede wszystkim organizacji uroczystości państwowych i dlatego powinno być pod nadzorem administracji rządowej. W ocenie Wojewody, do zmiany zarządu nie jest potrzebny podział nieruchomości (potwierdza to wydana decyzja administracyjna). Deklaracje władz Miasta Stołecznego Warszawy postrzegamy jako pretekst, aby utrudnić przejęcie terenu należącego do Skarbu Państwa. Należy też zaznaczyć, że władze miasta mogły dokonać podziału działki wcześniej, jeśli uważały, że jest to niezbędne. Najistotniejszy jest fakt, że zmiana zarządu nie przynosi żadnych zmian dla mieszkańców stolicy.

źródło: http://niezalezna.pl/2070...-skarbu-panstwa

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14381
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Paź 27, 2017 22:31

PiS chce zmienić prawo. Samorządowcy bez prawa do ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy




Posłowie PiS chcą pozbawić kierowników jednostek samorządu terytorialnego prawa do ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy.


Posłowie PiS chcą pozbawić kierowników jednostek samorządu terytorialnego prawa do ekwiwalentu za niewykorzystany urlop wypoczynkowy.

Od kilku miesięcy trwają pracę nad projektem nowelizacji ustawy – Kodeks wyborczy. Miałby on zakładać m.in. dwukadencyjność dla wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Projekt został przygotowany w KPRM, ale wciąż nie ma decyzji, kiedy trafi do prac parlamentarnych.

Przy okazji kodeksu

Posłowie PiS chcieliby, aby przy okazji zmian systemowych związanych z wyborami samorządowych włodarzy uregulować również kwestie związane z ich stosunkiem pracy. I zapowiadają, że zgłoszą taką poprawkę podczas prac w Sejmie.

– Nie może być tak, jak w przypadku prezydenta Inowrocławia, który na koniec poprzedniej kadencji skorzystał z ekwiwalentu za urlop, mimo że został wybrany na kolejną. Pora skończyć z tym grabieniem samorządów. Chcemy, aby kierownikom i ich zastępcom jednostek samorządu terytorialnego nie przysługiwał ekwiwalent za niewykorzystany urlop wypoczynkowy – mówi Łukasz Schreiber, poseł PiS.

Więcej: http://serwisy.gazetapraw...tany-urlop.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14381
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Paź 28, 2017 15:02

Ważna data! 25 lat temu ostatni żołnierz sowiecki opuścił Polskę. WIDEO




28 października 1992 r. z garnizonu Borne Sulinowo wyjechał eszelon transportujący w kilkudziesięciu wagonach żołnierzy jednostki rakietowej. Był to ostatni oddział bojowy armii rosyjskiej, który opuścił Polskę.

Rosjanie rozpoczęli wycofywanie swych wojsk z Polski już w 1989 r., po wyborach parlamentarnych przeprowadzonych na zasadach uzgodnionych podczas obrad „okrągłego stołu”. W ich wyniku Sejm powołał Tadeusza Mazowieckiego na pierwszego niekomunistycznego premiera. Na koniec 1990 r. stan tych wojsk został zmniejszony do ok. 48 tys. żołnierzy (wraz z personelem pomocniczym i rodzinami żołnierzy zawodowych przebywało w Polsce ok. 90 tys. obywateli radzieckich). Polskę opuścił wtedy m.in. pułk lotnictwa myśliwsko-szturmowego z Kołobrzegu, pułk artylerii przeciwlotniczej z Legnicy, pułk śmigłowców z Brzegu, bataliony - samochodowy ze Świdnicy i chemiczny z Wrocławia oraz brygada desantowo-szturmowa z Białogardu.

Armia Radziecka stacjonowała w Polsce od 1945 roku. Powstała wówczas Północna Grupa Wojsk Radzieckich w Polsce utworzona z wojsk II Frontu Białoruskiego, Zgodnie z porozumieniem rządem PRL i rządem ZSRR z 1956 roku liczbę wojsk radzieckich w Polsce ustalono w granicach 62-66 tys. żołnierzy. Armia radziecka użytkowała 70 tys. ha różnych terenów. Rozmieszczono na nich było 13 lotnisk oraz 4 poligony. 9 kwietnia 1991 r. uznany został za początek oficjalnego wycofywania wojsk radzieckich. W całym 1992 r. wycofano z Polski ponad 35 tys. żołnierzy, około 200 samolotów, w tej liczbie 150 bojowych, 220 czołgów, ok. 770 wozów pancernych, 153 działa powyżej 100 mm, 126 wyrzutni i 24 kutry torpedowe. Pozostało ponad 4 tys. żołnierzy rozlokowanych w 20 miejscowościach.

Zgodnie z układem polsko-rosyjskim zawartym 22 maja 1992 r. podczas wizyty prezydenta Lecha Wałęsy w Moskwie ostatni żołnierz miał opuścić Polskę do 31 grudnia 1993 r. Prezydent Rosji Borys Jelcyn skrócił ten termin o 3 miesiące.18 września 1993 r. ostatni żołnierze rosyjscy wyjechali z warszawskiego Dworca Wschodniego do Rosji. W Polsce pozostała tylko misja wojskowa w liczbie około 30 żołnierzy, która później nadzorowała tranzyt wojsk rosyjskich z Niemiec do Rosji.

Armia Radziecka stacjonowała w Polsce od 1945 roku. Powstała wówczas Północna Grupa Wojsk Radzieckich w Polsce utworzona z wojsk II Frontu Białoruskiego, lecz formalnoprawne jej usytuowanie nastąpiło dopiero 17 grudnia 1956 r. na mocy zawartej w Warszawie „Umowy między rządem PRL i rządem ZSRR o statucie prawnym wojsk radzieckich czasowo stacjonujących w Polsce”.

Zgodnie z tym porozumieniem ogólną liczbę wojsk radzieckich w Polsce ustalono w granicach 62-66 tys. żołnierzy, z czego wojsk lądowych - 40 tys., lotnictwa - 17 tys. i marynarki wojennej - 7 tys. W tym czasie garnizony rosyjskie rozmieszczone były na obszarze 15 województw i 4 okręgowych Zarządów Lasów Państwowych. Armia radziecka użytkowała ogółem 70 tys. ha różnych terenów. Rozmieszczono na nich było 13 lotnisk oraz 4 poligony zajmujące ok. 60 tys. ha. Wojska te dzierżawiły 1,2 tys. budynków mieszkalnych (ok. 10 tys. mieszkań) i ok. 2,5 tys. budynków koszarowych o powierzchni ponad 2 mln m kw. Same wzniosły 332 budynki koszarowo-sztabowe, 800 magazynów, 240 domów mieszkalnych.

źródło + video: https://wpolityce.pl/historia/364458-wazna-data-25-lat-temu-ostatni-zolnierz-sowiecki-opuscil-polske-wideo

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14381
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Paź 28, 2017 19:31

"Wyborcza" straszy PiS-em: "Obudzi cię łomot do drzwi". Na odpowiedź twitterowiczów nie trzeba było czekać




Na stronach "Gazety Wyborczej" ukazał się tekst Wojciecha Czuchnowskiego z wszystko mówiącym nagłówkiem: "Ziobro i PiS zaciskają pętlę. Jeszcze śpisz? Obudzi cię łomot do drzwi. I nie będą to drzwi sąsiada". Ogółem, kolejny seans straszenia PiS-em. Na tekst Czuchnowskiego zareagowali użytkownicy Twittera, w tym przedstawiciele Ministerstwa Sprawiedliwości.

Z nagłówka tekstu Czuchnowskiego powiało grozą porannych najść, a z drugiej rewolucyjnym duchem poezji Broniewskiego. Ogółem tego rodzaju artykuły w "Wyborczej" nie są raczej novum - wystarczy przypomnieć sobie poradniki, które gazeta regularnie publikuje przy okazji różnych manifestacji. W maju 2016 ukazał się w "GW" tekst - przedruk ze stron KOD - "A kiedy przyjdą także po mnie. Poradnik praktyczny obywatela gorszego sortu", a kilka miesięcy temu - poradnik, jak radzić sobie podczas zatrzymania przez policję podczas protestów w sprawie reformy sądownictwa. Tym razem redaktor Czuchnowski zaprasza na kolejny seans horroru pt. "Rządy Prawa i Sprawiedliwości".

Tekst nie umknął uwadze Twitterowiczów. Odniósł się do niego m.in. były rzecznik resortu sprawiedliwości, członek Komisji Weryfikacyjnej, Sebastian Kaleta.

Więcej: http://niezalezna.pl/2071...eba-bylo-czekac

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14381
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Paź 29, 2017 12:36

Pamiętajmy, że profesor Hanna Gronkiewicz-Waltz jest chlubą Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego




Nic dziwnego, że Uniwersytet Warszawski wlecze się w ogonie światowej klasyfikacji uczelni. Mając takich profesorów.

Gdy prezydent Andrzej Duda mianował sędziów Trybunału Konstytucyjnego, Rada jego macierzystego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego wystosowała uchwałę wzywając go by się opamiętał i nie niszczył niezależności organów władzy sądowniczej. Profesor Jan Zimmermann z Uniwersytetu Jagiellońskiego, promotor jego pracy doktorskiej publicznie beształ prezydenta.

Dziś, gdy mamy gorszący festiwal Hanny Gronkiewicz – Waltz, która ostentacyjnie i publicznie kpi sobie a państwa prawa, jakoś nie słychać głosów oburzenia z jej rodzimego Uniwersytetu Warszawskiego. Nikogo z jej katedry nie porusza publiczna granda, jaka się odbywa za sprawą ich koleżanki.

Pojawiają się głosy, że osoba bez jakichkolwiek skrupułów wyrażająca zgodę na pozbawianie warszawiaków mieszkań powinna zostać usunięta nawet z tak zdemoralizowanej zbieraniny jak PO. To jest jednak nic w porównaniu ze skandalem, że ktoś taki cały czas prowadzi zajęcia dydaktyczne.

Jak podaje Wikipedia:

„Od 1994 jest profesorem UW na Wydziale Prawa i Administracji. Została nauczycielem akademickim w Zakładzie Administracyjnego Prawa Gospodarczego i Bankowego, Instytutu Nauk Prawno-Administracyjnych UW.”

Wydawałoby się, że kadra naukowa, szczególnie ta, która ma do czynienia ze studentami, a już z pewnością na wydziale prawa, to powinni być ludzie nieskazitelni, swoimi życiorysami zaświadczający, że przestrzeganie wszelkich ustalonych zasad jest podstawą działania państwa.

A tu nasza pani profesor w praktyce pokazuje, że tworzenie prawa nie ma sensu, bo jak ktoś ma tupet i jest chroniony odpowiednim układem, może robić hucpę w biały dzień czniając kodeks karny i łamiąc bezkarnie wszelkie zasady współżycia w społeczeństwie.

Więcej: https://wpolityce.pl/polityka/364560-pamietajmy-ze-profesor-hanna-gronkiewicz-waltz-jest-chluba-wydzialu-prawa-i-administracji-uniwersytetu-warszawskiego

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14381
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Paź 29, 2017 18:45

Internauci murem za Patrykiem Jakim. Akcja #StałemPodBlokiem bije rekordy popularności. ZOBACZ komentarze




Kiedy „Gazeta Wyborcza” zamieszczała publikację wyśmiewającą Patryka Jakiego za to, że w młodości stał pod blokiem, redaktorzy z Czerskiej nie spodziewali się, że nie tylko przysporzą sporej popularności wiceministrowi sprawiedliwości, ale też kompletnie sami siebie pogrążą. Szczerą odpowiedź Patryka Jakiego poparli internauci, którzy szybko stworzyli specjalny hasztag, który błyskawicznie podbija serwisy społecznościowe.

Wszystko zaczęło się od komentarza wiceministra sprawiedliwości do jednego z artykułów opublikowanych na portalu gazeta.pl.

Dziś wiceminister i wróg Gronkiewicz-Waltz. A w młodości stał pod blokiem

— brzmi tytuł artykułu opatrzonego zdjęciem wiceministra Jakiego w dresie. Polityk nie zostawił suchej nitki na portalu spółki Agora.

Gazeta.pl odkryła nowy SKANDAL – chodzi o to, że „Jaki jak był młody to … stał pod blokiem”. – rozpoczął swoją tyradę na Facebooku Patryk Jaki. Musze Wam wyznać – tak, to prawda. Stałem pod blokiem, nawet w nim mieszkałem-tak jak miliony Polaków. Nie każdy miał wille w PL lub Szwecji. Nie każdy miał w życiu z górki jak resortowe dzieci. Trzeba było pracować dwa razy ciężej, żeby coś w życiu osiągną

— kontynuował wspominając swoją przeszłość.

Wpis zdobył ogromną popularność, a do akcji #StałemPodBlokiem włączyło się morze internautów.

Gazeta Wyborcza zainaugurowała warszawską kampanię prezydencką min. Jakiego. Miło z ich strony

— pisze jeden z internautów.

ZOBACZ KOMENTARZE INTERNAUTÓW

Więcej: https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/364567-internauci-murem-za-patrykiem-jakim-akcja-stalempodblokiem-bije-rekordy-popularnosci-zobacz-komentarze

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14381
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Paź 30, 2017 14:39

Tusk: "Niektórzy chcą prawdę zakrzyczeć. Inni - zamilczeć. Nie wiadomo, co gorsze". Internauci przypominają samopodpalenia za jego rządów




Śmierć Piotra S., mężczyzny, który podpalił się przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie, wzbudza wiele emocji. Szczególnie mocno tym tragicznym wypadkiem gra opozycja, która cały czas krzyczy, że ten incydent miał podłoże polityczne. Swoje „trzy grosze” do sprawy dołożył również były premier Donald Tusk.

Niektórzy chcą prawdę zakrzyczeć. Inni - „zamilczeć”. Nie wiadomo, co gorsze
— napisał na Twitterze Tusk.

Kolejny raz widać ogromna hipokryzję byłego premiera. Czyżby zapomniał, że takie czyny miały miejsce za jego rządów i nie był to pojedynczy epizod?

Wystarczy przypomnieć chociażby mężczyznę, który w 2013 roku z powodu biedy podpalił się pod oknami kancelarii, w której urzędował Tusk. Andrzej Filipiak został wówczas ugaszony przez pikietujących związkowców. Krzyk protestującego człowieka nie był wówczas słyszalny dla rządu.

Przed Kancelarią Premiera w 2011 roku podpalił się również Andrzej Żydek, który protestował w ten sposób przeciwko tuszowaniu ujawnionych przez niego nieprawidłowości, zwolnieniu z pracy, szykanowaniu i pozostawieniu samemu sobie.

To kolejny dowód na to, jak krótką pamięć mają politycy opozycji. Słuszna wydaje się być uwaga jednego z internautów, że za rządów PO, w pierwszej kadencji prawda była przemilczana, a w drugiej kadencji - zakrzyczana.

Złudzeń nie mają również internauci, którzy nie kryją oburzenia wpisem Tuska.

Więcej: https://wpolityce.pl/polityka/364688-tusk-niektorzy-chca-prawde-zakrzyczec-inni-zamilczec-nie-wiadomo-co-gorsze-internauci-przypominaja-samopodpalenia-za-jego-rzadow

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14381
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Paź 30, 2017 17:35

Jolka, masz rację. Szczerba nie ma w co, to wali w PIS... :-)
======================

Komentarze:

hiv,hiv hurra

Oseł Scerba dał głos. I od razu świat poweselał.
-----------------------------------
[email protected]

Szczerbaty na umyśle POsełek powinien wyzwać do szlachetnej walki na pięści w ringu Patryka Jakiego. Sęk w tym że po takiej walce, mimo że ponoć jest po Tatusiu dziedzicznie obciążony mógłby mieć szczerby nie tylko w nazwisku i "yntelekcie" ale i w i tak rzadkim jak sztachety w płocie po wiejskiej zabawie w remizie uzębieniu! ;) )
----------------------------------
Jolka

Musiała Michałka dziewczyna opuścić bo taki sfrustrowany !

=============================
Rozsierdzony Szczerba atakuje PiS za Plac Piłsudskiego w Warszawie. "Minister i wojewoda zachowują się jak drobne cwaniaczki"




„Mam wrażenie, że pan minister i pan wojewoda zachowują się jak drobne cwaniaczki – mówił w Radiu dla Ciebie poseł Platformy Michał Szczerba, odnosząc się w ten sposób do przekazania Placu Piłsudskiego w zarząd wojewody mazowieckiego.

Przypomnijmy, że Plac Piłsudskiego w Warszawie będzie zarządzany przez wojewodę mazowieckiego. Decyzję tę podjął minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk, co zbulwersowało polityka PO. Minister Andrzej Adamczyk wyjaśnił, że nieruchomość należy do Skarbu Państwa. A ten ma prawo zarządzać Placem w sposób „swobodny, ograniczony wyłącznie ramami prawnymi i społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa” - jak wyjaśnia rzecznik resortu Szymon Huptyś.

Mam wrażenie, że pan minister i pan wojewoda zachowują się jak drobne cwaniaczki

—mówił Michał Szczerba.

Z jednej strony jest zabranie kompetencji stołecznemu konserwatorowi zabytków, a teraz mamy do czynienia z nielegalnym przejęciem Placu Piłsudskiego

—stwierdził polityk Platformy Obywatelskiej i dodał, że według niego celem przekazania placu w zarząd wojewody może być próba znalezienia przestrzeni, którą można przekazać pod budowę pomników smoleńskich. Michał Szczerba twierdzi, że za czasów PO bardzo szybko postawiono pomnik Pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie i to wystarczy…

Rzadko widuję tam polityków Prawa i Sprawiedliwości, oni wolą partyjne spotkania

—atakował polityk PO.

Odnosząc się do prac komisji weryfikacyjnej Michał Szczerba stanął po stronie Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Pani prezydent została wybrana w wyborach bezpośrednich, ma mandat od mieszkańców Warszawy i ten mandat realizuje. Za swoje działania jest w pełni odpowiedzialna i nie będę dołączał do chóru doradców medialnych, którzy mówią pani prezydent co ma robić

—zaznaczył Szczerba.

Poseł Platformy wychwalał też Hannę Gronkiewicz-Waltz:

Jest doświadczonym politykiem, profesorem akademickim, prezydentem, którego prezydenturę dla mojego mojego miasta oceniam pozytywnie i tyle.

Michał Szczerba twierdzi, że Hanna Gronkiewicz Waltz powinna zająć się „budowaniem dobrej pamięci o swojej prezydenturze”.

Marzenie ściętej głowy…

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/364768-rozsierdzony-szczerba-atakuje-pis-za-plac-pilsudskiego-w-warszawie-minister-i-wojewoda-zachowuja-sie-jak-drobne-cwaniaczki

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14381
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Paź 30, 2017 19:30

Anonimhej

Newsweek Tomasz Lisa idzie downtoliet i to jest właściwy kierunek. Niech Lisek nie zapomni na końcu spuścić wodę, żeby brzydko nie pachniało!
-----------------------------
George

Rzecz nieprawdopodobna się stała - "olbrzymia" garstka widzów lisienke oglądała. Szok - to jeszcze są w naszym Kraju osobnicy , którzy to zakłamane ścierwo oglądają. Ciekawe czym ten zakłamany amoralny typ może jeszcze kogokolwiek, czymkolwiek epatować
----------------------------------
Anonim

Jestem przekonana co do tego, że w Kopytowie takich świń nawet nikt nie chciałby ubijać, bo co później zrobić z tak toksycznym mięchem ?

=========================
Ubaw z oglądalności programu Tomasza Lisa. "Tyle samo osób ogląda świniobicie w Kopytowie"




Internetowy program Tomasza Lisa wzbudza coraz większe zaciekawienie internautów. I nie chodzi tu o widzów - bo tych jest garstka - a o użytkowników mediów społecznościowych strojących sobie żarty z oglądalności audycji naczelnego "Newsweeka". Nie inaczej było dziś.


W dzisiejszym internetowym programie Lisa gośćmi byli Piotr Niemczyk (były funkcjonariusz Urzędu Ochrony Państwa i wiceminister gospodarki), Barbara Nowacka i prof. Antoni Dudek.

Mimo promocji programu w mediach społecznościowych audycja cieszyła się - delikatnie mówiąc - mizernym powodzeniem. Oglądało ją jednocześnie - w całej Polsce od 23 do 500 osób.

Liczby te wprawiły w osłupienie niektórych użytkowników Twittera, którzy zaczęli sobie dworować z charyzmy medialnej Tomasza Lisa:

Więcej: http://niezalezna.pl/2072...w-kopytowiequot

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 287 z 343  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.