forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Hydepark » Telefony komórkowe Poprzedni temat :: Następny temat
Telefony komórkowe
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14894
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Cze 27, 2014 14:36

Najlepsze gry dla Androida na wakacje




Wakacje to okres, w którym z przyjemnością możemy się oddać aktywnościom, na które nie mamy normalnie czasu. Możliwość bezgranicznego odpoczynku i lenienia się warto czasem uzupełnić o inne formy aktywności - na przykład granie. Przedstawiamy 10 darmowych gier na system Android, które każdy powinien zabrać ze sobą, niezależnie od tego jak będzie spędzało się wolny czas.

Więcej: http://technologie.gazeta...na_wakacje.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14894
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Czw Lip 03, 2014 20:20

Rób dobre zdjęcia telefonem - to jest całkiem proste [PORADNIK]




Jeśli to czytacie, to na pewno posiadacie smartfona i chcielibyście wiedzieć, jak możecie robić nim lepsze zdjęcia. Nic dziwnego, w końcu to jest aparat, który macie zawsze przy sobie, więc czemu by go nie wykorzystać do zrobienia czegoś fajnego? Na szczęście to wcale nie jest trudne...

Więcej: http://technologie.gazeta...iem_proste.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14894
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Lip 14, 2014 10:37

Podróże kształcą... :-)
=========================

Komentarz:

viscardi

Jeśli ten niby "Pan Adam" jedzie na Sri Lance, chce tam normalnie korzystać z internetu przez telefon i wcześniej nie sprawdza jakie są tam opłaty, to znaczy, że jest skrajnym idiotą, który nie powinien opuszczać swojego mieszkania, a co dopiero kraju.

===========================

Najdroższe wakacje w życiu. Dostał rachunek za telefon... 56 tys. zł




Miesiąc urlopu za granicą i 56 tys. zł rachunku za telefon? Jeden z naszych czytelników już u progu lata wie, że miał najdroższe wakacje w życiu. Jak to możliwe?

Tego lata dzwonienie do i z państw Unii Europejskiej będzie tańsze. Maksymalne ceny roamingu narzucone od 1 lipca tego roku przez Komisję Europejską to 19 eurocentów za minutę wykonanego połączenia, 5 eurocentów za minutę odebranego i 6 eurocentów za wysłanie SMS-a.

Roamingowe taryfy polskich operatorów bywają nawet niższe od tych maksymalnych. Płaci się ryczałtem np. 10 zł i w tej cenie dostaje się niższe ceny za rozmowy, SMS-y lub transmisję danych. Ale trzeba pamiętać, że poza Unią roaming wciąż może być potwornie drogi. I że samo tylko ściąganie danych z poczty elektronicznej może doprowadzić nieostrożnego posiadacza telefonu na skraj bankructwa.

Pan Adam, zawodowy fotograf, z racji wykonywanego zawodu podróżuje często po różnych egzotycznych krajach. Jedna z takich podróży zakończyła się dla niego finansowym krachem. "Robiłem przez miesiąc zdjęcia do książki na Sri Lance. Operator naliczył mi prawie 56 000 zł za transfer danych, którego nie wykonałem. Padłem ofiarą jakichś dziwnych pirackich zabiegów. Kwota, którą każą mi zapłacić, jest kuriozalna" - napisał czytelnik do autora blogu "Subiektywnie o finansach".

Z tego astronomicznego rachunku 104 zł przypada na comiesięczny abonament, 2 zł za połączenia wykonane w kraju niezaliczające się do abonamentu oraz... 45 171 5 zł netto za połączenia i transfer danych w roamingu, w tym tylko 182 zł za połączenia głosowe i SMS-y, a reszta to transfer danych. Z tego, co widać w taryfach operatorów, transfer danych na Sri Lance jest potwornie drogi, cenniki zaczynają się mniej więcej od 40 zł za 1 MB. Bez problemu można sobie nabić kilkaset złotych dziennie, sprawdzając pocztę, mapy, wysyłając zdjęcia na Facebooka i przeglądając strony internetowe. Wygląda na to, że takie właśnie nieszczęście spotkało pana Adama.

Czy przypadkiem klient nie padł ofiarą jakiegoś wyłudzenia? Niestety, wygląda na to, że nie. Z konta klienta nie były zawierane żadne transakcje, nie kupował nic przez telefon w sklepach internetowych, nie wykupił żadnej lokalnej usługi, za którą mógłby go obciążyć lokalny operator. Tylko połączenia i transfer danych, na którym zarabiają sami operatorzy (a więc nikt postronny nie miałby interesu, żeby w taki sposób obciążać rachunek pana Adama).

Dlaczego nie zadziałała usługa blokowania transferu po przekroczeniu wskazanego limitu? Wszyscy operatorzy mają w ofercie taką blokadę i z reguły włącza się ona automatycznie po przekroczeniu 240-250 zł wartości rachunku.

W przypadku pana Adama niestety blokada została zdjęta przez klienta, który pewnie nie był świadom, do jakiej wysokości opłat może go doprowadzić normalne korzystanie z telefonu i internetu mobilnego. W tej sytuacji jedyne, na co może liczyć, to rozłożyć opłaty na raty, ewentualnie część z nich umorzyć, rezygnując z własnej marży.

źródło: http://wyborcza.biz/bizne...l#BoxSlotII3img

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14894
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Paź 06, 2014 10:48


Zobacz 20 najlepiej sprzedających się telefonów na Allegro [WRZESIEŃ]




Jakie telefony są najczęściej kupowane na Allegro? Te tanie? Te znane? Te kultowe? Wiemy to dzięki specjalnemu raportowi. Warto poznać szczegóły.


Jedną z istotnych kategorii w serwisie Allegro stanowią telefony - obecnie wystawiono ich 55 tys. Które z nich są najpopularniejsze? Czy wyłącznie, jak podpowiedziałaby intuicja, te tanie? A może właśnie drogie, kosztujące jednak mniej niż w innych kanałach dystrybucji? Sprawdźmy.

Cena nie jest kluczowa

Tanie modele znaleźlimy zarówno na szczycie jak i samym dole rankingu Allegro. Spośród dwudziestu najpopularniejszych modeli sześć kosztuje poniżej tysiąca złotych. Ostatni na liście jest LG L90 kosztujący średnio 648zł. Niska pozycja tego modelu nie zaskakuje, jeśli weźmiemy pod uwagę, że LG G2 Mini możemy już kupić za średnio 685zł (12 miejsce w rankingu). Na dole rankingu znalazły się również S3 mini (16 miejsce, 542zł) i Samsung Galaxy S4 Mini (18 miejsce, 926 zł). Najwyżej spośród telefonów kosztujących do 1000zł zawędrował Samsung I9300 Galaxy S III - zajął czwarte miejsce, kosztuje średnio 817 zł.

Marka nie jest najważniejsza

Czy marka gwarantuje sukces na Allegro? Marka to za mało. Co prawda zestawienie wygrywa iPhone 5S (średnia cena 2 193zł), ale iPhone 6Plus znajduje się niemal na samym dnie - na 17 pozycji (4 444 zł). Podobnie sprawa wygląda z Samsungiem - Galaxy S5 jest na miejscu drugim (1768zł), ale kosztujący średnio 926 zł Galaxy S4 znalazł się na miejscu osiemnastym.

Najważniejszy jest stosunek wartości do ceny

Jak zatem można odczytywać ranking allegro? Jako swoistą "nową wycenę" poszczególnych modeli. Kupujący uznali po prostu, że lepiej wydać 2193zł na iPhone'a 5s niż 3640 zł na iPhone'a 6. Użytkownownicy Allegro mają możliwość kalkulowania, porównywania, przeliczania. Większość z nich uznała, że najnowszy iPhone nie jest (jeszcze) warto ok. 1500zł dopłaty. Choć osób, które uznały odwrotnie - że lepiej dopłacić - też jest całkiem sporo, bo iPhone 6 znajduje się na trzecim miejscu rankingu. Najbardziej jednak zaskakuje bardzo zła pozycja iPhone'a 6 Plus, który trafił na siedemnaste miejsce. Tu zapewne głównym powodem porażki jest naprawdę wysoka cena - średnio 4444 zł. Pierwszy phablet Apple wyraźnie przegrywa więc ze swoim mniejszym bratem. Może to też być swoisty "papierek lakmusowy" - iPhone 6 Plus nie będzie sprzedawał się najlepiej również w regularnych kanałach dystrybucji.

Oprócz Apple i Samsunga dość wysoko plasują się modele Sony. Xperia Z2 (zapewne dzięki premierze Z3) znalazła sie na piątym miejscu (1862zł), pozycję niżej zajmuje Z1 (1241 zł).

Korzystniej mieć zeszłoroczny model?

Samsung Galaxy S5 znalazł się na drugim miejscu rankingu, iPhone 6 na trzecim. To dobre wyniki. Jednak inne modele z listy to modele w większości starsze. Okazuje się więc, że odwiedzający Allegro kalkulują: czy nowy model jest wart sporej różnicy w cenie. W przypadku Xperii Z2 różnica jest spora - nowa Z3 kosztuje blisko 3000zł, używaną Z2 można mieć za średnio 1862zł a Z1 za 1241zł. Różnice między tymi modelami są wyraźne, ale nie przełomowe, kupujący korzystają więc na szybkiej premierze nowych modeli.

Więcej: http://technologie.gazeta...lefonow_na.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14894
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Paź 26, 2014 16:39

Oszczędzanie baterii w smartfonie dla opornych. Z tym poradnikiem zrozumiesz wszystko w 5 minut




Pomimo wysiłku producentów największą słabością smartfonów jest szybko rozładowujący się akumulator. O tym jak oszczędzać energię można dowiedzieć się z wielu źródeł, poradnik, który publikujemy poniżej pozwoli jednak zrozumieć wszystko w kilka minut. Wystarczy wybrać swój model z listy.

Jak skutecznie zmusić smartfon do dłuższej pracy na jednym naładowaniu? To pytanie zadaje sobie większość użytkowników tego typu urządzeń. Nie ważne jak bardzo są nowoczesne, na jakim systemie operacyjnym działają, ani kto je wyprodukował. Niemal wszystkie smartfony pod jednym dniu "tęsknią" za ładowarka.

Porad dotyczących oszczędzania energii jest wiele. Problem w tym, że każdy z modeli ma inne "słabe punkty" przyczyniające się do trwonienia energii. Co zatem zadziała na Galaxy Note 4 nie zadziała na iPhone'a 6.

Na szczęście w sieci pojawił się interaktywny poradnik, który krok po kroku wyjaśni jakie funkcje możemy wyłączyć, by zachować energię.

Na przykładzie smartfonu Sony Xperia Z3 możemy przekonać się, że za elektryczność z akumulatora wysysają: wszelkie wibracje (w tym modelu włączają się z przyciśnięciem każdego klawisza, również podczas pisania), Bluetooth, GPS i NFC, automatyczna synchronizacja danych. Dłuższe "życie" na jednym naładowaniu pomoże nam zachować zmiana rodzaju tła - najlepsze jest jednolite, czarne tło. Powinniśmy też zmniejszyć nieco jasność ekranu i ograniczyć ilość aplikacji działających w tle.

Warto sprawdzić swój model telefonu i przekonać się, czy na pewno pamiętamy o wszystkich ustawieniach potrzebnych do oszczędzania energii.

Można też skorzystać też z naszego poradnika dotyczącego szybkiego ładowania baterii.



Więcej: http://technologie.gazeta...pornych__Z.html

Podpis użytkownika:
   
hostek80
Nowy(a) na forum


Wiek: 33
Dołączył: 29 Paź 2014
Posty: 1
Skąd: Lubin
Wysłany: Sro Paź 29, 2014 12:01

56 tysięcy za miesiąc pobytu za granicą!
SZOK
Współczuję..


a co do telefonów komórkowych to polecam LG G2 Mini, działam na nim od 3 miesięcy i jestem bardzo zadowolony, szczególnie ze nie był mega drogi a jego moc obliczeniowa w zupełności mi wystarcza :)
Polecam przeczytać też to list od kruka

Podpis użytkownika:
Ostatnio zmieniony przez hostek80 Pią Maj 29, 2015 06:57, w całości zmieniany 1 raz
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14894
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Paź 29, 2014 14:35

hostek80, pisz w temacie telefonów, a nie o zagranicznych wyjazdach.

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14894
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Paź 29, 2014 15:48


Latarka w telefonie może nas szpiegować


Przyzwyczailiśmy się już do tego, że posiadanie smartfona oznacza zgodę na daleko idącą inwigilację naszej osoby, gdyż wiele aplikacji żąda dostępu do kamery, mikrofonu, a także naszej lokalizacji. Zwykle jednak mamy szansę się przed tym ochronić, nie używając takich programów. Znacznie gorzej jest w przypadku, gdy dana aplikacja szpieguje nas z ukrycia, tak jak robią to darmowe programy służące do zmiany smartfona w latarkę.

Specjaliści ds. zabezpieczeń nieustannie ostrzegają użytkowników smartfonów, że darmowe aplikacje przez nich instalowane mogą pełnić funkcję szpiega, inwigilując posiadacza sprzętu i zbierając informacje o jego aktualnej lokalizacji. Tak właśnie czynią darmowe programy zmieniające telefon w bardzo funkcjonalną latarkę, wykorzystując wbudowaną lampę błyskową.

Więcej: http://technowinki.onet.p...zpiegowac/7n6wt

Podpis użytkownika:
   
twojtyp
Nowy(a) na forum


Dołączył: 04 Lis 2014
Posty: 3
Skąd: Kasyno na Pieniądze
Wysłany: Wto Lis 04, 2014 15:05

Mam xperię J i jest super. Wszystkie gry i aplikację pobieram z sklepu Google Play za darmo ;-)

Podpis użytkownika:
Kasyno na Pieniądze
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14894
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Lis 21, 2014 14:35



Telefony z klapką. Kiedyś technologiczny szczyt marzeń, teraz najwyżej ciekawostka, wspominana przez nielicznych, żyjąca jeszcze tylko w Japonii. Poza nią jednak królują dotykowe smartfony, rozmiarami coraz bardziej zbliżające się do tabletów, w niczym nieprzypominające klasycznych komórek z czasów, gdy mniejsze znaczyło lepsze. Wygląda jednak na to, że coś się zmienia. Coś się ruszyło. A wszystko zaczęło się od Stanów Zjednoczonych i świata nie tyle technologii, co… mody.

Komórki to w tej chwili najczęściej i najpowszechniej przez nas używane gadżety technologiczne. Mamy je przy sobie non stop, wykorzystujemy przez cały dzień, wszędzie gdzie jesteśmy i niezależnie od tego, co robimy. Nic dziwnego więc, że dawno już przestały pełnić funkcję jedynie użytkową. Nowoczesny smartfon stanowić może również symbol statusu (aż do przesady, co wykorzystuje np. rosyjski producent złotych telefonów z podobizną Putina) czy formę podkreślenia własnego indywidualizmu.

Dotychczas chcącym wyróżniać się z tłumów wystarczyły oryginalne obudowy czy smartfony w nietypowych kolorach. Ale wygląda na to, że to już mało. Tak jak wszyscy korzystamy z nowoczesnej technologii, z tych samych usług, tych samych stron w internecie, tych samych portali społecznościowych, jeżdżąc takimi samymi samochodami, oglądając te same filmy i słuchając takiej samej muzyki, tak chyba jak nigdy w historii czujemy potrzebę wyróżnienia się od innych chociaż w jakimś drobnym detalu.

Więcej: http://tech.wp.pl/kat,100...,wiadomosc.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14894
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Sty 13, 2015 12:34

Komentarze:

Krotock

I bardzo dobrze. Obecnie oferta reszty operatorów jest beznadziejna, no z wyjątkiem nju, gdzie sam planuję przenieść numer. Najpierw muszę jednak zerwać cyrograf z plusem.

-------------------------------------

lordjahu

I dobrze że przeniosłem się z lipnego Plusa do Play'a - nie żałuję. Stawki lepsze, podejście do klienta i rzetelność usług.

======================

Przenoszenie numerów w Polsce: tylko Play ma powody do zadowolenia


Można już zapoznać się z publikowanym co roku raportem dotyczącym migracji numerów telefonów pomiędzy polskimi sieciami komórkowymi w 2014. Liczba numerów, które zostały przeniesione do innego operatora zwiększyła się w stosunku do roku 2013 o 1,5% (ponad 21 tysięcy migracji więcej). Jedyną firmą, która może pochwalić się dodatnim bilansem to P4, operator sieci Play.

W 2014 roku w Polsce zostało przeniesionych 1,567 milionów numerów. Najwięcej migracji nastąpiło w czwartym kwartale – operatora zmieniło ponad 434 tysiące numerów. Nieco mniej, bo 420 tysięcy zostało przeniesionych w pierwszym kwartale. W drugim i trzecim kwartale przeniesiono poniżej 400 tysięcy numerów.



Sam wzrost liczby decyzji o zmianie operatora najbardziej był zauważalny w pierwszym kwartale, gdyż zwiększył się w stosunku do analogicznego okresu w roku 2013 o 8,2 procent. Znaczny spadek liczby decyzji o przeniesieniu numeru zanotowano w drugim kwartale – była ona niższa aż o 10 procent.

Przewaga Play jest wyraźna – w trakcie minionego roku z usług sieci operatora P4 zrezygnowało 210 tysięcy numerów, natomiast na wybór Play zdecydowało się 800 tysięcy. Drugi najbardziej korzystny bilans roczny należy do firmy Orange, która zanotowała 446 tysięcy strat numerów i 399 tysięcy zysków. Na trzeciej pozycji pod względem rocznego bilansu uplasował się T-Mobile, który stracił 413 tysięcy numerów, a zyskał 176 tysięcy. Wśród największych sieci najgorszy wynik uzyskał Polkomtel z 169 tysiącami nowych numerów i 468 tysiącami numerów straty. Oczywiście trzeba brać pod uwagę, że przytoczone dane dotyczą przenoszenia numerów, a nie całkowitych udziałów w rynku.

Z całością raportu można zapoznać się na Telepolis.pl.

źródło: http://www.dobreprogramy....News,60288.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14894
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Sty 13, 2015 18:42

Brak dostępu do smartfona budzi lęk i ogłupia uzależnione od niego osoby




Naukowcy z Uniwersytetu w Missouri przeprowadzili bardzo ciekawy eksperyment dotyczący wpływu niemożności zareagowania na powiadomienia telefonu komórkowego na jego właścicieli. Jeżeli do tej pory uważaliście, że możecie obyć się bez smartfona, odłożyć go na półkę w dowolnym momencie, możecie się mylić – wyniki badań pokazują, jak ogromny wpływ ma otaczająca nas technika.

Eksperyment przeprowadzono na grupie studentów, którzy w większości korzystali z iPhone’ów. Chciano w ten sposób sprawdzić, jak na właścicieli i codziennych użytkowników tego typu urządzeń wpłynie ich brak. Badanie co niektórym osobom z bardziej konserwatywnym podejściem może wydawać się nieco dziwne, ale ich zdanie nie ma wielkiego znaczenia w świecie, który jest coraz bardziej cyfrowy i w którym ciągły dostęp do np. Facebooka stał się czymś powszednim, po prostu zwyczajnym, normalnym stanem rzeczy. Nie trzeba wielu lat i powolnej ewolucji, aby dało to o sobie znać na poziomie naszej świadomości, życia w społeczeństwie i umiejętności.

Eksperyment był bardzo prosty: studenci biorący w nim udział musieli zagrać układankę słowną i odnaleźć w niej ukryte słowa. W tym czasie ich telefon leżał w pewnym oddaleniu i nie mogli oni z niego korzystać. W pewnym etapie otrzymywał on informację o nadchodzącym połączeniu, ale właściciel nie mógł po niego sięgnąć aż do zakończenia eksperymentu. Jak się okazało, takie postawienie sprawy dało rezultaty zupełnie inne niż w momencie, gdy smartfon pozostał w posiadaniu prawowitego właściciela. Brak możliwości korzystania z urządzenia spowodował, że u uczestników testu wzrosło tętno i ciśnienie krwi, odczuwali oni ponadto lęk i uczucie przykrości. Co jednak najistotniejsze, mieli oni w takim przypadku ogromne trudności z rozwiązaniem zagadki – wniosek jest prosty, bez telefonu obok użytkownicy „głupieli” i nie ma to wcale związku z możliwością odnalezienia rozwiązania np. w Internecie.



Według naukowców eksperyment ten potwierdził pewne teorie dotyczące tego typu sprzętu: dla wielu osób stanowi on „przedłużenie własnej świadomości”, coś, co staje się częścią ich życia i myśli. Życie cyfrowe, życie w Internecie nie jest więc terminem zupełnie abstrakcyjnym, ale czymś, co naprawdę dla wielu istnieje i zaburza ich funkcjonowanie w społeczeństwie. Warto tutaj wspomnieć, że osoby w wieku od 18 do 24 lat piszą dziennie ponad 100 wiadomości, a telefon sprawdzają 60 razy dziennie, nawet, gdy nie ma ku temu żadnego powodu. Dla takich osób smartfon stanowi swoistego przyjaciela, „lek” podczas przebywania na wrogim terenie, jakim jest… społeczeństwo rzeczywiste. Niektóre z osób nawet do snu chowają telefon pod poduszką, według naukowców w celu utrzymania wrażenia, że nadal „są ze światem”. Przykłady tego typu widzimy na co dzień, gdzie łatwiej wysłać do kogoś wiadomość poprzez komunikator, niż podejść do pokoju obok. Do zatrważających wniosków można dojść także obserwując np. środki komunikacji, gdzie młodzi ludzie „rozmawiają” nie odrywając wzroku od ekranów swoich urządzeń mobilnych.

Obserwując to wszystko można dojść do wniosku, że rozwijająca się technika to nie tylko jasne, ale i bardzo ciemne strony. Problem nie dotyczy przecież jedynie iPhone'a, ale wszystkich tego typu elektronicznych przedłużeń własnego ego. Termin „nomophobia” określający lęk przed brakiem telefonu nie jest czymś nieprawdopodobnym, lecz rzeczywistością. Co możemy z tym zrobić? Prącego do przodu świata nie zatrzymamy. Zawsze możemy po prostu pomyśleć o sobie samym i nie dać się złapać w „sidła techniki”, a poza tym… jedynie zaakceptować tę rzeczywistość właśnie taką, jaką jest. Innej i tak nie mamy do dyspozycji, ale wciąż sami odpowiadamy za własne decyzje.

źródło: http://www.dobreprogramy....News,60321.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14894
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Sty 13, 2015 18:53

Dermatolodzy: nadużywanie smartfonów i tabletów prowadzi do "syndromu technoszyi". Sprawdź, czy masz te objawy




O tym, że nadużywanie smartfona może spowodować problemy ze snem czy koncentracją zdążyliśmy się już przekonać na własnej skórze... No właśnie, skóra. Dermatolodzy twierdzą, że i ona dostaje w kość przez nasze uzależnienie.

Od czasu do czasu pojawiają się niepokojące doniesienia dotyczące urządzeń przenośnych. Używanie smartfonów i tabletów może prowadzić do problemów ze zdrowiem. Warto wspomnieć choćby o syndromie FOMO, który w skrajnych przypadkach powoduje, że ludzie słyszą nieistniejące powiadomienia.

The Telegraph przytacza wyniki kolejnych badań, które dowodzą, że nadużywanie smartfona może odbić się negatywnie na naszym zdrowiu. A konkretnie na kondycji naszej.... skóry. Chodzi o "syndrom technoszyi".

"Dermatolodzy twierdzą, że ciągłe zginanie karku w celu spojrzenia na ekran zwiotcza skórę, powoduje opadanie policzków i wyraźne zmarszczenie w okolicach obojczyków. " - w taki sposób The Telegraph opisuje objawy syndromu.
Dr Christopher Rowland Payne, dermatolog z The London Clinic nie pozostawia wątpliwości, że problem jest realny:

"Marszczenie się i wiotczenie skóry na policzkach i szyi to problem kobiet w średnim wieku. Ale w ciągu ostatniech dekady "technoszyja" stała się problemem kobiet w młodszym wieku".

Czy jesteś tech-neckiem

Technoszyja, czy też też z angielska tech-neck to przypadłość osób:

- między 18 a 39 rokiem życia
- posiadających średnio trzy urządzenia z ekranem
- na który spoglądają średnio 150 razy dziennie

Według Telegraph właśnie ta ostatnia czynność "narusza naturalną elastyczność skóry".

Jest problem? Jest krem!

Skóra szyi jest szczególnie wrażliwa bo jest ciągle wystawiana na promienie słońca. W połączeniu z ciągłym zginaniem sprawia to, że staje się coraz cieńsza i bardziej wiotka.

Na syndrom "technoszyi" zareagowała już branża kosmetyczna. Yves Saint Laurent wypuścił na rynek krem mający regenerować skórę osób cierpiących na "technoszyję". Skoro jest lekarstwo może nie ma się czym przejmować? Prosimy o wasze opinie.

źródło: http://technologie.gazeta...w_prowadzi.html

Podpis użytkownika:
   
olubin
Bywalec


Dołączył: 28 Lip 2014
Posty: 277
Wysłany: Pią Sty 16, 2015 22:34

Nie wiedziałam, że może być coś takiego w ogóle. Dość ciekawy tekst... :)

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14894
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Lut 04, 2015 12:01

Cztery porady: jak dbać o baterię w smartfonie. To takie proste?




Smartfony i inne urządzenia przenośne mają nienasycony apetyt na energię. Jeśli nie zadbamy odpowiednio o akumulator to nawet najbardziej nowoczesny sprzęt w końcu odmówi współpracy. Jak zatem dbać o baterię? Co koniecznie robić, a czego unikać jak ognia? Cztery proste zasady wszystko wyjaśnią.

Wielu użytkowników smarfonów ma problem ze zbyt szybko rozładowującą się baterią. W przypadku drogich urządzeń problem jest trochę mniejszy, bo producenci dbają, by flagowce działały wyjątkowo długo. Niestety nawet najnowocześniejsze modele, a szczególnie te tańsze, z biegiem czasu coraz szybciej wysysają energię z baterii. Jak temu zapobiec?

Zasada 1: Ładuj całą noc, ale nie przegrzewaj!

Smartfony są na tyle inteligentne, by wiedzieć, kiedy przerwać proces ładowania akumulatora. Możemy więc zostawić urządzenie podłączone do ładowarki przez całą noc, w zasadzie bez obawy, że w ten sposób w jakikolwiek sposób mu zaszkodzimy. Trzeba jednak pamiętać o jednej zasadzie: telefonu/tabletu po prostu nie można przegrzewać podczas ładowania. Należy go wyjąć z pokrowca, nie nakrywać. Dlaczego? Zbyt wysoka temperatura doprowadza do utleniania się baterii i skraca jej cykl życiowy. Zadbaj więc o to, by twój telefon nie przegrzewał się podczas ładowania. Ta sama zasada obowiązuje w trakcie użytkowania sprzętu - jeśli się przegrzewa to bateria szybciej "traci energię".

Zasada 2: ładuj częściej, utrzymuj poziom 50-80%

Ta prosta zasada pozwoli wydłużyć czas pracy akumulatora w naszym smartfonie. Optymalne wyniki uzyskuje się utrzymując poziom naładowania w przedziale od 50 do 80%. Zapewne większość użytkowników ładuje swoje urządzenie raz dziennie, ale zmiana tego nawyku naprawdę może pomóc. Kilka krótki doładowań jest dla baterii zdrowsze niż jedno, trwające całą noc.

Zasada 3: tego nigdy nie rób!

Dwie rzeczy "zabijają" baterię wyjątkowo skutecznie: rozładowanie "do zera" oraz ładowanie baterii "od całkowitego zera do 100%". To zdecydowanie najgorsze, co możesz zrobić swojemu urządzeniu. Szczególnie, jeśli robisz to często lub też codziennie. Akumulator użytkowany w ten sposób odmówi w końcu posłuszeństwa, lepiej więc pomyśleć o jego wymianie niż narazić się na niemiłą niespodziankę - urządzenie może się po prostu nie włączyć.

Zasada 4: oryginalne akcesoria zgodne z instrukcją

Wielu użytkowników jest przekonanych, że ich urządzenia mogą być ładowane uniwersalnymi ładowarkami. W wielu przypadkach tak jest, jeśli jednak producent zastrzegł inaczej lepiej go posłuchać. Chodzi przede wszystkim o wartości natężenia prądu. Może mieć ono wpływ na żywotność ogniw. Stosując nieodpowiednią ładowarkę ryzykujemy, że albo urządzenie zbytnio się nagrzeje, albo ładowarka zrobi się naprawdę gorąca.

Do smartfonów i tabletów można używać ładowarek zastępczych, trzeba jednak kierować się rozsądkiem - nie warto korzystać z najtańszych chińskich zamienników. Warto sprawdzić które z tego typu akcesoriów nie zostało dopuszczone do obrotu w Polsce.

Czy jednak są jakieś dowody na to, że tanie chińskie ładowarki są niebezpieczne?

Ken Shiriff na łamach autorskiego blogu podjął się zadania sprawdzenia 12, w tym także kilku dedykowanych dla popularnych urządzeń przenośnych producentów, takich jak: Apple, Samsung i Hewlett-Packard i 2 uniwersalnych ładowarek firm Belkin i KMS.
O ile większość ładowarek zachowywała przyzwoitą sprawność wynoszącą od 63 do 80% to różnice w ilości generowanych zakłóceń wysokiej częstotliwości, fluktuacji wartości napięcia i natężenia prądu były znaczące na szczególną niekorzyść dla nielegalnych kopii ładowarek dedykowanych urządzeniom iPad i iPhone oraz ładowarek uniwersalnych firm trzecich.
Testowanym urządzeniom przyznana została ogólna ocena końcowa, jak i oceny cząstkowe w kilku kategoriach w skali od 1 do 5. Najlepszą ogólną ocenę wynoszącą 5 punktów otrzymała dedykowana tabletowi HP Touchpad ładowarka firmy Hewlett-Packard oznaczona symbolem P/N 157-10157-00. Po 4 punkty przyznane zostały ładowarkom dedykowanym urządzeniom iPhone i iPad firmy Apple, ładowarce Motorola oznaczonej symbolem DC4050US0301 oraz 2 modelom ładowarek Samsung (ETA0U60JBE, ETA0U80JBE) i dedykowanej tabletowi iPad ładowarce Monoprice MIPTC1A. Najniższe oceny wynoszące odpowiednio 2 i 1 punkty otrzymały nielegalne kopie ładowarek dedykowanych urządzeniom iPad i iPhone. - czytamy na Elektrodzie.
W skrajnych przypadkach korzystanie z kiepskiej jakości ładowarek może nawet grozić śmiercią.

Jak zatem widać nie tak trudno zadbać o akumulator w swoim urządzeniu. Stosowanie tych czterech porad powinno uchronić nas przed kłopotami.

źródło: http://technologie.gazeta...tfonie__To.html

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 5 z 10  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.