forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Hydepark » Co się w tym kraju dzieje ? ! Poprzedni temat :: Następny temat
Co się w tym kraju dzieje ? !
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14828
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Maj 29, 2018 22:05

Komentarz:
Riri

No i great. Skoro przedsiębiorcy wiedzą jaki faktury wystawiać w UE, to i się dowiedzą ile tam się płaci pracownikowi.

==============================

Polska przegrała ws. pracowników delegowanych




Parlament Europejski zatwierdził podczas posiedzenia plenarnego w Strasburgu niekorzystne z punktu widzenia polskich przedsiębiorców zmiany dotyczące delegowania pracowników do innych państw członkowskich

W głosowaniu 456 eurodeputowanych opowiedziało się za, 147 było przeciw, a 49 wstrzymało się od głosu.

Przyjęty tekst jest wynikiem zawartego w marcu porozumienia między Parlamentem Europejskim, a reprezentującą kraje członkowskie bułgarską prezydencją.

Z zadowoleniem przyjmuję ostatnie głosowanie plenarne PE w sprawie pracowników delegowanych. Dzisiejszy wynik i znaczna większość pokazują, że duch kompromisu i wspólne działania mogą doprowadzić do uczciwego porozumienia dla wszystkich. Pracownicy delegowani otrzymają równe wynagrodzenie za taką samą pracę w tym samym miejscu - napisała na Twitterze po głosowaniu unijna komisarz ds. zatrudnienia Marianne Thyssen.


Nowa dyrektywa będzie jednak szkodliwa dla polskich firm. Ograniczy możliwość delegowania pracowników do 12 miesięcy z możliwością przedłużenia tego czasu o sześć miesięcy na podstawie „uzasadnionej notyfikacji” przedstawionej przez przedsiębiorcę władzom państwa przyjmującego.

Po tym okresie pracownik będzie objęty prawem kraju przyjmującego. Dla polskich przedsiębiorców wysyłających pracowników do krajów zachodnich będzie to oznaczało wyższe koszty. Obecne przepisy wymagają bowiem, by pracownik delegowany otrzymywał przynajmniej pensję minimalną kraju przyjmującego, ale wszystkie składki socjalne odprowadzał w państwie, które go wysyła. Zmiany przepisów w tej sprawie przewidują wypłatę wynagrodzenia na takich samych zasadach, jak w przypadku pracownika lokalnego.

We wtorek przed głosowaniem w Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się debata na temat dyrektywy. W imieniu delegacji PiS głos zabrali Czesław Hoc i prof. Zdzisław Krasnodębski.

Ten pierwszy wskazał, że choć nieco złagodzono pierwotne przepisy dyrektywy, to końcowy wynik nadal odczytuje „jako uderzenie w przedsiębiorczość państw Europy Środkowo-Wschodniej, a szczególnie w Polskę, która ma największą flotę transportową w Europie i dość liczną grupę pracowników delegowanych”.

W ocenie Hoca proponowane zmiany nie służą integracji i konkurencyjności europejskiej gospodarki i mogą w konsekwencji doprowadzić do upadku mikro i małych przedsiębiorstw tej branży oraz spadku konkurencyjności całej gospodarki UE. „Nasz projekt europejski opiera się o zasady wspólnego rynku, swobody świadczenia usług, swobody przemieszczania się pracowników, a nie o zasady protekcjonizmu silniejszych państw” - powiedział Hoc.

Prof. Krasnodębski podkreślił z kolei, że zrewidowany tekst dyrektywy nie gwarantuje właściwej równowagi między ochroną praw pracowniczych a swobodą świadczeń usług. „Zamiast być narzędziem chroniącym pracowników, stanie się w rzeczywistości narzędziem chroniącym gospodarki bogatszych państw członkowskich przed bardziej konkurencyjnymi przedsiębiorstwami głównie z Europy Środkowo-Wschodniej, ale także z Portugalii i Hiszpanii” - powiedział wiceprzewodniczący PE.

Zauważył, że za zmianami opowiadają się szczególnie te państwa członkowskie, które na co dzień chętnie posługują się retoryką europejską.

Więcej: http://wgospodarce.pl/inf...ow-delegowanych

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14828
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Maj 30, 2018 13:07

Komentarze:

halszka

Niestety, p.Wałęsa! Nie bracia Kaczyńscy nadali panu ps.TW BOLEK! Za kapusiostwo i współpracę z SB i innymi służbami płaci się do końca życia! A za kłamstwa i zdradę Solidarności,jest pan znienawidzony.

--------------------------------------

joanna

12 godzin temu Panie Wałęsa, kto tu kogo brał? Zapłatę to Pan otrzymywał w latach 70. za swoje niecne "usługi". Ta pycha Pana zniszczy; niech Pan w końcu przestanie się do reszty kompromitować.

--------------------------------

WB-1956

A mędrzec PO zawodówce nadaje swoje .Biedny stary człowiek POzbawiony rozumu .

=============================

Bezczelność! Wałęsa uderza w braci Kaczyńskich: "Po co ja ich wziąłem do Kancelarii Prezydenta? Dziś mam „zapłatę” za to, że miałem dobre serce"




Byc kiedys ministrem sprawiedliwości i nie znać podstawowej zasady domniemania niewinności i będąc teraz emerytem ,na L4 pobierajac ZUS -pracować. Po co ja ich kiedys obu wzialem do Kancelarii Prezydenta ? Dzis mam „zapłatę” za to ze kiedys miałem dobre serce

— napisał na Twitterze Lech Wałęsa, były prezydent (pisownia oryginalna).

Wałęsa uderzył w powyższym wpisie w śp. Lecha Kaczyńskiego, powołując się na artykuł „Gazety Wyborczej”, wypełniony manipulacjami. Sugerował on, że rzekomo śp. Lech Kaczyński jest współwinny skazania niewinnego Tomasza Komendy. W rzeczywistości dowody w tej sprawie zebrano zanim śp. Lech Kaczyński objął funkcję ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, ponadto kwestia nieprawidłowości w tej sprawie wyszła na jaw wiele lat później.

To wszystko nie przeszkodziło Wałęsie uderzyć w śp. Lecha Kaczyńskiego. Widać nienawiść do braci Kaczyńskich sprawia, że fakty nie mają dla niego znaczenia.


Więcej: https://wpolityce.pl/polityka/396435-bezczelnosc-walesa-uderza-w-braci-kaczynskich-po-co-ja-ich-wzialem-do-kancelarii-prezydenta-dzis-mam-zaplate-za-to-ze-mialem-dobre-serce

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14828
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Maj 31, 2018 15:01

Po co nam Trzaskowski w Warszawie, jak mamy Merkel w Berlinie ? :-)

==================================

Komentarze:

Karol


Mam nadzieje ze Warszawiacy juz wiedza z jakiego kalibru durniem beda mieli do czynienia gdyby jakims cudem wygral wybory? Boze miej nas w opiece!

------------------------------------------

Maro

Po raz kolejny powtarzam, politycy typu Trzaskowski, Schetyna są wybierani przez kogo??????????? Przez głupi naród !!!!!!???

---------------------------------------

Sara

Myślałam, że tylko Rychu gada głupoty !

===============================

„Po co nam stolica w Warszawie skoro jest już w Berlinie?”. #Trzaskowski żyje już własnym życiem




Wczoraj pisaliśmy o wyjątkowej postawie Rafała Trzaskowskiego w sprawie budowy Centralnego Portu Lotniczego. Argumentacja posła Platformy Obywatelskiej, jaka padła ze słynnej już ławeczki, powaliła nie tylko samego dyskutanta. Stwierdził bowiem, że stolica nie potrzebuje nowego portu lotniczego, bo przecież ma już lotnisko. A w ogóle nie warto budować CPK, bo w Berlinie jest lepszy. Internauci postanowili go wyśmiać. "Po co nam stolica w Warszawie skoro jest już w Berlinie?" - ironizują, a #Trzaskowski żyje już własnym życiem i błyskawicznie zapełnia się kolejnymi tego typu wpisami.

Przypomnijmy.

Trzaskowski zapytany wczoraj o CPK, zaszokował.

Mamy gigantomanię pana premiera Mateusza Morawieckiego, który proponuje lotnisko w szczerym polu

– zaczął.

Odpowiadając rozmówcy stwierdził:

Sam pan mówi, w Berlinie udało się po latach, i będziemy mieli lotnisko, które… no trudno będzie z nim konkurować. Mamy Okęcie, gdzie wystarczy niewielka inwestycja, mamy lotnisko w Modlinie, i to absolutnie Warszawie wystarczy

Internauci od razu wpadli na pomysł akcji na Twitterze. Wykorzystują w tym celu hashtag Trzaskowskiego (#Trzaskowski). Zobaczcie sami:

Więcej: http://niezalezna.pl/2266...-wlasnym-zyciem

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14828
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Maj 31, 2018 18:51

Komentarze:

jaja

kasta sędziowska ma się dobrze


------------------------------

on

wystarczy na nią popatrzyć-,,pierwsza szklaneczka''

===============================


Miała 2,5 promila, spowodowała kolizję. Nadal jest zatrudniona w sądzie


Beata B., sędzia z Siemianowic Śląskich, która rok temu pijana spowodowała groźną kolizję, nadal jest zatrudniona w sądzie, bierze pensję i składa odwołania do Sądu Najwyższego. Prokuratura nie może jej postawić zarzutów, bowiem nadal chroni ją immunitet sędziowski.



Sędzia Beata B. nadal jest zatrudniona w Sądzie w Siemianowicach Śląskich
Chodzi o głośną sprawę z maja ubiegłego roku. Sędzia Beata B., była prezes Sądu w Siemanowicach Śląskich, kierując samochodem nie zatrzymała się na jednym ze skrzyżowań w Chorzowie. Auto przedstawicielki temidy zderzyło się z oplem astrą i dachowało. Według relacji świadków, kobieta wjechała na skrzyżowanie mimo czerwonego światła na sygnalizatorze. Beatę B. przebadano dwukrotnie alkomatem: na miejscu kolizji oraz po przewiezieniu do komendy. Oba badania wykazały 2,5 promila alkoholu w organizmie.


Po zdarzeniu, odwołano Beatę B. z funkcji przewodniczącej Wydziału Ksiąg Wieczystych i odsunięto od wykonywania czynności służbowych sędziego. Wszczęto również postępowanie dyscyplinarne. Dopiero w październiku, decyzją przełożonych obniżono sędzi wynagrodzenie o 50 proc. – z 10 tys. zł do 5 tys. zł. Formalnie nadal pracowała w siemanowickim sądzie.

Postanowiliśmy sprawdzić, jak sytuacja wygląda rok po zdarzeniu. Okazuje się, że praktycznie nic się nie zmieniło. A sprawa będzie ciągnąć się jeszcze miesiącami. - W odpowiedzi na zapytanie informuję, że wyrokiem Sądu Dyscyplinarnego - Sądu Apelacyjnego w Katowicach z 26 marca sędzi Beacie B. wymierzono najwyższą karę dyscyplinarną - złożenia sędziego z urzędu. Wyrok ten nie jest jeszcze prawomocny, gdyż w dniu 23 kwietnia odwołanie od niego wniósł obrońca obwinionej - mówi nam Robert Kirejew, rzecznik Sądu Apelacyjnego w Katowicach.

Więcej: : https://wiadomosci.wp.pl/miala-25-promila-spowodowala-kolizje-nadal-jest-zatrudniona-w-sadzie-6257763760990337a

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14828
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Cze 01, 2018 15:01

Komentarze:

Wiesiek Kot

I niech mi nikt nie mówi ,że idzie w politykę,aby starać się dla ludzi ,aby ludziom żyło się i .. ,pier.......lenie ,-cwaniaki,lenie ,obiboki,wygadane cwoki.Takie jest moje zdanie na ten temat

------------------------------------
Irek Zdzienick

"Wałęsa zapisał także, że z tytułu wypłaty odszkodowania za wypadek komunikacyjny otrzymał 206 tys. złotych."
Jednemu bogowie pomagaja liczby skreslac, drugi pijany powoduje wypadek, a trzeci zawija za wypadek 100 srednich krajowych.
To dopiero rodzina cudakow.


---------------------------------------


Stefan Kumala ·
Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach


Zawodowi politycy , to produkt systemu równie zdegenerowanego jak te indywidua. Te osobniki zdają sobie sprawę z tego ,że poza polityką są nikim , dlatego są ulegli i posłuszni swym mocodawcom. I nie ma co biadolić , tylko to zmienić wbrew propagandzie '' wolnych mediów'' i poprawności politycznej. Ktoś ma niemały ubaw z milionów '' dupków '', czyli nas, kierowanych przez tych '' wspaniałych '' polityków.

=============================

Europosłowie publikują oświadczenia majątkowe. Niektórzy mają :szok: ponad 5 mln zł oszczędności


Gdy w polskim parlamencie dochodzi do obniżki uposażeń, to europosłowie nie muszą obawiać się o swoje pensje. Politycy pracujący w Parlamencie Europejskim opublikowali swoje oświadczenia majątkowe za 2017 rok. Niektórzy z nich, jak na przykład Karol Karski z PiS lub Danuta Hubner z PO, zgromadzili na swoich kontach ponad pięć milionów złotych



Europoseł PiS Ryszard Czarnecki na swoim koncie zgromadził 15 tys. złotych oraz 14 tys. euro. Posiada również trzy mieszkania o wartości 500 tys. zł, 800 tys. zł oraz 2,6 mln zł. Jako europoseł zarobił 102 tys. euro brutto. Razem z małżonką jest właścicielem Audi Q5 z 2009 roku.

Więcej: https://wiadomosci.onet.pl/kraj/europoslowie-publikuja-oswiadczenia-majatkowe-niektorzy-maja-ponad-5-mln-zl/pjw7m8e#slajd-1

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14828
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Cze 02, 2018 12:50

Komentarze:

[email protected]

Pan poseł Pięta był juz u spowiedzi dostał rozgrzeszenie odklepał 2 zdrowaśki i o co chodzi ? Żona posła powiedziała, że nie ma sprawy jak he he . Brawo pięta pomagaj dalej .

jeśli taki zbrodniarz i sowiecki agent jak Jaruzelski dostał rozgrzeszenie , to tym bardziej naiwny i prostoduszny poseł jak Pan Pięta wmanewrowany przez cwaniarę bez skrupułów . A żona która dobrze wie jakiego ma naiwniaka męża, powinna mu wybaczyć , bo dostał się w łapy nie byle jakiej spryciary która już z niejednego pieca chleb jadła.


-------------------------------------

Babcia ze WSI

Posel Pięta elitą? No, po prostu rozbawiło mnie to do łez. Nie ma czegoś takiego, jak elita w PostIIIRP. Są potomkowie ubecji i ich dzieci, arywiści postokrąglostołowi, plus całe celebryckie szambo.

---------------------------------------

obserwer_1

pięta zgrzeszył myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem, powinien być wywalony z pis-u i klubu parlamentarnego. za grzechy należy odpowiadać i pokutować

===============================

Semka w "Salonie Dziennikarskim": Tłumaczenia posła Pięty nie trzymają się kupy. Nie wystawia to panu posłowi dobrej oceny




Formacja, która podkreśla znaczenie wartości i rodziny ma posła, który wykazał się podejrzanymi relacjami z osobą, która chciała się zaznajomić. Jego odpowiedzi nie trzymają się kupy. Nie wystawia to panu posłowi dobrej oceny. Ale takie sprawy miały miejsca w różnych obozach politycznych. Pytanie, czy było to inicjatywą tej pani?

W ocenie Andrzeja Potockiego, to była historia dziewczyny, która szukała dojścia do elit. Jeśli miałaby być agentem, to bardzo kiepskim.

Była tam historia, kiedy ta pani była wolontariuszką w sztabie u prezydenta Dudy. Wtedy ochrona prezydenta sprawdziła tę panią i informowała go o tym, że ta osoba ma pewne skłonności i lepiej się trzymać z daleka. Nie była to żadna nieznana historia. Pan poseł Pięta mógł wklikać w internet i miałby zabezpieczoną jasność. Na moje oko służby za tą panią nie stały. To nie jest super skuteczny agent. Jedyną osobę, którą udało jej się zwabić to poseł Pięta, a też nie do końca udało jej się to zrobić. Sprawia wrażenie dziewczyny, która szuka dojścia do elit poprzez takich ludzi jak Pięta

— powiedział Andrzej Potocki.

Piotr Skwieciński zwrócił uwagę na to, że istnieje coś takiego, jak reguła pewnej ostrożności.

To prawda, że wystarczyło sprawdzić są w internecie, a to mogło nastroić ostrożnościowo. Poseł Pięta może nie jest posłem ważnym, ale jest członkiem komisji służb specjalnych. W swojej historii politycznej ma przypadki, które można by skomentować jego nieostrożność. PiS, które delegowało Piętę do tej komisji nie wystawia sobie dobrego świadectwa. Powinni wiedzieć, kto do czego się nadaje. A poseł Pięta nie nadaje się do tej komisji

— mówił Piotr Skwieciński.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/396904-semka-w-salonie-dziennikarskim-tlumaczenia-posla-piety-nie-trzymaja-sie-kupy-nie-wystawia-to-panu-poslowi-dobrej-oceny

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14828
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Cze 03, 2018 15:36

Komentarze:

zosia

Chcę zmiany regulaminu Sejmu i nakładania bardzo wysokich kar za wprowadzanie postronnych ludzi bocznymi drzwiami do Sejmu,który ma za zadanie pracować. Pierwsza kara dla chuliganki Wielgus.

-----------------------------

[email protected]

Ta blondyna Hartwicz walczyła o sprawy niepełnosprawnych tak jak Kijowski walczył w KOD o demokrację.

------------------------------

[email protected]

Jestem dumna z premiera Mateusza Morawieckiego,że nie uległ totalnej opozycji.Wiedział,że ci szafują niepełnosprawnymi.Ohyda!!!!Mateusz to na prawdę bardzo mądry i wrażliwy na innych człowiek,ale są jakieś granice.Jedno mnie zastanawia czy to niepełnosprawni i niektórzy ich rodzice spostrzegli się,że opozycja ich wykorzystuje?Przecież oni mają ich gdzieś.

--------------------------------

Teddy

Nowocześni bezczelnie i bezdusznie wykorzystali niepełnosprawnych do podrasowania swoich sondaży. Podłość!

-------------------------------

@RockyBa11270888

Nurtuje mnie zasadnicze pytanie.Jak osoby z całkowitą niezdolnością do pracy , wytrzymały 40 dni śpiąc na betonowej posadzce? Przecież niejeden całkowicie zdrowy człowiek , by tego nie wytrzymał.

================================

Część protestujących w Sejmie chciała protestować dalej, nawet gdyby rząd uległ i dał "żywą gotówkę"




Jak udało nam się ustalić w źródłach związanych z protestem niepełnosprawnych i ich rodzin, który do niedawna trwał w Sejmie, nawet kapitulacja rządu i przyznanie „żywej gotówki”, nie zakończyłyby akcji.

Plan był taki, by po ewentualnej zgodzie rządu na comiesięczny dodatek w postaci 500 zł miesięcznie, wysunąć kolejne postulaty pomocy gotówkowej i materialnej, dalsze żądania. Protest w Sejmie trwałby dalej bez względu na ustępstwa rządu, nawet po przyznaniu tej słynnej „żywej gotówki”

— twierdzą nasi informatorzy.

Wedle naszych źródeł właściwie wszystkie decyzje o przebiegu protestu zapadały w kręgach politycznych, a nie wśród rodzin niepełnosprawnych.

W przypadku ustąpienia rządu do akcji miała wejść cała opozycja (dotychczas Platforma trzymała się na pewien dystans), kolejne „autorytety III RP”, a na korytarzu w Sejmie miały się z czasem skumulować żądania socjalne nie tylko osób niepełnosprawnych, ale także innych grup społecznych, w tym medycznych. Miałby to być, oczywiście z zachowaniem proporcji, taki nowy „pucz” sejmowy, rosnący z każdym dniem, uskrzydlony powodzeniem i świadomością „złamania PiS”.

Czy rząd miał tego świadomość?

Wedle naszych źródeł w rządzie - tak. Te informacje już dwa tygodnie po rozpoczęciu akcji dotarły do obozu dobrej zmiany. Choć nie jest tajemnicą, że niektórzy politycy do ostatnich godzin namawiali do kapitulacji.

Świadomość bezwzględnej polityczności, by nie powiedzieć partyjności, protestu miał marszałek Sejmu Marek Kuchciński i jego postawie, łączącej wrażliwość z niezgodą na eskalację akcji, zawdzięczamy pozytywny koniec. Ale ostateczną odpowiedzialność za odrzucenie tego szantażu wziął na siebie premier Mateusz Morawiecki. I to on wytrzymał największą presję

— twierdzi nasz rozmówca ze sfer rządowych.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/397011-ujawniamy-czesc-protestujacych-w-sejmie-chciala-protestowac-dalej-nawet-gdyby-rzad-ulegl-i-dal-zywa-gotowke

Podpis użytkownika:
   
Jakisminer3
Nowy(a) na forum


Dołączył: 04 Cze 2018
Posty: 1
Wysłany: Pon Cze 04, 2018 07:58

Ciekawe

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14828
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Cze 04, 2018 21:32

„Polskość to nienormalność”, czyli, po co nam Wojsko Polskie, skoro mamy Bundeswehrę i rząd w Berlinie...




W Berlinie udało się po latach. I będziemy mieli lotnisko


—skomentował kandydat na prezydenta stolicy RP Rafał Trzaskowski ideę budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. Że to „gigantomania premiera Mateusza Morawieckiego” i rządu PiS, że „wyrzucanie pieniędzy w błoto” itp. Tzw. totalna opozycja nie zostawia na tym ambitnym projekcie suchej nitki. Cóż za „księżycowa ekonomia”, wtóruje jej „Gazeta Wyborcza”:

Trudno się dziwić oburzeniu, jakie wywołują rzeczowe pytania o sens lotniska w Baranowie”, wszak „pod Berlinem od dekady trwa budowa potężnego lotniska Berlin Brandenburg. Jak ma z tym lotniskiem konkurować Baranów?”,**

—pyta dziennik z ul. Czerskiej. Daruję sobie kolejne cytaty. Można rzec, dech zapiera. Nie tyle podpisanie przez prezydenta Andrzeja Dudę tzw. specustawy w tej sprawie, ile reakcja na tę inwestycję i argumentacja jej przeciwników. Nie zdziwiłoby mnie to, gdyby w ten sposób zareagowali niemieccy politycy, ale polscy…? Równie dobrze można bo spytać, po co nam planowany gazociąg bałtycki z Danii do Polski, Baltic Pipe, skoro mamy pod samym nosem niemiecko-rosyjski gazociąg przyjaźni Nord Stream 1 i Nord Stream 2 w budowie? Po co nam rozbudowy portów i stoczni, skoro mamy ich mnóstwo od Rostocku po Kilonię? Ba, po wyrzucanie pieniędzy na jakieś Muzeum Historii Polski, skoro już za kanclerza Helmuta Kohla powstało w Berlinie przy alei pod Lipami Deutsches Historisches Museum, no i muzeum tzw. wypędzonych w realizacji objazdowej, uwzględniające przecież wysiedlenia Polaków, bo ponoć takowe były, po co naszej armii niemieckie czołgi z demobilu, po co w ogóle Wojsko Polskie, skoro mamy Bundeswehrę, po co właściwie nam rząd, zwłaszcza ten pisowski, skoro siedemdziesiąt kilometrów od granicy mamy gospodarny, przewidywalny, namacalny Rząd Federalny…?

Że kpię? Daleko mi do żartów. Mieliśmy już w realu w naszej najnowszej historii szefów dyplomacji, którzy - jak śp. Władysław Bartoszewski, skarżący się w zaodrzańskich mediach, że podczas wojny bardziej bał się Polaków niż niemieckich żołnierzy, czy Radosław Sikorski, domagający się w Berlinie objęcia przywództwa przez Niemcy w Europie… Mamy i ekspremiera udowadniającego na każdym kroku, że może być inaczej, że Polak i Niemiec - dwa bratanki…

Skarlenie umysłowe w ekstremalnej postaci. Podczas, gdy posłowie Bundestagu uchwalili już ładnych parę lat temu wyższość niemieckiego prawa nad unijnym, nasi opozycyjni politycy jeżdżą, za przeproszeniem, jak z pieprzem do Brukseli skarżyć się w UE na polski rząd i głosują za sankcjami wobec własnego kraju. Gdyby - analogicznie - coś takiego jak Rafał Trzaskowski palnął któryś z polityków w Berlinie, „po co na owiana gigantycznymi aferami, obciążona wielomiliardowymi stratami i to w euro, notabene nie skończona jeszcze budowa lotniska w Berlinie, przed którą to inwestycją nikt nie pytał mieszkańców tej 3,5 mln aglomeracji oraz okolic o zdanie (a protesty były i to wielkie, zakończone absurdalnymi obietnicami, że lądujące tam i startujące odrzutowce nie będą hałasować po zmierzchu…), byłby skończony.

W naszym kraju, w którym - jak stwierdził swego czasu premier Donald Tusk, „polskość to nienormalność” - „Trzaskowscy” uważają się za światłą elitę istniejącej tylko w ich wyobraźni „narodowości” europejskiej. Aż chciałoby się dodać, po co nam nauczanie w szkołach pogmatwanego języka polskiego, skoro niemieckim włada pół Europy…? Po prawdzie, ten proces jest już zaawansowany, wszak trzy czwarte polskich mediów należy do niemieckich koncernów…

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/397220-polskosc-to-nienormalnosc-czyli-po-co-nam-wojsko-polskie-skoro-mamy-bundeswehre-i-rzad-w-berlinie

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14828
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Cze 06, 2018 13:27

Komentarze:

cela + czeka !!

To będzie pamiętne szkolenie sędziów,,,,,,,, ale w ZK!

------------------------------

mara

Dlaczego wciąż sędziowie i prokuratorzy mają immunitety? To chyba tylko w krajach posowieckich.

-----------------------------------------

Goąciu

Kiedy doczekamy, ze w Polsce uczciwi sędziowie będą orzekać sprawiedliwie. A za niegodne zachowanie samo, świadome swojej misji środowisko sędziowskie będzie ich wyrzucać z własnego grona

================================

Zwiedzanie browaru, dyskoteka i SPA, czyli „szkolenie” dla sędziów. W programie także wykład profesora, który donosi na Polskę do TS w Luksemburgu




To będzie pamiętne szkolenie sędziów! W jego trakcie będzie można zwiedzać browar, uczestniczyć w imprezie tanecznej, a także dobrze bawić się w strefie SPA. W przerwie między atrakcjami, sędziowie, którzy zechcą uczestniczyć w szkoleniu, będą mogli wysłuchać wykładu prof. Matczaka. To ten sam, który przygotował ściągę dla dla sędziów Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, dotyczącą sytuacji polskiego wymiaru sprawiedliwości w 2018 roku.

Matczak zasłynął swoją obroną sędziego, który był podejrzewany o kradzież banknotu 50 zł. na stacji benzynowej. Profesor stwierdził wtedy, że sędzia Topyła „zabrał” banknot z powodu „roztargnienia”.

Teraz prof. Matczak będzie szkolił sędziów w temacie „ustrojowych reform wymiaru sprawiedliwości”. Szkolenie organizują wojujące z rządem stowarzyszenia „Iustitia” oraz „Themis”, a odbędzie się one 12 października w eleganckim hotelu, kilkadziesiąt kilometrów od Warszawy. Widzieliśmy program tego wydarzenia. Już w piątek 12 października odbyć ma siĘ kolacja połączona z imprezą taneczną. W sobotę 13 października pan prof. Matczak wygłosi wykład, a uczestnicy zwiedzać będą mogli Warkę (wraz z browarem). Wieczorem znów odbędzie się uroczysta kolacja połączona z impreza taneczną. Sędziowie będą też mogli skorzystać z bezpłatnej strefy Spa (sauna fińska, łaźnia turecka, masaż stóp w baseniku Kneipp, hydromasaż, strefa relaksu, basen) oraz z szerokiego wyboru zabiegów kosmetycznych i relaksacyjnych. Koszt szkolenia to 700 złotych, ale dla członków „Iustitii” będzie one o 100 złotych tańsze.

Abstrahując od bogatego programu imprezy, warto zastanowić się o czym będzie opowiadał sędziom prof. Matczak. Może powtórzy swoje tezy, które przesłał sędziom Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Jak guru polskiej kasty sędziowskiej postrzega dziś polski wymiar sprawiedliwości? Odwrotnie niż zdecydowana większość Polaków, którzy domagali się głębokiej reformy systemu. Matczakowi nie podoba się m.in. bezwzględna walka z przestępczością zorganizowaną, która wyłudziła setki miliardów złotych z VAT i w innych aferach. Co kuriozalne, Matczak, atakuje mocne wypowiedzi premiera i ministra sprawiedliwości na temat walki z przestępczością zorganizowaną.

A może pan prof. poprosi o wsparcie panią Beatę Morawiec, byłą Prezes Sądu Okręgowego w Krakowie, a obecnie szefową sędziowskiego stowarzyszenia „Themis”?

Obrazoburcze jest to, że wizerunek sędziów niszczy niszczy szef resortu, który zarządza sądami. Mamy sytuację taką, że minister sprawiedliwości nie reaguje na afery billboardowe, nie reaguje gdy sędziowie są atakowani w sposób nieuprawniony, niezasadny, a nasza praca polega na zaufaniu.

– twierdziła niedawno sędzia Morawiec.

Więcej: https://wpolityce.pl/polityka/397449-zwiedzanie-browaru-dyskoteka-i-spa-czyli-szkolenie-dla-sedziow-w-programie-takze-wyklad-profesora-ktory-donosi-na-polske-do-ts-luksemburgu

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14828
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Cze 07, 2018 17:55

Komentarze:

[email protected]

Pomysl nie jest szatanski,tylko po prostu glupi i liczacy na brak pamieci u wyborcow.PO nurza sie w szambie ,a PSL zawsze ich nasladuje.

----------------------------------

v

ZACZNIJCIE NAZYWAĆ RZECZY JAKIMI SĄ. POMYSŁ JEST ŚMIESZNY , KABARETOWY KURIOZALNY GROTESKOWY I TEN POMYSŁ GRZEBIE PO WSZE CZASY PO I .N, ZASŁUGUJE NA POTĘŻNE BATY. ..RĘCE OPADAJĄ...

----------------------------------------

Zbyszek

Kukiz 25 pokazało w tym głosowaniu swoje prawdziwe oblicze. Oblicze takie jakie ma Po. i ZSL. Oblicze zdrajców

==========================

Senator Bierecki: "Pomysł atakowania premier Szydło i minister Rafalskiej za politykę społeczną jest iście szatański"




Pomysł atakowania pani premier Szydło i pani minister Rafalskiej za politykę społeczną rządu PiS jest iście szatański


— powiedział senator Grzegorz Bierecki w rozmowie z wPolityce.pl.

wPolityce.pl: Jak Pan ocenia wczorajsze wystąpienie premiera Morawieckiego? Podobno zaprezentował się jako zupełnie inny polityk niż do tej pory.

Grzegorz Bierecki, Prawo i Sprawiedliwość: Swoimi wystąpieniami pan premier udowadnia, że wychodzi poza wizerunek chłodnego finansisty. Widzimy człowieka z krwi i kości, który potrafi się wypowiadać emocjonalnie i celnie.

Wystąpienie premier Szydło też zrobiło dobre wrażenie? To jej pierwszy sejmowy występ od dłuższego czasu.

Oceniam je bardzo dobrze, bo mówiła prawdę. Pomysł atakowania pani premier Szydło i pani minister Rafalskiej za politykę społeczną rządu PiS jest iście szatański. Do tej pory faktycznej polityki społecznej nie mieliśmy. Od pomysłu do pomysłu miotały się rządy PO i PSL. Nie było zwartego projektu. Przez lata opowiadano o dokarmianiu dzieci w szkołach, a dopiero rząd premier Szydło zlikwidował biedę polskich dzieci.

Przy okazji projektów rządowych należy wspomnieć o Centralnym Porcie Komunikacyjnym. Pojawiają się oskarżenia o gigantomanię rządu PiS. Ten projekt ma też źle wpłynąć na rozwój innych lotnisk.

Kiedyś żartowano, że w Polsce jest najwięcej lekarzy, bo każdy się na tym zna. Dzisiaj okazuje się, że wszyscy są specjalistami od lotnictwa. Ufam wyliczeniom ekspertów, które prezentowane są od dziesięcioleci. Projekt CPK nie jest niczym nowym, to projekt, który dojrzewał od lat. Rozwój rynku lotniczego jest bardzo dynamiczny. Polacy coraz więcej latają, zwiększa się ruch przylotowy turystyczny do Polski, ożywiły się kontakty z krajami Dalekiego Wschodu. Skoro prezentowane są wyliczenia, na podstawie których ta inwestycja ma być opłacalnym projektem, to powinniśmy zdecydować się na taki ruch. Dlaczego mamy oddawać ruch pasażerski do Berlina? A tego chce kandydat Trzaskowski.

Niektórzy zwracają jednak uwagę na fakt, że problemów do rozwiązania, które wymagają wielomiliardowych nakładów jest wystarczająco dużo i nie należy przeznaczać tych środków na wielkie lotnisko.

To jest inwestycja. A tej skali inwestycje mają wymierny wpływ na PKB. Są kołem zamachowym dla gospodarki. Musimy przestawiać konstrukcję naszego PKB ze wspieranego konsumpcją na wspierany inwestycjami. Tego typu pomysły, jak CPK, jak udrożnienie transportu rzecznego, będą miały wpływ na wzrost skali inwestycji i zwiększenie PKB. Krytycy tych pomysłów nie przedstawiają nic w zamian. Prawdą jest, że Okęcie się zatyka, ale nikt nie chce tego lotniska zamykać. CPK ma mocne podstawy w prezentowanych wyliczeniach.

Senatorowie będą zarabiać mniej. To dobra decyzja?

Już drugą kadencję nie pobieram wynagrodzenia. Sam dokładam do działalności mojego biura, regularnie przelewam środki, by moi pracownicy mogli być dobrze wynagradzani i mogli dobrze służyć moim wyborcom. Myślę, że pozostali senatorowie sobie poradzą. Nie jest powód do szczególnych emocji w naszym klubie. Jak powiedział Jarosław Kaczyński, będzie trochę skromniej, ale nie idzie się do polityki dla pieniędzy. Być może zbliżamy się do modelu, który jest w rozwiniętych demokracjach, gdzie do polityki wybiera się ludzi, którzy osiągnęli już sukces i mogą się nim pochwalić.

To zdecydowanie ograniczy liczbę osób, które będą mogły startować w wyborach. Niektórzy sukces osiągają właśnie przez politykę.

Ale może będziemy mieli lepszą jakość życia politycznego, gdy posłami i senatorami będą ludzie, którzy nie będą traktować tej pracy jako źródła dochodu, ale jako misję. Potrzeba ludzi, którzy potrafią zarządzać własnymi firmami, czy potrafią być dobrymi naukowcami i osiągnęli sukces.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/397684-nasz-wywiad-senator-bierecki-pomysl-atakowania-premier-szydlo-i-minister-rafalskiej-za-polityke-spoleczna-jest-iscie-szatanski

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14828
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Cze 07, 2018 22:25

Komentarz:

Robson Poznań

krótko i na temat , tak trzymać , za każdy występek po łapach

============================
Nitras, ukarany za przerywanie obrad, mówił o "nękaniu". Dostał odpowiedź. Padły też słowa o wyjeździe do Turcji




Sławomir Nitras, poseł Platformy Obywatelskiej, został przez Prezydium Sejmu ukarany obniżeniem o połowę uposażenia poselskiego za wczorajsze "uporczywe przerywanie obrad". Dziś Nitras uznał, że to "przejaw nękania". Na domysły posła PO odpowiedziała wicemarszałek Sejmu, Beata Mazurek. Pojawił się też wątek wyjazdu Nitrasa do Turcji.

Dziś Prezydium Sejmu postanowiło obniżyć o połowę, na 3 miesiące, uposażenie poselskie Sławomirowi Nitrasowi (PO), gdyż w ocenie władz Sejmu Nitras, przerywając środowe wystąpienie premiera Mateusza Morawieckiego "naruszył powagę Sejmu". Zdaniem Nitrasa kara to przejaw "nękania" go przez polityków PiS. Na swoim profilu na Twitterze napisał: "Długi miesiąc musiał czekać pan Terlecki, ale się zemścił (...)".

Odnosząc się do sprawy wicemarszałek Sejmu i rzeczniczka PiS, Beata Mazurek powiedziała dziennikarzom wieczorem w Sejmie, że "to nie była kara nałożona przez marszałka Terleckiego tylko przez całe Prezydium Sejmu".

- Nie był to odwet za nic, tylko to była kara za jego (Nitrasa) wczorajsze zachowanie podczas posiedzenia Sejmu, gdzie ponad 30 razy zakłócił wystąpienie premiera

- powiedziała Mazurek.

Jako "żałosne" określiła niektóre wypowiedzi polityków PO, że posłowie PiS nie są karani.

- Wicemarszałkowie opozycji mają takie same prawa jak marszałek (Sejmu, Marek) Kuchciński czy marszałek Terlecki i mogą również nakładać kary na posłów opcji rządzącej, jeśli ci zachowują się niestosownie

- powiedziała Mazurek. "Jeśli tego nie robią, to znaczy, że my zachowujemy się kulturalnie i nie ma do tego takich potrzeb" - dodała.

Poruszono również kwestię zakazu wyjazdu Nitrasa do Turcji z misją obserwacyjną tamtejszych wyborów prezydenckich i parlamentarnych Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE.

- Poseł Nitras wielokrotnie pokazywał, że na sali sejmowej zachowuje się w sposób skandaliczny. Jeśli nie potrafi zachować się przyzwoicie na sali sejmowej polskiego parlamentu, to nikt nie da gwarancji, że wyjeżdżając za granicę będzie nas godnie reprezentował

- stwierdziła Mazurek.

źródło: http://niezalezna.pl/2272...zdzie-do-turcji

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14828
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Cze 08, 2018 08:39

Zlikwidowali kopalnie, która miała zasoby węgla o wartości 40 mld zł. Teraz chcą ją odtworzyć Brytyjczycy




Jak to możliwe, że Kopalnia Krupiński, która miała złoża najwyższej jakości węgla koksowego (o szacowanej wartości 40 mld zł), co roku przynosiła straty i finalnie została zlikwidowana? Jak to możliwe, że w rok po zamknięciu kopalni do Ministerstwa Energii zgłosiła się firma z Wielkiej Brytanii, która chce wyłożyć 600 mln zł na inwestycje, uregulować sprawy z Komisją Europejską (zwrócić udzieloną pomoc publiczną), zatrudnić 2 tys. osób i ponownie uruchomić produkcję węgla? Jak to możliwe, że kopalnia nagle stanie się rentowną?

Tamar Resources - spółka z Wielkiej Brytanii, która jest zainteresowana odbudową zlikwidowanej Kopalni Krupiński - potwierdziła, że jest gotowa w tym celu zainwestować kwotę 600 mln zł. Ponadto przedstawiciele potencjalnego inwestora dodali, iż Komisja Europejska nie ma zastrzeżeń co do ponownego otwarcia zakładu, o ile zostaną spełnione dwa warunki. Pierwszym z nich jest zwrot udzielonej pomocy publicznej (Brytyjczycy oświadczyli, że "jest to przewidziane w ich biznesplanie"). Drugim warunkiem jest modyfikacja wniosku notyfikacyjnego dotyczącego finansowania ze środków publicznych likwidacji kopalń w Polsce. Tutaj piłka jest po stronie polskiego rządu.

W kontekście powyższego zasadnym jest zadanie pytania - jak to możliwe, że kopalnia, która wcześniej przynosiła straty, teraz miałaby być rentowna? Odpowiedź tkwi w szczegółach.
Okazuje się, że zanim podjęto decyzję o likwidacji Krupińskiego, w kopalni tej wydobywano głównie tańszy w sprzedaży węgiel energetyczny. Z uwagi na fakt, iż złoża tego węgla były trudno dostępne, potrzebne były coraz większe nakłady, aby go wydobywać. W efekcie Krupiński w ciągu 10 lat przyniósł prawie 1 miliard złotych straty.

Krupiński miał jednak coś, co go wyróżniało. To złoże węgla koksowego numer 405/1, którego wartość szacowana jest na 40 mld zł. Złoże to nie było wykorzystywane, bowiem Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW - właściciel kopalni Krupiński) nie miała pieniędzy, które pokryłyby koszty inwestycji niezbędnych do tego, aby dotrzeć z eksploatacją do wspomnianego złoża (mowa co najmniej o kilkuset milionach złotych).

Efektem powyższego była decyzja państwowej JSW (formalny właściciel) o przekazaniu tej oficjalnie nierentownej kopalni do Spółki Restrukturyzacji Kopalń. To oznaczało de facto stopniowe wygaszanie Krupińskiego, aż do całkowitej likwidacji.

Teraz do gry na dobre weszli Brytyjczycy z Tamar Resources, którzy w Krupińskim widzą miliony, jeśli nie miliardy złotych do zarobienia. Ich dotychczasowe zaangażowanie oraz skuteczne przekonanie strony "społecznej" (związki zawodowe udzieliły im poparcia) świadczy o tym, że pomysł z odtworzeniem Krupińskiego traktują na poważnie. Pytanie - co w takiej sytuacji zrobi polski rząd? Czy zdecyduje się pozostawić dotychczasowy stan rzeczy bez zmian (kopalnia pozostanie zamknięta), czy też pozwoli Brytyjczykom na wejście do Polski i odtworzenie Krupińskiego (wówczas to bogate złoża nr 405/1 przynosiłyby zyski dla Tamar Resources).

źródło: http://niewygodne.info.pl...yc-kopalnie.htm

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14828
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Cze 08, 2018 13:35


Polska traci kolejny okręt podwodny. Nasza siła na morzu topnieje




Bandera na ORP "Sokół" została opuszczona. To drugi okręt podwodny wycofany w krótkim czasie ze służby. Kolejne ten los podzielą do 2020 r. Polska zostanie zatem z zaledwie jednym okrętem podwodnym linii Kobben. Na nowe szanse stale się oddalają.

Wykonał 174 zanurzenia i pod biało-czerwoną banderą w operacjach morskich przebył prawie 26 tys. mil morskich. Teraz trafi do muzeum. Kolejny z czterech polskich okrętów podwodnych Kobben oficjalnie zakończył służbę. W piątek w Porcie Wojennym w Gdyni Oksywiu została opuszczona bandera ORP "Sokół".

W grupie okrętów bojowych zdobył miano najlepszego okrętu w Marynarce Wojennej RP. Ten ponad 50-letni okręt w polskich barwach służył 16 lat. Brał udział w wielu manewrach i misjach. Jego załoga uczestniczyła w operacji antyterrorystycznej NATO Active Endeavour na Morzu Śródziemnym.

Więcej: https://www.money.pl/gosp...,0,2408183.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14828
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Cze 09, 2018 15:51

Komentarz::

zs @zbysz...

No wlasnie!

Na tle tych wszystkich programow samo CPK jest pomyslem doskonalym, gdyz wzorcowo zaktywizuje niejako pusty medialnie i mieszkaniowo teren pomiedzy Lodzia i Warszawa.

Lokalizacja CPK pod Warszawa powoduje, ze caly projekt industrializacji Polski ( terenow pomiedzy duzymi miastami) a wiec i wybudowania odpowiedniej ilosci mieszkan w cenie rownje cenie robocizny i takze rozwoju mediow lokalnych - prawicowych jest nierealny, tak jak zyski z CPK.

Teraz nasze media zastosuja unik - przyjma, za prawde oszustwo, ze CPK jest pomiedzy Lodzia a Warszawa a potem beda mialy zadanie bronic rzadu przed zadaniami zwiekszenia kwoty wolnej od podatku.

W tych warunkach te 20 % mediow nie przetrwa.

Nie bedzie to wina Sorosa, ale braku aktywnosci teraz.

================================

Słowa premiera to preludium do dekoncentracji mediów?




80 proc. wszystkich mediów radiowych, telewizyjnych, gazet, czasopism i mediów internetowych jest w rękach naszych przeciwników politycznych, którzy we wściekły sposób nas atakują - powiedział w sobotę premier Mateusz Morawiecki


Podczas sobotniego spotkania z mieszkańcami Wrocławia premier pytany był m.in. o to, co zrobić, by gazety polsko-języczne z obcym kapitałem przestały „ogłupiać” Polaków.

Morawiecki podkreślił, że z mediami jest sytuacja szczególna, bo - jak zauważył - na przykład prasa regionalna znajduje się w 95 procentach w rękach zagranicznych koncernów.

Zdaniem premiera, III Rzeczpospolita zgotowała nam taki los, że wyprzedano ogromną część mediów właśnie w ręce zagranicznych koncernów.

A więc staramy się pokazywać jaka, jest prawda wykorzystując kanały komunikacji bezpośredniej, internetowej, chociaż tu też główne portale są w rękach zagranicznych - podkreślił.

W ocenie Morawieckiego właśnie dlatego, że ogromna część mediów znajduje się w rękach zagranicznych koncernów, „ta kłamliwa propaganda strony przeciwnej, naszych oponentów ma ogromną siłę rażenia”. „80 proc. wszystkich mediów radiowych, telewizyjnych, gazet, czasopism i mediów internetowych jest w rękach naszych przeciwników politycznych, którzy we wściekły sposób nas atakują” - zaznaczył.

Zdaniem premiera przeciwnicy polityczni atakują rząd, bo zdali sobie sprawę, że może on na „trwałe przebudować cały system społeczno-gospodarczy”.

Na trwałe zaproponować nowy kontrakt społeczny Polakom i że Polakom się to spodoba, ale im się to nie spodoba i dlatego nas tak wściekle atakują - zaznaczył.


źródło: http://wgospodarce.pl/inf...entracji-mediow

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 341 z 362  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.