forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Hydepark » Co się w tym kraju dzieje ? ! Poprzedni temat :: Następny temat
Co się w tym kraju dzieje ? !
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14550
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Sty 31, 2018 13:11

Komentarze:

kzpc


POlszewiki chcą tajnych głosowań żeby ukryć senatorów - krętaczy.


-----------------------------

szogun

Wszystko ma być jawne !!! Wiadomo PO złodzieje , lumpy ,zdrajcy zawsze będą działać skrycie i przeciwko Polsce.

=========================

Senatorowie podzieleni. Chodzi o tajność głosowań




Senackie komisji poparły dziś projekt zmian w regulaminie Izby znoszącymi głosowanie tajne w sprawach personalnych. Propozycje zmian poparli senatorowie PiS, PO chciała odrzucenia projektu.

Za przyjęciem projektu uchwały bez poprawek głosowało 12 senatorów, 9 było przeciw. Poparcia nie uzyskał wniosek PO o odrzucenie projektu w całości.

Projekt zmian w regulaminie został wniesiony przez marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego po tym, jak 19 stycznia Izba nie wyraziła zgody na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie senatora Stanisława Koguta, o co wnioskowała prokuratura. Za wyrażeniem zgody głosowało 32 senatorów, przeciw było 37, a 19 wstrzymało się od głosu. Do wyrażenia zgody potrzeba było 51 głosów.

Projekt zmian w regulaminie Senatu zakłada uchylenie artykułów przewidujących, że głosowania w sprawach personalnych są tajne i że odbywają się przy użyciu opieczętowanych kart do głosowania. Projekt przewiduje też jawność głosowań dotyczących wyboru i odwołania marszałka oraz wicemarszałków Senatu.

Nowe brzmienie otrzymuje przepis w sprawie utajniania obrad: Senat rozstrzyga o tajności obrad bez udziału publiczności, przedstawicieli prasy, radia i telewizji po wysłuchaniu uzasadnienia wniosku - bez dyskusji.

źródło: http://niezalezna.pl/2157...ajnosc-glosowan

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14550
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Sty 31, 2018 15:28


Ustawa reprywatyzacyjna do kosza?


Zaprezentowany w październiku przez wiceministra Patryka Jakiego (33 l.) projekt ustawy reprywatyzacyjnej trafi do kosza – dowiedział się Fakt w źródłach rządowych. Decyzja miała zapaść jeszcze przed wybuchem kryzysu w stosunkach Polski z Izraelem.



Rząd Mateusza Morawieckiego (50 l.) nie ma szczęścia. Miał być gabinetem wygaszenia konfliktów zewnętrznych. I zaczęło się nieźle: od lepszego klimatu w Brukseli, wizyty szefa amerykańskiej dyplomacji. Aż przyszedł kryzys z Izraelem po tym, jak Sejm przyjął nowelizację ustawy o IPN

Politycy PiS, z którymi rozmawialiśmy, są raczej jednomyślni: izraelskiemu rządowi Benjamina Netanjahu (69 l.) chodzi o zablokowanie ustawy reprywatyzacyjnej. Tyle że dziś wycofanie się z projektu sugerować będzie uległość wobec zagranicy. Nasi rozmówcy z PiS mówią, że wybrany wariant „ma za bardzo nie wyglądać na kapitulację”. – Dobrych wyjść z tego nie ma – przyznaje nasz rozmówca z rządu. Poniżej opisujemy trzy scenariusze: wszystkie trudne dla PiS. – Ustawa o IPN pójdzie bez zmian, ta o reprywatyzacji jest w zawieszeniu – przewiduje ważny polityk PiS.

Dwie kontrowersyjne ustawy

Nowelizacja ustawy o IPN

Zamysł
: ścigać tych, którzy w całym świecie powielają kłamstwa o „polskich obozach śmierci”

Wykonanie: po ponad roku prac w przededniu Światowego Dnia Holokaustu Sejm uchwalił ustawę, w której czytamy że „kto publicznie i wb rew faktom” przypisuje Państwu Polskiemu lub Narodowi Polskiemu zbrodnie niemieckiej III Rzeszy, podlega karze do 3 lat więzienia. Karane ma być też umniejszanie roli sprawców owych zbrodni, a odpowiedzialność ma nie dotyczyć działalności artystycznej i naukowej.

Efekt: Dzień po przyjęciu ustawy przez Sejm, w Izraelu i w internecie wybuchła awantura, że polskie władze uderzają w wolność wypowiedzi i zakażą mówienia np. o zbrodni w Jedwabnem, co nie jest prawdą.

Projekt ustawy reprywatyzacyjnej

Zamysł: zamknięcie trudnego tematu, na którym PiS zyskuje w stolicy. Według naszych informacji, przyjęcie tego projektu miało być startem kampanii samorządowej

Wykonanie: w ciągu kilkunastu miesięcy projekt zaopiniował już m.in. Światowy Kongres Żydów czy ambasador USA. Kwestionują najważniejsze zapisy: ograniczenie kręgu beneficjentów jedynie do najbliższej rodziny, zakaz zwracania majątków w naturze i ograniczenie do 20 proc. wartości rekompensat z tytułu zabranego majątku. Cały projekt krytykuje też Rada Legislacyjna przy premierze

Efekt: prawdopodobnie projekt zaskutkował pojawieniem się tzw. ustawy 447 w USA. Daje ona Departamentowi Stanu USA prawo wspierania organizacji zrzeszających ofiary Holocaustu w odzyskaniu żydowskich majątków, które nie mają spadkobierców.

Co może zrobić rząd? Trzy scenariusze by opanować kryzys

1. Rząd idzie na twardo


To scenariusz, który podoba się wielu z PiS, ale ma małe szanse na realizację. W nim i nowelizacja ustawy o IPN i ustawa reprywatyzacyjna zostają uchwalone bez zmian. Byłoby to ze strony polskiego rządu mocne stanowisko, ale skutki międzynarodowe mogłyby być opłakane.

2. Sporne projekty odłożone


Nowelizacja ustawy o IPN zostaje zmieniona w Senacie, a projekt reprywatyzacji skierowany do – jak mówi ważny polityk PiS – „prac”. To jednak zostałoby przez elektorat przyjęte jako kapitulacja. A przecież PiS miało „wstawać z kolan”.

3. Jeden tak, drugi nie


Ustawa o IPN w Senacie przejdzie bez poprawek, podpisze ją prezydent a rząd – głównie MSZ Jacka Czaputowicza (62 l.) – będzie przekonywać na arenie międzynarodowej do jej słuszności oraz, że nie zakłóci ona badań historycznych nad zbrodniami dokonywanymi przy udziale Polaków. Ale reprywatyzacja trafi na półkę.

źródło: http://www.fakt.pl/wydarz...retekst/0wp88cb

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14550
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Sty 31, 2018 16:48

Komentarz:

Wars


Polska wypaciła już przecież ponad 50 lat temu wysokie odszkodowanie Żydom amerykańskim. A ci, którzy wyjechali po 68 roku wyjechali z jednej strony świadomie opuszczając biedny statek, a z drukiej strony wielu z nich wywiozło, nawet wagonami (!), polskie dzieła sztuki, które mieli u siebie jako "depozyty" z polskich muzeów. Na koniec - Warszawa i inne miasta były zniszczone, i budynki zostały odbudowane kosztem większym, niż gdyby były budowane od początku. Byli właściciele i ich spadkobiercy nie ponosili żadnych kosztów. Nie mogą więc żądać odszkodowania od Polaków, którzy odbudowali miasta z ruin. Powinni żądać odszkodowań od Niemców, którzy te miasta zniszczyli. Szczególnie dlatego, że Polska odbudowywałą się ze zniszczeń własnymi siłami, a Niemcy odbudowywały się po wojnie (wywołanej przez nich samych) z pomocą gigantycznych pieniędzy z amerykańskiego planu Marschalla.

=================================
Sebastian Kaleta ujawnia uwagi środowisk żydowskich do projektu ustawy reprywatyzacyjnej




- Przede wszystkim zgłaszane są kwestie związane z obywatelstwem, na podstawie którego można zgłosić roszczenie do ustawy reprywatyzacyjnej. Oczywiście są również oczekiwania co do znacznie większego zakresu rekompensat niż proponowane przez nas 20 proc., analogicznego do tego, ile polscy obywatele uzyskali na podstawie ustawy o mieniu zabużańskim - mówi w rozmowie z portalem Niezalezna.pl Sebastian Kaleta, wskazując na postulaty zgłaszane przez środowiska żydowskie do projektu tzw. dużej ustawy reprywatyzacyjnej.

We wczorajszej rozmowie z wp.pl ambasador Izraela Anna Azari stwierdziła, że w kwestii prac nad tzw. dużą ustawą reprywatyzacyjną istnieje "spór dyplomatyczny" między Polską a Izraelem, choć zastrzegła, że ta sprawa nie legła u podstaw obecnych napięć między dwoma państwami.

O zainteresowanie środowisk żydowskich pracami nad projektem ustawy reprywatyzacyjnej zapytaliśmy prawnika Sebastiana Kaletę, przedstawiciela komisji weryfikacyjnej zajmującej się "dziką" reprywatyzacją w Warszawie.

Strona izraelska zgłasza swoje postulaty szczególnie co do zakresu objęcia ustawą obywateli Izraela. My spokojnie tłumaczymy, jakie są możliwości finansowe naszego państwa. Tłumaczymy przede wszystkim, że jako państwo - w tym także przodkowie obecnych obywateli Izraela, Żydzi będący przed wojną obywatelami polskimi - ponieśliśmy największe straty z powodu niemieckiej agresji i jako ofiara nie mamy możliwości rekompensowania innym ofiarom wszystkich strat wojennych. Natomiast spokojnie i konsekwentnie dążymy do uchwalenia tego projektu, który uwolni Polskę od wszystkich roszczeń reprywatyzacyjnych

- powiedział Sebastian Kaleta.

Zapytany o to, jakie kwestie najczęściej są podnoszone w tej sprawie przez stronę żydowską, odpowiada:

Przede wszystkim zgłaszane są kwestie związane z obywatelstwem, na podstawie którego można zgłosić roszczenie do ustawy reprywatyzacyjnej. Oczywiście są również oczekiwania co do znacznie większego zakresu rekompensat niż proponowane przez nas 20 procent, analogicznego do tego, ile polscy obywatele uzyskali na podstawie ustawy o mieniu zabużańskim. Projekt ustawy reprywatyzacyjnej obecnie przewiduje, że o rekompensatę może starać się osoba posiadająca obywatelstwo polskie.

Czy procedowana w USA tzw. ustawa 447 wpłynie w jakikolwiek sposób na kształt dużej ustawy reprywatyzacyjnej? Sebastian Kaleta zauważa, że projekt ustawy 447 pojawił się na długo przed zaprezentowaniem w Polsce wstępnego projektu prawa reprywatyzacyjnego.

Pragnę zwrócić uwagę, że projekt tej ustawy pojawił się w amerykańskim senacie w lutym 2017 roku, czyli przed powołaniem Komisji Weryfikacyjnej czy przed zaprezentowaniem przez nas ustawy reprywatyzacyjnej. To pokazuje, że zainteresowanie podniesieniem kwestii roszczeń przez środowiska żydowskie zwiększyło się w ostatnich kilkunastu miesiącach. Dlatego my w obecnej sytuacji mamy na celu uchwalenie rozsądnej, odpowiedzialnej i sprawiedliwej ustawy reprywatyzacyjnej, dzięki której zostanie zablokowane zagrożenie wynikające z podniesienia roszczeń, w tym nieuprawnionych, takich jak w wielu niektórych przypadkach dzikiej reprywatyzacji miały miejsce

- stwierdził Kaleta.

źródło: http://niezalezna.pl/2157...prywatyzacyjnej

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14550
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Sty 31, 2018 22:20

Komentarze:

Prawdecka

Taka osoba nie powinna być nigdy prezydentem miasta, stolicy państwa w europejskim kraju. Ta osoba nie powinna być nauczycielem akademickim.

---------------------------------

[email protected]


Panie tredaktorze Jachowicz, z calym szycunkiem dla Pana dorobku i trafnosci Panskich ocen ale TA BABA POWINNA POZEGNAC SIE NIE TYLKO ZE STANOWISKIEM ALE PRZEDE WSZYSTKIM Z WOLNOSCIA

============================

Strzykająca złem i prowokacją Hanna Gronkiewicz-Waltz. Już od ponad roku powinna pożegnać się ze stanowiskiem




Hanna Gronkiewicz-Waltz, nawet wówczas, kiedy będzie już od wielu lat leciwą emerytką, zachowa odpowiednią porcję energii i wystarczającą dawkę nienawiści do PiS, żeby przy każdej nadarzającej się okazji odegrać się na tej partii. I jeśli tylko się da, zaszkodzić jej maksymalnie. I jak najdotkliwiej – tego jestem pewien. Nigdy nie zaprzestanie odgrywać się za zniszczenie jej wizerunku najlepszej prezydent Warszawy w dziejach Polski. Za złamanie jej wspaniale rozwijającej się kariery politycznej z możliwością awansu na najwyższe stanowiska w państwie. A w najgorszym przypadku dużej szansy wskoczenia na intratne finansowo stanowisko pani komisarz w Parlamencie Europejskim.

Na razie ma jeszcze trochę do emerytury. Korzysta ze swojego stanowiska, by instrumentami administracyjnymi wytworzyć napięcia, doprowadzić do konfliktu na ulicy, a nawet stworzyć wstępne warunki do ewentualnej prowokacji, efektem której może być tylko jedna rzecz -oszkalowanie obecnej władzy przed zagranicą.

Aby wystawić na międzynarodowy ostrzał aktualny obóz rządzący, z premedytacją wydała zgodę na manifestację narodowców przed ambasadą Izraela w Warszawie. Z pełną obłudą tłumaczy, że prawo nie pozwala jej na zakazywanie organizacjom zgromadzeń. Dodaje, że Ratusz zwrócił się resortu spraw wewnętrznych o zabezpieczenie zgromadzenia.

Nie byłaby sobą, gdyby przy okazji nie wbiła szpili w obóz dobrej zmiany.- To będzie sprawdzian dla rządu, czy potrafił faktycznie wyciągnąć wnioski po materiale Superwizjera i lekceważeniu wydarzeń z 11 listopada – napisała HG-W na swoim ulubionym - już można powiedzieć oficjalnym Biuletynie Ratusza – twitterze. Zgodnie z duchem totalnej opozycji przypomina o reportażu o nazistach, przygotowanym przez Superwizjer w TVN oraz o marszu z udziałem faszystów w Dniu Święta Niepodległości.

A przecież tak naprawdę nie o przypominanie chodzi, lecz o wypomnienie, że nad narodowcami opiekuńcze skrzydła rozpina PiS, a jednocześnie stwarza atmosferę zachęcającą grupkę neonazistów do czczenia w lesie rocznicy urodzin Adolfa Hitlera.

Tę wojenkę polityczną prowadzi kobieta, która po pierwsze powinna już od ponad roku pożegnać się ze swoim stanowiskiem prezydenta. Kobieta, u której niewyczerpane pokłady cynizmu, pozwalają jej kłamać wbrew wszelkim racjonalnym przesłankom i zeznaniom wielu świadków, w tym urzędników Ratusza. Osoba nie mająca odrobiny poczucia wstydu.
Chwilami sprawia na mnie wrażenie osoby nie końca zdającej sobie sprawę, w jakiej sytuacji się znajduje. Nie ma zarazem żadnych hamulców psychicznych i etycznych, by strzykać ciągle złem.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/379351-strzykajaca-zlem-i-prowokacja-hanna-gronkiewicz-waltz-juz-od-ponad-roku-powinna-pozegnac-sie-ze-stanowiskiem

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14550
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Lut 01, 2018 10:21


Sebastian Kaleta dla wPolsce.pl: Oskarżony o przyjęcie 50 mln zł łapówki darzy zaufaniem HGW. "Jest takie przysłowie: złodziej krzyczy, by łapać złodzieja..."




To bardzo ciekawe. Lektura listów Jakuba R. może tworzyć kilka odrębnych powieści science-fiction, bo każda z nich wzajemnie się wyklucza. Pisane jest to w momencie, gdy prokuratura ustala, że R. miał uzyskiwać wielomilionowe łapówki. Hanna Gronkiewicz-Waltz mając wiedzę o tym, co działo się w jej ratuszu, a sam R. wydawał polecenia, by wydać jak najwięcej decyzji zwrotowych

— mówił Sebastian Kaleta w studiu wPolsce.pl.

Członek Komisji Weryfikacyjnej zwracał uwagę, że podlegli Jakubowi R. oddali jedną z kamienic… właśnie samemu R.

To, co dzisiaj pisze Jakub R. i robi Hanna Gronkiewicz-Waltz wskazuje, że pani prezydent nie chce stawić się przed komisją, a słowami sympatii i wsparcia, zaufania udzielonego Gronkiewicz-Waltz, to robi niedźwiedzią przysługę. (…) Cel jest jasny - pan R. ma zarzuty, każdy ma prawo do obrony i przyjął taktykę, że atakuje śledczych. Jest takie przysłowie: „Złodziej krzyczy: łapaj złodzieja!”… Mamy zarzuty, dowody prokuratury i urzędnika oskarżonego o 50 mln zł łapówki, którzy darzy zaufaniem HGW. Ona sama też nie odcina się od niego dość stanowczo

— przekonywał Kaleta.

Sebastian Kaleta mówił także o tym, że Hanna Gronkiewicz-Waltz osobiście nakazała reprywatyzację nieruchomości przeznaczonych na budowę dróg.

W rozmowie pojawił się także wątek ustaleń wPolityce.pl.

Teza o tym, że afera reprywatyzacyjna jest spiskiem służb podała sama HGW. List Jakuba R. z aresztu jest niejako odpowiedzią na tę tezę. To tezy tak absurdalne… Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik mieli przewidzieć 10 lat temu i narysować plan, by zniszczyć los kilkudziesięciu tysięcy lokatorów i pogrążyć Gronkiewicz-Waltz? Szkoda tego komentować

— ocenił Kaleta.

Wierzę, że dzięki tej sprawie dowiemy się przynajmniej, że istnieje zaufanie między najbardziej obciążonym aferą reprywatyzacyjną urzędnikiem a prezydent Warszawy

— dodawał.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/379393-sebastian-kaleta-dla-wpolscepl-oskarzony-o-przyjecie-50-mln-zl-lapowki-darzy-zaufaniem-hgw-jest-takie-przyslowie-zlodziej-krzyczy-by-lapac-zlodzieja

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14550
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Lut 01, 2018 12:09


Tysiące ton nielegalnych śmieci z Wielkiej Brytanii zatruwają Polskę. Odesłaliśmy im niewielką część




Brytyjscy dziennikarze wpadli na trop śmieciowej afery. Jej ofiarą jest też Polska. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska nazywa materiał "nierzetelnym", ale przyznaje, że w ciągu roku do Polski mogły dotrzeć nawet 4 tys. ton nielegalnych śmieci z Wysp.

Brytyjczycy nie radzą sobie z przetwarzaniem własnych odpadów z tworzyw sztucznych, więc odsyłają je do innych krajów. Jak informowaliśmy w money.pl, problem w tym, że odpady docierają tak zanieczyszczone, że nie opłaca się ich recyklingować. Zalegają więc na wysypiskach.

Przyjmowania śmieci odmówili już Chińczycy. Do Polski odpady mogą trafiać, pod warunkiem dotrzymania prawnych ustaleń. Przepisy to jedno, a życie to drugie. Dziennikarze telewizji Sky wybrali się do Polski, aby pokazać jedno z wysypisk, gdzie leżą śmieci nienadające się do przerobienia.

Materiał nierzetelny, ale nielegalne śmieci w Polsce są

Więcej: https://www.money.pl/gosp...,0,2397466.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14550
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Lut 01, 2018 15:59

Komentarze:

smieć

No proszę. Takiemu nikt nie podskoczy. Państwo jest słabe,i dlatego takie śmieci pozwalają sobie na wszystko.

------------------------------

smę[email protected]


Brawo, p. Władku! Tak trzymać! Teraz każdy złodziej, gangster, łapówkarz, etc.. który zechce pana okraść (a ma z czego!), dać panu w mordę (bo pan nie chciał mu dać "należnej doli") lub dać panu łapówkę (oczywiście, pan jej nie przyjmie, tylko wezwie policję), to teraz każdy z nich wezwany do prokuratury, będzie mógł poprosić ją, by pocałowała go w wiadome miejsce, to jest tam, gdzie pan jej każe się całować, powołując się, oczywiście, na Konstytucję. Jeszcze raz, brawo p. Władku i brawo p. HGW! Życzę jak najszybszych i najpełniejszych kontaktów z tymi osobnikami! Choć, mam nadzieję, że jednak dojdzie do nich tylko w więzieniach.


=========================

Frasyniuk igra z prawem! Znów nie stawił się na przesłuchanie. Prokurator: "Nie uniknie wykonania czynności procesowych"




Zgodnie z buńczucznymi zapowiedziami, Władysław Frasyniuk nie stawił się kolejny raz w prokuraturze, wezwany w charakterze podejrzanego w związku ze sprawą kontrmanifestacji wobec miesięcznicy smoleńskiej w czerwcu zeszłego roku.

Pan Władysław Frasyniuk nie stawił się w czwartek w prokuraturze. Postanowienie o przedstawieniu zarzutów zostało wydane i podejrzany nie uniknie wykonania czynności procesowych.

– powiedział PAP rzecznik prasowy warszawskiej prokuratury okręgowej prok. Łukasz Łapczyński.

Jak dodał, „prokuratura nie chce straszyć podejrzanego środkami przymusu, jakie może zastosować”.

Podejrzany z pewnością powinien mieć świadomość skutków niestawiennictwa, tym bardziej, że nie stawił się kolejny raz na wyznaczony przez prokuratora termin. W związku z niestawiennictwem podejrzanego, prokurator - zgodnie z Kodeksem postępowania karnego - podejmie czynności mające na celu zapewnienie stawiennictwa podejrzanego w prokuraturze.

– zaznaczył prok. Łapczyński.

Chodzi o incydent, do którego doszło podczas obchodów miesięcznicy smoleńskiej 10 czerwca 2017 r. Jak informowała policja zakłóciło ją kilkadziesiąt osób, które na Krakowskim Przedmieściu usiadły na jezdni, próbując w ten sposób zatrzymać przemarsz uczestników obchodów przed Pałac Prezydencki. Wśród kontrmanifestantów - których usunęli policjanci - był m.in. Frasyniuk. Na początku lipca usłyszał on zarzut „przeszkadzania w przebiegu niezakazanego zgromadzenia”.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie chce przesłuchać Frasyniuka w związku z tym incydentem. Frasyniuk miał być przesłuchiwany 12 stycznia br. Opozycjonista z czasów PRL nie stawił się wtedy w prokuraturze oceniając, że jest to sprawa polityczna. W ubiegłym tygodniu warszawska prokuratura wezwała Frasyniuka ponownie - wyznaczając termin na 1 lutego.

Prok. Łapczyński dodał, że we wtorek w prokuraturze zostało złożone w prokuraturze krótkie oświadczenie Frasyniuka, że nie stawi się na czwartkowym terminie czynności procesowej. Jak dodał, z informacji prokuratury wynika, że wezwanie na pierwszy termin zostało odebrane przez Frasyniuka, zaś co do wezwania na czwartek, Frasyniuk odmówił jego przyjęcia i policjanci poinformowali go o terminie czynności.


Należy uznać, że wezwanie zostało skutecznie doręczone.

– powiedział prokurator.

Frasyniuk w wydanym w styczniu oświadczeniu w związku z poprzednim wezwaniem podkreślał, że ma ono charakter „politycznej represji przygotowanej na polecenie funkcjonariuszy Prawa i Sprawiedliwości”. Wczoraj rozmowie z PAP Frasyniuk mówił, że jego stanowisko nie uległo zmianie i w czwartek nie stawi się na przesłuchanie w prokuraturze.

Problem nie jest po stronie Frasyniuka, ale po stronie władzy, która złamała konstytucję i czuje się ponad prawem.

– powiedział.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/379469-frasyniuk-igra-z-prawem-znow-nie-stawil-sie-na-przesluchanie-prokurator-nie-uniknie-wykonania-czynnosci-procesowych

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14550
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Lut 01, 2018 16:37

Komentarze:

mikro.maria

A teraz czas abyśmy my Polacy pozwali bolka do sądu za zdradę nas Polaków i zdradę naszej Ojczyzny. Bolek jest nam winien 25 lat uwłaszczania się komuny na naszym polskim majatku. Bolek jest nam winien 30 lat kłamstwa i zdrady.I..... niech wreszcie to to zniknie z przestrzeni publicznej bo uwłacza mojemu intelektowi
----------------------------

zkoczur

Jest wiec nadzieja, ze w koncu Walesa bedzie traktowany przed Sadami jak zwykly obywatel /co prawda kapus/ ale jednak obywatel RP..


--------------------------------

Bad Boy Boogie

To z jednego "świętoszka" aureola już spadła, teraz czas na następych w kolejce...


===========================

"Bolek" oskarżał o donoszenie SB. Sąd nie miał wątpliwości - Wałęsa będzie przepraszał i płacił




- Lech Wałęsa ma przeprosić byłego pracownika Stoczni Gdańskiej, Henryka Jagielskiego za nazwanie go tajnym współpracownikiem SB, za zarzucenie mu pobicia kolegi w stoczni oraz że należał do "tajnego stowarzyszenia" – orzekł dziś gdański sąd.

Sąd Okręgowy w Gdańsku dziś ogłosił wyrok w procesie o naruszenie dóbr osobistych z powództwa byłego pracownika Stoczni Gdańskiej Henryka Jagielskiego przeciwko Lechowi Wałęsie. Jagielski domagał się przeprosin, 20 tys. zł zadośćuczynienia i zaprzestania rozpowszechniania informacji. Pełnomocnik Wałęsy domagał się oddalenia powództwa w całości.

Sąd orzekł, że Lech Wałęsa ma przeprosić Henryka Jagielskiego "za bezpodstawne oskarżenie Henryka Jagielskiego" na Twitterze, na portalach gazeta.pl i dziennik.pl oraz listownie. Były prezydent został też zobowiązany do zapłacenia 15 tys. zł wraz z odsetkami od czerwca 2017 r., pokrycia kosztów procesu oraz zaprzestania rozpowszechniania tych informacji.

Henryk Jagielski pozwał Lecha Wałęsę do sądu - za nazwanie go tajnym współpracownikiem SB. W toku procesu powód zarzucił pozwanemu także mówienie nieprawdy o jego przynależności do "jakiegoś dziwnego stowarzyszenia o zbrodniczym charakterze" oraz, że "pobił kolegę w stoczni w latach 70."


Pełnomocnik pozwanego, mecenas Maciej Prusak podczas wygłoszonej w ubiegły piątek mowy końcowej wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenia od powoda zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Proces toczył się od maja ubiegłego roku przed Sądem Okręgowym w Gdańsku.

źródło: http://niezalezna.pl/2158...raszal-i-placil

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14550
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Lut 01, 2018 17:26


Obniżenie wieku emerytalnego nie kosztowało tak dużo




Nie najmniejszych podstaw do obaw, że zabraknie pieniędzy w budżecie na 100-procentowe sfinansowanie wszystkich należnych do wypłaty świadczeń emerytalnych, rentowych i jakichkolwiek - zapewniła szefowa MRPiPS Elżbieta Rafalska

Nie ma najmniejszych podstaw do takich dywagacji. Przywrócenie wieku emerytalnego zostało sfinansowane w 2017 r. Skutki finansowe zostały uwzględnione w budżecie minionego roku; i tak były mniejsze od tego, co prognozowano. (…) Czy starczy? Najlepszą odpowiedź dała w środę minister finansów Teresa Czerwińska, która powiedziała, że mamy najniższy deficyt od wielu lat - 25 mld zł, wobec planowanego znacznie wyższego - powiedziała Rafalska


Minister rodziny, pracy i polityki społecznej podkreśliła, że w budżecie wystarczyło pieniędzy na przywrócenie wieku emerytalnego dla kobiet - 60 lat i dla mężczyzn 65 lat, na sfinansowanie Programu 500 plus, a także uwzględniono skutki finansowe pozostałych programów społecznych.

Nie ma żadnych, najmniejszych podstaw w takiej sytuacji wyrażać jakiekolwiek obawy co do sfinansowania tego zadania. Fundusz Ubezpieczeń Społecznych - wielokrotnie mówiłam - ma najlepszą chyba od 2001 r. sytuację finansową, największą płynność, największą wydajność. Naprawdę sytuacja wszystkich funduszy celowych, zarówno Funduszu Pracy, Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych i Funduszu Ubezpieczeń Społecznych jest najlepsza w ostatnich latach - mówiła minister.

Rafalska zaznaczyła, że przez ostatnie dwa lata nie było sytuacji, żeby nie starczyło pieniędzy na emerytury i renty, nie było opóźnień wypłat. Wskazała, że utrzymaniu takiego stanu sprzyja dobra sytuacja gospodarcza, wysoki PKB, niskie bezrobocie i wzrost wynagrodzeń, a część pieniędzy wypłacana w ramach Programu 500 plus wraca w postaci podatku VAT.

Często dane dotyczące liczby osób, które przeszły na emeryturę w związku z ustawą wiekową, przywracającą wiek emerytalny, są błędnie interpretowane. W ostatnim kwartale 2017 r., a więc w pierwszym kwartale obowiązywania ustawy ZUS wydał 313 tys. decyzji emerytalnych. Wśród osób, które otrzymały decyzje, były osoby aktywne, które pracowały, ale była też spora część osób - 60 proc., które były poza rynkiem pracy - mówiła Rafalska.

Rafalska wyjaśniła, że osoby poza rynkiem pracy „albo pobierały renty, czasami niewysokie, albo pobierały świadczenia przedemerytalne, ale była też bardzo liczna grupa osób, które nie miały tytułu ubezpieczeniowego - nie pracowały, nie miały świadczenia”.

To nie jest tak, jak często jest interpretowane, że ponad 300 tys. osób przeszło na emerytury i opuściło rynek pracy. Ktoś, kto wydłużył wiek emerytalny - a kto to robił, wszyscy doskonale wiemy - nie pomyślał, że spora część ludzi pozostanie bez prawa do emerytury, bez prawa do świadczeń, bez prawa do zasiłku. Nikt o tych ludziach nie pomyślał, ustawą rozwiązaliśmy dotkliwy problem społeczny.


źródło: http://wgospodarce.pl/inf...towalo-tak-duzo

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14550
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Lut 01, 2018 18:15


Wiadomo już, jaki jest najczęstszy powód aborcji. Rząd sam zlecił raport, teraz ma problem




W Sejmie trwa spór dotyczący projektu zakazującego aborcji eugenicznej, a nowy raport rządowy właśnie dowiódł, że zespół Downa, którym zasłaniają się politycy, wcale nie jest najczęstszą przyczyną dokonywania aborcji.

Jak donosi Rzeczpospolita, do rąk polityków po raz pierwszy dotarł raport informujący o najczęstszych przyczynach podejmowania decyzji o usunięciu ciąży. Do tej pory hasła o tym, że politycy PiS muszą zablokować mordowanie płodów, u których zdiagnozowano zespół Downa, dla wielu były argumentem nie do pokonania. Teraz jednak okazało się, że to wcale nie jest najważniejszy powód i najczęstszy powód. Czy zmieni to podejście polityków partii rządzącej do sprawy aborcji?

Według sprawozdania w 2016 r. przeprowadzono 1100 aborcji, z czego 1044 z uwagi na upośledzenia lub choroby płodu. Jednak to nie zespół Downa jak zapewnia prezes Kaczyński, okazuje się najczęstszą przyczyną aborcji.

–Na pewno będziemy starali się zmienić stosunek ludzi do osób z zespołem Downa, a z powodu tej choroby przeprowadza się ponad 95 procent aborcji w Polsce – twierdziJarosław Kaczyński w wywiadzie dla "Gościa Niedzielnego".

Okazuje się jednak, że tylko około 21 proc. wszystkich przeprowadzonych aborcji dotyczy zespołu Downa. Wady mnogie, czyli rozszczepy kręgosłupa albo niekorekcyjne wady serca to 22 proc., a 17 proc. stanowią wady izolowane jednego układu lub organu. Kolejne 16 proc. stanowią wady łączone z zespołem Downa, czyli współwystępujące, takie jak: złożone wady serca, wodogłowie, wytrzewienie. 11 proc. aborcji stanowią cięższe od zespołu Downa zespoły Pataua i Edwardsa.

Choć zwolennicy aborcji starają się przekonać, że raport potwierdza wersję o usuwaniu płodów z zespołem Downa, wyraźnie widać, że nie jest to najczęstsza przyczyna. 66 proc. to suma pozostałych powodów, więc w kontekście 21 proc. związanych z zespołem Downa, jednoznacznie wskazuje, że wykorzystywanie jednej i konkretnej wady nie ma pokrycia w rzeczywistości.

Osoby z zespołem Downa, najczęściej kojarzą się jako miłe i uśmiechnięte dzieci. Politycy stają w obronie ich życia, nie dając szans na podjęcie tej niezwykle trudnej decyzji rodzicom. Biorąc pod uwagę sytuację dorosłych niepełnosprawnych i ich prawnych opiekunów, którzy muszą rezygnować z pracy, by opiekować się dziećmi, jak i brak wsparcia finansowego pozwalającego rodzinie na godne życie, decydowanie przez polityków o tym, czy takie dzieci mają się rodzić, jest absurdalne. Ratowanie chorego płodu jawi się jako akt bohaterstwa, niemniej jednak niepomaganie później rodzicom (4 tys. jednorazowej zapomogi to naprawdę żadna pomoc) to akt bezmyślności i obłudy.

--------------------------------------------------------------------------------

O sytuacji dorosłych niepełnosprawnych: ”Przecież dobrze sobie radzą bez zębów, po co leczyć?" – usłyszała matka Patrycji, dorosłej niepełnosprawnej


--------------------------------------------------------------------------------


źródło: http://mamadu.pl/134851,j...y-powod-aborcji

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14550
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Lut 01, 2018 18:45

Brak słów. Ciemnota i zakłamanie w Polsce króluje...
================================
Pomysł Roberta Biedronia na edukację seksualną w słupskich szkołach przepadł. Egzotyczna koalicja radnych PiS-u z... PO




Według prezydenta Słupska, program edukacji seksualnej w słupskich szkołach miał być realizowany przez ekspertów z organizacji pozarządowych. Takie lekcje nie uszczupliłyby także czasu przeznaczonego na inne szkolne przedmioty. Jednak nic z tego nie będzie. Przeciwko wprowadzeniu miejskiego programu byli zarówno radni Prawa i Sprawiedliwości jak i Platformy Obywatelskiej.

Na ostatnim posiedzeniu Rady Miasta, przeprowadzono kilka głosowań, w tym to nad listem intencyjnym w sprawie wprowadzenia edukacji seksualnej do słupskich szkół. – Podstawa programowa jest zawężona do wybranych tematów prezentowanych w sposób ogólny, budzi wątpliwości co do stanu wiedzy naukowej w niej zawartej oraz nie zawierają istotnych elementów z zakresu nowoczesnej edukacji seksualnej – tak brzmiała treść listu skierowanego pod głosowanie. Według projektu autorstwa Roberta Biedronia, miałaby ona odbywać się na zajęciach dodatkowych i nie kolidować z innymi przedmiotami. I co chyba najważniejsze, prowadzić ją mieli eksperci z organizacji pozarządowych, a nie katecheci czy nauczyciele WOS-u.

Nic jednak z tego pomysłu nie będzie. W głosowaniu tylko czterech radnych opowiedziało się za projektem, a aż szesnastu było przeciw, co oznacza, że przeciwni byli nie tylko radni z Prawa i Sprawiedliwości, ale także z Platformy Obywatelskiej.

Wyniki głosowania, prezydent Słupska skomentował na Twitterze. – Edukacji seksualnej w słupskich szkołach też nie będzie. Radni PO i PiS też razem przeciw. W jakim kierunku podąża PO? Przypomnijmy, że to nie pierwszy raz, gdy politycy opozycji głosują ramię w ramię z PiS-em w kwestiach światopoglądowych. Jakiś czas temu w Sejmie doszło do głosowania nad projektami przepisów dot. aborcji. Projekt liberalny nie został przekazany pod obrady komisji właśnie ze względu na sposób głosowania części parlamentarzystów PO i Nowoczesnej.

źródło : http://natemat.pl/228837,...kacja-seksualna

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14550
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Lut 01, 2018 20:44

Komentarze:

Marek

Ustawa reprywatyzacyjna tylko dla obywateli polskich, którzy nie zdradzili Ojczyzny za pieniądze i wygodne życie za granicą, żyją tu z dziada pradziada i byli z nią w doli i niedoli


----------------------------------

Polonus z [email protected]

Wine za balagn i nadzuzycia w m. st. Warszawa ponosi kazda administracja od r. 1990. Bowiem ludzie, ktorzy zglaszali sie z roszczeniami nie byli weryfikowani, ani ich dokumentacja nie byla analizowana profesjonalnie. Wykorzystaly to grupy mafijne, ktore zaczely skupowywac roszczenia ( za grosze) od bylych wlascicieli, ktorzy nie mieli zdrowia, ani pieniedzy aby isc do sadow ( srednio sprawa w sadach polskich trwa 5.6 lat, w Unii, 3.5 lat, a w USA 2 lata).

Jak mozna akceptowac tak wazne dokumenty bez poswiadczenia Notariusza? Autor zyje na Zachodzie od 40 lat i wie, jak wygladaja sprawy prawne w cywilizowanych krajach. Notariusz musi potwierdzic autentycznosc osob, dokumentow i on jest wowczas wspolodpowiedzialny za ewentualne naduzycia. W Polsce tego nie bylo!

Dzisiaj wszyscy sie dziwia, ze byly naduzycia.......Prof. Zaradkiewicz ma absolutna racje, ze opoznanie sprawy zwieksza coraz bardziej niechec Zachodu do Polski i moze miec przykre konsekwencje ( patrz: Izrael i USA).

============================

Kiedy ustawa reprywatyzacyjna trafi do rządu? NASZ WYWIAD. Prof. Zaradkiewicz: "Im szybciej zamkniemy ten rozdział, tym lepiej"




Czas działa na niekorzyść Państwa, a zatem nas wszystkich. Przypomnę, że jesteśmy jednym z ostatnich państw Europy Centralnej i Wschodniej, które nie uporały się z reprywatyzacją. Im szybciej zamkniemy ten rozdział, tym lepiej

— mówi w rozmowie z wPolityce.pl prof. Kamil Zaradkiewicz, dyrektor Departamentu Prawa
Administracyjnego w Ministerstwie Sprawiedliwości, współautor projektu ustawy regulującej kwestie reprywatyzacji.

wPolityce.pl: Panie profesorze, napisał Pan na Twitterze, że - paradoksalnie - to nieuchwalenie ustawy reprywatyzacyjnej, której jest Pan współautorem, będzie miało negatywne konsekwencje dla polskiego państwa. Co miał Pan na myśli?


Prof. Kamil Zaradkiewicz, dyrektor Departamentu Prawa Administracyjnego w Ministerstwie Sprawiedliwości, współautor projektu ustawy regulującej kwestie reprywatyzacji: Jedynie wprowadzenie ustawy regulującej szeroko rozumianą reprywatyzację pozwoli uniknąć kilku zagrożeń dla polskiego państwa. Po pierwsze, są to zagrożenia istotne dla budżetu państwa, które wiążą się z problemem, który mamy od co najmniej od 1989 r. – chodzi o utrzymywanie się stanu niepewności dotyczącego statusu prawnego nieruchomości znacjonalizowanych po II wojnie światowej. W ostatnich latach trzykrotnie wzrosła liczba spraw przed sądami administracyjnymi, w których dawni właściciele lub ich następcy starają się podważać decyzje nacjonalizacyjne poprzez stwierdzenie nieważności z powodu rażącego naruszenia prawa. Takie postępowania mogą być wszczynane bezterminowo. Z biegiem czasu - w ciągu tych 30 lat III RP – okazuje się, że problem zamiast maleć, narasta. Złudne było przekonanie polityków, którzy uważali, że kwestię tę da się zamieść pod dywan lub że sama zniknie.

Drugie zagrożenie wiąże się z różnymi nieprawidłowościami i patologiami, z którymi mamy do czynienia na przykład w Warszawie - chodzi o działania różnych grup przestępczych, a nawet mafii pseudoreprywatyzacyjnych, które w sposób bezprawny uzyskują nieruchomości. Po przyjęciu ustawy reprywatyzacyjnej taka działalność zostanie ostatecznie zablokowana, a dotychczasowe rozstrzygnięcia na korzyść nieuprawnionych będą mogły być eliminowane. Po trzecie, problem wiąże się z tym, że konieczność uregulowania kwestii szeroko rozumianej reprywatyzacji jest także dostrzegana za granicą. Na długo przed przygotowaniem w Ministerstwie Sprawiedliwości projektu ustawy reprywatyzacyjnej zgłoszony został w Kongresie USA projekt tzw. ustawy 447 - Justice for Uncompensated Survivors Today (JUST) Act. Po jej uchwaleniu – co zapewne wkrótce nastąpi – Departament Stanu USA będzie zobowiązany do monitorowania procesu reprywatyzacji, w tym restytucji mienia, które zostało w Europie Środkowej odebrane w ramach nacjonalizacji po ostatniej wojnie. Będzie to dotyczyło również monitorowania sytuacji w Polsce i oceny, czy polskie władze uregulowały kwestie reprywatyzacji. Co więcej, w obecnym stanie prawnym od dawna podejmowane były i cały czas trwają próby podważenia skuteczności procesów nacjonalizacji i dochodzenia odszkodowań z tego tytułu nie tylko przed sądami polskimi, ale także za granicą.

Więcej: https://wpolityce.pl/polityka/379454-kiedy-ustawa-reprywatyzacyjna-trafi-do-rzadu-nasz-wywiad-prof-zaradkiewicz-im-szybciej-zamkniemy-ten-rozdzial-tym-lepiej

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14550
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Lut 01, 2018 22:00

Komentarze:

Stary

Świnie zachowują się lepiej i na pewno racjonalniej. Tusk to coś gorszego. Świnie by się pogniewały, gdyby je nazywano tuskami.


------------------------------------

Gośc

Panie Cejrowski jak zwykle trafnie i dobitnie .

=========================

Cejrowski ostro o tweecie Tuska: "Tak się zachowuje świnia. Chcę, by Polacy to sobie zapamiętali, kiedy będzie startował w wyborach"




Trzeba przyznać Izraelowi, że zasadniczo rozgrywa się interes Izraela. Wszystkim się nie podobało jak Trump powiedział „America first”. Potem w ONZ powiedział, że wszystkie kraje tak powinny postępować. I ludzie przez ten rok zaczęli kiwać głowami, że rzeczywiście to jak ma być inaczej? Izrael realizuje swój interes. Oglądać się będzie na interes polski tylko wtedy, gdy będzie on służył Izraelowi

— powiedział Wojciech Cejrowski w programie „Minęła dwudziesta”.

Co służy interesowi Izraela? Słaba polska. Mają roszczenia, skok na kasę i parcele w Łodzi się uda. Co prawda wybito prawowitych właścicieli, ale może jak pogramy z Amerykanami, to Polska będzie nam musiała oddać majątek. Dlaczego Putin i Niemcy grają na tych strunach? Bo i Niemcom i Putinowi opłaca się słaba Polska

— mówił dziennikarz.

Cejrowski jest przekonany, że problemy wizerunkowe Polski wynikają z faktu, że nie przeprowadzono głębokich zmian w polskim MSZ.


Polska przegrała pierwszą bitwę, bo nie zrobiliśmy czystki w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Powinno się cały ten budynek komuś sprzedać, bo tam są druty i podsłuchy rosyjskie

— powiedział.

Dziennikarz komentował też dzisiejszy tweet Donalda Tuska, który winą za rozpowszechnianie pojęcia „polskie obozy śmierci” obarczył rząd PiS.

Nie wiem czy Pan to puści, ale tak się zachowuje świnia. W czasie wojny było hasło „tylko świnie siedzą w kinie”. To jest ten rodzaj świni. W momencie gdy matka i nasz dom są atakowane, to nawet jeśli się nie zgadzam z partia rządzącą to nie pluję w stronę Polski, tylko bronię

— stwierdził.

Kiedy plują na Polskę, tak jak przed chwilą napluł Tusk, to jest to świnia, która siedzi w kinie. To jest świństwo grubszego kalibru. Chcę, by Polacy to sobie zapamiętali kiedy będzie startował w wyborach prezydenckich. To jest obrzydliwe zrobić coś takiego Polsce

— dodał.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/379533-cejrowski-ostro-o-tweecie-tuska-tak-sie-zachowuje-swinia-chce-by-polacy-to-sobie-zapamietali-kiedy-bedzie-startowal-w-wyborach

video: http://vod.gazetapolska.p...01-cala-rozmowa

Podpis użytkownika:
Ostatnio zmieniony przez NEVIL Nie Lut 04, 2018 14:49, w całości zmieniany 1 raz
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14550
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Lut 02, 2018 08:57

Polska: Tam nie ma demokracji, nie szanuje się wolności słowa i neguje się Holocaust. Zatem można pacyfikować!




Akcja dyfamacyjna osiąga szczyty absurdu. W świat idzie przekaz jakoby w Polsce nie było demokracji, wolność słowa była zagrożona, a władze - poprzez specjalną ustawę - zaczęły negować Holocaust. Kto nie wie jak wygląda rzeczywistość ten uwierzy. Tym bardziej, że bzdury te są powielane przez wszystkie największe światowe agencje informacyjne. Jeśli USA posłuchają Izrael i wycofają stąd swoje wojska, to ewentualna zbrojna interwencja w naszym kraju dokonana przez któregokolwiek z sąsiadów cieszyłaby się na świecie dużą aprobatą.


Trzeba to sobie powiedzieć wprost - jesteśmy w czarnej d... pod względem wizerunkowym. Przegrywamy praktycznie na każdej linii. To, że mamy rację nie wystarcza. Nie powstała bowiem żadna, skuteczna kontrnarracja dla gigantycznej fali kłamstw, jaka nieustannie uderza w nasz kraj. Doszło do sytuacji, w której przeciętny odbiorca przekazu informacyjnego na Zachodzie jest dziś w stanie uwierzyć, że Polska to takie dziwne państwo, w którym nie ma demokracji, nie ma wolności słowa, a na dodatek państwowe władze negują Holocaust. Nie ma znaczenia fakt, że wszystko powyższe jest nieprawdą. Tak, jak bowiem napisałem powyżej - to, że mamy rację nie wystarcza w obliczu potężnej akcji dyfamacyjnej uprawianej przez niemal wszystkie największe światowe agencje informacyjne.

Gdyby w takich okolicznościach Stany Zjednoczone postanowiły wycofać swoje wojska z Polski (czego wykluczyć nie można, szczególnie po ostatnim oświadczeniu Departamentu Stanu USA, w którym pada wyraźne ostrzeżenie, iż przyjęcie ustawy IPN będzie mogło wpłynąć na współpracę między USA a Polską), to ewentualna agresja zbrojna dokonana przez któregokolwiek z naszych sąsiadów cieszyłaby się na świecie sporą aprobatą. Wszak poszłaby narracja, że zabijani są odrzucający demokrację i podstawowe wolności, negujący Holocaust neo-naziści zamieszkujący terytorium Polski. Political-fiction? Niekoniecznie...

Jeśli możliwe było wmówienie światu bzdur, że Warszawa to europejska stolica neonazizmu, na ulicach której organizowane są marsze 60 tys. faszystów, jeśli możliwe było wmówienie, że Polska to niedemokratyczny reżim w środku Europy, którego władze specjalnymi ustawami negują Holocaust, to - proszę mi wierzyć - możliwe będzie zbudowanie uzasadnienia dla siłowej pacyfikacji w celu obalenia "rządu nazistów", odebrania "zaległych roszczeń" (także tych niezasadnych) oraz ustanowienia nowego porządku prawnego, który legalizowałby "nowy ład" pod wspólną kuratelą wszystkich, którzy z takiego obrotu spraw czerpaliby jakieś korzyści. Nie mam wątpliwości, że światowa opinia publiczna byłaby wstanie zaakceptować taki stan rzeczy.

źródło: http://niewygodne.info.pl...pacyfikowac.htm

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14550
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Lut 02, 2018 13:16

Komentarze:

Gdyby teraz PAD się cofnął, postąpiłby wbrew interesom Polski, wbrew pamięci historycznej. Dlatego podpisze. To będzie trudny dialog z Izraelem, ale wielu Żydów nas popiera. Walczmy z kłamstwem!

--------------------------------------
[email protected]

Jeżeli nie podpisze Prezydent ...to w tym roku będzie to Setna rocznica upokarzania Polski !!!


--------------------------------------

gosc

Jeżeli nie podpisze to tym samym skaże Polaków na odium zbrodniarzy, a wtedy miliony Polaków powinny prosić o zmianę obywatelstwa, bo wstyd być wtedy Polakiem na świecie

-----------------------------------------

Gdańsk


Tu nie ma co współczuć , trzeba podpisac ustawę ,Żydzi dbają o swoje interesy , Polska musi również , bo za 50 lat w historii będą nauczać , że ADOLF HITLER tak na prawdę nazywał się ADAM KOWALSKI

==============================

Współczuję prezydentowi Andrzejowi Dudzie. Teraz jednak chyba nie można się cofnąć




Andrzej Duda ma na swoich barkach ogromną odpowiedzialność. Nieporównywalną z tą z czasów, gdy wetował reformę sądownictwa. Choć również w tle są ważnie dla nas Amerykanie, którzy naciskają na Polskę. Jeżeli prezydent podpisze nowelizację ustawy IPN, która wywołała atomowy wstrząs w relacjach Polski i Izraela, prawdopodobnie czeka nas gniew USA i samego Donalda Trumpa. Jednego z najbardziej prożydowskich prezydentów w historii USA. Otoczonego nie tylko silnym lobby żydowskim, ale również chrześcijańskimi syjonistami. Jak już pisałem. Trump nie wybierze interesu z Polską kosztem interesu z Żydami. Żaden prezydent tego nie zrobi, ale u Trumpa występuje jeszcze kwestia rodzinna. Jego ukochana córka przeszła na judaizm, a będący wnukiem polskich Żydów zięć-miliarder stał się szarą eminencją w Białym Domu. Nie mam wątpliwości, że podpisanie przez prezydenta ustawy znacząco wpłynie na stosunki Polski i USA.

Zgadzam się z Piotrem Zarembą, który w „Polsce The Times” pisze, że jeśli prezydent „jej nie podpisze, spowoduje mocny podział w polskim społeczeństwie, zwłaszcza po prawej stronie, ale i wywoła wrażenie totalnej słabości Polski.” Myślę, że Duda mógłby „na klatę” wziąć to obciążenie. W skrajnie pisowskim elektoracie i tak jest nieufnie traktowany. Możliwe, że wielu Polaków z centrum czeka na jego weto. Nie zapominajmy jednak, że po awanturze z Izraelem sondaże dla rządzącej partii mocno pójdą w górę. Wypowiedzi Dudy nie pozostawiają jednak wielu wątpliwości, co prezydent zrobi. Chyba, że Jarosław Kaczyński rzeczywiście ma plan wielopiętrowej rozgrywki ten zupełnie niepotrzebnej wojny. Doradca prezydenta prof. Andrzej Zybertowicz nie przez przypadek mówi, że żaden kraj nie jest dziś samotną wyspą.

Piotr Skwieciński, który jest zawsze daleki od twardogłowej linii rewolucyjnej w relacjach Polski z innymi krajami, również uważa, że nie można się dziś cofnąć. Dlaczego? Jego zdaniem Izrael chce nas w tym sporze „ rozjechać walcem”. Chcą kapitulacji Polski. Nie chcą żadnego kompromisu. To prawda. Demony antypolonizmu w Izraelu się obudziły i przebijają powłokę poprawności politycznej. Obawiam się, że to samo stanie się w Polsce z antysemityzmem również wstydliwie skrywanym przez wielu Polaków. Możliwe, że tych demonów już nie pochowamy.

Więcej: https://wpolityce.pl/polityka/379596-wspolczuje-prezydentowi-andrzejowi-dudzie-teraz-jednak-chyba-nie-mozna-sie-cofnac

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 310 z 351  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.