W którym świecie żyjesz ?
: 19 lip 2012, 12:25
"W którym świecie żyjesz?" czyli nie wchodź za głęboko do sieci
Polskie Centrum Programu Safer Internet, współtworzone przez Fundację Dzieci Niczyje i NASK, rozpoczyna kampanię społeczną, mającą na celu nagłośnienie zjawiska uzależnienia od internetu i życia w wirtualnym świecie. Akcja nosi nazwę 'W którym świecie żyjesz?' i na cel bierze przede wszystkim dzieci. Z badań wynika bowiem, że coraz więcej młodych ludzi zaniedbuje życie 'w realu' na korzyść tego wirtualnego. Internet, portale społecznościowe i gry komputerowe, mogą uzależnić podobnie jak używki.
Krótka reklama, stworzona w 2009 roku przez niemieckie studio, emitowana będzie w telewizji. Jej polski odpowiednik usłyszymy także w radio. Zanim jednak spot trafił do mediów pojawił się w Internecie. To wystarczyło, żeby wywołał kontrowersje i krytykę środowiska graczy komputerowych. Twierdzą oni, że reklamówka posługuje się stereotypem, mówiącym, że gry i granie jest z zasady złe. Czyni to zamiast zająć się problemem uzależnienia od internetu, co zresztą wynikałoby z tytułu akcji. W miejsce przeklikiwania się przez kolejne okna, na przykład, Facebooka, słuchać odgłosy grania w tak zwane 'strzelanki'.
Więcej: http://technologie.gazeta.pl/internet/1 ... .html?bo=1
Polskie Centrum Programu Safer Internet, współtworzone przez Fundację Dzieci Niczyje i NASK, rozpoczyna kampanię społeczną, mającą na celu nagłośnienie zjawiska uzależnienia od internetu i życia w wirtualnym świecie. Akcja nosi nazwę 'W którym świecie żyjesz?' i na cel bierze przede wszystkim dzieci. Z badań wynika bowiem, że coraz więcej młodych ludzi zaniedbuje życie 'w realu' na korzyść tego wirtualnego. Internet, portale społecznościowe i gry komputerowe, mogą uzależnić podobnie jak używki.
Krótka reklama, stworzona w 2009 roku przez niemieckie studio, emitowana będzie w telewizji. Jej polski odpowiednik usłyszymy także w radio. Zanim jednak spot trafił do mediów pojawił się w Internecie. To wystarczyło, żeby wywołał kontrowersje i krytykę środowiska graczy komputerowych. Twierdzą oni, że reklamówka posługuje się stereotypem, mówiącym, że gry i granie jest z zasady złe. Czyni to zamiast zająć się problemem uzależnienia od internetu, co zresztą wynikałoby z tytułu akcji. W miejsce przeklikiwania się przez kolejne okna, na przykład, Facebooka, słuchać odgłosy grania w tak zwane 'strzelanki'.
Więcej: http://technologie.gazeta.pl/internet/1 ... .html?bo=1