Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D
Bankomaty, karty płatnicze

Post autor: NEVIL »

Bankomat "zjadł" ci kartę? Nie panikuj!

Piątek, 13 lipca (07:00) Włożenie karty w szczelinę, PIN, wybór kwoty i nic. Bankomat mruga do nas porozumiewawczo, jakby chciał powiedzieć: "Spokojnie! To tylko awaria". Co zrobić w sytuacji, gdy bankomat pożera kartę? Zapoznaj się z poniższymi radami.
Obrazek
Każda osoba, która korzysta z rachunku bankowego posiada najczęściej również kartę debetową. Umożliwia ona płacenie w różnych punktach handlowo-usługowych oraz wybieranie gotówki z bankomatu. Prostokątny kawałek plastiku pozwala nam uniknąć trzymania w portfelu większej sumy pieniędzy, przez co możliwość ich utraty jest zminimalizowana. Wiele osób jest już tak przyzwyczajonych do płacenia kartą, że nie noszą przy sobie nawet drobnych sum gotówki. Co jednak zrobić w momencie, gdy zostaniemy pozbawieni możliwości korzystania z karty? Zgubienie, kradzież czy też wciągnięcie karty przez bankomat może trochę utrudnić nam życie. Trzykrotne wprowadzenie błędnego PINu czy też upłynięcie okresu ważności karty może być powodem do zatrzymania karty przez bankomat. Co jednak zrobić, jeśli sytuacja taka dzieje się bez przyczyny? Pożeracz kart w placówce banku...

Podchodzimy sobie spokojnie do bankomatu, wkładamy kartę, wbijamy PIN, podajemy kwotę i czekamy na upragnioną gotówkę. Czekamy, czekamy, a bankomat nie zwraca karty ani nie wydaje gotówki. Sytuacja taka z pewnością podniesie nam ciśnienie, gdyż nie jest to nic przyjemnego. Pół biedy, jeśli bankomat, który "połknął" kartę, znajduje się w placówce banku. Jeśli jest ona otwarta, to możemy wejść tam i od razu zgłosić ten fakt. Być może uda się kartę odzyskać nawet od ręki. Jeżeli to się nie stanie, uzyskamy przynajmniej informację o tym, gdzie i kiedy karta będzie do odebrania. ...i wolnostojący

Nieco więcej zachodu wymaga odzyskanie karty z bankomatu znajdującego się na przykład w centrum handlowym. Na każdym bankomacie powinny być naklejki z numerami telefonów, na które trzeba zadzwonić, aby poinformować o fakcie wciągnięcia karty przez urządzenie. Najlepiej zrobić to od razu, nie oddalając się od bankomatu, bo być może nasza karta zostanie oddana kolejnemu klientowi, a to jest dla nas niepożądane. Konsultant na infolinii poinformuje nas, gdzie można odzyskać naszą kartę. Zwykle jest to oddział banku, gdzie karta została wydana. Czy połknięta karta jest bezpieczna?

Teoretycznie karta połknięta przez bankomat powinna być bezpieczna. Ale nikt nie jest w stanie zagwarantować, że nie zostanie ona wydana kolejnemu klientowi albo też czy dane z karty nie zostaną użyte w celu dokonania niepożądanej transakcji. W koącu znając numer karty i mając wzór podpisu można go podrobić. Jeśli nie zastrzeżemy karty, to odpowiedzialność pozostaje po naszej stronie i ewentualna strata środków będzie naszą winą. Tak więc najlepiej od razu zastrzec kartę w banku, który ją wydał. Wiąże się z tym co prawda konieczność obycia się bez karty przez pewien czas (zwykle dwóch tygodni), ale jest to dość niewielkie utrudnienie w porównaniu z możliwością utraty ciężko zarobionych pieniędzy. Wydanie nowej karty zwykle przebiega sprawnie, a na ten czas warto zaopatrzyć się w gotówkę w kasie banku. Co zrobić, kiedy z naszego konta zostaną pobrane pieniądze, których nie otrzymaliśmy?

W sytuacji, gdy naszą kartę połknął bankomat - kartożerca warto od razu sprawdzić stan swojego konta, na przykład poprzez bankowość elektroniczną. Jeśli z konta pobrano sumę, którą chcieliśmy wybrać z bankomatu, a jej nie otrzymaliśmy, to należy bezzwłocznie udać się do banku, aby wyjaśnić sprawę. Niestety to, czy nasze roszczenie zostanie uznane zależy tylko i wyłącznie od polityki banku. To, że nie otrzymaliśmy gotówki, jest bowiem trudne do udowodnienia. Warto jednak zawalczyć o swoją własność, szczególnie jeśli suma jest znaczna. Krok po kroku

Jeśli bankomat znajduje się przy otwartej akurat placówce banku, udaj się tam po dalsze informacje lub odbiór karty Jeśli bankomat jest wolnostojący, to zadzwoą na infolinię firmy, która go obsługuje i poinformuj o problemie Zadzwoą na infolinię swojego banku i zastrzeż kartę Udaj się do swojego banku i złóż wniosek o wydanie nowej karty, a także o zwrot środków, jeśli zostały one pobrane z twojego konta, a niewypłacone przez bankomat źródło: http://biznes.interia.pl/finanse-osobis ... uj,1819134
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Uwaga na niebezpieczne bankomaty! Możesz stracić wszystkie pieniądze

W dzisiejszych czasach często posługujemy się kartami płatniczymi, zamiast gotówką. To bardzo wygodne, jednak czasem bywa niebezpieczne. Wielu przestępców ostrzy sobie zęby na nasze pieniądze, a ich metody działania stają się coraz bardziej wyrafinowane. Specjaliści z agencji EAST, zajmującej się bezpieczeństwem bankomatów w Europie, ostrzegają przed nowym zagrożeniem.

Problem dotyczy nowych, cienkich jak papier urządzeń stosowanych w skimmingu. Czym jest ten proceder? Skimming to przestępstwa polegające na skopiowaniu karty płatniczej bez wiedzy jej posiadacza. Jak to możliwe? Przestępcy instalują w bankomacie urządzenie, które ma za zadanie nielegalnie skopiować pasek magnetyczny nośnika. Na podstawie zebranych danych, tworzony jest klon karty bankomatowej w celu wykonywania płatności oraz dokonywania wypłat. Jest to możliwe, gdyż sklonowana karta działa dokładnie tak samo jak oryginalna. Bez problemu jest rozpoznawana przez system bankowy i pozwala wykonywać dowolne operacje na koszt właściciela rachunku. Co ciekawe, także nowsze typy kart, czyli posiadające wbudowany chip, nie gwarantują bezpieczeństwa i również są podatne na skimming.



Urządzenia umożliwiające skopiowanie zawartości karty instalowane są na bankomatach lub w ich wnętrzu. Najnowsze modele, którymi posługują się przestępcy mają grubość niewiele większą niż kartka papieru. Dzięki temu, bez najmniejszych problemów można je zainstalować w slocie na kartę bankomatową, a ich wykrycie przez zwykłego użytkownika jest praktycznie niemożliwe.

Na szczęście samo skopiowanie karty nie wystarczy, aby wyczyścić nasze konto – niezbędny do tego jest jeszcze kod PIN, a ten można zdobyć np. poprzez zastosowanie fałszywej klawiatury lub kamery rejestrowanej obraz podczas wpisywania kodu. Istnieją jednak urządzenia, które umożliwiają podsłuchanie komunikacji między terminalem a chipem i pozyskanie w ten sposób numeru PIN.

Zagrożenie jest realne, dlatego jeśli mamy jakiekolwiek podejrzenia co do bankomatu, z którego chcemy wypłacić pieniądze, nie warto ryzykować. Tu chodzi przecież o nasze pieniądze, których chyba nikt nie chciałby stracić. W takiej sytuacji należy zgłosić sprawę do banku i skorzystać z innego urządzenia.

źródło: http://tech.wp.pl/kat,1009779,title,Uwa ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Zastawiali "klejowe pułapki" w bankomatach


Piotr Halicki Onet

Złodzieje stosują coraz to nowe sposoby na okradanie klientów wypłacających pieniądze z bankomatów. Po nakładkach skanujących kody przyszedł czas na listwę, do której… przyklejają się banknoty. Dwóch złodziei posługujących się takim sposobem złapali właśnie stołeczni policjanci. W ciągu miesiąca nakleili listwę na co najmniej 26 bankomatów różnych banków i ukradli w ten sposób kilkadziesiąt tysięcy złotych.


Bankomat nie wypłacił ci pieniędzy? Możliwe, że twoje pieniądze trafiły do złodziei. Stołeczni policjanci zatrzymali właśnie dwóch obywateli Rumunii, którzy okradali bankomaty inną metodą, niż skimming. - Przestępcy montowali tzw. "pułapki klejowe" i czekali, aż ktoś podejdzie do bankomatu, aby wypłacić pieniądze. Banknoty nie trafiały jednak do rąk pobierającego, ale również nie wracały do bankomatu - po prostu przyklejały się do specjalnej listwy aluminiowej podklejonej taśmą klejącą. Później złodzieje wracali do bankomatu z nakładką i "zbierali żniwo" – tłumaczy młodszy inspektor Maciej Karczyński, rzecznik Komendy Stołecznej Policji.

Więcej: http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/wa ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Wypłaty z bankomatów będą dodatkowo płatne
Dziś na posiedzenie Komitetu Stałego Rady Ministrów ma trafić tzw. duża nowelizacja ustawy o usługach płatniczych – dowiedzieliśmy się w Ministerstwie Finansów. Projekt, który ma dostosować nasze prawo do wymogów Unii Europejskiej, wprowadza możliwość pobierania przez właściciela bankomatu surcharge, czyli dodatkowej prowizji za korzystanie z jego urządzeń. – To spowoduje chaos na rynku. Klienci nie będą wiedzieć, czy i ile zapłacą za wyciągnięcie gotówki z maszyny, dlatego część osób zmuszona będzie ponosić koszty takich transakcji, a inni po gotówkę udadzą się do placówek bankowych – uważa Cezary Kocik, członek zarządu BRE Banku.

Jak zauważa Mieczysław Groszek, wiceprezes Związku Banków Polskich, surcharge w bankomatach jest niekorzystny dla banków, które nie mają własnej sieci tych urządzeń. Natomiast dla instytucji, które w takie maszyny już wcześniej zainwestowały, dopuszczenie pobierania tej prowizji jest obojętne. – Środowisko bankowe solidarnie opowiada się jednak przeciwko wprowadzaniu możliwości pobierania tej prowizji – powiedział nam przedstawiciel ZBP.

Więcej: http://serwisy.gazetaprawna.pl/finanse- ... latne.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Nie będzie nowych bankomatów, jeśli nie zapłacą za nie klienci. Będą nowe prowizje?
Obrazek
Liczba urządzeń nie rośnie, ponieważ sieci czekają na nowe prowizje. Z danych Narodowego Banku Polskiego wynika, że na koniec września działało w Polsce 17 979 bankomatów. Oznacza to, że od początku lipca do końca września przybyło ich jedynie 29.

(...)
Surcharge to dodatkowa opłata, jaką mógłby ściągnąć właściciel bankomatu od klienta, niezależnie od prowizji pobieranej przez bank wydający kartę. Dziś surcharge nie może być stosowana, bo zabraniają tego regulaminy organizacji płatniczych. Nowelizacja ustawy o usługach płatniczych zakłada, że stosowanie takich zapisów w regulaminach nie będzie dozwolone. Prace nad nowelą trwają od kilkunastu miesięcy. Ustawa może znaleźć się w parlamencie w styczniu przyszłego roku.

– Postawienie 10 bankomatów to wydatek rzędu miliona złotych. W sytuacji gdy nie wiadomo, jak będzie wyglądał rynek w najbliższym czasie, trudno podjąć decyzję o takiej inwestycji – mówi Michał Dubno, dyrektor w sektorze usług finansowych firmy Deloitte. (...)

Więcej: http://serwisy.gazetaprawna.pl/finanse- ... wizje.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Idzie bankomatowa masakra? Banki już zaczynają podwyższać prowizje...

Powiedzmy sobie szczerze: pod względem darmowych bankomatów banki rozpieściły nas, jak mało którą nację w Europie. Najpierw dawały gratis wypłaty z własnych bankomatów i sieci Euronet, a ostatnio niektóre oferują - co prawda coraz częściej tylko w droższych pakietach kont osobistych, za które trzeba płacić - darmowe bankomaty na całym świecie. Za kilka miesięcy bankowcy - a i my razem z nimi - obudzą się nagle z ręką w nocniku, bo radykalnie zmienią się warunki gry. Skończy się dyktat Visy i MasterCarda, które wymuszają na właścicielach sieci bankomatów niskie prowizje - nie przekraczające 1,2 zł za każdą wypłatę. Zgodnie z przygotowywaną przez Ministerstwo Finansów nowelizacją prawa właściciele sieci bankomatów będą mogli sami kształtować politykę prowizyjną. I nie będą musieli się godzić na to, by wypłata z bankomatu kosztowała tylko 1,2 zł. To potężna broń: właściciele bankomatów będą mogli po kolei odwiedzić prezesów banków i oświadczyć: albo będziecie płacili nam np. 3,5 zł za każdą wypłatę, albo przerzucimy tę opłatę na klientów, w postaci prowizji typu surcharge (czyli nakładanej bezpośrednio przy bankomacie). Systemy informatyczne, zarządzające bankomatami, da się tak zaprogramować, żeby np. od klienta banku A żądały dodatkowo 2 zł prowizji za każdą wypłatę, a od klienta banku B - przykładowo 1 zł. A np. od klienta banku C prowizji nie pobierać w ogóle. Zdajecie sobie sprawę co się stanie, jeśli klienci jakiegoś banku dowiedzą się, że będą musieli płacić za każdą wypłatę z bankomatu tylko dlatego, że prezes tegoż banku nie dogadał się z właścicielami największych sieci bankomatowych?

Więcej: http://samcik.blox.pl/2013/01/Idzie-ban ... #BoxBizTxt
Obrazek
Początkujący
Początkujący
Posty: 57
Rejestracja: 04 lis 2012, 00:06
Kontakt:
Awatar użytkownika
Początkujący
Początkujący

Post autor: Magda_S »

Temat bezpieczeństwa bardzo na czasie. Zdziwiłam się, kiedy w grudniu ub.r. zadzwonili do mnie w sobotę z banku z pytaniem, czy robiłam dzień wcześniej zakupy w Stanach.. :-o
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Kradzież bezdotykowa. Czy karty zbliżeniowe są dobrze zabezpieczone?
Obrazek
Czy nowoczesne karty płatnicze umożliwiające płacenie niskich rachunków bez podania kodu PIN są w niektórych bankach zbyt słabo zabezpieczone? - W kilkudziesięciu małych transakcjach bez PIN ktoś wyczyścił mi konto! - alarmują "Gazetę" czytelnicy. A banki? Nie zawsze oddają pieniądze

Karty płatnicze z funkcją płatności zbliżeniowych to w większości banków ostatni krzyk mody. Zdecydowana większość kart, które właśnie tracą ważność, jest wymieniana na karty zbliżeniowe. Niektóre banki proponują klientom nawet przedterminową wymianę "plastików" na nowocześniejsze. Albo w ogóle wycofują z oferty karty bez funkcji płacenia przez zbliżenie. Organizacja kartowa Visa podaje, że w naszych portfelach jest już 8 mln nowoczesnych kart. Polska jest - po Wielkiej Brytanii i Turcji - największym poligonem doświadczalnym tej technologii na świecie. Sen o koącu ery gotówki

Read more: http://wyborcza.biz/finanse/1,105684,13 ... z2LEnkeyIn Czytaj też: http://tech.wp.pl/kat,1009781,title,Mas ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Dlaczego bankomat nie może tak po prostu oddać Ci karty? Wszystko przez...
Bankomat oddaje kartę w dziwaczny sposób dla naszego bezpieczeństwa.

Być może zwróciliście uwagę na sposób, w jaki bankomat "pobiera" lub oddaje kartę. Wygląda jakby się zepsuł: przesuwa ją nieregularnie, trzęsie.

Ma to swoje uzasadnienie. Chodzi o "skimmerów" czyli przestępców kradnących dane z paska magnetycznego. Zazwyczaj umieszczają oni nakładki właśnie w miejscu, w którym wsuwamy kartę.

Jeśli ruch karty jest płynny skopiowanie informacji jest proste. Przy wsuwaniu karty zakłócenia zapewniamy sami - człowiek wkładający kartę w szczelinę robi to bardzo szybko, pod koniec jego ruch zwalnia. Bardzo trudno jest więc wskanować pasek na tym etapie. Za to wysuwanie przez automat było płynne i idealnie nadawało się do kopiowania kart. Dlatego też banki wpadły na pomysł utrudnienia życia rabusiom. Mechaniczne turbulencje po prostu uniemożliwiają kradzież danych.

Przestępcy wciąż mogą więc sfilmować wprowadzanie numeru PIN ale bez danych z paska pieniądze na naszym koncie są znacznie bezpieczniejsze.

źródło: http://technologie.gazeta.pl/internet/1 ... ac_Ci.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze internautów:

panda_samurajka

Gdyby to się stało w drugą stronę, to klient oddawałby po kursie korzystniejszym dla banku.


------------------------------

johnpobieraczek

"Przy wypłacaniu pieniędzy trzeba sprawdzać, czy na bankomacie nie ma jakichś nietypowych urządzeń."

Tak, oczywiście, będziemy grzebać przy bankomacie aż do momentu kiedy podjedzie radiowóz z misiami i zamkną nas do wyjaśnienia, a co, kiedy misie będą bardziej tępe niż ustawa przewiduje?


=============================

Przez bankomat na wrocławskim Rynku okradli ich w Chicago
Obrazek

Złodzieje bankomatowi wrócili do Wrocławia. Zaatakowali ponownie bankomat BZ WBK. - Wypłaciłem pieniądze w Rynku, a po tygodniu dowiedziałem się, że w Chicago ktoś mi opróżnił konto - mówi Robert, poszkodowany student. W podobny sposób oszczędności straciło więcej osób. Ile? Bank tego nie ujawnia. Ani tego, jak dba o bezpieczeństwo urządzeń.


- Zostałem kompletnie bez grosza. Gdyby nie pożyczka znajomych, nie miałbym za co żyć - mówi czytelnik, który zgłosił nam problem.

Pan Robert we wrześniu wypłacił pieniądze z bankomatu BZ WBK. Urządzenie zamontowane jest w Rynku przy wejściu do głównej siedziby banku. Mimo to złodzieje nie mieli problemu, by za jego pomocą okraść klientów.

- Zamontowali nakładkę na czytnik kart i kamerę. Efekt był taki, że wypłacili wszystko, co miałem na koncie, około 1200 zł - mówi student. - Po tygodniu od wizyty w Rynku dostałem telefon z mojego banku z pytaniem, czy jestem w Chicago, bo właśnie tam ktoś pobiera moje pieniądze.

Mbank, gdzie pan Robert ma konto, po tygodniu zwrócił mu pieniądze. Klient musiał jednak wyrobić nową kartę bankomatową. Do tego nie dostał całej ukradzionej kwoty, bo złodzieje wypłacili jego oszczędności w dolarach, a nim bank się zorientował, kurs tej waluty był już niższy.

- Byłem wściekły, ktoś za te bankomaty powinien odpowiadać - mówi czytelnik. - W Rynku codziennie wypłaca pieniądze pewnie kilka tysięcy ludzi. Taki bankomat powinien więc być szczególnie chroniony. Jeżeli to miejsce nie jest bezpieczne, to które?

Pan Robert nie jest jedynym poszkodowanym. Ofiarą tzw. skimmingu, czyli nielegalnego skopiowania zawartości paska magnetycznego na karcie płatniczej, padła też pani Agata.

- Pobrałam gotówkę z bankomatu w Rynku. Po jakimś czasie byłam w Londynie i okazało się, że nie mam nic na koncie. W banku powiedzieli mi, że pieniądze zostały wypłacone w Chicago. Musiałam prosić mamę o przelew, inaczej nie miałabym jak wrócić do Polski - mówi studentka.

Właściciel bankomatu danych nie ujawnia

BZ WBK nie chce ujawnić, ile osób zostało w ten sposób okradzionych i na jakie sumy.

"Nie możemy podać liczby poszkodowanych klientów, ponieważ to, czy klient jest poszkodowany czy nie, wiemy dopiero w momencie złożenia reklamacji. Klient ma na to 18 miesięcy" - poinformował nas pracownik biura prasowego BZ WBK. Jednocześnie napisał jednak: "Bank przeprowadził szczegółową analizę incydentu i wytypował karty, których dane mogły zostać skopiowane przez przestępców".

Próbowaliśmy dowiedzieć się, jak często i w jaki sposób bankomat w Rynku jest kontrolowany pod względem bezpieczeństwa.

BZ WBK odmówił konkretnej odpowiedzi. "Każdy bank indywidualnie podejmuje decyzje dotyczące środków bezpieczeństwa. Stosowane w Banku Zachodnim WBK zabezpieczenia objęte są tajemnicą producenta i nie mogą być upubliczniane" - czytamy w piśmie z banku.

Ponowiliśmy pytanie, przekonując, że klienci powinni mieć pewność, czy ich pieniądze są bezpieczne. Niestety, bank pozostał nieugięty. "Bankomaty są kontrolowane zgodnie z najlepszymi praktykami. Ze względu na toczące się postępowanie (złożyliśmy zawiadomienie do organów ścigania) nie udzielamy jednak informacji na temat tego, jak przeprowadzane są kontrole" - dowiedzieliśmy się z odpowiedzi.

Mimo zapewnień o dobrych praktykach BZ WBK przyznał, że pracuje nad tym, by lepiej chronić urządzenia. "Obecnie prowadzimy dodatkową analizę dostępnych zabezpieczeń, po to, by sprawdzić, czy jest możliwy montaż dodatkowych zabezpieczeń najbardziej uczęszczanych bankomatów, aby nie narażać klientów na konieczności wymiany skompromitowanych kart" - napisało biuro prasowe.

- Jako klient czuję się zupełnie bezsilny - mówi pan Robert. - Banki ostrzegają, by przy wpisywaniu PIN-u zasłonić ręką klawiaturę bankomatu i dokładnie mu się przyjrzeć, czy nie ma jakichś nietypowych przeróbek. Postąpiłem zgodnie z tą instrukcją, a i tak nie uniknąłem kradzieży.

Bankomat BZ WBK w Rynku nie pierwszy raz posłużył złodziejom do nielegalnego kopiowania kart. Sytuację opisywaliśmy już w kwietniu 2009 r. Kolejne kradzieże w tym samym urządzeniu policja odnotowała zeszłego lata.

Dla Gazety komentuje nadkom. Krzysztof Zaporowski, Komenda Wojewódzka Policji we Wrocławiu:

W ciągu ostatnich miesięcy banki nie zgłaszały nam tego typu przestępstw. Był z tym spokój. Nie wiem, jaki typ bankomatu jest w Rynku, ale te, które się montuje teraz, są nowocześniejsze, mają lepsze zabezpieczenia niż jeszcze kilka lat temu. Każda ingerencja złodziei byłaby łatwo zauważalna przez klientów wypłacających pieniądze, bo nakładka wizualnie nie pasowałaby do urządzenia.

Wcześniej podobnych kradzieży mieliśmy we Wrocławiu dużo. Sprawcami okazali się głównie obywatele Bułgarii i Rumunii. Zostali zatrzymani na gorącym uczynku, gdy demontowali urządzenia służące do kopiowania kart. W ustaleniu sprawców pomocny jest też monitoring na bankomacie i miejski.

Najważniejsza jednak jest prewencja. Przy wypłacaniu pieniędzy trzeba sprawdzać, czy na bankomacie nie ma jakichś nietypowych urządzeń. Warto też zwracać uwagę na to, co dzieje się na naszym rachunku bankowym, kontrolować, czy nie ma jakichś transakcji, których nie wykonywaliśmy. Gdyby coś takiego się zdarzyło, należy jak najszybciej skontaktować się z bankiem.

źródło: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... ich_w.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Jak się ochronić przed cyberzłodziejami? Kleić, szarpać...
Obrazek
- Jeśli ktoś chce ukraść pieniądze z konta, zrobi to. Po miesiącu pracy kasjerzy wynieśli kilkanaście paragonów z danymi, ale zanim skorzystali z numerów kart, odczekali do ostatniego miesiąca ważności karty, by nikt z okradzionych nie powiązał kradzieży z wizytą w hipermarkecie.

Między 2005 a 2012 r. pięcioosobowa grupa hakerów ukradła numery aż 160 mln kart kredytowych wydanych w Europie i Stanach Zjednoczonych. Dane o kartach wyciągnęli z baz danych giełdy Nasdaq, serwisu Dow Jones i sieci sklepów 7-Eleven. Sprzedawali je później po 10-50 dol. za sztukę.

We wrześniu schwytano szajkę, która montowała nakładki na bankomaty w Krakowie, by skanować karty, które następnie były wykorzystywane do wypłat pieniędzy w m.in. w Peru czy Tajlandii.

Pomysłowość złodziei nie przestaje zaskakiwać. Na nasze dane i pieniądze czyhają w tradycyjnych sklepach i podczas zakupów w internecie. W stu procentach nie da się zabezpieczyć przed kradzieżą, ale są sposoby na ograniczenie ryzyka.

Rozmowa z Piotrem Koniecznym, szefem zespołu bezpieczeństwa w serwisie Niebezpiecznik.pl

Więcej: http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,151 ... __.html#MT
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Dodatkowa opłata od bankomatu? NBP sprawdzi jej sensowność
Wraca pomysł wprowadzenia surcharge, czyli dodatkowej prowizji pobieranej od kwot wypłacanych z bankomatów. Jego wielkim zwolennikiem jest Ministerstwo Finansów.

– Obecne uwarunkowania utrudniają dalsze poszerzanie sieci bankomatów, poprzez ich instalację w miejscach o mniejszym zapotrzebowaniu na wypłaty, ze względu na brak rentowności. W rezultacie wiele mniejszych miejscowości jest pozbawionych dostępu do usług płatniczych, a te mogłyby być oferowane np. przez banki spółdzielcze. Sieć urządzeń pokrywa terytorium kraju w sposób nierównomierny, utrzymując w poszczególnych regionach niekorzystny stan wykluczenia finansowego – twierdzi resort finansów.

Jego urzędnicy już raz próbowali wprowadzić do prawa jasne przepisy dotyczące tej opłaty. I choć ostatecznie w znowelizowanej ustawie o usługach płatniczych ich nie ma, resort finansów nie zamierza rezygnować. MF będzie miało kolejną szansę na przekonanie innych do surcharge, bo Narodowy Bank Polski zapowiedział powołanie zespołu roboczego, który dokładnie przyjrzy się tej opłacie.

O zgodę może być trudno. Wiadomo, że banki mają różne opinie na temat tej opłaty. Przeciw są te, które nie zbudowały własnej sieci bankomatów. – Wprowadzenie prowizji surcharge wywoła chaos na rynku, za który zapłacą przede wszystkim klienci, ale i banki – twierdzi Cezary Kocik, wiceprezes mBanku ds. bankowości detalicznej.

Z kolei duże banki z rozbudowaną siecią bankomatów nie odrzucają pomysłu nowej opłaty. – Jeśli pojawią się konkretne rozwiązania i surcharge w bankomatach stanie się faktem, będziemy temat dokładnie analizować. Każda decyzja w tej sprawie musi mieć na uwadze opinie klientów, którzy przy wyborze banku biorą też pod uwagę dostępność bezpłatnych bankomatów – uważa Anna Olifierczuk, dyrektor w departamencie sieci PKO BP.

Za surcharge zapewne opowiedzą się banki spółdzielcze, które stawiają bankomaty w mniejszych miejscowościach. Dodatkowa opłata mogłaby spowodować, że utrzymywanie maszyny będzie opłacalne.

Przeciw surcharge są jednak organizacje płatnicze. Visa w swoim regulaminie zakazuje pobierania dodatkowych opłat. MasterCard wprawdzie nie ma takich zasad, ale jego przedstawiciele oficjalnie wypowiadają się przeciwko surcharge. I właśnie ich stanowisko faktycznie uniemożliwia stosowanie tej opłaty. Nie jest ona bowiem zakazana przepisami. Aby złamać sprzeciw organizacji płatniczych, konieczna jest taka zmiana prawa, która uregulowałaby stosowanie surcharge.

źródło: http://serwisy.gazetaprawna.pl/finanse- ... wnosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Co zrobić, aby karta płatnicza była bezpieczna?
Obrazek
Według danych NBP tylko 0,004% płatności kartami to tzw. transakcje oszukaącze, czyli zrealizowane bez wiedzy i zezwolenia jej posiadacza. Mimo to, wielu Polaków uważa plastiki za mniej bezpieczne niż gotówka. Doniesienia medialne o dokonywanych przy pomocy kart kradzieżach tylko utwierdzają ich w tym przekonaniu. Expander podpowiada na co uważać, aby zmniejszyć ryzyko kradzieży i co zrobić, gdy mimo zabezpieczeą padniemy ofiarą przestępstwa.

Część Polaków uważa karty płatnicze za bardziej ryzykowną formę płatności niż gotówka. Takie przekonanie potwierdzają informacje o kradzieżach dokonywanych bez fizycznego przechwycenia samej karty, które ukazują się w mediach. Pieniądze w gotówce można ukraść tylko w jeden sposób, trzeba je zabrać właścicielowi. Jeśli ktoś ich dobrze pilnuje, może czuć się bezpieczny. W przypadku plastików sytuacja wygląda jednak inaczej. Pieniądze z karty można ukraść na trzy sposoby. Najczęstszym z nich są oszukaącze transakcje dokonywane dzięki temu, że przestępcom udaje się poznać numer karty i inne dane (np. data ważności, kodu CVV2) potrzebne do dokonywania transakcji w Internecie. Takie informacje zdobywają zwykle włamując się do baz danych firm przyjmujących płatności tego rodzaju. Samodzielnie niewiele możemy więc zrobić, aby przestępcy nie poznali danych naszej karty. Możemy jednak zastosować pewne środki bezpieczeąstwa chroniące przed kradzieżą. Płacąc w Internecie warto korzystać z oddzielnej karty, nie powiązanej z kontem. Jeśli natomiast płacimy kartą do konta czy kredytową, warto korzystać z takiej, która pozwala tymczasowo blokować możliwość dokonywania tego rodzaju operacji. Dzięki temu możemy odblokować tę funkcję tylko na czas kiedy będziemy chcieli za coś zapłacić, a później ponownie założyć blokadę. Więcej: http://serwisy.gazetaprawna.pl/poradnik ... iczej.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Co ci grozi jeśli zgubisz kartę płatniczą?
Obrazek
Banki zmieniły zasady dotyczące zwrotu pieniędzy poprzez transakcje zbliżeniowe. Gdy zgubimy lub ktoś ukradnie nam kartę i wykona nią takie płatności, możemy stracić nie więcej niż 50 euro czyli ok. 210 zł. Gdy zniknie z konta wyższa kwota, nadwyżkę musi zwrócić nam już bank. Dla zwykłych płatności nasza odpowiedzialność za straty wynosi nadal 150 euro czyli ok. 625 zł. Warto o tej kwocie pamiętać, gdy będziemy rozważać zapisanie PINu na karcie.

Co się zmienia?


Posiadacze kart zbliżeniowych mogą czuć się nieco bezpieczniej. Od kwietnia banki powinny bowiem złagodzić zasady dotyczące ich odpowiedzialności za straty, które mogą powstać w przypadku zgubienia lub kradzieży takiej karty. W sytuacji, gdy nie zadziałają limity bezpieczeństwa i złodziejowi uda się wykonać wiele płatności, możemy stracić nie więcej niż 50 euro, czyli ok. 210 zł. Gdy więc uda mu się wykonać 20 płatności po 50 zł każda z konta zniknie nam 1000 zł. Bank odda nam jednak całą kwotę pomniejszoną o wspomniane ok. 210 zł. Odzyskamy więc ok. 790 zł, a nie tylko ok. 375 zł, jak to było dotychczas.

Banki pozwalają także wyłączyć funkcję płatności zbliżeniowych. Wiele osób nie chce bowiem z niej korzystać i niepotrzebnie narażać się na straty. Aby dokonać takiej transakcji w kwocie poniżej 50 zł nie trzeba bowiem podawać PINu. Rekomendacja NBP, która wymogła na bankach wspomniane zmiany, mówi również o tym, że jeśli bank nie umożliwi klientowi opcji pozbycia się tej funkcji to powinien zwracać mu wszystkie utracone w ten sposób pieniądze.

Po staremu – czyli na co warto zwracać uwagę

Należy jednak podkreślić, że odpowiedzialność klientów przy kradzieży z karty z użyciem PINu pozostanie na wcześniejszym poziomie 150 euro czyli ok. 625 zł. O tej kwocie powinniśmy pamiętać, gdy przyjdzie nam do głowy, aby zapisać swój PIN na karcie lub karteczce schowanej w portfelu. Warto też sobie o niej przypomnieć, gdy będziemy płacili w sposób umożliwiający poznanie naszego PINu. Nigdy nie mamy bowiem pewności, czy ktoś kto stoi za nami w kolejce do kasy nie jest przestępcą, który planuje nas okraść.

Na kartę warto uważać także w Internecie. Przestępcy nie powinni poznać jej numeru i daty ważności, czy kodu CVV2. Warto więc zastanowić się, czy sklep lub usługodawca, któremu zamierzamy w tej sposób zapłacić, jest wiarygodny. Niestety zdarza się, że czasami niewiele możemy zrobić aby się ustrzec przed taką kradzieżą. Przestępcy wspomniane informacje zdobywają włamując się do baz danych firm przyjmujących płatności. Z tego względu warto ustawiać sobie niewielkie, bądź zerowe, limity bezpieczeństwa na tego rodzaju operacje. W razie potrzeby można je przecież zawsze podwyższyć.

To, czego możemy się obawiać, to również kradzież pieniędzy z karty poprzez jej skopiowanie. Przestępcy instalują często w otworze bankomatu niewidoczne urządzenie skanujące bądź nakładki na klawiaturę, umożliwiające poznanie numeru PIN. Dane karty i PIN są wtedy wysyłane do członków grupy w innym kraju, gdzie produkowana jest kopia i dokonywane są wypłaty. Aby się przed tym zabezpieczyć, warto zwracać uwagę co robi z naszą karta osoba, która przyjmuje od nas płatność. Warto też uważnie przyglądać się bankomatowi z którego dokonujemy wypłaty.

Na pocieszenie warto dodać, że w przypadku kradzieży pieniędzy z karty poprzez transakcje internetowe lub jej kopiowania, bank zwykle zwraca klientowi całą utraconą kwotę. Procedura ta jest jednak długotrwała. Może się też zdarzyć, że bank nic nam nie odda i poniesiemy straty w całości. Stanie się tak, jeśli do nieautoryzowanych transakcji doprowadzimy umyślnie albo powstaną one w wyniku naszego rażącego niedbalstwa.

Więcej: http://wgospodarce.pl/opinie/12002-co-c ... -platnicza
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:
elektronik

Poszedłem z kartą na rentgena (to nie dowcip). Zrobiłem jej zdjęcie. Na zdjęciu widać jak wtopiona jest antena w kartę. Wziołem wiertło o grubości 1 mm i wykonałem kilka otworów w antenie przykładając zdjęcie do karty. W ten sposób wyłączyłem zbliżeniówkę. UWAGA są czytniki czytające karty z dwóch metrów! Za jego pomocą można wiele np w komunikacji miejskiej.

==================================
Niebezpiecznik.pl: Okradli go przez karty zbliżeniowe – a banki nie chcą oddać pieniędzy
Obrazek
Nie było żadnych hackerskich ataków, był po prostu zgubiony portfel i w konsekwencji utrata pieniędzy. Banki twierdzą, że klient był winny i nie chcą oddać pieniędzy - informuje Niebezpiecznik.pl.

Portal opisuje przypadek pana Arkadiusza, któremu skradziono portfel, w którym były trzy karty wyposażone w technologię płatności zbliżeniowej. Całe zdarzenie opisał pan Arkadiusz.

Używacie kart zbliżeniowych Visa lub MasterCard? Te płatności naprawdę NIE SĄ BEZPIECZNE i przekonałem się o tym sam. Jak zapewne pamiętacie 3 tygodnie temu został skradziony mój portfel w Warszawie, a w nim 3 karty. Wszystkie z płatnościami zbliżeniowymi.

Zanim zdążyłem wykręcić numer do banku, żeby je zastrzec, złodziej dokonał już płatności zbliżeniowych na maksymalną kwotę bezpinową 150zł. 150zł x 3 karty = 450zł…

Ponieważ banki mi wmawiały, że te płatności są bardzo bezpieczne, zgłosiłem reklamację do każdego z nich. Okazuje się, że “zgodnie z Ustawą o usługach płatniczych” Klient odpowiada za kradzież do wys. 150 EUR.

I tak:

1. Credit Agricole Bank Polska – masakra. Suchy list z informacją, że to moja wina. Konto PREMIUM.

2. Citi Mobile PL – miła niespodzianka. Oddadzą mi 50zł, choć teoretycznie nie musieli. Za to 30zł sobie przyznali za wymianę karty,
3. Idea Bank – na razie milczy. Mają teoretycznie 30 dni na reakcję, chętnie się podzielę tym, co dostałem.

Naprawdę potrafię sobie wyobrazić, że złodzieje mają już też inne sposoby na obrabianie kart zbliżeniowych. Miejcie tylko na uwadze, że jeśli się tak stanie, to będzie Wasza wina zgodnie z ustawami, regulaminami bla bla bla…

Dzwonię, żeby wyłączyć płatności zbliżeniowe i słyszę: “To nie takie proste“, “Na pewno nie chce Pan korzystać z korzyści i wygody?“, “Już nigdy Panu nie przywrócimy funkcji zbliżeniowych“, “20mln osób w Polsce używa kart zbliżeniowych“, “Przełączę Pana do koleżanki”, 3 razy musiałem podawać swoje dane, a żeby działało wyłączenie, muszę pamiętać, aby za 3 dni dokonać transakcji Pinem. WTF?!

Ciekaw jestem, dlatego bankom tak bardzo zależy, abyśmy używali kart zbliżeniowych. Przypadek? Nie sądzę.

Portal Niebezpiecznik.pl podkreśla, że wyłączenie w banku funkcji zbliżeniowej nic nie daje, bo wbudowany w nią moduł NFC i jego antena dalej normalnie pracują a to oznacza, że wciąż można je wzbudzić i — o ile nie da się już wykonać płatności zbliżeniowej — to wciąż da się bezprzewodowo, zdalnie odczytać odpowiednim czytnikiem nasze imię i nazwisko.

Więcej na stronie www.niebezpiecznik.pl

źródło: http://wgospodarce.pl/informacje/12321- ... -pieniedzy

Czytaj też: http://niebezpiecznik.pl/post/uniwersal ... imilarpost
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM